-
Liczba zawartości
2 060 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tap-chan
-
A ja powiem, że z 6 Alcladów jakie mam tylko Burnt Iron działa mi tak, jak Tobie. Resztą mogę robić delikatne warstwy, ale Burnt Iron zapycha mi dyszę 0,3.
-
Jak mi go ktoś dołoży to co ponad €100 mi zabraknie to już ja miejsce znajdę. Najwyżej zrezygnuję z łóżka.
-
Mam nadzieję, że wyrobią się poniżej €100.
-
Fajna ta wycinarka, ostatnio widziałem DSPIAE i kosztuje €73, to jest cholera całkiem dużo jak na wycinarkę kółek, która nie jest znowu aż tak niezbędna w lotnictwie. Może w pojazdach gąsienicowych to tak, tam kółków jak mrówków... Oczywiście musiałem ostatnio wycinać kółka do maskowania silników we Flankerze, ale poradziłem sobie szablonem Hasegawy, nie wiem, czy dałbym za wycinarkę kółek tyle co za porządny aero. Co innego €25 od Chinola, to już warto rozważyć w odległej przyszłości. Jest też tańsza wycinarka, ale ciągle sporo https://www.modelbouwenzo.nl/epages/80239986.sf/nl_NL/?ObjectPath=/Shops/80239986/Products/DSP-MT-CE
-
Poprawiłem.
-
Zobaczymy, na razie nie są jeszcze nigdzie dostępne, ale jak pojawią się u nich na stronce to chętnie zamówię i sprawdzę jak to dziadostwo działa.
-
Namiot bezcieniowy
Tap-chan odpowiedział Xmen → na temat → Fotografowanie modeli i wstawianie zdjęć na forum
#1 lepsze. -
Kupiłem zestaw quickfixa Tamki + dwie końcówki. W promocji wyszło mnie €27, mam możliwość podłączyć 4 aerki Problem uchodzącego powietrza oczywiście rozwiązany, Tamka też ma ładnie sfazowane krawędzie i o to się zapewne cała sprawa rozbija.
-
W tym glucie musisz chyba sam wszystko dorobić, każdy detal mniejszy niż fotel
-
Namiot bezcieniowy
Tap-chan odpowiedział Xmen → na temat → Fotografowanie modeli i wstawianie zdjęć na forum
Do zdjęć zostawiam tylko te dwie boczne. Ta firanka odbija światło i lepiej doświetla od przodu. -
Namiot bezcieniowy
Tap-chan odpowiedział Xmen → na temat → Fotografowanie modeli i wstawianie zdjęć na forum
Jak masz miejsce na stałe to super, mi tam się często nie chce rozkładać majdanu dla jakichś podrzędnych zdjęć "w trakcie". Ja tą przednią firankę gdzieś zgubiłem, ale i tak by mi się nie przydała, bo strzelam z 50mm w górę, a to już wymaga ponad 1m odległości. -
Dzięki za opinie Fajnie, że się podoba, pomimo wielkich kontrowersji z kolorami. Na półce prezentuje się fajnie, z przyjemnością można oko zawiesić. To na pewno nie jest mój ostatni model w locie.
-
-
O? Po tygodniu paluchy? Swoją drogą, to ja do metalizerów zawsze podchodzę w rękawiczkach. Alclady i Gunze są bezpieczne, po 2 dniach nic nie zostaje, a wszelkie tłuste ślady można wytrzeć. Ale AK to emalie (niemniej nie zwróciłem na to uwagi, zmywałem je acetonem i dysze łapałem w paluchy po 2 dniach jak alclady).
-
Dzięki za komentarze, teraz jak rozważam silniki w F/A-18 to wydają mi się dziecinnie proste. Zbyt proste! Ale dało mi to malowanie kupę frajdy i zabawy. Kolory są chyba takie, jak w naturze, w dziennym świetle. Szary też mi się nie podoba, w warsztacie pokazywałem, że się zawartość butelki nie tylko nie pokrywa z nakrętką, ale i bardzo ciężko przechodziło przez aero, jakbym malował MiGami bez żadnych flow improverów i thinnerów. Może skisła? Spodu nie smarowałem, bo wszystko co widziałem było na dole bardzo czyste, tam chyba farba połysk jest więc słabiej łapie niż góra. Skoro nie było zdjęć to wolałem się nie pchać i na siłę nie tytłać. Uzbrojenie to fikcja, ale fikcja, która ma cieszyć oko kompletnego SF nie ma, Phoenixy ani Sidewindery tam nie wiszą. A mam nawet takie gotowe Sidewindery... Na realistyczne podwieszenia przyjdzie i czas w moich warsztatach. Do wszystkiego się dochodzi ze stażem, a na początku to się trzeba wyszaleć.
-
Link do galerii.
