Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. letalin

    DFW C.V - kolor plakietki

    Na drugim forumie dostałeś sugestię, że pazury czerwone, to raczej tło czarne, żeby się nie zlewały. Jest to jakaś myśl, ale...jeśli pazury były żółte, tak jak dziób, to na tego typu filmach ten kolor też wypada jak czarny, więc może być tak, że pazury i dziób żółte, i tło nadal czerwone.
  2. letalin

    DFW C.V - kolor plakietki

    Wersja, którą wypada uznać za najbardziej prawdopodobną. Chociaż Karaya zaproponowała czarne tło.
  3. Gratulacje! Podziwiam tempo w jakim rozwijasz swoje umiejętności. Od nieporadnego Sabre nie minęło przecież dużo czasu.
  4. Latać by pewnie mogły, ale ze startem byłby problem nie do obejścia.
  5. Liquid decal film od Microscale mógłby zapobiec problemowi rozpadania się kalek. http://www.microscale.com/Merchant2/merchant.mvc?Screen=PROD&Product_Code=MI-12&Category_Code=FINPROD&Product_Count=6
  6. letalin

    Blacman - mikroflota

    Wielkie brawa, nie oglądam zwykle tego działu forum, ale tymi paroma zdjęciami zachęciłeś mnie od zmiany przyzwyczajeń
  7. Miałeś w ręku F-toys albo Sweet? Polecam:)
  8. Mimochodkiem wpisałeś się w nurt Vintage:) Model ma ze 40 lat... Poza wyborem zestawu pozostaje jednak fakt braku dbałości o detale. Te działka (nie powinny wystawać przed krawędź natarcia, bo akurat ta jednostka miała późne wersje, uzbrojone w działka ze skróconymi lufami) ...Te kolory nie te. Zasadą było w tamtym czasie, że kokardy na kadłubie były po obu stronach w tej samej pozycji. Tempesty z tego dywizjonu, zresztą jak wszystkie użyte na froncie zachodnim nie posiadały wyrzutni rakiet. Polecam przeglądnięcie internetu przed montażem modelu, bo to znacznie ułatwia wykonanie miniatury bardziej zgodnej z pierwowzorem. Plus za wybór skali, nie na moje oczy, ale takie liliputy zawsze mnie cieszą.
  9. Malowanie mnie nie przekonuje: Kamuflaż góry położony z ręki, z bardzo rozmytymi krawędziami i nagle ostre jak brzytew granice między kolorem spodu i góry:( Zabrakło konsekwencji. Kwestia niewielkiej różnicy, ale opatrzeni to zauważają. Rysunek przedstawia jednak tylko mały fragment konstrukcji i chociaż pewnie prawidłowy, jak wszystko u Luranca, to nie pokazuje wzajemnego położenia podwozia wobec istotnych i widocznych zarysów sylwetki.
  10. Jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem.Gratulacje. Lubię takie proste, czysto wykonane modele, chociaż zdjęcia mi się mocno nie podobają ze względu na małą głębię ostrości. Z czysto technicznego punktu widzenia, to widzę problem przy oszkleniu kabiny pilotów. Jeśli zdecydowałeś się na kalkomanię, to warto było wyszpachlować brzegi na gładko, masz tam mały próg, który odejmuje punkty:)
  11. Jest lepszy niż Eduard. Wybór zestawu wyjściowego nie determinuje efektu końcowego, ale...to jest kwestia czasu, doświadczenia i czasem determinacji, żeby ze starego zestawu wyciągnąć jakość porównywalną ze współczesnymi modelami. Zwykle któregoś z tych trzech warunków brakuje:) Tym bardziej dopinguję
  12. Ja sugerowałem nie tyle zmianę konwencji, czy gustów, co urozmaicenie barw użytych do brudzenia. Tam można się spodziewać błyszczącego i czerniącego, lub ciemnoburego oleju, zanieczyszczeń z płyty lotniska, od trawy i tych ziemistych, czy błotnych. W modelu użyłeś jednak jednostajnie brązowego pigmentu (poza okopceniami prochowymi) i to mi się rzuciło w oczy.
