zaruk Napisano 30 Grudnia 2023 Napisano 30 Grudnia 2023 Taka niespodzianka i to w miejscu podziału blach. Czy potraktować to CA? Z uwagi na konieczność późniejszego odtworzenia linii tak bym zrobił, ale może ktoś ma większe doświadczenie i lepszy patent? Cytuj
Marcin M. Napisano 30 Grudnia 2023 Napisano 30 Grudnia 2023 Wygląda jak wgięta blacha, ale zakładam, że w tym przypadku to nie przejdzie... Cytuj
zaruk Napisano 30 Grudnia 2023 Autor Napisano 30 Grudnia 2023 4 minuty temu, Marcin M. napisał: Wygląda jak wgięta blacha, ale zakładam, że w tym przypadku to nie przejdzie... Nie, wklęśnięcia są symetryczne, w miejscach gdzie znajdują się kołek i otworek stabilizujące połówki kadłuba. Także trzeba będzie się uporać. 1 Cytuj
socjo1 Napisano 30 Grudnia 2023 Napisano 30 Grudnia 2023 Gdyby tam nie było linii podziałowej zalewałbym bez kozery powiem Surfacerem. Ale że jest, to stanowcze chyba szpachlowanie za pomocą CA. 1 Cytuj
Fixer Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 A może rozpuść kawałek ramki w kleju albo acetonie i tym glutem wtedy zaszpachluj. Będziesz miał wypełnienie o właściwościach najbardziej zbliżonych do okolicy ubytku. To pomaga przy odtwarzaniu linii podziałowych. CA jest twardsze i inaczej reaguje na próby rycia. 1 1 Cytuj
neptun1939 Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Ale w czym problem? Nakładasz normalną szpachlę modelarską i później ryclem/szpilką/igłą/ostrym skalpelem/specjalnym narzędziem do rycia linii podziałowych odtwarzasz linię. Dużo roboty nie ma i też jest to prosty odcinek linii, nie jakieś kółka, wzierniki gdize musiał byś mieć specjalny szablon 1 1 Cytuj
zaruk Napisano 1 Stycznia 2024 Autor Napisano 1 Stycznia 2024 Godzinę temu, neptun1939 napisał: Ale w czym problem? Nakładasz normalną szpachlę modelarską i później ryclem/szpilką/igłą/ostrym skalpelem/specjalnym narzędziem do rycia linii podziałowych odtwarzasz linię. Uważasz, że podczas odtwarzania linii szpachla się nie będzie kruszyć? Cytuj
socjo1 Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 26 minut temu, zaruk napisał: Uważasz, że podczas odtwarzania linii szpachla się nie będzie kruszyć? Jak na prawdziwego Polaka przystało, nie znam się ale chętnie się wypowiem: raczej będzie. Cytuj
marek d Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 (edytowane) 3 godziny temu, zaruk napisał: podczas odtwarzania linii szpachla się nie będzie kruszyć? .. nie mam z tym problemu. Linie wygniatam igłą dołączoną do nożyka Olfy. Edytowane 1 Stycznia 2024 przez marek d Cytuj
abtb Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Ale jaja To na pewno jakiś problem do rozwiązania czy taki raczej noworoczny performens? Tak dla zabicia czasu i podtrzymania dyskusji Jeśli na poważnie to polecam CA (najlepiej ten z Pudzianem bo ma najlepsze właściwości szlifierskie) - zalać - wyszlifować - nalepić taśmę Dymo i pociągnąć czeską piłką. Potem ewentualnie poprawić dla wyrównania rozmiarów traserem Olfy lub Tamki. Szpachla idzie w dziury a nie w takie wgniotki 2 Cytuj
neptun1939 Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Zależy od szpachli jakiej użyjesz. Na bazie moich doświadczeń: * wamod zmywalna wodą kruszy się * Humbrol nic się nie kruszy * Tamiya nic się nie kruszy * szpachla w płynie Mr.Dissolved Putty nie kruszy się * szpachla dwuskładnikowa do samochodów ( ta co do niej włókno szklane dodają w osobnym pojemniczku) nie kruszy się Z CA nie eksperymentowałem z ryciem nigdy, ale podczas szlifowania zawsze wydaje mi się, że jest to materiał strasznie twardy i ciężko będzie w nim ryć. Cytuj
marek d Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 14 godzin temu, abtb napisał: Ale jaja Dla jednego jaja dla innego problem. To co na foto; odrobina szpachli Tamki z dodatkiem extra thin i po zawodach. CA stosuję tylko do klejenia. 1 Cytuj
