Jump to content
Marwaw

OORP Gryf i Generał Haller - 1/72 - od podstaw - projekt MOW

Recommended Posts

Dziś odbieram polistyren, a do listy zakupów dopisałem piankę.

Robienie kadłubów na sprzedaż to całkiem niezły pomysł, ale na razie dam spokój, mój Gryf to i tak model do linii wodnej, będzie robiony w takim stylu jak wcześniej Rybitwa, więc może kiedyś....

 

 

To Twoje malpy i Twoj cyrk. Wiem z wlasnego doswiadczenia (pewnie popra mnie inni zabierajacy glos w tym watku), ze jesli wykonasz "Gryfa" w/g obecnych zalozen, juz nigdy wiecej do niego nie wrocisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Metoda opisana przez kolege marekdziki to poprostu laminat celulozowy. Od laminatu szklanego rozni sie jedynie uzyciem innej maty i spoiwa. Tak przeciez sa wykonywane wykladziny podlogowe, w Polsce zwane "panelami"- a w Niemczech laminatem podlogowym. Kleje typu "Ponal", czy "Ponal-Express" po wyschnieciu sa wodoodporne. Zastosowalbym jednak rozcienczony "Ponal-Express", bo szybciej wiaze.

 

 

Dokładnie tak. W "slangu" teatralnym znana jako "butafora". Nawa nieistotna. Jedną z naważniejszych zalet tej technologi jast taka, ze w porównaniu z innymi metodami laminatowymi jest stosunkowo tania. Ponadto w przypadku modeli kartonowych użyte materiały nie dyskfalifikują modelu z zawodów z powodu zarzutu o użyciu innych materiałów niż karton i papier. Za to efekt...........bezcenny. Współczesne technologie (zwlaszcza stosowane w budownictwie, termoizolacji i remontach) dają nam do dyspozycji ogromną ilość materiałów, które (przy odrobinie wyobraźni) możemy z powodzeniem stosować do budowy modeli. Bez znaczenia statków, okrętów, samolotów, pojazdów cywilnych czy wozów bojowych. Doskonaym przykładem takich innowacji są modele kolegów którzy zarzuciwszy tradycyjne materialy używane do budowy modeli (sklejka ,drewno itp) postawili na tworzywa sztuczne HIPS, PCV zachowując przy tym tradycyjny sposób budowy tychże modeli. Prawda Okonek?. Ja po wielu latach powracam do modelarstwa jako budowniczy modeli ( a nie tylko jako autor opracowań i projektant form do modeli z wtrysku) Wspomniany wyżej BIO Hesprides jest modelem , który w przyszłości ma być produkowany w forme zestawu (dlatego taka kolejność budowy kadłuba. Forma negatywowa). Niewielka ilość czasu jaki moge poświęcić modelom przeciąga nieco ich wykonanie, ale obiecuję niebawem relację z jego (i nie tylko jego ) budowy. (Pod warunkiem, ze przypomnę sobie jak wstawiać zdjęcia do postów. :-)))))))))) Moze ktoś podpowie) Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niewielka ilość czasu jaki moge poświęcić modelom przeciąga nieco ich wykonanie, ale obiecuję niebawem relację z jego (i nie tylko jego ) budowy. (Pod warunkiem, ze przypomnę sobie jak wstawiać zdjęcia do postów. :-)))))))))) Moze ktoś podpowie) Pozdrawiam.

Byłoby super, gdyby takie relacje zagościły na naszym forum, na pewno nie jednemu to się przyda

A co do fotek http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=7808

 

 

 

 

 

Pozdrawiam

Kami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. Postaram sie jak najszybciej założyć wątek z relacją BIO Hesperides (nie tylko z resztą na tym forum). Po glowie chodzi mi też jakiś lotniskowiec z II WŚ w skali 1:72, ale to na razie marzenia.

