Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Nie mogłeś się chyba zdecydować, czy robić prostą granicę kolorów na krawędzi natarcia, czy jakąś falkę. We wczesnych powinno być chyba od linijki?
  2. Ten tamiyowski przewód hamulcowy wygląda dość kiepsko. Za gruby o dwa rozmiary.
  3. Silnik B-17 był b.podobny od stosowanych w ZSRR gwiazdowych silników Szwetsowa. Jakiś ślad do białogwardyjskiego produkowanego na Syberii Uragana Mk.IIC.
  4. Białogwardyjski?
  5. Bicz z piasku kręcisz. Wkład pracy ogromny, a przy takim wyjściowym zestawie nie sposób ogarnąć wszystkiego. Krawędź spływu (nad klapami) i przejście końca kadłuba w ster kierunku psuje niestety trochę ogólny odbiór. Szacunek za zmianę malowania tej newralgicznej części.
  6. letalin

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    Zrób jak Drabik: viewtopic.php?f=86&t=41475&hilit=Czapla
  7. A sam prowokacyjnie ubierasz uberpilota w barani kożuszek. Nb w czarnym wyglądałby lepiej.
  8. Taką właśnie kartonówkę zrobił?
  9. Następnym razem najpierw żółty, a potem czarny. W oryginale żółta końcówka miała 4 cale.
  10. letalin

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    W miarę najlepszą rekonstrukcję wyglądu Czapli znajdziesz w "Polskie konstrukcje lotnicze" Glassa. http://www.smil.org.pl/ptl/wyklady/29_Samoloty_STOL_z_RWD.pdf Tu znajdziesz przekrój płata w okolicy lotki. Co prawda dla RWD-9, ale da Ci ogólny wgląd w to jak to powinno wyglądać. Obawiam się, że to co proponuje fabryka było lepsze niż poprawka w Twoim wykonaniu.
  11. Z całą pewnością pod złym. Pociesz się, że ten błąd popełnia większość modelujących ten typ. Nie tyle antena, co nadajnik prędkościomierza.
  12. letalin

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    To co w pudełku niestety nie jest tym samym co znane nam z dawnych czasów. Chodzą słuchy, że zestaw jakiś czas temu stał się nieskładalny. Samo złożenie z zachowaniem symetrii będzie wyzwaniem. Dlatego chowam kilka Czapli z pierwszej edycji:))))
  13. Tu nie chodzi o słoje, a różne odcienie warstw. Śmigło było sklejane często z różnych gatunków drewna. Jasne drewno przekładane ciemniejszym. Najwyraźniej widać te warstwy na niemieckich śmigłach. Francuzi i Anglicy malowali dość często całe śmigło kryjącym lakierem, który zamazywał różnice barw materiału. W 1/48 możesz udać ten efekt malując po prostu śmigło jednym kolorem i maskując cienką taśmą przed pomalowaniem drugim. Struganie ze sklejki, albo ze sklejonych kilku warstw forniru jest trochę trudniejsze:)
  14. Odważna decyzja i efekt końcowy warty wysiłku. Dużo lepiej to wygląda niż przed remontem:)
  15. W swoim czasie na takie niedoskonale złożone i czasem surrealistycznie pomalowane modele mówiłem: Polichromia w plastiku. Inni stwierdzili, że to barok, czy rokoko. Solo wpisał się w popularny trend gdzie priorytetem jest pieszczenie oka widzów. I co? Dobrze mu idzie! Ochów i achów sporo w wątku. Przecież modele z warsztatu Solo są zdecydowanie coraz lepsze. Nie są doskonałe, nie są bezbłędne, ale coraz lepsze są. Może jednak te wskazówki trafiają do adresata, wbrew tej zaobserwowanej przez Ciebie zasadzie?
  16. Wygląda jak Draken. Błędy wytknięto, więc czarnej roboty nie muszę odwalać. Gratulacje z końcowy efekt! Produkujesz coraz lepsze modele. I to jest niepodważalny fakt. Strach się bać, jeśli utrzymasz takie postęp przez następnych kilkanaście modeli:) Jestem za. Jest sporo takich wesołych malowań, które występowały w rzeczywistości. BAC Lightning choćby, albo treningowe maszyny RAF.
  17. Dzięki za wyjaśnienie. Golas jest fajny.
  18. A ja tak grzecznie zapytam, który Draken był w kolorze naturalnego metalu? Poza prototypami oczywiście.
  19. Urodzaj na Ił-62M. Na Ebayu można już kupić nowy zestaw od ICM.
  20. W początkach wojny nie zaklejano. Późną wiosną 1940 zaczęto.
  21. Takie jakie miał samolot, którego model chcesz zbudować.
  22. Będę może kontrowersyjny, ale przed washem wyglądał naturalniej w moich oczach.
  23. Wszystkie Spity z tej jednostki miały czerwony. EN398 latał w kanadyjskim dywizjonie zanim Johnson tam przybył. Nikt poza Johsonem nie pamiętał inaczej. Nie wiadomo skąd mu się wzięło we wspomnieniach to ekologiczne logo. Ja stawiam na czerwone, w tradycyjnym kanadyjskim kolorze. Pewności oczywiście nie mam, a cokolwiek zrobisz będzie źle, albo dobrze:) http://spitfiresite.com/2010/04/johnnie-johnsons-spitfire-revisited.html
  24. Tak właśnie. Jeśli wkleisz dobrze dopasowany pręcik, to nawet szpachlować nie będziesz musiał.
  25. Johnson używał tego samolotu przez pół roku i na pewno przechodził on różne naprawy , również malarskie w tym czasie. Dobrze jest jednak oprzeć się na czymś konkretnym. Byłbyś miły i wkleił to zdjątko?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.