Stracisz tylko czas jeśli spróbujesz zdefiniować FUN i potem tego się trzymać. Jak już w tym wątku zauważono dla niektórych FUN jest związany ze "spinką", z godzinnymi przeszukiwaniami dokumentacji, lub internetowymi dyskusjami o klapce w szóstym segmencie kadłuba. Chcesz im powiedzieć, że nie wiedzą co ich powinno cieszyć, że Ty masz lepszy pomysł?
Przecież nikt nikogo nie zmusza do czytania, ani odpowiadania. Chłop zbudował model, wystawił go w publicznej przestrzeni, jednym się podobał, inni mieli uczucia trochę bardziej zróżnicowane. Po co tu pisać o "propagowaniu modelarstwa"? Czujesz taką potrzebę? Dyskusja była techniczna, nie ideologiczna. A jeśli już coś propagowała, to tylko rzetelne informacje na temat szczegółów budowy i oznakowania tytułowego samolotu.
No właśnie mam wrażnie, że próbujesz zglajszachtować wszystko do FUNu. Rób co chcesz i nie obawiaj się, że mający inne podejście zmuszą Cię do czegoś, albo czegoś zabronią. Forum jest jak sądzę nadal otwarte dla wszelkich opcji i im mniej regulaminowych i zwyczajowych ograniczeń dla swobody użytkowników tym lepiej.