Skocz do zawartości

wuwumaster

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 061
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wuwumaster

  1. B-2 pojawił się w nowościach Martoli, duże zwierze... natomiast Fokker E.V od Army to spora niespodzianka (jest Roden, był Eduard). Ciekaw jestem co im wyjdzie z tego ambitnego podejścia do losengi, patent na drewniane śmigło też ciekawy Oby im i ten model wypalił. W bieżącej MiniReplice (95) jest ciekawy artykuł o lwowskich E.V - akurat się zgrało z dwoma malowaniami w Expercie. Ja na pewno jednego kupię do pary z Rodenowskim samolotem Juliana Jasińskiego. pozdr ww
  2. bardzo przyjemny ten twój fiacik AML robi wymagające modele ale z wieloma smaczkami - jak tam kokpit? masz może jakieś fotki z budowy? jestem pewien że i tam jest na co popatrzeć pozdr! ww
  3. o widzisz, dzięki wielkie uciekł mi ten wątek jakoś... pozdr ww
  4. panowie - czy ktoś użytkuje wspomnianą powyżej komorę BD-512 i może coś powiedzieć jak ona się sprawuje? czy wyciąg działa wystarczająco efektywnie? ostatnio w mojehobby pojawiła się dość negatywna opinia o myślę tym samym produkcie, tyle że tu pod nazwą AD-7000 (jeżeli to nie to samo to bardzo proszę mnie poprawić! ale jak dla mnie wygląda identycznie...) https://www.mojehobby.pl/products/Mini-Kabina-lakiernicza.html jestem na kupnie takowej, szkoda by było zainwestować w jakąś lipę... z góry dzięki za wszelkie opinie! ww
  5. przyjemnie się twojego MiGa ogląda pozdr ww
  6. wuwumaster