  13. Kółko ogonowe jest tylko włożone na potrzeby zdjęcia. Będzie wklejone po malowaniu. OK. Jakbyś chciał urozmaicić trochę wygląd modelu, to możesz spróbować ustawić samo kółko w lekkim skręcie. Wymagałoby to przecięcia go w odpowiednim miejscu i wzmocnionego połączenia z golenią.
  14. Vintage bywa piękne:) Kiedyś model osiągał niebotyczne ceny na giełdach, potem stał się balastem w kolekcji (z mojej wyleciał ze 20 lat temu) a na koniec(?) znowu cieszy, bawi i uczy:) Zdrówko!
  15. Kółko ogonowe jest źle wklejone. Za mocno przygięte do kadłuba.
  16. Słabsze momenty nie są na szczęście na tyle widoczne, żeby zepsuć ogólnie pozytywne wrażenie. Moim zdaniem najsłabszy jest zawsze w modelu brak konsekwencji. Masz dość mocno zaznaczone zabrudzenia na spodzie, a oszczędziłeś zupełnie miejsca, które w tym typie zwykle były najbardziej brudne. Myślę tu o ujściach odpowietrzeń motoru, które były odprowadzane jeszcze przed dodatkowym zbiornikiem paliwa. Krótko mówiąc jest przerwa między źródłem zanieczyszczeń na spodzie samolotu i jego wyraźnym śladem w dalszej części kadłuba. Nie mam też przekonania, że ten brązowy odcień zanieczyszczeń wygląda dobrze na całym spodzie. Bardzo ciemny preszejding na sterach wygląda też mało fajnie. Warto też zróżnicować łosza, bo przecież podziały pokryw silnika powinny być wyraźniejsze niż np. dość gładkie poszycie tyłu kadłuba i skrzydeł. Tu wygląda to jednak zbyt jednostajnie. Ogólnie jest to najlepszy Twój Spitfire moim skromnym zdaniem. Przy kolejnym nie użyjesz już tego tamiyowego Sky i będzie na pewno jeszcze lepiej:)
  17. Z tym i nożycami to jest taki wist, że Airfix zrobił nie tylko błąd z nimi samymi, ale wykrój na podwozie w skrzydle też jest taki jak w zmodyfikowanych seriach z końca wojny. Proste usunięcie nożyc to i tak tylko trzecia część, bo będąc konsekwentnym pozostałaby korekta pokrywy podwozia i kształtu wnęki.
  18. Golenie podwozia z mechanizmem nożycowym nie występowały w Mk.XII. Błąd producenta modelu i instrukcji.
  19. Rdza?
  20. A były w ogóle Jaki-9DD na stanie w1PLM? Według mojej wiedzy była to wersja dalekiego zasięgu i nie występowała w tej jednostce. Polskie Jaki nie miały raczej czarno-zielonego malowania, bez względu na wersję. Może jakieś treningowe w początkach działaności, ale nawet Jaki-1b były w stylu późnowojennym w odcieniach szarości.
  21. To by działało fajnie, gdyby celem tego samolotu były głównie stanowiska lekkiej artylerii plot. Tak się jednak składa, że te stanowiska zwykle nie są w tym samym miejscu co bronione przez nie cele, chyba, że to okręt...Takie malowanie znajdziesz właśnie na maszynach zwalczających okręty podwodne (Wellington, Sunderland). Poza tym wrogiem są również myśliwce i przed nimi ma się ten samolot kryć na tle ziemi, a nie dawać szansę nawet krótkowzrocznym lotnikom wroga. Dlatego głosuję za klasycznym zestawem 70/71 lub zielono-brązowy bez żółtych oznaczeń.
  22. Szturmowiec z zasady stacjonuje blisko frontu. Tam potrzeba maskowania samolotu na ziemi, przed przypadkowym odkryciem i zniszczeniem. Malowanie efektowne, ale...mało mnie przekonuje.
  23. Budowa na pewno będzie mniejszym wyzwaniem niż Hit Kit. Fajny samolot i chyba nie ma co czekać na wtryskowego z Tamiyi:)
  24. letalin

    AMC DH.2 1:32 Wingnut Wings

    Jeden z Twoich najlepszych, o ile nie najlepszy:) Gratulacje! edit: szare opony byłyby bardziej na czasie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.