Jump to content
Solo

F-16C Block 52+ Jastrząb // Revell // 1:72

Recommended Posts

Zaczynam nowy model, chyba najbardziej oklepany temat w modelarstwie: polski F-16.

Raczej mnie zazwyczaj nie ciągnie do tej maszyny, ale dostałem zamówienie od klienta, no to czemu nie.

Samolot ma być w malowaniu Tiger Meet 2015 (jedna z dwóch maszyn) - moim zdaniem jednym z najfajniejszych kamuflaży jakie widziałem na Viperach, nie tylko polskich.

Ma być pozamykany, uzbrojony, bez zbiorników CFT, nie za bardzo brudny, dokładnie taki - o:

 

QEAFavr.jpg

 

Klient zdecydował się na zestaw: F-16C Revella (podobno najlepszy F-16 w 1:72 z którego można zrobić Polaka), do tego maski Model Makera oraz stencilsy od Techmodu.

Zestaw jest nieco ubogi, więc na własną rękę dorzuciłem dysze Airesa (zestawowe to tragedia), pitota i AOA Mastera oraz dodatkowy zestaw kalkomanii Model Makera.

 

0CM3kxe.jpg

OC6CHFF.jpg

2GMnRTr.jpg

 

Wszelkie poprawki niezbędne dla stworzenia polskiego Jastrzębia zamierzam dorobić (dokumentację mam dzięki uprzejmości karambolisa8), od razu uprzedzam też, że widoczny na zdjęciu zestaw Revella, choć dotyczy maszyny w wersji Block x0, to jednak ma wszelkie niezbędne części aby zrobić z niego Block 52+ (a jak czegoś brakuje to się dorobi).

No to chyba wszystko jasne.

Naturalnie wszelkie porady (bo temat Jastrzębi jest jednak przeze mnie słabo rozpoznany) mile widziane.

 

Mały apel: gdyby ktoś miał więcej zdjęć ww. maszyny w malowaniu Tiger Meet 2015 (4056 albo 4052) to chętnie przytulę, bo w sieci to z góra 10 sztuk znalazłem, do tego w większości są to zdjęcia samolotów z CFT.

Mały apel #2: gdyby komuś zbywały 2 sztuki rakiet AIM-9X Sidewinder (koniecznie wersja X) i/lub 2 sztuki pocisków AGM-65 Maverick to też chętnie przytulę za gotówkę albo dobre słowo (byle nie te z Arma Hobby, bo to gluty jednak są).

 

Zapraszam do mojego warsztatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Także przyłączam się do grona obserwującego i kibicującego, W tej skali to straszne maleństwo będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpatruję jak przyczajony tygrys ukryty kot.

 

giphy.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też chętnie popatrzę, szkoda, że wcześniej nie zacząłeś, bo ja zaczynam kończyć Jastrzębia na bazie Tamiya 1/48

Share this post


Link to post
Share on other sites

O Bosie Solo model bedzie kleic

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zapasach znalazłem jakieś dwa niewykorzystane Sidewindery. Mavericki też mam, ale nie wyglądają szczególnie dobrze, zwłaszcza, że jeden jest z odzysku z jakiegoś bardzo starego modelu, trzeba by je wyczyścić. Ale po co Mavericki skoro to polski F-16, mam też JSOWy Mogę podesłać, jak coś to pisz na PW.

 

NsyWfnh.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko dlatego że mamy, ale dlatego że często zakładamy na pokazy:

 

20160601_111812.jpg

32861150952_5efdf8feb7_b.jpg

 

Choć naturalnie zdaję sobie sprawę, że konfiguracja 2xAIM-120C + 2xAIM-9X jest znacznie powszechniejsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po patrze sobie jak powinno się sklejać i malować male modele

Nauki nigdy za wiele

Kciuków nie trzymam ,bo wiem ,ze ze wyjdzie cudeńku ,takie jak "Sufa "

Działaj ,bo dawno nie widziałem Twoich prac , tzn.fajnych warsztatów

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja tez bardzo się cieszą na twój powrót solo z Warsztatem bo zawsze jest w nim bardzo ciekawie zasiadam i kibicuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo robi warsztat. Beczka popcornu ustawiona. Działaj chłopie bo zawsze zacne są

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zestaw Revella jest zaskakująco dobry: zarówno jeśli chodzi o detal jak i spasowanie.