-
KittyHawk... mam mieszane uczucia. Z jednej strony całkiem przyzwoity model, z drugiej całkiem sporo uproszczeń. Najbardziej efekt psuje mi ta owiewka z potężną dystorsją i skąpe wnętrza wlotów (na szczęście mało widać). Co mi się w budowie nie podobało? Pal licho klapy podwozia, te pewnie prawie wszędzie trzeba dopasowywać. Najbardziej irytujące były te cholerne stateczniki pionowe, które przykleić trzeba przed malowaniem, o wiele bardziej pasuje mi rozwiązanie GWH. Flankery mają potężne te stateczniki, więc dostęp dla aero, zwłaszcza z zaworkiem MAC jest badziewny, malowanie tych okolic potrafi doprowadzić do szewskiej pasji. Może nie byłoby problemu, gdybym malował go w kolor Eggplant, ale malowanie kamo z ręki od wewnętrznej strony, i na dodatek jakąś lipną farbą to droga przez mękę. Montaż dysz też pozostawia wiele do życzenia, teoretycznie powinien nastąpić w trakcie budowy, na szczęście spiłowałem te piny lokujące do minimum a potem solidnie nasmarowałem kleju, niemniej w środku jest tyle miejsca, że te dysze nie są niczym innym ściśnięte, wiszą swobodnie na tym jednym pinie na dole i na łączeniu z krawędzią modelu. Ale jest to model, który kupiłem za $45 czyli €40 czyli ~180zł, połowa ceny GWH. Uważam, że za te pieniądze to świetna jakość. Zestaw dał mi sporo frajdy i co ważne, nie przyprawił mnie o ból głowy (w porównaniu z poprzednimi modelami, gdzie każdy miał jakieś takie etapy, że człowieka opuszczała wena). Gdybym miał znowu stanąć przed tym wyborem to jeszcze raz kupiłbym KH, ciągle uczę się w materii i ciągle popełniam błędy. KH jest do tego lepszym poligonem, który koniec końców wygląda w moim mniemaniu dobrze. Koniec gadania, czas na zdjęcia. Jak zwykle, polecam naduszać na zdjęcia, linki są bezpośrednio do fotek. Słaby ze mnie fotoszopista, ale dorzucam jeszcze jedno przerobione zdjęcie bez drutów, tak zrobiłem z ciekawości
-
Ja tam jestem bardziej modelarz teoretyk Dopiero dzisiaj skończyłem 5 model po powrocie do hobby, albo nie ma czasu, albo weny, albo ewentualnie materiałów. Tak więc można powiedzieć, że jesteśmy na podobnym poziomie Ale miałem dużo czasu na czytanie forum i oglądanie youtube po drodze. Miraż w świetle dziennym wygląda lepiej niż w sztucznym.
-
Też to zauważyłem, dzisiaj szukałem jakichś nowych metalizerów do palety, w Belgii/Francji/Holandii Gunze SM są najczęściej wykupione, to samo z takimi kolorami jak Chrome czy właśnie Polished Aluminium od AK. I też wszedłem na stronę AK a tam brak na stanie. Przyznam, że to dziwne. Dobrze wychodzi ten miraż, moje pierwsze doświadczenia z metalizerami były raczej po drugiej stronie skali fajności
-
Tak mi to wygląda, nie znalazłem nigdzie tego 163217 z kodem AA-200, wszędzie AA-103. Był jeszcze AG-201 (Ghostriders) i AB-111 (Diamondbacks). Na tym zdjęciu NG-200 (BuNo 160660) to samolot CAG. A obok woły robocze.
-
Nie twierdzę, że nie było brudnych, po prostu samoloty dowódców eskadr były najczęściej w najlepszym stanie, wymyte i wypucowane. Na galowo. Na dodatek nieco rzadziej latały niż zwykłe konie robocze. Tu galeria zdjęć BuNo 163217. http://www.arcair.com/awa01/401-500/awa492-F-14-Marbrey/00.shtm A tu zdjęcie z cmentarza: https://www.airfighters.com/photo/61366/M/USA-Navy/Grumman-F-14B-Tomcat/163217/ Ale nie ma się co o to sprzeczać, jak powiedziałem, rzuciło mi się w oczy A skoro klient życzy to tak ma być. W ogóle to jakich kalek użyłeś?
-
Przypomniał mi się cytat Chruszczowa - „Rakiety toczą się z naszych fabryk jak parówki!”. Co tu dużo mówić... Jak zwykle fajnie Ale gdybym miał się do czegoś przyczepić, to rzuciły mi się w oczy dwie rzeczy - światła do lotu w formacji z przodu po lewej nie trzymają linii i straszny brudas jak na samolot CAG.
-
Specjalnie dali drugą owiewkę
-
Nie ważne, że lipnie, ważne, że awangardowo!
-
No jak dla mnie też żywica. Bez medium światło zwyczajnie od niczego się nie odbije. Niedawno akurat, może dni temu kilka, trafiło mi się podczas przeglądania internetów dokładnie takie coś, okręt podwodny i efekt snopów światła. Jakiś Koreaniec chyba toto stworzył.