I obiecana relacjia z budowy Mi-24 w skali 1:24 ( od podstaw i już w innej grupie). Jest jeszcze do zrobienia Torpedoboot "Wolf" też w :72. ale na razie przygotowuję plany. Będą wydane jako czsopismo "Plany Modelarskie", (podobnie jak Hesperides i inne, także lotnicze, nawiązujące zwartością i formą do dawnych Planów Modelarskich) prawdopodobnie w przyszłym roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ ostatnio BRALOG podejrzewał mnie, że zarzuciłem temat, chciałem poinformować, że nie, że Gryf powrócił z modelarskiego niebytu, otrzymał nowe burty i pokład. Z pewna taką nieśmiałością wrzucam kilka zdjęć:

gryf_053.jpg

gryf_054.jpg

gryf_050.jpg

gryf_051.jpg

gryf_052.jpg

gryf_055.jpg

gryf_056jpg.jpg

Jak widać ze starego modelu pozostał tylko pokład dziobowy (który i tak pewnie przerobię) podest kotwicy zapasowej i odbojnice. Nie jest to może poziom SAABa ale i tak lepiej niż pokrak, którego pamiętacie z początku wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszy mnie, że się nie poddałeś

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ponieważ ostatnio BALROG podejrzewał mnie, że zarzuciłem temat, chciałem poinformować, że nie, że Gryf powrócił z modelarskiego niebytu, otrzymał nowe burty i pokład. Z pewna taką nieśmiałością wrzucam kilka zdjęć:

 

Nie taki zły BALROG jak go malują

 

A modelik wygląda sporo lepiej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo Balrog to niezły Weasel jest ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też prawda

Może chcecie zobaczyć jak do tego doszło?

Tylko uprzedzam, ze jakość niektórych zdjęć jest marna, bo robiłem komórką, no niektóre są dość DRASTYCZNE Więc oglądanie na własną odpowiedzialność

Ale po kolei. Jak wspominałem wcześniej zgromadziłem odpowiednie materiały - polistyren (HIPS) różnej grubości i piankę. niestety musiałem użyć tej w spryu, bo taką o której pisał SAAB dostałem tylko w jednej hurtowni, ale sprzedać mi chcieli jej od razu tyle, że starczyłoby mi na kadłub YAMATO w 1/24, albo ocieplenie domu

Następnie dla przetrenowania skleiłem sobie kadłub kanonierki ORP Generał Haller, również w 1/72. Powstał w całości z HIPSU i pianki:

gryf_066.jpg

gryf_067.jpg

gryf_068.jpg

gryf_069.jpg

gryf_070.jpg

gryf_071.jpg

Ponieważ z efektu byłem zadowolony, pomimo, że do szpachlowania użyłem zwykłej szpachlówki Wamodu wziąłem się za siebie i wyciągnąłem Gryfa z kąta, następnie zacząłem pruć i zrywać:

gryf_060.jpg

Po 30 minutach miałem goły szkielet, któremu w dwóch miejscach przetrąciłem grzbiet, bo dziób i rufa za bardzo pojechały do góry, gdzie nie gdzie wyrównałem krawędzie nożykiem i przetarłem grubym papierem ściernym i kostką polerską.

gryf_061.jpg

Z kawałków kartonu dodałem wzmocnienia pod pokład. Używałem kleju polimerowego - nie ściąga tak kartonu jak Wikol.

gryf_062.jpg

Potem wypełniłem szkielet pianką montażową zakładając w ten sposób hodowlę obcych

gryf_063.jpg

Po wyschnięciu pianki poodcinałem nadmiar i nadałem papierem ściernym odpowiedni kształt.

gryf_064.jpg

Można było nakleić pokład, który wyciąłem z 2mm HIPSU, również użyłem kleju polimerowego, posmarowałem pokład kartonowy i położyłem polistyrenowy w odpowiednim miejscu nie dociskając go zbytnio i zostawiłem na dobę w garażu. Po wyschnięciu kleju okazało się, że pokład się pofalował w paru miejscach, z tym problemem poradziłem sobie tak, że powsadzałem pod zwichrowane miejsca kawałki HIPSA i zalałem klejem.

gryf_065.jpg

Kolejny etap prac to burty. Te z kolei powstały z 0,75mm HIPSU. Do ich przyklejenia użyłem trzech rodzajów kleju. Najpierw na kadłub klej polimerowy, potem przykładałem poszczególne fragmenty burt i łapałem punktowo na super gluta, kiedy już były w odpowiednich miejscach, spawałem je ze sobą i z pokładem klejem penetrującym Tamiyi.

