-
Liczba zawartości
3 075 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Endrju
-
Przepraszam, że Ci zamieszanie robię i zachęcam do niepotrzebnej pracy. Przyznam szczerze, że ja też w międzyczasie poszperałem w sieci i też znalazłem kilka zdjęć 15-tek z ciemnymi hamulcami. Jeśli piszesz że znalazłeś potwierdzenie, że hamulce były wykonane ze stali nierdzewnej no to widocznie tak było i tak trzeba zrobić jak piszesz. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Nashorn (wersja wczesna) 1/35 Dragon - Galeria końcowa
Endrju odpowiedział patrykd → na temat → [M]Galerie
Merytorycznie na tym sprzęcie się nie znam ale wykonanie bardzo mi się podoba. Pozdrawiam. Andrzej. -
Nie śledziłem Twojego wątku od początku. Zauważyłem go na forum i postanowiłem podzielić się swoimi doświadczeniami w temacie. Przejrzałem cały wątek ale chyba nie doczytałem wszystkiego. Ale tak naprawdę to przede wszystkim chciałem zwrócić uwagę, że 715-tka ze zdjęcia to jednak inny samolot bo to odpowiednik sowieckiego MIG-15 bis (nie wiem czym się różniły) i w dodatku produkowany w Polsce. Dodam jeszcze że w latach 80-tych farba, którą malowano samoloty po remontach głównych była tak słabej jakości (kryzys końcówki systemu komunistycznego w Polsce), że potrafiła po krótkim okresie intensywnej eksploatacji odłazić wręcz płatami odsłaniając gołe aluminium. Na początku błyszczało to nawet ale dość szybko ciemniało lekko i robił się taki lekki półmat. Więc idziesz we właściwym kierunku. Będzie dobrze. W Twoim wątku nie daje mi jeszcze spokoju jedno zdanie Zauważyłem że SBLim-2 006 ze zdjęcia w wątku ma ciemniejsze hamulce, ale to jest chyba współcześnie wyremontowany samolot. Być może mnie pamięć już myli ale ja nie pamiętam żadnego SBLim-2 z takimi hamulcami a pracowałem na nich 5 lat. Nie wiem jak było na oryginalnych MIG-15 ale jak masz możliwość to sprawdź to może. Co do płyt nad lufami działek to faktycznie były ze stali i to w dodatku żaroodpornej tak jak napisałeś. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Jest to bardziej bezpieczne niż stanie na przystanku i czekanie na autobus a o jeździe samym autobusem już nie będę wspominał. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Tak na pierwszy rzut oka to ładnie to wygląda ale trochę mało widać na tym zdjęciu. Wrzuć jakieś bardziej powiększone. Pozdrawiam. Andrzej,
-
Odnośnie koloru farby na modelu to nie jestem pewien czy można porównywać Twój egzemplarz, bo to ma być oryginalny MiG-15 z samolotem w muzeum w Krakowie o numerze 715 bo to nie jest MiG-15 a z tego co pamiętam to już Lim-2 budowany w Polsce. Te samoloty były malowane farbą "srebrzanką" i nie była to farba błyszcząca. W końcowym okresie eksploatacji tuż przed remontem były prawie matowe. To samo dotyczy samolotu o numerze 006. To SBLim-2 , który z kolei był przerabiany z MIG-15, Lim-1 i Lim-2 również w Polsce. One również były malowane taką "srebrzanką". Nie ma się co sugerować tymi kolorami. Raczej należało szukać informacji jak były malowane oryginalne MiG-15 i czy w ogóle były malowane. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Kolega skell zastosował technikę budowy starych żaglowców. Po zbudowaniu kadłuba okręt leżakował kilka lat. A na poważnie to również gratuluję samozaparcia i życzę końcowego sukcesu. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Niesamowite. Gdybym nie wiedział to bym powiedział, że to zdjęcia prawdziwego pojazdu. Pozdrawiam. Andrzej,
- 17 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mercedes
- mercedes 300sl
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pięknie zrobiony. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Jeśli jest to zmatowienie tylko od taśmy klejącej to można spróbować usunąć za pomocą chusteczki higienicznej (ręcznika papierowego) spryskanego WD-40. ale uważaj żeby farby też nie potraktować tym specyfikiem. No i nie daję gwarancji że nie będzie efektów ubocznych WD-40 może oddziaływać na niektóre tworzywa. Ostrożnie. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
Endrju odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Kleje cyjanoakrylowe różnią się przede wszystkim gęstością. Producent według mnie nie ma nic do rzeczy. Co do samej gęstości nie wiem czy można mówić o jakichś zasadach bo w zależności od wielkości, miejsca mocowania, dostępu do niego, materiału itd. jedne kleje mogą się lepiej sprawdzić od drugich. Każdy kto używa tych klejów ma jakieś swoje sprawdzone metody. Trzeba chyba samemu eksperymentować. Osobiście upodobałem sobie ostatnio kleje z pędzelkiem. Pędzelkiem nanoszę kroplę kleju na jakąś nieużywaną kartę lojalnościową lub podobną a stamtąd wykałaczką nanoszę tam gdzie mi potrzebny. Bardzo często stosuję też taki patent, że jeśli to jest możliwe to klejony element przyklejam zwykłym klejem do plastiku a potem wykałaczką nanoszę klej CA wzmacniając niejako spoinę. W wielu przypadkach ta metoda się sprawdza a element jest dopasowany wręcz idealnie. Pozdrawiam. Andrzej. -
Szachownice na Polskich Pojazdach, dlaczego by do nich nie powrócić?
Endrju odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [M]1:1
Piotrze. Przepraszam bardzo za zaśmiecanie Ci wątku. Jeszcze w formie żartu. Nie wiem czy można w naszych rozważaniach brać pod uwagę pierwsze zdjęcie Leoparda bo to zdjęcie muzealnego egzemplarza z Muzeum Bundeswery w Dreźnie. Pozdrawiam. Andrzej. -
Szachownice na Polskich Pojazdach, dlaczego by do nich nie powrócić?
Endrju odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [M]1:1
Chyba mnie poranna zaćma dopadła . W moim wieku to się już zdarza. Skleroza i SKS robią swoje. Przez ostatnie trzy tygodnie chcąc nie chcąc oglądam tylko sprzęty zza Buga i chyba zbyt mocno wbiły się w podświadomość a dodatkowo wróciłem po kilku już chyba miesiącach niebytu forumowego. Pozdrawiam. Andrzej. -
Szachownice na Polskich Pojazdach, dlaczego by do nich nie powrócić?
Endrju odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [M]1:1
Grzegorz. Masz rację. Napisałem to bez przemyślenia. Zapatrzyłem się na radziecki sprzęt, jego pochodne i modyfikacje. Pozdrawiam. Andrzej. -
O widzę, że kolega prawie po moim podwórku się przechadzał . Pozdrawiam. Andrzej.
-
Zauważyłem na wieży tego BWP-a oznaczenie Grup Śląsk, którym są oznaczone niektóre pojazdy z Muzeum Techniki Wojskowej w Zabrzu. Czy ten pojazd jest własnością tego muzeum? Pozdrawiam. Andrzej.
-
Szachownice na Polskich Pojazdach, dlaczego by do nich nie powrócić?
Endrju odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [M]1:1
Jeśli można wyrazić swoje zdanie to mam takie same jak Paweł . Trudno jest znaleźć na współczesnych czołgach miejsce na szachownicę no chyba, że będzie miała wymiary 5 cm x 5 cm ale to chyba nie o to chodzi. Polemizował bym natomiast ze stwierdzeniem Pawła, że takie znaki ułatwiają celowanie. Przy współczesnych systemach ppanc nie ma to chyba większego znaczenia. Moim zdaniem ma znaczenie fakt że taki znak ułatwia szybką identyfikację wzrokową swój/obcy. Z drugiej strony wydarzenia ostatnich dni gdy to dwie rosyjskie kompanie, które domniemywam były oznaczone literami Z (lub innymi), prawie wystrzelały nawzajem bo chyba nie widzieli do kogo strzelają. Nie wiem czy ten przykład można brać w ogóle pod uwagę bo to co prezentuje armia rosyjska jest zaprzeczeniem wszelkich zasad prowadzenia wojny na współczesnym polu walki. To oczywiście tylko moje własne przemyślenia. Mogę się mylić. Podoba mi się generalnie podejście kolegi Adams M1A1 do powrotu szachownicy na pancerze naszych stalowych rumaków. Jest na TAK. Pozdrawiam. Andrzej. -
Ford Tf-c RPM 1/35 - bolszewika goń, goń, goń!
Endrju odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [M]Warsztat
Szczerze mówiąc zdążyłem już zapomnieć, że je tam wrzuciłem. Gdybyś potrzebował dodatkowych zdjęć tego pojazdu to mam namiar do vice prezesa tego stowarzyszenia. Pozdrawiam. Andrzej. -
Powtórzę słowa jednego z kolegów Można nie lubić sowietów ale nie można nie lubić tak wykonanego modelu w polskim malowaniu. Pochylam głowę. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Piękne wykonanie. Swoim modelem wpisujesz się idealnie w moje wyobrażenie jak model powinien wyglądać. Nic ująć nic dodać. Pięknie zrobione zdjęcia oddające samo piękno wykonania. Przy zdjęciach zastanawia mnie czy stosunkowo mała głębia ostrości jest zastosowana przez Ciebie celowo aby poniekąd nabrały takiego artystycznego wyglądu? Mnie przez moment ogarnęły podobne odczucia, że w obliczu wojny nie powinno się tworzyć modeli broni w szerokim tego słowa znaczeniu ale przypomniałem sobie co mnie skłoniło do wstąpienia do wojska. Właśnie fascynacja sprzętem wojskowym to spowodowała, fascynacja która później ukierunkowała się na tworzenie modeli z polskimi oznaczeniami. Wystarczy zadać sobie pytanie po co to robimy. Czy po to żeby wspierać okupantów? Nie sądzę. Sądzę, że po to żeby tworzyć swój maleńki kawałek historii. Bądźmy przeciwko wojnie. Bądźmy przeciwko putinowi przez małe p ale nie dajmy się zwariować. Nie wszyscy Rosjanie popierają putina przez małe p i to co robi. Ja pewnie nigdy nie zrobię modelu rosyjskiego czołgu ale Ty rób dalej to co robisz. Nie odbieraj nam przyjemności oglądania Twoich dzieł. Powtórzę jeszcze raz. Nie dajmy się zwariować. Przepraszam za ten polityczny off-top. Ja też mam taką nadzieję. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Moim skromnym zdaniem najlepsza jest nauka, że użyję takiego określenia, pod okiem mistrzów. Wybierz po prostu nowy model. Załóż warsztat i daj się ponieść fantazji twórczej a koledzy już Ci pomogą. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Ładnie. Podoba się. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Nie mogę się zdecydować co jest lepiej zrobione. Model czy podstawka? Oba są doskonałe. Świetna robota. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Ford Tf-c RPM 1/35 - bolszewika goń, goń, goń!
Endrju odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [M]Warsztat
Technika druku 3D w żywicy rozwija się tak szybko, że być może w niedługim czasie pojawią się modele 3D takich rodzynków jak ten tytułowy a wtedy bez większych problemów będzie można samemu to wydrukować albo dać komuś do wydrukowania. Jest nadzieja. Jakby się mogło przydać to mam kilka zdjęć repliki tego wozu, która jest w posiadaniu Grupy Historyczno Edukacyjnej Szare Szeregi. Pozdrawiam. Andrzej. -
Zaciekawiło mnie to dlatego, że zacząłem się zastanawiać czy miałby to być zbiornik podłączony na stałe do instalacji paliwowej czołgu tak jak na teciakach czy też po prostu służyło to jako swego rodzaju beczka na paliwo lub olej. Generalnie pomysł ciekawy i inspirujący. Pozdrawiam. Andrzej.