    BOEING F3B-1 LUKGRAPH 1:32

    widziałem na żywo, robi wrażenie
  7. spasowanie: jak to short run, trzeba trochę czasem popracować ale tragedii nie powinno być jakość wyprasek: jak to short run, bywają nadlewki i masywne połączenia z ramką, ale za to detal/faktury lepsze niż w typowych modelach seryjnych błędy dyskwalifikujące model od strony merytorycznej: skrzydła od MiG-21 :P joke SH ma dość dobrze przepracowany temat Seafirów i to w kilku skalach, może ktoś się dopatrzy jakichś drobnostek ale generalnie nie powinno być niespodzianek. pozdr ww
  8. widzisz, a dla mnie, i jak sądze wielu innych dłubiących w 72 i w jakimś sensie z entuzjazmem patrzących na polski sprzęt - to spora strata, nie miałem w rękach modeli ale z licznych relacji z budowy raczej słyszy się pozytywne opinie (zwłaszcza Spitfire-y czy wydruki 3D), ich żywiczne PZLki nieprędko zostaną czymś zastąpione, podobnież jak wspomniane zestawy do polskich 29-tych i 16-tek, żywiczne korekcje do RWD-8, Karasia itp. czy dodatki do ich modeli - silnik do Iskry, koła fotele - obawiam sie że nieprędko ktoś podejmie ten temat, obym się mylił. Też bym chciał aby wszyscy produkowali zestawy na światowym poziomie, ale życie pokazuje że w tak niszowych tematach wybór bywa : średniak albo nic, więc z dwojga złego wolę aby ten średniak jednak był, zawsze można nad nim popracować. Osobiście cieszył mnie fakt dynamicznego rozwoju rodzimej firmy, rosnącej ciekawej oferty, więc tutaj zwyczajne osobiste - szkoda, oby ktoś przejął pałeczkę, oby Arma nie wytraciła impetu w rozwoju. Także dla mnie to nie jest dobra wiadomość. pozdrawiam ww
  9. nic się nie martw, nowemu Airfix-owi zapewne ciężko będzie zarzucić jakieś problemy z bryłą, natomiast jeżeli chodzi o spasowanie to na pewno coś wyjdzie w praniu (nawet na brytyjskich forach narzekają że każdy ich new-tool ma z czymś problem, że nie podnoszą jakości z modelu na model a cena pomału dryfuje w zwyż) a poza tym detal do subtelnych nie należy. Prawdę mówiąc faktura czy linie podziału wciąż w Revell-u wyglądają lepiej... kokpit też tyć bardziej zdetalowany, jak się otworzy wnęki to także więcej drobiazgów widać, także nie skreślałbym jeszcze Revella, no i jak by nie patrzeć jest ciągle 2 razy tańszy przy podobnej jakości. Postaram się położyć świeżynkę na posiadanych planach, a także położyć obok części revlowskich i zrobić parę zdjęć. Jak chodzi o dobrego Schwalba to temat ciągle czeka na zagospodarowanie (aca i hase są drogie bądź absurdalnie drogie i pozostawiają wiele do życzenia - zwłaszcza niemal całkowity brak detalu), mam cichą nadzieje nowe KP (czyli AZ) pokażą klasę i w końcu doczekamy się ich wypustu na poziomie przynajmniej porównywalnym do 109tek. pozdr! ww
  10. w sprzedaży pojawił się także dawno zapowiadany nowy Me-262 z Airfixa: https://www.mojehobby.pl/products/Messerschmitt-Me262A-1A-Schwalbe.html zanabyłem, wygląda dobrze choć nie powala, 2 udokumentowane malowania, trochę inwencji własnej i powinno być ok. pozdr ww
  11. Po roku od zapowiedzi Me-262 jest w Preorder na stronie Airfixa: https://www.airfix.com/uk-en/shop/new-for-2017/messerschmitt-me-262-a-1a-schwalbe-1-48.html choć prawdę mówiąc, jeżeli toto co prezentują na fotkach to model testowy i +/- tak to będzie wyglądało, to obawiam się że stary Revell bynajmniej nie przejdzie na emeryturę... obym się miło rozczarował (cena też jest niepokojąca, przy 60 pln jest w pobliżu zdecydowanie subtelniejsze Academy). Co by z tego modelu nie było to na pewno pozytywne będzie pojawienie się garści aftermarketów do Jaskółek. btw KoPro (już to nowe) kiedyś twardo zapowiadało Mesera 262, chyba początkiem 2016 - ktoś coś wie? słyszał? jest jakaś nadzieja? a ponadto, przerobili też Ju-87B na B2/R2 i też jest w preorderze https://www.airfix.com/uk-en/shop/new-for-2017/junkers-ju87b-2-r-2-stuka-1-72.html malowania: pustynne z wężem T6+DP (to samo co w Italeri, imho z błędami w kolorystyce - podają piaskowy RLM79 tymczasem z moich pszeszukiwań wynika że powinien być włoski Giallo Mimetico I) i włoskie. Ogólnie powinno być przyjemnie. pozdr! ww
  12. bodaj najbardziej bajerancko zmalowany Flitzer ever ! tylko to łączenie skrzydeł z kadłubkiem i belek ze skrzydłami trochę psują odbiór (a może to foty+wash tak to wyciągnęły?), ale ogólnie - jest klimat pozdrawiam ww
  13. Oglądałem sobie ten model na Krakowskim Festiwalu, z jednej strony kawał włożonej pracy, zdjęcia ładnie oddają efekt, niestety na żywo troszkę to ginie, ale wiem - taka była koncepcja (zwłaszcza szpachlowane podziały). Przejrzałem książki i muszę przyznać że poprawnie zamontowałeś osłony uzbrojenia - byłem przekonany że tan mały płaskownik jest tylko podkładką a osłony po podniesieniu powinny układać się w "V", tymczasem okazało się że to u mnie jest błąd, poprawnie jest u Ciebie, osłony z "przedziałkiem" tworzą "\_/", dla mnie lekcja na przyszłość Bardzo podoba mi się ten schemat malowania, zwłaszcza na ogonie dobrze to wygląda! Brudzenie też wyważone. Z niedoróbek które niestety zauważam to - mam wrażenie że nie skróciłeś goleni podwozia głównego -pisałem o tym w warsztacie- to jest błąd zestawu Revella; model ma zadarty w górę ogon, opony też coś niezbyt starannie wymalowane, druga sprawa to można by je lekko podszlifować, wyglądałby naturalniej (przyznaje się, ja też o tym w moim zapomniałem...), i chyba osłona przedniego podwozia, ta na goleni, powinna być zamontowana nieco wyżej, powinna trochę wchodzić we wnękę. Dość marudzenia, ogólnie kawał roboty i bardzo przyzwoity model, dużo smaczków typu uchwyt w osłonie kokpitu i mocowania płyty pancernej, obicia i obtarcia farby tam gdzie trzeba, wszystko składa się na bardzo pozytywny odbiór:) pozdrawiam! ww p.s. a skoro kolega ze Smoczogrodu to zapraszam na spotkanie IPMSu! może uda się pstryknąć ładne późnowiosenne zdjęcie parki Jaskółek z rozdziawionymi dziobami szczegóły spotkania wkrótce
  14. wuwumaster