Tak to w skrócie przebiegało, potem papier ścierny, szpachla samochodowa, znowu papier ścierny, a na samym końcu faktura burt i pokładu, które znacie z wcześniejszych zdjęć. Ostatecznie buduję dwa modele jednocześnie.

Dobrze się stało, że Koledzy w porę zareagowali bo dalej bym brnął z ta maszkarą. Dzięki Chłopaki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz to jest bomba !!

I pełna erekcja !

 

PS Oczywiście kadłuba Gryfa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze się stało, że Koledzy w porę zareagowali bo dalej bym brnął z ta maszkarą. Dzięki Chłopaki

 

Od tego tu jesteśmy

Czasem krytyka potrafi być bardzo konstruktywna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak Barlog opier...li to nie ma ch..a we wsi ;) musi być zrobione porządnie !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marwaw, tak trzymaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

pełen szacun. padam na kolana i biję pokłony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super, moja ulubiona skala, a że niezwykle podoba mi się modelarstwo okrętowe, to tym bardziej się zachwycam tym, co robisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję kolego !!!

 

Z wielkim Poważaniem

 

Tomasz Bilkiewicz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właściwie to ja Tobie powinienem podziękować

A prace stoczniowe? Jak w oryginale - Strajk Do tych modeli wrócę pod koniec miesiąca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Melduję, że strajk skończony. Najpierw musiałem dojąć do siebie po szoku spowodowanym linkiem do pewnej aukcji na pewnym portalu aukcyjnym jaki podesłał mi Ekstremista BALROG, nie będę tego wrzucał, chyba że sam wyżej wymieniony...

W każdym razie przez parę dni się zastanawiałem się, czy naprawdę dobrze zrobiłem prując kadłub Gryfa i robiąc go od nowa.

Wczoraj natomiast tak dla rozgrzewki skleiłem sobie szkielet nadbudówki do Generała Hallera, dziś jak dobrze pójdzie ostateczna obróbka i montaż ścianek. Pierwsze fotki planuję wrzucić po weekendzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Melduję, że strajk skończony. Najpierw musiałem dojąć do siebie po szoku spowodowanym linkiem do pewnej aukcji na pewnym portalu aukcyjnym jaki podesłał mi Ekstremista BALROG, nie będę tego wrzucał, chyba że sam wyżej wymieniony...

 

mówisz i masz http://allegro.pl/stawiacz-min-orp-gryf-160cm-reczne-wykonanie-1-64-i2167423970.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
...przez parę dni się zastanawiałem się, czy naprawdę dobrze zrobiłem prując kadłub Gryfa i robiąc go od nowa...

Dobrze zrobiłeś !

To tak, jak z bolącym zębem - albo pójdziesz do dentysty go wyleczyć, albo ząb "poleci przez okno".

Tylko że z każdym dniem zwłoki będzie coraz bardziej bolało...

 

Pozdrowionka

ZzB

 

Chociaż jakby się głębiej zastanowić...

Mogłeś go wystawić na Allegro...

Share this post


Link to post
Share on other sites

...ale nie sądzę, żeby się znalazł jakiś desperat

 

Tymczasem trochę w weekend podgoniłem robotę, oto fotki:

haller_010.jpg

Szkielet nadbudówki,

haller_011.jpg

haller_012.jpg

Praktycznie gotowa nadbudówka wraz z detalami,

haller_013.jpg

Drzwi na ścianie dziobówki,

haller_014.jpg

Wstępna przymiarka do kadłuba,

haller_015.jpg

haller_016.jpg

Widok ogólny całości.

W dniu dzisiejszym pracę przenoszę na pokład Gryfa, muszę poprawić parę rzeczy na pokładzie dziobowym i pomału brać się za malowanie obu kadłubów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nooo, i to mi się podoba!

Jestem tym bardziej zadowolony, że robisz to właśnie w plastiku. Widzisz, jak ładnie to wygląda?

 

bzzz-bzzz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.