Wracając do użycia chusteczki higienicznej, sidoluxu i szpachlówki tamiyowskiej... takim sposobem np. zrobiłem parę lat temu na "trójce" zmiętoszoną flagę...
I maluje się to bardzo dobrze.
Inny pomysł to "guma samoprzylepna" np. Patafix lub wyrób UHU dostępny czasami w sieci L...l - odpowiednio ukształtowany (np. rozwałkowany na cienką warstwę i docięty) element pokrywa się jedną warstwą chusteczki. Można z tym robić, co się żywnie podoba i okrywać każdy ładunek.
Wygląda naprawdę zachęcająco jako poduszki na siedzisko fotela lub imitacja zrolowanego lub rozpostartego brezentu.
Przepraszam za zaśmiecanie wątku, ale może Koledzy zechcą wykorzystać.