Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 366
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Najlepszy jest ten rudy model na pierwszym zdjęciu...
  2. No to gruntujemy. Może jeszcze dzisiaj się uda:
  3. Podglądam, bardzo ładnie to wszystko się prezentuje .
  4. Bronco z ICMu nadlatuje:
  5. barszczo

    Mil Mi 24P, Zvezda, 1/72

    No ciekawie, ciekawie .
  6. Podglądam, mam ten sam model w edycji Italeri. Może się w końcu za niego zabiorę.
  7. Świetny, bardzo się podoba .
  8. Muszę ich w końcu spróbować.
  9. W okolicach Balic i nad samym lotniskiem to popisy robią fantastyczne, typu low pass w parze i rozejście do lądowania i inne cuda. I to nie tylko to co tam stacjonuje . Mam to na co dzień bo tam pracuję. Mnie bardziej chodziło o loty w moich okolicach., nieco bliżej Pustyni Błędowskiej.
  10. A srebrzanki ? Ja miałem takiego, oczywiście kleił tata, zdjęcia niestety z sieci: Były też kalki do wersji wojskowej: Tu znalazłem gdzieś w sieci zdjęcia gotowca, mój był identyczny, nawet na podstawce były te same kalki : A wracając do zdjęcia Antka które wrzuciłem, mieszkam dość blisko Pustyni Błędowskiej i pamiętam go dobrze jak latał ze zrzutami. Na początku lat osiemdziesiątych były też jakieś manewru UW i przez kilka dni latały ruskie Dwunastki zrzucając duże ładunki na kilku spadochronach. Ale to były czasy, jak latali, to już latali. Nasze An-26 to minimum trzy w jednym podejściu, a potem wracali nad centrum miasta, zawsze bardzo nisko. Nieważne czy rano, południe, późny wieczór czy noc. Zadanie miało byś wykonane. Osobna historia to Limy i Migi-21 strzelające do celów naziemnych na pustyni, to było dopiero szaleństwo. A teraz..., pojedyncza Casa, M-28, czasem Hercules i od wielkiego dzwonu C-17. Ale bywa że chłopaki dadzą popis i wracają baaaardzo nisko i jest fajnie, zwłaszcza jak to jest Hercules .
  11. Tu się wiatrakarze pochowali. Malowanki przednie .
  12. Cena spada do 105zł z przesyłką, polecam na rozgrzewkę przed Armą .
  13. E, nie jest tak źle. Mam nadzieję że go kiedyś zmniejszą jak Mitchella do skali 1:48.
  14. Bardzo fajny Gladiator, dużo zabawy ale efekt niezły .
  15. Bardzo ładnie, a gdzie motorek ?
  16. No bardzo ładnie, podoba się .
  17. Nie, no nie mam pytań...
  18. Tym razem taki zabytek. Stan bardzo dobry, pudełko nieco sfatygowane. Dokładam instrukcję i nieruszoną kalkę z Hasegawy. Cena 90 złociszy z wliczoną przesyłką paczkomatem .
  19. Podoba się, fajny Emil. W kwestii brudów pod spodem to różnie bywało, ale środkiem to nie bardzo błotko. Tam się potrafił ciągnąć kopeć, od wydechów, aż po kółko ogonowe. Na Bf-ach układał się dość charakterystycznie.
  20. barszczo

    ATR 42-500 Italeri 1/144

    Też już historia niestety, czeka na zwrot do leasingodawcy...
  21. barszczo

    Mil Mi-4A

    Lubię tego wiatraka. Model czysto sklejony i fajnie zmalowany .
  22. Kroniki i filmy na IWM zawsze uważałem za fantastyczne źródło dokumentacji. O ile zdjęcia są ogólnie znane, to w kronikach można znaleźć mnóstwo nowych, megaciekawych ujęć. A dzisiaj właśnie, podczas takiego grzebactwa, udało mi się znaleźć kilkunastosekundowe ujęcie z naszym zestrzelonym Mustangiem PK-U. Filmik jest nie najlepiej nakręcony, kamera jakoś nie chciała współpracować z operatorem. Widać więcej trawy niż samego obiektu. Ogólnie wiadomo że to Mustang Mk.III i że polski, bo jest szachownica. Po dłuższej zabawie wyłapałem literę K przed rondlem, więc już wiedziałem że to 315 Dywizjon. Kilka klatek dalej i jest litera U. Po nitce do kłębka i chwili poszukiwań w sieci, mamy PK-U, FB188 którego utracono 8 czerwca 1944 roku podczas Ramroda 982. Samolot oberwał od flaku i lądował przymusowo w Normandii, pilot Michał Cwynar wyszedł z tej przygody bez szwanku. Dzień wcześniej na tym samolocie, pilot Janusz Marciniak podczas bitwy nad Rouen, zestrzelił Bf109, a drugiego zgłosił jako prawdopodobnie zestrzelonego. Ot taka ciekawostka, a może ktoś sobie takiego zbuduje? Tutaj mamy literę K za nogą wojaka: Tutaj literę U za rondlem: I na koniec ujęcie od frontu. Świetnie widać jakość pasów inwazyjnych na górze skrzydeł:
      • 5
      • Like
      • Thanks
  23. Łączona na ślinę i trytytkę...
  24. No to takie będzie pudełeczko:
  25. barszczo

    ATR 42-500 Italeri 1/144

    Po załadunku przodu już nie dało się inaczej papierów podać. A z tyłu tak, zawsze było miło i przyjemnie. Jeszcze pasażerowie nie wyszli, a już człowiek był na kawę umówiony. Na ATR72 dla odmiany po otwarciu drzwi, szefową pokładu prosiło się o rękę i nogę .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.