    Ju-88 A4 Revell 1:32

    miło było zobaczyć model na Krakowskim Festiwalu, rozmiar robi wrażenie ja przyglądam się z tym większym zainteresowaniem iż robiłem jego młodszego brata (model w 1:72 jest podobno oparty na projekcie tego w 32, żeby nie powiedzieć "przeskalowany"), moim zdaniem trochę nietrafiona zieleń - bardzo jasna, i niestety na żywo kilka słabych miejsc nie wykończonych, ale ogólnie imponujący kawał modelu pozdrawiam ww
  15. jest o jeden z tych modeli który w rzeczywistości prezentuje się lepiej niż na zdjęciach, nie sposób było przejść obok niego obojętnie dołączam się do gratulacji udanego modelu! pozdrawiam ww
  16. lepiej późno niż wcale... tu jest bodaj najbardziej znane w ostatnim czasie porównanie Lancasterów: nowy Airfix vs nowy Revell vs Hasegawa, co uważam za najlepsze - zestawione często ze zdjęciem oryginału. http://www.hyperscale.com/2013/reviews/kits/airfixa09007reviewmd_1.htm de gustibus non est disputandum, więc wybór należy do Ciebie pozdrawiam ww
  17. jest moc jak model ma kilka fajnych malowań to też często mam ochotę zrobić klucz/eskadrę, zwykle kończy się jak zwykle... czyli na planach tobie się udało pozdrawiam! ww
  18. troche ciemna Ci ta Iskra wyszła, ale ogólnie ładny model jest potencjał w tym zestawie zastanowiło mnie tylko z jaką siłą odklejałeś (odrwywałeś?) maski z oszklenia - tak ciężko odchodziły czy tylko tak to wyglądało na filmie? bo ja się w pewnym momencie spodziewałem oderwanego wiatrochronu... pozdrawiam! ww
  19. ładnie Ci wyszedł ten MiGacz i duży plus za większą staranność! jedno co to linkę anteny lepiej zostawiać na koniec fajnie że bierzesz Spita na warsztat, będę podglądał pozdrawiam! ww
  20. Witam! bardzo przyjemnie zrobiony SHar ! Fajne smaczki typu wspomniana goleń czy super efekt złuszczenia farby na zbiornikach. Miło się ogląda kolejnego Harriera na forum Od strony merytorycznej powiem (czego proszę nie traktować jako uwagę negatywną) że model jest pięknie wykonany - "po modelarsku", ponieważ SHarriery były w trakcie rejsu w stronę Falklandów przemalowane z biało-szarego na widoczny tu kamuflaż - całość Extra Dark Sea Grey, i latały tam 2 mce, fakt Atlantyk, ale zimą, mi nie są znane fotki SHarrierów z Falklandów z tego typu wypłowieniami, większość raczej ma zupełnie świeżą farbę, może są raczej brudne od lotów, podobnie zbiorniki - zamalowany biało szary kamuflaż więc spod EDSG raczej wyłaziłby byały/poprzedni szary. Ponadto - po 2 sidewindery mógł przenosić dopiero późniejszy FRS.2, FRS.1 z Falklandów nie miał podwójnych pylonów, anteny na stateczniku pionowym i belce za ogonem powinny mieć beżowy kolor, czujnik kierunku wiatru przed kokpitem powinien być chrom/srebrny (ta pozioma strzałka na wysięgniku przed wiatrochronem). Detale, trochę jestem w temacie to to mi się rzuciło w oczy, nie doszukiwałem się na siłę bo podoba mi się ten Harrier Bo są osoby u których Harrier jest w stanie obudzić co gorętsze emocje pozdrawiam! ww
