-
Liczba zawartości
1 335 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
44
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez rymulus
-
Mam tą zaginarkę. Jakość wykonania jest bardzo dobra choć przydałoby się aby przynajmniej jeden "ząbek" był nieco węższy, np 1 mm bo najwęższy ma 1,8 mm. Zaginarka jest bardzo duża, jej długość to 17,5 cm więc jeśli nie planujesz zaginania długich elementów to może zastanów się nad jej mniejszą wersją dostępną od niedawna.
-
Świetny model, aż zazdrość bierze, że mój nawet w połowie nie jest tak dobry jak Twój. Nitowanie i malowanie rządzi.
-
A są już jej jakieś ofiary? Komora po poprawkach. Z konieczności musiałem zbudować ją na spodzie wanny kabiny dlatego wszystkie elementy trzeba było na nowo przekonstruować i wykonać raz jeszcze. Z poprzedniej wersji użyłem tylko trzech części. Mam nadzieję, że teraz jej wygląd jest bliższy rzeczywistości. Po pomiarach wyszło mi, że koło we wnęce schowa się bez żadnych problemów. Jak do tej pory komora składa się ze 130 elementów z czego 50 szt to kliny wzmacniające przy żebrach. Klejenie tych małych pierdółek zajęło mi kilka godzin i nadszarpnęło trochę moją cierpliwość.
-
Tak jak zaproponował DTG musisz użyć jakiegoś płaskiego i twardego narzędzia do którego przymocujesz papier ścierny, a nie gąbkę. Narzędzie musi być koniecznie szersze, niż to powstałe zagłębienie, po to by się opierało na niezeszlifowanym plastiku dzięki temu szpachla pozostanie tylko w zagłębieniu wypełniając je prawidłowo. Jak już będzie narzędzie to szpachla w dziurę i delikatne ręczne szlifowanie.
-
Model miły dla oka, no może poza dolną powierzchnią płata, która wydaje się zbyt mocno pobrudzona. Zastanawiające są też dziwne rozjaśnienia kołpaków przy kołach.
-
Jeśli czubek wykałaczki mieści się w szparze to jak najbardziej. Nie wszystkie szpary są jednak takie szerokie, dlatego powiększam szparę aby dodatkowo zaostrzona wykałaczka miała szansę w niej się zmieścić.
-
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
rymulus odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Chciałoby się powiedzieć: O, już prawie gotowy. Gabaryt ma słuszny. -
Podczas zalewania klejem CA wąskich szpar występuje jeden denerwujący problem, z którym się borykasz. Podczas nakładania kleju na wąską szparę nie wypiera on z jej wnętrza powietrza tylko zasycha na powierzchni. W konsekwencji zostaje kieszonka powietrzna, która ukazuje się po zeszlifowaniu na równo kleju. Najprostszym wyjściem w takiej sytuacji jest poszerzenie szpary, pęknięcia, najlepiej na kształt klina, żeby klej mógł swobodnie wpłynąć. Ważne jest aby usunąć także wszelkie paprochy ze szczeliny na których klej może się zatrzymać. Stosuję to rozwiązanie z powodzeniem.
-
Zacny model, wykonany bardzo starannie. Osobiście nieco przeszkadza mi zbyt mocne (ciemne) zaakcentowanie linii podziału, widoczne najmocniej na kołpaku śmigła. Plus oczywiście za temat. Odkąd zrobiłem model w tym malowaniu mam do niego niesłabnący sentyment.
-
Nosiciel głupoty, czyli G4M2E Betty + Ohka, Hasegawa 1:72
rymulus odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
u mnie widać tylko ostatnie zdjęcie. -
Będzie trzeba ciąć. Spód wanny już lekko zeszlifowany.
-
Z tym man delikatny problem. Biorąc za bazę średnicę kół to brakuje mi 3 mm głębokości. Jeśli odchudziłbym spód wanny kabiny to zyskałbym około 0,5 do 0,8 mm, czyli niewystarczająco. Mam natomiast jeden rysunek, który zrobił mi mętlik w głowie odnośnie kształtu sufitu wnęki. Wynika z niego, że przód i tył tej wnęki jest głębszy niż środek. Starałem się to wypatrzeć na zdjęciach i raz wydawało mi się, że rzeczywiście jest tam uskok w suficie ale na przeważającej liczbie zdjęć wygląda on na płaski. Do celów poglądowych i dyskusji załączam grafikę. Jeśli taki uskok by był w rzeczywistości to nie byłoby problemu go zrobić gdyż kształt wanny na to pozwala.
-
Wygląda świetnie. Muszę przyznać, że nie podoba mi się ten samolot w tym malowaniu i nigdy żaden model tak polakierowany nie przypadł mi do gustu. Ty jednak zrobiłeś z nim coś takiego, że muszę zmienić zdanie i napisać, że model wygląda fantastycznie.
