Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Niestety ale to co piszę znam z własnego podwórka. Kiedyś zaproponowałem swojemu 7 czy 8 letniemu siostrzeńcowi, że wezmę go na festiwal modelarski do Krakowa. Chciałem zrobić mu frajdę z okazji dnia dziecka ale jak siostrzeniec usłyszał moją propozycję to wręcz z oburzeniem stwierdził, że on nie będzie oglądał jakiś tam figurek z modeliny a on jest poza tym zajęty graniem w Minecrafta i mam mu nie przeszkadzać... Niestety ale modelarstwo zostało zastąpione właśnie wynalazkami współczesnej techniki informatycznej.
  2. Ja podobnie, także dzięki rodzicom zamiast stać pod przysłowiową budką z piwem mam zajęcie i hobby, które z 15 letnią przerwą towarzyszy mi do dziś. Smutne, że dzisiejsza młodzież i dzisiejsze dzieciaki zamiast sklejać modele woli komputery, gry komputerowe, ślęczenie z nosem w smartfonie albo tablecie. A co do Starfightera z Matchboxa mam aktualnie dwa sklejone a jakiś 7 kolejnych czek na swoją kolej do sklejenia :). Ma zdjęcia ch dwa moje rzeczone Starfightery w 72 z Matchboxa :).
  3. Koledzy mam pytanie czy wiadomo Wam coś na temat jakoby Airfix miał wydać w 72 całkowicie nowego F-111 podobnie jak to zrobił z Phantomem II i Buccaneerem? Komuś coś w tej kwestii wiadomo?
  4. Właśnie dotarły do mnie dwa rysiki Border Models o grubościach 0.1 i 0.2mm i pierwsze wrażenia trasowania nimi linii są bardzo pozytywne i lepsze niż w przypadku rysika MRP. Mam nadzieję, że będą one bardziej wytrzymałe i trwałe od rysika MRP oraz Tamiya. A jak Wy Koledzy oceniacie trwałość tych rysików ?
  5. Popieram, w 144 będę robił Starfightera z Platza i Revella. Uwielbiam te malowania NASA.
  6. Zrób normalnie na podwoziu. Będzie fajniej wyglądał :).
  7. Podoba mi się ta robota !
  8. Fajny mikrusek
  9. Będę szczery ale nie podobają mi się te linie podziałowe. Zaszpachluję je i wytrasuję na nowo albo... usunę całkowicie, wygładzę model i na podkładzie preshadingiem wymaluję te linie i bez rycia je zaznaczę. Podobny zabieg zastosowałem z powodzeniem w starym Phantomie z Hasegawy. Wygląda to lepiej niż te moje rowy.
  10. Uwielbiam 104 i powiem, że wyszła Ci całkiem ciekawa dioramka. Cóż 104 nie wyhamowała i wpadła do jeziorka, upssss zdarzyło się... Fajny pomysł na prezentację modelu.
  11. Bardzo elegancki modelik w ślicznym malowaniu NASA. Cieszy mnie, że Platz pamięta o tym, że całkiem sporo samolotów było i jest używanych przez NASA i są one w ich ofercie. Cieszyłbym się jakby inni producenci tak podchodzili do sprawy i np w 72 albo 48 nie wydają edycji w malowaniach NASA.
  12. Porównując modele Platza i Eduarda to muszę przyznać, że punkt dla Czechów. Ten Mig-21 jest naprawdę delikatny i subtelny w stosunku do Phantoma albo Starfightera, które bardziej przypominają zabawki z masą uproszczeń aniżeli pomniejszone miniatury prawdziwych samolotów. Podobnie moim zdaniem wypada porównanie Platz - Revell również punkt dla Revella, mniej uproszczeń i mniej zabawkowego charakteru. W modelu tego Fischbeda bardzo dobrze prezentuje się np oszklenie z tego co widzę i kokpicik. Jest to zdecydowanie mniej toporne niż w japońskich 144.
  13. Fajne fotele i niezły jak na 144 kokpit. Ja bym tych figurek nie wklejał bo te fotele z pasami wyglądają naprawdę ciekawie.
  14. Wiem, że dasz radę ! Trzymam kciuki !
  15. Takie rozwiązanie jest dobre do profili zamkniętych jak wszelkiego rodzaju pokrywy luków inspekcyjnych. Stosowałem lata temu ten patent ale do trasowania prostych odcinków wolę typowy scriber.