  21. Dzięki, ale to zasługa firmy Master ok, myślałem że to żywiczne lufki z zestawu działek, ale to nawet lepiej - żywice mogłyby się po jakimś czasie ugiąć, no i dobrze wiedzieć że Master je zrobił - muszę zakupić do mojego kanonen-vogela pozdrawiam! ww
  22. może troche późno na tą uwagę (choć kto wie?) ale... czy on aby nie ma za bardzo wyjechanych w przód kapci?? jakoś tak dziwnie to wygląda na 1szej fotce w powyższym poście pozdrawiam! ww p.s. lufki działek podskrzydłowych wyglądają doskonale! jak żywe!
  23. jest ok, kończ Waść - widownia czeka na wielki finał pozdr! ww
  24. kawał roboty włożony - widać makro jest bezlitosne z tymi kurzami cóż, czekam na galerię! pozdrawiam! ww
  25. ja tego prawdę mówiąc nie kumam... kojarzę twoje modele głównie z działu pancernego, świetnie pomalowane, staranne, sporo ciekawych efektów i techniki... od jakiegoś czasu wrzucasz fotki samolotów, nie wiem czy w zgodzie z kolejnością wykonywania czy odwrotnie, ale wygląda niestety jak byś się cofał w rozwoju, albo coraz mniej CI się chciało w lotnictwie... nie mówię tego złośliwie, sam popatrz - mimo że w poprzednich galeriach Ci pisano - konsekwentnie nie malujesz amortyzatorów, przednie koło wklejone krzywo i nie do końca nałożone na oś, zielone stożki w dyszach silników? brak anten, pitota (w He-162 był, choć szary jak by wycięty z ramki przyklejony nie pomalowany)? brak namalowanej połowy ramy na oszkleniu? o samej farbie (fakturze) już pisano, przy tak fatalnej owiewce (to jest problem od zawsze z tym zestawem, ale ok mogłeś nie wiedzieć) 5zł na vacu by chyba nie było przeinwestowaniem, model by bardzo zyskał. Może nie analizowałeś głębiej Me-262, toteż nie chcę już punktować strony merytorycznej, ale też było by co poprawić (ogólnie dla zainteresowanych - imho nietrafione kolory i dyskusyjny ich rozkład, imo złe kolory podwozia, nie "siedzi na ogon", nieposzpachlowany segment za kokpitem, nie nawiercone km-y, brak swastyki, położenie niektórych oznaczeń, brak wielu drobiazgów itd itp...). Jak zawsze natomiast dużym plusem jest imo jakość zdjęć, chciałbym żeby mi tak ładnie wychodziły. Jak sam widzisz jest tego trochę, moim zdaniem model jest niedokończony, do tego jakby zrobiony aby możliwie szybko, to co pokazujesz jest w miarę czysto wykonane ale tak jak celowo zacząłem wspominając o pancerce - albo stać Cię na znacznie więcej (a tego jestem pewien) albo to nie ty robiłeś i wrzucasz pod swoim nickiem (?). Przy którymś modelu pisałeś że był na zamówienie i już poleciał do odbiorcy (ten Me wygląda jak przyklejony do podstawki), ja to rozumiem i nie mam nic przeciwko takiej formie modelarstwa (sam pare zrobiłem "dla kogoś"), jeżeli taki poziom wykonania zadowala odbiorce to jeszcze lepiej, ale tu na forum chyba uczciwie jest napisać że jest to trochę jednak chałturzenie i modelowanie "na czas" niż dopracowany model zrobiony na miarę posiadanych umiejętności. mam nadzieje odbierzesz mój post konstruktywnie, serio uważam że robisz super pancerkę (też czasem coś dłubię i wiem że to nie takie proste żeby dobrze wyglądało) i myślę że w lotnictwie z łatwością możesz zrobić znacznie lepszy model! pozdrawiam ww
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.