Skocz do zawartości

michal0281

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 754
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez michal0281

  1. Śliczności, aż się miło ogląda.
  2. Bardzo fajny model do klejenia, polecam, jedynie gąski zestawowe beznadziejne, u mnie są modelkasteny, ładne, ale też bardzo pracochłonne (900 części) i delikatne, myślę, że friule, to jednak najlepsze rozwiązanie. Z dodatków jeszcze trochę części z Voyagera, ale tylko to co wydało mi się konieczne, bo fanem PE nie jestem. Na podstawce miały być figurki, ale nie byłem zadowolony z efektów, zamówiłem sobie żywiczne, niestety coś wolno idą. Standardowo, jak to u mnie, fotki nie oddają tego co jest w realu, na zdjęciach coś cała masa efektów mi ucieka
  3. Jasne, jasne, zwalaj na dzieciaki, a nie bylo tak, ze ktos nie do konca byl trzezwy?
  4. michal0281

    IS-2 Tamyia 1:35

    Jest dobry model i to sie liczy, dodaj moze tylko troche syfu na blotnikach, bo tam jest cos za czysto, ps a te wlazy to jestes pewien, ze od wewnatrz byly takie jasne?
  5. Problemy moze i kolega mial w czasie pracy nad tym modelem, ale wazne jest, ze jakos sprawa opanowana i wyszedl z tego bardzo fajny modelik.
  6. Wnetrze kabiny i podwozia gotowe go malowania, mozna leciec zgodnie z instrukcja, czy jest cos co trzeba zrobic inaczej? ps generalnie zdecydowalem sie, ze bede malowal farbkami mr hobby(lakier), niestety kiedy zamawialem je to nie mieli bialej, mozna lakiery mr hobby rozjasniac zwyklymi akrylami tamki czy sie spi..... farbka?
  7. Piękny model, tyle w temacie.
  8. Chyba z 10 minut tak sobie patrze, to na ten model, to na poprzednie f-104, no i nie wiem ktora maszyna mi sie bardziej podoba
  9. Fajnie wyglada, a ze zdjecia tez dobre to razem efekt rewelacyjny.
  10. W Twoim wykonaniu piękny model ?
  11. Przejscia sa ok, nie mozna sie czepiac. Fajny modelik, tylko co tak zrobiony z tajniaka, bez warsztatu.... oj oj!!!
  12. Fajna praca, taki troche szalony projekt, ale jak sie na to popatrzy ukonczone na podstawce to wow!!! Jestem zdecydowanie na tak.
  13. Witam. Jest to dla mnie pierwszy warsztat lotniczy, zwykle robie pancerke w 1/35, ale moje dziecko zdecydowalo sie, ze jesli ma juz cos kleic to chce samolot. Zrobilismy po spitfire z airfixa i okazalo sie, ze dziecku sie podoba. Tym razem nie wybralismy dokladnie takich samych modeli, ja bede robil Fw, a on stodziewiatke. Zdecydowalem sie na weekend edition, mysle, ze na poczatek bedzie ok, no i licze na Wasze dobre rady, bo na lotniczym modelarstwie to ja sie nie znam wcale.
  14. michal0281

    Zniszczony KW-1

    Podziwiam za wytrwałość ?
  15. Ładni wygląda, a ten metalowy kolor to pierwsza klasa, cos możesz o tym napisać?
  16. Nie wiem czy to przez zdjęcia, ale te kolory wydają się takie trochę mdłe, pomyśl czy nie zrobić jakiegoś filtra w celu wyprowadzenia koloru
  17. Będę się przyglądać, co prawda kleje pancerkę, ale zaczynają mi po głowie chodzić samoloty, a taki mały, sympatyczny Mustang może być świetną inspiracją, do popełnienia samolotu.
  18. Ale malenstwo, nie siedze w latajacych tematach, wiec nawet nie wiedzialem, ze bylo cos takiego. Brawo, okazuje sie, ze ten model jest nie tylko ladny, ale ma tez wartosc edukacyjna
  19. Świetna robota, rewelacyjnie to wygląda.
  20. A jeszcze lepiej wyjda liny jak beda pomalowane na szaro (tak dosc ciemny odzien), dostana bardzo ciemnego washa i dopiero wtedy metaliczne przetarcia, pamietaj tez o tym, ze rdzawy ma raczej rozne odcienie tzn ze trzeba stosowac wiecej niz jeden odcien rdzawego na wydechy.
  21. Witam! Nie miałem planu zakładać warsztatu do tego modelu, ale okazało się, że nie jestem jedyną osobą na forum, która właśnie robi ten model, tak więc może się uda zrobić warsztat łączony, może się jeszcze inne osoby dołącza, bo z tego co wiem kilka osób tutaj ma ten model i większość nie ma ochoty męczyć się z zawieszeniem. Znalazłem metodę na w miarę łatwe rozwiazanie tego problemu bez wydawania kasy na ruchome zawieszenie. Instrukcja przewiduje prowadnice do wachaczy wklejane do wanny, nie wkleiłem ich, tylko wyrwałem z nich część do osadzenia mocowania koła napinającego. Następnie skleilem cały kadłub, bo był trochę zwichrowany i dopiero po sklejeniu go w całość uzyskał prawidłowy kształt. Teraz już z górki, określiłem sobie jak bardzo mają być wachacze wychylone pod dolną linią kadłuba (trochę mniej niż przewiduje meng), przykleiłem 4 skrajne wachacze, wanna czołgu była ustawiona na odpowiedniej wysokości, tak aby uzyskać ich odpowiednie wychylenie, części podeschly z 3 minuty i wtedy zrobiłem korekty "na oko". Przez brak prowadnic wachacze nie były za bardzo wykrzywione, a co nie pasowało to też łatwiej naprostować niż przy wmontowanych prowadnicach. Reszta kół poszła już łatwo, ps mocowanie koła napinającego okleilem trochę taśma i wsadziłem na ścisk, bez tego wypadało a nie chciałem kleić, żeby nie stracić pola manewru przy gąsienicach. Zrobiona gąska na ten moment tylko z jednej strony, ale druga już się chyba też uda zrobić. Rozpisalem się, mam nadzieję, że w miarę idzie rozczytać co chciałem przekazać i komuś się to przyda.
  22. Dzięki, tak też myślałem, że te 16, ale wolałem się upewnić. Ps zakładaj warsztat kolego, dołączę się i zrobi się warsztat o mengowskich KT, sporo ludzi ma ten model na dnie szafy więc może znajdą się następni ochotnicy.
  23. Panowie, ktore friule beda odpowiednie do krolewskiego tygrysa od menga (kola z 9 zebami)?
  24. Dokladnie tak!
  25. Teraz tylko wyciagnij z tego malowania tyle co zrobiles przy skladaniu i bedzie super.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.