-
Liczba zawartości
1 848 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez socjo1
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Choć już taka Armidale , to już całkiem interesującą ma sylwetkę moim zdaniem: No, ale to nie tym razem. PS. Co to jest kUmin? (bo chyba nie chodzi o przyprawę...) -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Śpieszę ucieszyć Kolegę. Ben odkył karty - będzie to łódź patrolowa klasy Fremantle: Radość rozparła Ci choć ociupinę? -
Wbijać należy również odsiębiernie!
-
Dlatego pamiętaj, Leszku żeby wiercić odsiębiernie! Mam rację, Wasza Szyderczość ?
-
Nie możemy się doczekać!
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Starling models w nowym newsletterze zapowiedział, że rezygnuje w wypuszczania modeli w 1/350 i że bedzie się koncetrował na skali 1/700 oraz okazjonalnie na 1/144. Powołał się na niezadowalające wyniki sprzedaży produktów w skali 1/350. Dla mnie, jako miłosnika różnych nieduzych pływadeł Royal Navy to spora strata. No i osobiście zawsze jednak będę miło wspominał ich fregatę klasy River, wydaną jako HMS Nadder, a która w moim wykonaniu przyjęła formę HMS Jed. -
Tak z DREWNA i tak bez KOMINA, WAK, 1/72
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Bardzo przyjemnie popatrzeć. Siedzi w punkt. -
Ciekawa anegdota i sprawnie wykonany, przyjemny w odbiorze model. Czego do szczęścia chcieć więcej?
-
Tak z DREWNA i tak bez KOMINA, WAK, 1/72
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Ależ fajnie Ci to wyszło! PS. No może pytanie dodatkowe do balii: bez słojów drewna? -
Sytuacja taka występuje w wielu dziedzinach modelarstwa. Na przykład kiedy superprecyzyjny model robi się model tak długo, że jego budowa przeżywa samego biednego Twórcę... Względnie kiedy Twórca na stałe traci zainteresowanie swoim dziełem. Czego oczywiście nikomu nie życzymy! PS. Czy wiecie może, jakie święto przypada 20 listopada? Światowy Dzień Filozofii. Niech się święci! @Bartosz Ciesielski Ciekawy temat sceny, sporo ciekawych smaczków - przyjemnie mi się Twoją prace oglądało. Dobrze, że figura między jedną sesją fotograficzną a drugą dostała matowe wykończenie. Trzepak faktycznie dość niecodziennie ulokowany, ale po pierwsze pewnie bywało i tak a po drugie jak wszem i wobec wiadomo jest prawda czasu i prawda ekranu, prawda.
-
Stary czeski AZ-model. Mogę tanio odstąpić
-
Zależy od stopnia zawartości Twojego portfela, chęci poświęcenia czasu na montaż zestawu oraz chciejstwa zdetalowania modelu. To sa pytania, na które każdy sobie odpowiada sam.
-
Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)
socjo1 odpowiedział Botan → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Nie było figurek Polaków do września 1939 - źle i płacz, że nie ma. Są - źle i płacz, że są, ale nie takie jakbyśmy sobie wymarzyli. Klasyka gatunku. -
Zgodzę się z Tobą i nie zgodzę Co do funkcji przeciwlotniczych - pełna zgoda. Kiedyś czytałem, że jako platformy przeciwlotnicze w ogóle efektywniejsze były staruchy przezbrajane w działa 102 mm (czyli część klasy C - Calcutta itd i chyba D). Przecież chyba wszystkie niszczyciele czasu wojny były uzbrajane w działa 102 mm jako działa uniwersalne, znacznie bardziej skuteczne przeciw celom powietrznym niż cięższe kalibry. Natomiast Dido z założenia projektowano nie tylko do walk preciwlotniczych. Miały pełnić funkcje choćby tzw. liderów flotylli niszczycieli, więc były używane bardzo często do celów innych niż walka z lotnictwem. Zdarzały sie misje ostrzału brzegów (np. podczas D-day), czy walki z celami nawodnymi i tutaj większy kaliber miał uzasadnienie. I tak HMS Charybdis - bliźniak prezentowanej Scylli zatonął wszak właśnie w roli lidera grupy sześciu niszczycieli i walce z flotyllą stawiaczy min i okrętów torpedowych u wybrzeży Bretanii pod koniec 1943 (https://en.wikipedia.org/wiki/Battle_of_Sept-Îles - choć od torped), Naiad zaś zatopiony został przez U-boota w misji przechwycenia domniemanego krążownika niepodal Krety. Tak więc paradoksalnie, bardziej ceniono te okręty chyba za ich uniwersalność, niż akurat za zdolności (czy sukcesy) przeciwlotnicze.
