Jump to content

Su-27, Hobby Boss, 1:48


Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Wracam z warsztatem. W tym odcinku zrobiłem marmurek na spodzie samolotu. Pracy było z tym co nie miara, myślę że pomalowanie dołu zajęło jakieś 12-14h.  Góra samolotu powinna być nieco prostsza

Udało się skończyć marmurek na wierzchu kadłuba. Dodatkowo pomalowałem na biały kolor nos. Całość zabezpieczyłem, żeby się przypadkiem nie zarysowała. Zamaskowałem silniki i pomalowałem wyrzutnie fl

@DorotkaWielkie dzięki za rady. Bardzo mi się przydadzą  Udało mi się zakupić szablony od miga więc niedługo malowanko W zestawie szablonów od Ammo dostajemy 3 fototrawione blaszki. Poniżej fotk

Posted Images

@MIRO
Wiem, kolor trochę odbiega od większości zdjęć. Kolega @smialus twierdzi, że jak najbardziej można pomalować je na Zinc Chromate. Mnie osobiście ten kolor się podoba i liczę że będzie po prostu ciekawie wyglądał już na gotowym modelu.

Trochę nie dawały mi spokoju te owiewki. Postanowiłem więc się zebrać i zamaskować ich środek.  Nie było to w sumie aż tak trudne jak się wydawało. Całość zajęła mi jakieś 2h, co uznaję za wynik nie najgorszy :)
 
obraz.png.54e84c740f33f55b71e4d8e42b7bc2c7.png

 Jak wyschnie maskol to je pomaluję.

W między czasie zaszpachlowałem wloty powietrza. Ubytki nie są specjalnie duże, robię to raczej dla dobrego samopoczucia :)
obraz.png.c8e5651c6b949aa0ec02b3241b26b32d.png
obraz.png.9193e23364a7055b6c7639492f21ee44.png

Niestety podczas sklejania popełniłem szkolny błąd 😞 Odrobina kleju podpłynęła mi po palce. I to w miejscu w którym znajduje się sporo detali. Delikatnie starłem uszkodzone miejsce gąbkami o różnej gradacji. Wydaje się, że wygładziłem już to miejsce odpowiednio. Niestety trochę detali się zatarło. Kupiłem skrobak Hasegawy, i będę próbował odtworzyć te detale.
obraz.png.04eb6de1c3e2978afae2bf65c7a50d00.png

Mam pytanie do bardziej doświadczonych modelarzy :)
Może podpowiecie mi w temacie montażu owiewki na czas malowania kadłuba. Jaki sposób będzie najbardziej efektywny?
Myślałem, że na stałe przykleję wiatrochron. A resztę kabiny zamaskuję po prostu kawałkami taśmy maskującej.
Co sądzicie o takim podejściu? Jaki klej będzie najodpowiedniejszy?

Czy widział ktoś może dokładne zdjęcia wlotów powietrza? Szukam fotki, na której dokładnie widać miejsce w którym łączą się kolory. Będę zabierał się za zamaskowanie wnętrza wlotów ale nie mogę znaleźć dobrej fotki.

Link to post
Share on other sites

@Tap-chan
Dzięki za informacje.
Korzystał ktoś z Ultra Glue od Ammo? Nada się?


Wracając do tematu wlotów powietrza:
Poszperałem nieco i udało mi się znaleźć taką fotkę. Zależało mi na zdjęciu bez założonych fodów.
obraz.png.c050cfaa63a5b815672d6f96536f7fb7.png

Na tej podstawie zamaskowałem oba wloty. Była to bardzo upierdliwa praca. W środku było bardzo mało miejsca. Nie wszystko jest idealnie równe ale na pierwszy rzut oka nie wygląda tragicznie.
obraz.png.615ce71dceba08520da37c650a42d622.png
obraz.png.0d814ef102506e7cde3c5dcd85b258ec.png
obraz.png.6c854802c92b8d71e97609c41baf5f55.png

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Juffre napisał:

Korzystał ktoś z Ultra Glue od Ammo? Nada się?

Ja kupiłem i próbowałem korzystać.  Moim zdaniem do klejenia przestrzennych blaszek nie nadaje się w ogóle, do przyklejania płaskich blaszek do płaskich powierzchni nadaje się. Chodzi przede wszystkim o długi czas schnięcia.