Jak na razie wygląda o niebo lepiej niż F-16 Hasegawy, gdyby ktoś chciał porównywać i kupić - Hasegawa zdecydowanie przegrywa z Revellem.

 

Kabinka gotowa.

Planowałem zrobić w niej wiele dobra, ale jak się wziąłem za te maleńkie części to entuzjazm jakoś tak sam przeminął i zrobiłem tyle ile się dało.

Wykorzystałem pasy i uchwyt katapulty z blaszek Airesa do F-16 Sufa plus zapasowy joystick z tego zestawu, boczne panele to kalkomanie z zestawu tejże Sufy, plus kilka drobiazgów ode mnie.

Kokpit ma być zamknięty więc i tak niestety dużo nie będzie widać, szczególnie że owiewka nie jest najlepszej jakości jeśli chodzi o przejrzystość.

 

7kBBV1q.jpg

 

Sama kabina pilota będzie jeszcze troszkę wzbogacana drobiazgami, ale to później gdy kadłub zostanie sklejony. Na razie wygląda to jak poniżej.

 

Thlch7g.jpg

 

No i skleiłem sobie testowo bryłę samolotu.

Jest fajnie, spasowanie naprawdę znakomite no i super że dysza Airesa pasuje wręcz perfekcyjnie do tego zestawu.

Mały problem szykuje się we wlocie powietrza, ale jakoś to załatwię.

Co do specyficznych elementów jakie są w polskich Jastrzębiach, to to co trzeba dorobię.

Na szczęście nie ma tego wiele, bo Revell daje w tym zestawie niemal wszystko co trzeba. Brakujące elementy znalazłem też w resztkach F-16 Sufa Hasegawy: wystające światełka pozycyjne na bokach wlotu powietrza oraz pałąkowate czujniki z tyłu podstawy statecznika.

Resztę dorobię.

 

bJydbHq.jpg

 

Zaprojektowałem sobie już parę rzeczy: wnętrze klapy przedniego podwozia (wytnę w polistyrenie) skopiowałem i przeskalowałem z zestawu Arma Hobby 1:48.

 

G9EnoOF.jpg

 

Podobnie zrobiłem z antenkami które są z przodu wlotu powietrza: płetwę wytnę z polistyrenu, a tę cyckowatę wystrugam bazując na wyciętym szablonie, jak poniżej.

 

hPx45y0.jpg

 

Z rozpędu zaprojektowałem także maski do oszklenia i kół.

 

Nf7YpNa.jpg

 

Mam nadzieję że w ten sposób będę miał wszystko co powinno być w naszym F-16.

Share this post


Link to post
Share on other sites

solo, gdzie to wycinasz ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze widzę, że pitota już oblepiłeś szpachlą? Kokpicik wygląda ładnie i kolorowo, choć przydałoby się jakieś zdjęcie z bliżej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym miał się czym chwalić, to pokazałbym zdjęcie z bliska.

Pitot jest oblepiony szpachlą z jednego powodu: otwór na niego w osłonie radaru jest zdecydowanie za duży na pitota Mastera.

Przykleiłem więc pitota zestawowego, zaszpachlowałem miejsce łączenia (bo jest tam paskudna dziura), jak dobrze wyschnie to zeszlifuję to, w odpowiednim miejscu odetnę pitota i powstanie czubek osłony radaru o odpowiedniej średnicy żeby przykleić pitota Mastera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, zasobnik jest w zestawie.

Według instrukcji należy odciąć część podstawy statecznika, wymienić na inną część, a potem dokleić zasobnik na spadochron.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.