-
"Bezzębny krążownik".
-
Fajnie! Dzięki za informację. Napiszesz coś więcej? W którym sklepie, ile Cię kosztował? Jakieś blaszki lub dodatki? Jak wyglądają detale? Byłbym bardzo wdziędczny za parę choć fotek...
-
Własne dodatki. Modele i wydruki 3d.
socjo1 odpowiedział HKK → na temat → Fototrawienie, lutowanie, druk 3d
Świetna sprawa z tym skrzydłem! Czy będzie jakiś ciąg dalszy do RWD-5, zwłaszcza np. owiewki z kołami? -
Gunship ROCN Chiang Ning, 1/700 SSModel OceanMoon
socjo1 odpowiedział Slaw_21 → na temat → [O]Galerie
Bardzo przyjemny w odbiorze drobiazg, fajna, atmosferyczna scenka. -
Nie będę oryginalny: ogromnie mi się ten Twój wykon podoba.
-
72.
-
Taka ciekawostka (o ile ktoś nie widział), że na ramkach jest również silnik i przedział załogi (nie wiem co z desantem).
-
HMS Jed 1943; fregata typu River, Starling Models 1/350
socjo1 odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Galerie
Dzięki! To zawsze miło, jak ktoś po dłuższym czasie odgrzebuje starszy model aby podzielić się opinią na jego temat. Kolejne modele powstają, choć jak zwykle w moim przypadku dość wolno. Dlatego na razie moge tylko zaprosić do obejrzenia galerii HMCS Copper Cliff i warsztatów HMS Hibiscusa oraz Osy (jeśli jeszcze nie miałeś okazji). -
Linki z obu stron żagla są przeciągnięte na wylot - tak, żeby można je było ze soba wiązać po "nawinięciu" żagla na bom. Jaki tam jest węzełek? Nie wiem. Tak samo, jak i nie wiem, czy łatki mają taki sam kształt. A to ładne Żadne to wytłumaczenie, ale nie z wszystkimi warsztatami jestem na bieżąco. Ot i co.
-
Niemal każdy żagiel wyposażony jest w reflinki - to ich właśnie brakuje. Oczywiście, podobnie jak mydło służy do maślenia, zaś masło do mydlenia, tak reflinki oczywista służą do refowania. Czyli - do zmniejszenia powierzchni żagla (bardzo upraszczając - przez jego częściowe zwinięcie) przy zwiększającym się wietrze. Nie chciałbym w paradę wchodzić Waszej Sszyderczości, ale ich brak rzuca się w oczy znacznie bardziej, niż dajmy na to... dosiębierne SZruby. Kadłub bardzo mi się podoba, jego naturalne ale nienachalne zużycia, ale mam wrażenie że właśnie żaglom i drewienku jakoś... brakuje nieco życia. Spłowienia? Delikatnych wytarć? Tak przy okazji przypommniało mi się, że na Britku w dziale szkutniczym działał gość, który robił bardzo nastrojowe scenki w klimacie takiej łodzi, jaką prezentujesz. Jakieś stare rybackie szopy, zapuszczone łódki itd. Niestety zmarł parę lat temu. Pamiętasz, jaki miał nick? Longshank może?
-
Bardzo mi miło, że mogłem poznać nowych Kolegów, oraz przynajmniej przybić piątkę z tymi, których już znam! Pozdrawiam Was serdecznie i bardzo się cieszę, że do nas wpadliście! Gratulacje Pawle za wyróżnienie Twoich Messerów.