Po bliższych oględzinach i porównaniu doszedłem do wniosku, że to co daje Mig to nic innego jak jakiś rodzaj kleju do drewna lub kleju introligatorskiego. Moim zdaniem nie ma co przepłacać, za cenę 40 ml Ultra Glue możesz kupić 1 l wikolu i jeszcze Ci kasy zostanie.

Ja go kupiłem zachęcony opiniami w internecie. Miałem nadzieję, że to będzie super klej, dzięki któremu zniknie mój problem z klejeniem blaszek.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 11.11.2020 o 20:55, Marcin Witkowski napisał:

Dobrze to maskowanie ogarnąłeś. Na tym zdjęciu wygląda, że kolor wlotów wewnątrz to surowy tytan. 

Dzięki! Widzę właśnie, że ten kolor jest nie trafiony. Już nie będę teraz poprawiał, było by to zbyt karkołomne.

 

 

W dniu 11.11.2020 o 20:56, rymulus napisał:

Ja kupiłem i próbowałem korzystać.  Moim zdaniem do klejenia przestrzennych blaszek nie nadaje się w ogóle, do przyklejania płaskich blaszek do płaskich powierzchni nadaje się. Chodzi przede wszystkim o długi czas schnięcia.

Po bliższych oględzinach i porównaniu doszedłem do wniosku, że to co daje Mig to nic innego jak jakiś rodzaj kleju do drewna lub kleju introligatorskiego. Moim zdaniem nie ma co przepłacać, za cenę 40 ml Ultra Glue możesz kupić 1 l wikolu i jeszcze Ci kasy zostanie.

Ja go kupiłem zachęcony opiniami w internecie. Miałem nadzieję, że to będzie super klej, dzięki któremu zniknie mój problem z klejeniem blaszek.

Kupiłem ten klej. Zobaczę jak mi się sprawdzi. W planie raczej będzie wykorzystywany do klejenia owiewek do kadłuba. Będę testował :)

Link to post
Share on other sites

Co do koloru wlotów, są w różnych kolorach, zależy od serii, występują szare jak i metaliczne i zielone. Także nie stresuj się i działaj dalej. Ewentualnie lekko bym zgasił, ale to trochę kłopotliwe.

Edited by smialus
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
25 minut temu, smialus napisał:

Co do koloru wlotów, są w różnych kolorach, zależy od serii, występują szare jak i metaliczne i zielone. Także nie stresuj się i działaj dalej. Ewentualnie lekko bym zgasił, ale to trochę kłopotliwe.

Teraz ciężko by to było już przygasić. Także działam dalej :)
Maskowanie tych wlotów jest mocno upierdliwe.
 

Link to post
Share on other sites

Wziąłem się za odtwarzanie zniszczonych detali. Niestety nie idzie mi to za dobrze.
Pod ręką mam skrobak Hasegawy, skalpel i czeską żyletkę.
Próbowałem z taśmy zrobić prowadnicę po której skrobakiem bym mógł przejechać. Mimo tego skrobak ześlizguje mi się z linii.
Macie jakieś porady jak się zabrać za takie operacje?
Detale te są bardzo małe i mocno zatarte. Ciężko nawet uchwycić je na zdjęciu..
obraz.png.ec100d9551a896670ff923ae905ef603.png
 

Link to post
Share on other sites

Przyklej taśmę na szablon, nie będzie się ślizgał. Szablon powinien być git, przykładasz samą końcówkę do tego miejsca, z drugiej strony możesz chwycić gondolę od wewnętrznej. Wymarzona sytuacja.

 

Rób na kilka pociągnięć, na początku delikatne i prawie bez dodawania żadnej siły.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Generalnie polecam kolego takie narzędzie z kosmetycznego:

https://ladiosa.pl/lyzeczki-unny/9490-lyzeczka-unny-do-zaskorniakow-wagrow-haczyk.html

 

Ja tym robię nity, a na dodatek świetnie nadaje się do odtwarzania krzywych linii, o ile jeszcze zostały (zawsze pogłębiam w trakcie szlifowania, jeżeli widzę, że linia zanika). Przykładam końcówkę do linii i pozwalam pod własnym ciężarem narzędzia przejechać kilka "okrążeń" (bo trzymasz narzędzie z boku). W takim wypadku igła nie zjedzie z linii, a nawet jeśli, to nie wyrządzi dużych szkód. Robiłem tym całe Su-34, każdy zaokrąglony panel, a jest ich trochę.