  16. Czytam Waszą dyskusję i fajnie się dowiedzieć, że rysiki Tamiya mimo, że twarde są tak kruche. Dlatego też postanowiłem kupić w Exito dwa rysiki Border Models o grubościach 0.1 i 0.2 mm. Myślę, że do 72 powinny być odpowiednie. Korzystałem jeszcze do nie dawna z rysika MRP czarnego ale niestety po jakimś czasie zwyczajnie zwichrował się i przy próbie delikatnego wyprostowania ułamała się końcówka tnąca. Dopóki nie ułamała się końcówka to byłem bardzo zadowolony z rysika MRP, który dawał fajną prostą i czystą linię a do tego nie uciekał na boki. Zobaczymy jak się będą sprawowały rysiki Border Models.
  17. Podwozie jakoś się poprawi ale obawiam się o jego wytrzymałość czy nie połamie się pod wpływem ciężaru samego modelu? Natomiast co do nacinania linii podziałowych to zamówiłem w Exito dwa nacinaki Border (0,1 i 02 mm) oraz oszlifowałem dwa swoje nacinaki samoróbki. Aktualnie do nacinania linii podziałowych używam widoczny h na zdjęciach narzędzi ale oryginalny kształt ostrza rysika MRP robiło robotę. Moje nawet się do tego nie umywa :(.
  18. dny Zwykłą igłę też już używałem ale nie byłem zadowolony z efektu bo było jeszcze gorzej. Musze kupić porządne rysiki, które dają prostokątny kształt tego korytka w naciętej linii a te co są to spróbuję jeszcze obrobić podcinając brzegi najzwyklejszą żyletką. Zobaczymy jak to wyjdzie ostatecznie.
  19. Masz na myśli coś konkretnego w podwoziu czy piszesz ogólnie o podwoziu jako elementach uproszczonych?
  20. Zielone ramki to Raven z oryginalnego ESCI a szare to Aardvark z Italeri .
  21. Polecam Mr Putty R oraz Mr Disolved Putty. Po wyschnięciu obie szpachlę pozwalają się nacinać i nie kruszą.
  22. Zgadza się kalkomanie w starszych wydaniach tych samych modeli miewa pożółkłe kalkomanie i wyglada tp zwyczajnie brzydko. Nowe edycje mają już kalkomanie na jasnym filmie.
  23. Tylko czy też w tak bandycko wysokiej cenie ? Najzabawniejsze jest to, że przepaki Hobby 2000 zawoerają te same wypraski co Hasegawy. Chyba dobrze to podsumowałeś.
  24. Obejrzałem oferty z Allegro i ceny hasegawowskich wydań baaardzooo wysokie. To już chyba modele kolekcjonerskie vintage ale... nadal produkowane i będą wydane przez katowicką firmę Hobby 2000 więc moim zdaniem te ceny są zbyt zawyżone. Oczywiście każdy ustala sobie ceny jakie chce ale czy to jest dobre takie zawyżanie kiedy mają się w niedługim czasie pojawić polskie edycje rozsądne ? Moim zdaniem nie ale w końcu nikt nikogo nie zmusza do ich zakupów a sprzedający albo ich nie sprzeda (za niewiele więcej albo w tej samej cenie kupi się Aardvarki w 48 z Hobby Bossa lub Academy) albo będzie musiał obniżyć ich cenę bo z nimi zostanie. To tyle w kwestii Hasegawy ale widziałem też zestaw bez Ravena z Italeri/ESCI z dodatkowym usterzeniem od wersji A Aardvarka (usterzenie od Hasegawy, sprzedawca ma na sprzedaż jeszcze dwa Raveny z Hasegawy). Myślę, że to dość rozsądna propozycja jeśli kogoś nie stać na zestaw Hasegawy, która do dziś jest najlepszym Aardvarkiem w 72 a może i w każdej skali. Na Allegro jest też diecast w 144, który jest zdecydowanie lepszy od 144 Minicrafta, który ma zdecydowanie fatalny cały przód (za krótka cześć dziobowa i fatalna osłona kabiny). Zastanawiam się czy nie kupić takiego diecasta i nie przerobić go na typowy model redukcyjny ? Ma Facebooku bodajże widziałem takiego przerobionego gotowca i muszę powiedzieć, że wyglądał znakomicie ! Może warto się pokusić o przeróbkę ? Są też dwa diecasty w 72 w kosmicznych cenach ale je pozostawię bo tu się zajmujemy modelami typowo redakcyjnymi. I na koniec od jakiegoś czasu wisi ogłoszenie z Aardvarkiem w 48 z Monograma. To już vintage produkowany początkowo przez amerykańską firmę AURORA (jedyna wydała Aardvarka w wersji B) a następnie po drobnych modernizacjach form przez Monogram. Model stary i z uproszczeniami ale do kolekcji modelarskich zabytków może być.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.