Skocz do zawartości

Kfz 263 (6-rad) - Italeri


Stojkovic

Rekomendowane odpowiedzi

Faktycznie - teraz to już dupsko zbite. Nic z tym nie zrobię.

Te szpary cholerne też ciężko będzie zasklepić, bo masa detali wokół podoklejana.

Można by lekko dissolved putty to uzupełnić, ale szlifowanie i malowanie pewnie będzie ryzykowne dla kalki obok.

 

Jaki by ten model nie był, to będę go dziergał do skutku.

Edytowane przez Stojkovic
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Intrygujący warsztat. Doskonale prowadzony z bardzo słabym modelem, którego większość błędów i niedociągnięć odkrywają widzowie, a nie autor. Chyba wolałbym na odwrót.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Stojkovic napisał:

Te szpary cholerne też ciężko będzie zasklepić (...)

Jaki by ten model nie był, to będę go dziergał do skutku.

Popraw te szczeliny. Już nie raz poprawialeś i jest coraz lepiej!

Zawstydź niedowiarków, przecież dasz radę. Ma być fajny model a nie jakiś niedoklejony rozpadalec. Chyba nie zawiedziesz wiernych fanów i kibiców?

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie. Nie mam nic przeciwko takiej sytuacji w przypadku poczatkujacego modelarza a nie doswiadczonego wyjadacza, ktory dla takich poczatkujacych robi poradniki. Jak to powinno wygladac mozna zobaczyc chociaz w watku Dorotki. A tak mamy festiwal bledow i wpadek ktore widza wszyscy poza autorem.

Po calym forum sie bedziesz za mna uganial i przysrywal bo nie spodobal mi sie twoj model?

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, enten napisał:

Popraw te szczeliny. Już nie raz poprawialeś i jest coraz lepiej!

Zawstydź niedowiarków, przecież dasz radę. Ma być fajny model a nie jakiś niedoklejony rozpadalec. Chyba nie zawiedziesz wiernych fanów i kibiców?

Oczywiście że poprawię i zrobię fajny model z tej Italerki. Nie tylko dla fanów, ale przede wszystkim dla siebie.

23 godziny temu, lukee82 napisał:

Który to jest dokładnie model Italeri? Można prosić o numer pudła?

To numer 6445

1 godzinę temu, Bzdura napisał:

Niekoniecznie. Nie mam nic przeciwko takiej sytuacji w przypadku poczatkujacego modelarza a nie doswiadczonego wyjadacza, ktory dla takich poczatkujacych robi poradniki. Jak to powinno wygladac mozna zobaczyc chociaz w watku Dorotki. A tak mamy festiwal bledow i wpadek ktore widza wszyscy poza autorem.

Po calym forum sie bedziesz za mna uganial i przysrywal bo nie spodobal mi sie twoj model?

Może i nie powinno się na gorąco nic pisać, ale ten wpis "coś mi robi" i nie strzymie.

Poradnik stworzyłem dla początkujących i myślę, że paru osobą się przydał. Przy okazji zebrałem nieco hejtu - takie ryzyko gdy się coś po prostu chce dać od siebie - biorę na klatę.

Nie podoba mi się jednak traktowanie tego faktu jako element krytyki. Każdy przecież ma prawo czegoś nie zauważyć. W Tank Art 1 Rinaldi nie zauważył szwu (!!!) na nożycach do drutu w Panzer IV (zaznaczył to nawet kółkiem - strona 173) - to znaczy że to dziad i patałach i że nie ma prawa robić pokazów i poradników?

Po drugie, żeby było jasne, nie mam nic przeciwko znajdowaniu błędów i konstruktywnej krytyce - od 10 lat przyjmuje i poprawiam - dla dobra modeli. Nie oznacza to, że nie będę popełniał błędów.

Wiem, że każdy chce dobrze i w pełni popieram walkę o jakość modeli.

Ostatnia część Twojego wpisu o uganianiu to chyba nie była do mnie?

 

Bardzo proszę rozliczajcie mnie z efektu końcowego w galerii a nie w warsztacie.

Warsztat to miejsce gdzie wszystko mogę poprawić/zmienić itp. więc bardzo cenię sobię waszą pomoc.

Błędy były, są i będą pewnie się zdarzały. Pytanie jak się do nich podchodzi...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Stojkovic napisał:

 

Nie podoba mi się jednak traktowanie tego faktu jako element krytyki. Każdy przecież ma prawo czegoś nie zauważyć. W Tank Art 1 Rinaldi nie zauważył szwu (!!!) na nożycach do drutu w Panzer IV (zaznaczył to nawet kółkiem - strona 173) - to znaczy że to dziad i patałach i że nie ma prawa robić pokazów i poradników?

Ktoś mu pewnie robił ten model

Kółkiem zaznaczył - to takie wytkniecie błędu w galerii bo nie prowadził warsztatu :lol:

Edytowane przez enten
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tank Artow nie widzialem ale przyrownywanie sie do Rinaldiego to troche na wyrost jest. On chyba nie ma kilkunastu osob w dziale kontroli jakosci ktore mu wylapuja 'kfiatki' na modelach jak tobie. W kazdym jednym warsztacie popelniasz szkolne bledy. Widzowie zwracaja na nie uwage a mimo to ich nie poprawiasz. Przykladem chocby widoczne na tym zdjeciu szpary miedzy plytami z tylu (na styku poziomej i ukosnej bocznej plyty).