Edited by Tap-chan
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za porady. Widzę, że moim błędem było nie pogłębienie detali przed szlifowaniem.
 

13 godzin temu, DTG napisał:

Do rycia linii, szczególnie w różnych słabo dostępnych miejscach i zaokrągleniach to jednak polecam wszelkiej maści taśmy, w miarę grube i sztywne. Osobiście najlepiej pracuje mi się z Dymo (czerwona na zdjęciu):

Przy najbliższej okazji zaopatrzę się w takie taśmy. Zwykła taśma maskująca nie zdaje egzaminu.

 

13 godzin temu, Tap-chan napisał:

Generalnie polecam kolego takie narzędzie z kosmetycznego:

https://ladiosa.pl/lyzeczki-unny/9490-lyzeczka-unny-do-zaskorniakow-wagrow-haczyk.html

 

Ja tym robię nity, a na dodatek świetnie nadaje się do odtwarzania krzywych linii, o ile jeszcze zostały (zawsze pogłębiam w trakcie szlifowania, jeżeli widzę, że linia zanika). Przykładam końcówkę do linii i pozwalam pod własnym ciężarem narzędzia przejechać kilka "okrążeń" (bo trzymasz narzędzie z boku). W takim wypadku igła nie zjedzie z linii, a nawet jeśli, to nie wyrządzi dużych szkód. Robiłem tym całe Su-34, każdy zaokrąglony panel, a jest ich trochę.

O to jest świetne. Właśnie brakowało mi takiego ostrego narzędzia do nitowania i rycia linii. Engraver od Haski wydaje się być spoko, lecz w niektórych miejscach ciężko nim operować.


Niestety w moim przypadku linie są tak zatarte, że nie prowadzą już ostrza. Postaram się dzisiaj coś podziałać.
W niektórych miejscach też mocno zatarłem detale. Szczególnie przy ognonie nie wygląda to najlepiej.
obraz.png.d17936a65547f63ee61f1b45fb7f1c86.png
Wydaje mi się że niesamowicie ciężko będzie odtworzyć te obłe detale. Zeszlifuję je więc całkowicie a potem na podstawie fotek referencyjnych postaram się te detale przywrócić. Ten sposób wydaje mi się po prostu łatwiejszy :)

obraz.png

Link to post
Share on other sites

Do wiertarki włożyłem igłę krawiecką. To rozwiązanie sprawdza się całkiem nieźle :)
obraz.png.975ad8bbe346cf9d81a8d541b1e93c24.png

Jak na razie udało mi się wyciągnąć coś takiego. W zagłębienia wpuściłem trochę washa żeby lepiej było widać efekt.
O ile skrobanie prostych linii nie nastręcza większych problemów i z użyciem igły idzie całkiem przyjemnie, to próba odtworzenia tych mały wlotów jest prawdziwą udręką. Bardzo ciężko jest tutaj osiągnąć proste i równolegle linie.  Dodatkowo miejsca nie ma zbyt wiele przez co ciężko zrobić jakiś dobry przymiar do tego. Jak na razie wygląda to tragicznie 😞
obraz.png.c835f3d47179285125fc576ed04f8f98.png

obraz.thumb.png.cea9f0363cdf8cecf6a19acde4c52197.pngDla porównania wrzucam oryginalne. Są one subtelne i bardzo płytkie. No i oczywiście równoległe do siebie :D

Link to post
Share on other sites

A ja bym się nie poddawał, te linie na prawdę łatwo przetrasować. Moim zdaniem o wiele prościej niż ściągać te blaszki/FODy czy strugać je samemu. Brzydkie zalać glutem, przeszlifować i jeszcze raz. Delikatnie, bez ciśnięcia i od jakiegoś szablonu/linijki/kawałka starej karty debetowej.

 

Link to post
Share on other sites

Macie rację, nie będę się poddawał :) Jutro zaleję te dziury CA i będę walczył dalej.
Ogólnie w planach model ma prezentować model na lotnisku. Te FODy wyglądają ładnie i chętnie bym je przytulił ale cena plus problem ze sprowadzeniem studzą mój zapał.
Jak znajdę w Polsce to może się skuszę :)

Link to post
Share on other sites

Zawsze możesz sobie trasowanie poćwiczyć na boku, na jakimś elemencie, którego nie użyjesz albo na wewnętrznej części skrzydeł/stateczników o ile ich nie skleiłeś.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.