-
Pierwsza warstwa elementów w komorze podwozia zrobiona. W luku tym jest taka plątanina kabli i siłowników, że będzie problem z pomalowaniem go po złożeniu do kupy. Zacząłem od zrobienia największej wręgi. Potem reszta.
-
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
rymulus odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Wygląda świetnie. Nitowanie wyszło perfekcyjnie. -
Fotel fajny ale zwróć uwagę na zdjęcie kabiny, które zamieściłeś nieco wyżej. Widać tam, że fotele nie są takie same. Ten zasobnik, który pomalowałeś na niebiesko nie jest umieszczony po tej samej stronie foteli.
-
Ja np używam takiej. https://allegro.pl/oferta/tasma-biurowa-3m-scotch-magic-tape-19mmx33m-9485802448
-
To jest dobry pomysł ale problemem nie będzie zachowanie jednakowych odstępów między liniami, a ich równa długość, a co za tym idzie równe ułożenie początków i końców tych przeryć. Jest trudno, mimo rozrysowania, za każdym razem zacząć i skończyć linię w tym samym miejscu. Ja bym polecił Ci wykonać sobie najpierw szablon z jakiejś blaszki (np puszka aluminiowa). Żeby się nie rozpisywać wyciąłem z plastiku kształt szablonu o jaki mi chodzi. Wypustki w nim będą wyznaczały szerokość, a jednocześnie będą pozwalały równo ustawić szablon do kolejnego trasowania.
-
Zaznaczenie zrobiłem białą kredką akwarelową. Myślę, ze tak samo można polakierować model używając szablonów, wtedy jest nawet łatwiej bo nie trzeba tak uważać przy brzegach aby za daleko nie wyjechać.
- 80 odpowiedzi
-
- 1
-
-
W warsztacie o Aero przetestowałem sposób marmurkowy. Wyszło całkiem przyzwoicie.
- 80 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Cytując za magazynem Lotnictwo: Z opublikowanych zdjęć wynika, że doszło do rozerwania się w powietrzu lewego wewnętrznego silnika D-18T. Szczątki napędu poszatkowały kadłub samolotu i spadły na dach magazynu, na szczęście nie wyrządzając nikomu krzywdy. https://www.facebook.com/MagazynLotnictwo/posts/3540629025979850 Nie ma to jak ryska maszyna, gniotsa nie łamiotsa
-
Grob Astir CS-77 - Kovozávody Prostějov - 1/72
rymulus odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Warsztat
I to jest dobra wiadomość. -
Fajny.
-
Hej, hej, uważaj na moje modelarskie ego bo jeszcze pęknie Zapomniałeś jednak o Mikołaju75 i o Irku. Przy tej Lidze Mistrzów to ja jestem jak Korona Kielce. Mam nadzieję, że nie obraziłem fanów piłki nożnej na której się osobiście nie znam. No to jesteś na tym samym etapie jak ja gdy zabrałem się za budowę Ił-a-28. Ja miałem za sobą chyba pięć modeli z czego dwa tylko pomalowałem bo wieki temu już były w 80% sklejone. Nie ma co marudzić tylko próbować. Zabieram się za podwozie przednie, a dokładniej za luk. Zacząłem od pozbycia się wszelkich elementów odlanych przez producenta i po uwadze Marcina co do kształtu luku poprawiłem jego kształt. Rozplanowałem sobie także wstępnie rozmieszczenie nowych elementów. Muszę się zastanowić co zrobić z golenią podwozia. Po wyprostowaniu luku boczne wsporniki, którymi goleń mocowana jest do ścianek, są za wąskie o około 3,3 mm. Jeszcze do tego daleko ale zacząłem zastanawiać się nad uzbrojeniem. Chodzi o to czy tak rozgrzebany samolot powinien być uzbrojony, czy coś powinno wisieć na podwieszeniach. Było by fajnie coś podwiesić ale ... No właśnie, co o tym sądzicie.
-
Ja kupiłem i próbowałem korzystać. Moim zdaniem do klejenia przestrzennych blaszek nie nadaje się w ogóle, do przyklejania płaskich blaszek do płaskich powierzchni nadaje się. Chodzi przede wszystkim o długi czas schnięcia. Po bliższych oględzinach i porównaniu doszedłem do wniosku, że to co daje Mig to nic innego jak jakiś rodzaj kleju do drewna lub kleju introligatorskiego. Moim zdaniem nie ma co przepłacać, za cenę 40 ml Ultra Glue możesz kupić 1 l wikolu i jeszcze Ci kasy zostanie. Ja go kupiłem zachęcony opiniami w internecie. Miałem nadzieję, że to będzie super klej, dzięki któremu zniknie mój problem z klejeniem blaszek.