72193945_934738176905947_3082319138656354304_n.jpg

Do tego widac jak nie radzisz sobie ze szlifowaniem bo calkowicie zaobliles poprzeczna krawedz z tylu

new03.jpg

Skoro nie chcesz byc oceniany w warsztacie to moze lepiej poprosic o wstrzymanie sie od komentarzy albo wrzucac same galerie?

18 minut temu, Stojkovic napisał:

Ostatnia część Twojego wpisu o uganianiu to chyba nie była do mnie?

Nie, nie do ciebie.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z czym jeszcze wg. Ciebie sobie jeszcze nie radzę?

Szkolne błędy? To może każdy wątek będę tytułował jako "nieedukacyjny " i ludzie będą wchodzić na własne ryzyko?

 

Mam poczucie, że na bieżąco wiele jest poprawiane bez względu czy sam wyłapię czy nie - co to ma za znaczenie kto dostrzeże?

Obłości już nie wykantuje, ale mam na to wywalone - nie jest to najistotniejsze w tym modelu - śrubki też się nie zgadzają pewnie.

 

 

Edytowane przez Stojkovic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że człowiek ma swoje hobby i pasje w celu integracji, odstresowania i spędzania przy nich przyjemnych chwil, a nie kłócenia się i negatywnego nakręcania.

Jedni robią modele w 100% zgodnie z oryginałem, poprzedzają wszystko faktami i merytoryką, a inni - jak ja - sklejają głównie dla przyjemności. Każdy ma coś dla siebie.

Konstruktywna krytyka, motywacja, chęć pomocy - jak najbardziej wskazane. Spinanie się w niemiłym tonie tworzą coś zbędnego na forum.

Dajcie spokój Panowie. :)

Trzymam kciuki za dalszą pracę, pojawienie się modelu w galerii i rozpoczęcie nowego projektu. :) 

  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pax Panowie Pax , wszyscy tu chyba jestesmy aby sobie miło pogadac, pochwlaic tym co sie zlepi i pomaluje, wysluchac konstruktywnej krytyki ale niech pozostanie w granicach doradzania :) jestesmy tu aby sobie pomagac (jesli sobie tego zyczy)  a nie na sile kogos nawracac co do  poprawnosci etc. 

Bzdura, z ciekawosci chcialem zerknac na Twoje ulepki, wrzucisz jakis warsztat? 

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Matthew napisał:

Myślę, że człowiek ma swoje hobby i pasje w celu integracji, odstresowania i spędzania przy nich przyjemnych chwil, a nie kłócenia się i negatywnego nakręcania.

Jedni robią modele w 100% zgodnie z oryginałem, poprzedzają wszystko faktami i merytoryką, a inni - jak ja - sklejają głównie dla przyjemności. Każdy ma coś dla siebie.

Konstruktywna krytyka, motywacja, chęć pomocy - jak najbardziej wskazane. Spinanie się w niemiłym tonie tworzą coś zbędnego na forum.

Dajcie spokój Panowie. :)

Trzymam kciuki za dalszą pracę, pojawienie się modelu w galerii i rozpoczęcie nowego projektu. :)

Dokladnie tak!!! To jezt zabawa, z tego ma byc przyjemnosc a nie jakas spina...

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Super Moderator

Chwilowo Kolega Bzdura dostał chwilę na przemyślenia swojej postawy, m/n że jakoś po za mieleniem postów z modelarskimi osiągnięciami się nie anonsuje natomiast krytyka i czepiactwo jest na porządku dziennym.
Admin

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego Twoja racja jest mojsza? Jak ktoś chce liczyć śrubki to trzeba też brać umiar na to jako czyste podejście do zachowania idei modelarstwa redukcyjnego w klasycznej formie czyli sklejone czysto i poprawnie.

Wspomniałem o "skrzelach" ale to już poprawianie modelu. Nikt nie nakłaniał do dorabiania elementów ponad zestaw z pudła co z Łukaszem ustaliliśmy. Chodzi tutaj o czyste sklejenie bez szpar czy zeszlifowanych krawędzi oraz problemy z malowaniem.

... i nikt nie bedzie mówił, że wyoblone krawędzie nieudolnym szlifowaniem to czysta zabawa. Parodia, kpina a ktoś kto wyznaje takie zasady chyba trochę odbiega od idei modelarstwa redukcyjnego. Michale.

Edytowane przez enten
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, enten napisał:

W którym miejscu szpachlowales?

Jeśli trzeba się pytać gdzie szpachla poszła to możesz to odebrać jako komplement. Albo, że nie trzeba było szpachlować ? Ale faktycznie wyszła Ci ta naprawa polowa ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, TAW napisał:

Jeśli trzeba się pytać gdzie szpachla poszła to możesz to odebrać jako komplement. Albo, że nie trzeba było szpachlować ? Ale faktycznie wyszła Ci ta naprawa polowa ?

Jeśli masz pisać aby napisać to przyjrzyj się dokładnie całemu łączeniu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.