zaruk Napisano 2 Stycznia 2024 Autor Napisano 2 Stycznia 2024 15 godzin temu, abtb napisał: Ale jaja To na pewno jakiś problem do rozwiązania czy taki raczej noworoczny performens? Tak dla zabicia czasu i podtrzymania dyskusji To jest forum, potrzebowałem informacji, zadałem pytanie. Mógłbyś pomóc, a wyśmiewasz. Słabiutko. 15 godzin temu, abtb napisał: Jeśli na poważnie to polecam CA Pytałem o patenty inne, niż CA. Gdybyś ze zrozumieniem przeczytał pytanie zamiast je wyśmiewać to wiedziałbyś, że opowieści z cyklu "a ja to robię na CA" będą całkowicie zbędne. 1 Cytuj
abtb Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 33 minuty temu, zaruk napisał: Mógłbyś pomóc, a wyśmiewasz. Słabiutko. Czuję się op.....ny i postawiony do pionu ! Cytuj
krzy65siek Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 40 minut temu, zaruk napisał: Pytałem o patenty inne, niż CA. Pytałeś czy to potraktować CA. I tak, odpowiedź brzmi - potraktować CA. Żadne inne rozwiązanie nie będzie skuteczne. 1 Cytuj
Tap-chan Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 (edytowane) CA z dodatkiem pigmentu to najlepszy sposób, więc się nie dziw, daje najmniejsze szanse ukruszenia krawędzi przy trasowaniu i jest gotowy do pracy po kilku minutach, nie trzeba się martwić, że po kolejnej dobie odparuje i jeszcze osiądzie. Co jeszcze ważne - nie zareaguje z podkładami na bazie nitro. Edytowane 2 Stycznia 2024 przez Tap-chan 1 1 Cytuj
zaruk Napisano 2 Stycznia 2024 Autor Napisano 2 Stycznia 2024 16 minut temu, abtb napisał: Czuję się op.....ny i postawiony do pionu ! Spocznij. Wolno palić. 1 Cytuj
pmroczko Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 22 godziny temu, Fixer napisał: A może rozpuść kawałek ramki w kleju albo acetonie i tym glutem wtedy zaszpachluj. Będziesz miał wypełnienie o właściwościach najbardziej zbliżonych do okolicy ubytku. Tak jak kolega napisał... Ja tak robię, mam nawet osobną butelkę po lakierze do paznokci z pędzlem gdzie stoi "rozpuszczona ramka" w każdej chwili gotowa do użycia. Plusy to cena zbliżona do 0 PLN a także doskonała przyczepność i po wyschnięciu brak skurczu. Przyczepność jest taka, że jak raz wierciłem otwór w szpachlowanej części, to wióry były dwukolorowe (w kolorze podstawowej części i szpachlówki) - to robi wrażenie. Tak samo trasowanie linii jest przyjemne, bo nie ma różnicy w twardości materiału. Minusem jest to, że trzeba naprawdę odczekać zanim rozpuszczalnik odparuje zanim sie zacznie poważniejszą obróbkę, a to może potrwać nawet kilka dni. Dlatego czasem robię tak, że jamki skurczowe i otwory po wypychaczach szpachluję jeszcze na ramkach, zanim wytnę pierwszą część i większość miejsc jest na czas gotowa do szlifowania. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł 1 1 Cytuj
marek d Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 43 minuty temu, krzy65siek napisał: - potraktować CA. Żadne inne rozwiązanie nie będzie skuteczne. To twoje zdanie. Cytuj
HKK Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 (edytowane) 18 minut temu, pmroczko napisał: Tak jak kolega napisał... Ja tak robię, mam nawet osobną butelkę po lakierze do paznokci z pędzlem gdzie stoi "rozpuszczona ramka" w każdej chwili gotowa do użycia. Plusy to cena zbliżona do 0 PLN a także doskonała przyczepność i po wyschnięciu brak skurczu. Skurcz jest, bo być musi. Objętość masy zawierającej i rozpuszczalnik i polistyren będzie większa niż samego tworzywa po odparowaniu. Też sobie robię taki wypełniacz i kiedy po dłuższym czasie wysycha w słoiczku, jest go zdecydowanie mniej (wypełniacza, nie słoiczka). Skurczu może nie być widać, bo zwykle nakłada się taką masę z naddatkiem, a dopiero po wyschnięciu szlifuje nadmiar. Natomiast zwykłą szpachlę często wyrównujemy z otaczającą powierzchnią od razu po nałożeniu. Edytowane 2 Stycznia 2024 przez HKK 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.