No cóż, ten model Iskry oryginał przypominał, ale z daleka. Pierwsza edycja produkowana była Kobyłce i pakowano ją jak stare Airfixy:
Potem dostała ładne pudełko z logiem wytwórcy:
Po przeniesieniu produkcji do Siedlec mniej więcej w połowie lat siedemdziesiątych, wyszła kolejna edycja. To samo pudełko, ale bez loga, za to z nazwą nowego wytwórcy. Te modele pamiętam, miałem prawie wszystkie poza P.11c:
Kolejne wznowienia Iskry i pozostałych modeli to już połowa lat osiemdziesiątych, dostały wtedy takie pudełka jak na ostatnim zdjęciu w poście Kopernika, poza P.11c które gdyby nie fatalny karton i jakość druku, można było uznać za dość atrakcyjne: