Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. Naprawdę klasowy model i w budowie i malowaniu/brudzeniu. Dla mnie sztos!
  2. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Nic otwartego w okolicach silnika nie planuję. Przy silnikach gwiazdowych już od przodu widok jest całkiem ciekawy.
  3. TAW

    -

    Można by choć trochę bardziej poetycko następnym razem... Ewentualnie zdjęcia czarno białe żeby pozostawić jakieś pole do interpretacji, a tak to wszystko podane jak na tacy
  4. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    A jednak jeszcze skusiłem się na coś jeszcze. Nie chciało mi się drutować silnika i trochę obawiałem się glutów CA więc zakupiłem zestaw waloryzacyjny do Zero produkcji EMP3D czyli naszego forumowego Przemka. Oprócz silnika jest tam trochę fajnego szpeja za całkiem rozsądne pieniądze. Jakość druku jak to u Przemka rewelacyjna natomiast przydałoby się lepsze pakowanie bo bardzo finezyjny detal nie zawsze wytrzyma pakowanie w woreczek strunowy i prę kabelków trzeba było sztukować. Mimo wszystko bardzo polecam: A6M Zero - zestaw silnik + dodatki - 1:48 emp3d.eu No to wrzucam gotowy silnik jeszcze w starym roku żeby nam mocy nie zabrakło w nowym I żeby było więcej skończonych niż kupionych. Wiem, wiem - niemożliwe
  5. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Dzięki bardzo Panowie Ostatnio jak mi zaglądał do śmigłowca to potem zrobił swojego. I to jakiego! Coś się chyba kroi i w tym dziale... Niestety takich bajerów nie potrafię robić (choć próbowałem ze sreberka z paczki papierosów i nawet fajnie szło, ale dziurki były widocznie postrzępione), ale na szczęście taki produkt robi HGW. To jest coś o klasę wyżej od blaszanych pasów. Jeśli jeszcze mnie najdzie na jakiś samolot to ich pasy też na pewno dokupię jeśli będą do niego dostępne.
  6. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Obecnie wszystkie elementy kokpitu (oprócz celownika i zagłówka pilota, na które przyjdzie czas tuż przed wklejaniem oszklenia) pomalowane, poblaszkowane i gotowe na zamknięcie połówek kadłuba. Zdecydowałem się dokupić karabiny ze względu na dosyć słabe odlane części zestawowe szczególnie przy wylocie luf oraz wymianę zestawowych blaszanych pasów na produkt HGW. Jeśli chodzi o pasy to tutaj różnica jest jak dzień i noc.
  7. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Z tymi pasami to mi zrobiłeś zagwozdkę bo ja bym powiedział z goła zupełnie co innego, ale bez bicia przyznaję się, że nie jestem biegły w interpretowaniu takich zdjęć. Będę musiał zrobić risercz jak były malowane takie oznaczenia na innych egzemplarzach. Prawdopodobnie schemat musiał być taki sam dla wszystkich lub większości maszyn.
  8. Dzięki Panowie na wsparcie. Pojawiła się szansa na pozyskanie oszklenia, ale to dopiero jak kolega skończy robić swojego Hurka. Może u coś zostanie Ale na razie warsztat zawieszony. Dzięki @letalin za porządne opracowanie malowania. Porządniejsze niż Eduardowe
  9. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Nie wiem jak z innymi malowaniami proponowanymi przez Eda ale z tym "moim" Zero jest tak: 1. W tym miejscu widać przejście między ciemniejszym a jaśniejszym kolorem na skrzydle. 2. Samolot na drugim planie posiada takie samo przejście na skrzydle (w środku narysowanej przeze mnie strzałki), widoczny jest też statecznik pionowy (grot strzałki) pomalowany w jaśniejszy kolor (domniemany beż) z jeszcze jaśniejszym numerem (domniemana biel) i ciemniejszym pasem (domniemana czerwień). Założenie jest zapewne takie, że jeśli skrzydła są dwukolorowe to barwa statecznika w "moim" Zero jest tak samo jak u kolegi w oddali. Powyższe zdjęcie pochodzi z książki pana Watanabe Yoji, który twierdzi, że ten konkretny samolot był pilotowany przez porucznika Kanzaki. Prawdopodobnie zachowały się jakieś kwity po japońsku, z których badacze tematu doszli do tego jaki numer miał samolot (81-1181), którym latał dowódca tego zgrupowania i wystarczyło go dołożyć do całej reszty układanki. Eduard napomina w instrukcji, że nie można mieć stuprocentowej pewności co do kolorów pasów na kadłubie i osłonie silnika i jest to tylko założenie najbardziej prawdopodobnej opcji iż była to biel, a nie na przykład szarość czy żółć. 3. Same pasy na kadłubie Eduard proponuje malować dookoła ze spodem włącznie, ale Czesi wspominają jednocześnie że 100% pewni nie są czy były one od spodu połączone. Jak na moje oko raczej nie były. Tutaj jeszcze zdjęcie egzemplarza 81-1183 z na wpół beżowymi skrzydłami i statecznikiem pionowym. Trochę dokładniej pokazuje jak powinien być poprowadzony taki kamuflaż, jednak nie ma żadnych pasów przy numerze taktycznym. Jak widać malowanie egzemplarza, który robię jest tylko i aż prawdopodobne. Twardych dowodów nie ma bo chyba nie istnieje zdjęcie tej maszyny ujętej w całości. Z drugiej strony nie ma też żadnego dowodu żeby takie malowanie podważyć bo elementy układanki są ze sobą połączone całkiem logicznie bez jakichś siłowych rozwiązań.. A nie można zaprzeczyć, że jest wyjątkowo atrakcyjne bo łączy dwie ikoniczne barwy japońskiego lotnictwa w bardzo zgrabną całość.
  10. No może przy jakichś następnych zamówieniach się skuszę na to vacu. Choćby nawet po to żeby spróbować jak się z tym pracuje.
  11. TAW

    Sherman Firefly

    Pod względem malowania i brudzenia model idealnie wpisuje się w mój gust. Podstawka też bardzo dobra i sporo wnosi do prezentacji. Takie prace po prostu dobrze się ogląda.
  12. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Albo mój błąd bo treść tego postu jest skopiowana z innego tematu, który przez przypadek założyłem w dziale śmigłowców Może przez to telefony wyświetlają zniekształcone zdjęcia. edit. Zrobiłem pierwszy post na nowo. Wydaje się, że problem znikł - przynajmniej na moim telefonie. Prawdopodobnie możecie już normalnie wyświetlać temat również i na swoich telefonach
  13. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Nie, jeszcze nie jestem na tym etapie żeby jajeczka sobie robić - do Wielkanocy jeszcze trochę czasu Ale jeśli ten model spartolę to już chyba na takie jajeczka się przerzucę.
  14. TAW

    A6M2 Zero Type 21 (Eduard 1/48)

    Czyżby coś nie tak z tym malowaniem?
  15. Witam i zapraszam. Samolot RAF pokonał mnie jak Luftwaffe w 1940 Wielce obrażony tym wszystkim zmieniam więc stronę konfliktu, teatr działań i skalę. Styczną pozostaje jedynie pudełko Eduarda, ale tym razem z ich autorskim projektem oczywiście "w profipaku". Z dodatków dokupiłem koła dające o wiele większą jakość od zestawowych i zestaw do otwartych klap lądowania, które fajnie uplastycznią bryłę samolotu. Wybrane malowanie to maszyna porucznika Kunio Kanzaki z 1944 roku. O samym pilocie jak i maszynie w internetach wiele nie ma. Plansza barwna Eduarda sugeruje takie malowanie: Znalazłem dwa rzekome zdjęcia archiwalne tej maszyny. Na żadnym jednak nie widać numerów co potwierdzałoby, że to na pewno dokładnie ten egzemplarz. Jak widać samolot całkiem dobrze utrzymany jak na japońskie standardy w tamtym czasie choć jeśli kiedy dojdę już do odpowiedniego etapu to trochę się nad nim popastwię i zrobię jak mógłby wyglądać po jakimś czasie służby. W końcu jestem z działu pancernego Ale tym się będę martwił jak przyjdzie na to czas. Teraz go trzeba złożyć co ostatnio nie jest dla mnie takie oczywiste. Ciekawi mnie geneza takiego malowania - po trochę kamuflażu beżowego i zielonego. Jaki był w tym cel, czy beżowy kolor był najpierw a potem dodano zielony, czy było odwrotnie czy może od razu wypuścili takie malowanie przed przybyciem do jednostki. Jeśli macie jakieś informację to chętnie się zapoznam. Chętnie przyjmę też sugestie w jakie farby zaopatrzyć się do tego malowania. W grę wchodzą te, które pójdą na Mr Levelling Thinner. Pracę nad modelem zacząłem od tych części. Na początek rozwierciłem wszystkie otwory w konstrukcji kokpitu i te brakujące w fotelu pilota. Sam fotel postanowiłem też pocienić bo plastikowa cześć wydaje się okropnie gruba. O ile większość otworów pewnie zginie w czeluściach wnętrza, to z fotela jestem bardzo zadowolony. Myślę, że wygląda teraz o wiele lepiej. Nawet w ogromnym makro jest smuklejszy niż pierwowzór. Następnie poszło już z rozpędu. Parę elementów wyskrobanych pod przyjęcie barwionych blaszek, trochę kabelków dla ożywienia wnętrza i ogólnie jak nadarzy się okazja to gotowe do malowania.
  16. Panowie, jak już straciło się motywację i radochę z tego modelu to nie ma co w tym grzebać. Robienie czegoś na siłę żeby tylko skończyć kończy się zazwyczaj mizernym efektem. Szkoda mi już poprostu na to czasu, którego mi jak i większości z nas często brakuje. A model może kiedyś wykorzysta córka do ćwiczenia malunków.
  17. Tym smutnym zdjęciem kończę warsztat. Podczas przyklejania oszklenia podleciał mi pod spód cienki klej i narobił trochę szkód. Dodając do tego parę fragmentów niezbyt udanego nitowania i to, że skala nie za bardzo mi siadła, to przelało to czarę goryczy i uważam, że cokolwiek bym nie zrobił to nie będzie już dobry model. Nie będę więc kontynuował projektu do którego straciłem przekonanie. Może zbyt nonszalancko do tego podszedłem - w każdym razie wnioski wyciągnięte bo szkoda pieniędzy i przede wszystkim czasu. Do następnego muszę podejść z pełnym respektem i kolejną lotniczą przygodę trzeba zacząć od Zera.
  18. W 2024 roku do kolekcji dołączają: K2 Black Panther z zestawu Academy z kalkami H2K Galeria PT-91 Twardy z zestawu Trumpetera (T-72) oraz żywicznej konwersji Kapitana Kurta i Snajpera TBG Galeria
  19. Piękna jest, no piękna. Imponująca robota modelarska poparta przygotowaniem merytorycznym i rysem historycznym. Jak zawsze wkładasz maksa w swoje modele, to i efekt jest jaki jest. Po raz kolejny bank rozbity. Gratulacje!
  20. No to witamy w naszym małym modelworkowym korpusie pancernym Mam nadzieję, że hobby wciągnie Cię tym razem na stałe bo debiut jest bardzo obiecujący! Model nie wygląda na pędzlowany co jest bardzo dużym plusem. Na dodatek brudzenie bardzo umiarkowane i przekonujące, jednak spód przedniej płyty widocznie odstaje od reszty swoją czystością co jest jeszcze jak najbardziej do wyprowadzenia na prostą. Intrygują mnie te "stickery" na optykę, które do swoich K2 dawało Academy, jednak Ty, jak napisałeś robiłeś zestaw Hobby 2000. W każdym razie to co zaproponowało Academy jako rozwiązanie na przyrządy optyczne w ogóle nie pokrywa się z ich prawdziwym wyglądem - czasem nie warto ufać producentom. Antenki z plastikowego włosia szczotki (tak przynajmniej wyglądają, a szczotkę też na własnej skórze przerabiałem ) lepiej zastąpić stalowymi pręcikami lub bezkosztowo z ramki wyciągniętej nad świeczką. I to tyle jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, a czepiam się nie ze złośliwości tylko widzę potencjał na naprawdę dobrego modelarza, a od takich wręcz należy wymagać więcej i więcej Polecam do następnego modelu założyć warsztat bo sam fakt, że postęp prac jest obserwowany ma działanie motywujące, a i czasem uda się wyłapać jakieś niedociągnięcia lub czegoś dowiedzieć. Więc jakie plany na "przyszłość"?
  21. .
  22. Panie Halset, ja wiedziałem żeś jest dobry modelarz, nawet bardzo dobry. Ale teraz to już przegiąłeś! Mistrzowska w każdym aspekcie modelarskiego rzemiosła aranżacja pamiętnego tematu. I jeszcze takie wykonanie w 1/72. Nic tylko pogratulować i wyłapywać smaczki.
  23. A skąd teraz kartę telefoniczną dostać? Wszystko z ręki było nitowane.
  24. To malowanie ma potencjał. Świetnie Ci idzie!
  25. Zeszło trochę... Postanowiłem sobie spróbować wykonać nitowanie- dużo tu akurat nie ma bo ponad połowa samolotu z płótna. Niestety zacząłem od góry i nie wyszło wspaniale, ale zdobyte doświadczenie zaprocentowało lepszym wykonaniem dołu. Żeby to człowiek wiedzioł... Następnom razom będzie wiedzioł A tak to budowa już właściwie zakończona. Brakuje tylko paru dynksów z blaszek, które oderwałyby się przy malowaniu. Ogólnie model okazał się dosyć wymagający, parę rzeczy nie pasowało dosyć mocno ale ostatecznie powstał i wszystko zweryfikuje podkład. Nie wiem jak wyjdzie mi malowanie ale tak ogólnie po budowie czuję, że jeśli chodzi o samoloty to przy następnej okazji pójdę raczej w 1/48. Za małe to na moje ręce i oczy. Tam jest za co chwycić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.