Ha!
Serdecznie dziękuję wszystkim którzy oddali na mnie głosy, nie wiem czy mi ktoś uwierzy, ale naprawdę nie liczyłem na zwycięstwo w tej kategorii.
Nie powiem, jakieś nadzieje na miejsce medalowe po cichu gdzieś tam miałem, ale żeby pierwsze miejsce...
No w każdym razie bardzo miły początek modelarskiego roku.
Dziękuję za konkurencję wszystkim którzy sklejali modele w kategorii lotniczej, bardzo żałuję że niektórzy nie dali rady skończyć swoich maszyn, bo wtedy wyniki mogły być inne.
Naturalnie bardzo dziękuję organizatorom i administracji za trud włożony w organizację całej imprezy a licznym i hojnym sponsorom za piękne nagrody.
Dodam jeszcze, że kocurek też jest zadowolony, aż mu szybka zaparowała.
Dodam jeszcze, że jedno z drugim nie miało nic wspólnego.
Tak szczerze mówiąc to dla mnie w tej kategorii bardziej liczyła się oryginalna, niż tradycyjna interpretacja.
No a zimowy kamuflaż to takie dosłowne jest...
To jeden z wielu błędów jakie popełniłem i niedoróbek jakie zawiera ten model.
Niestety, dał mi on w kość o czym pisałem w warsztacie, a ja sam, przez blisko 6 tygodniową przerwę w pracach jaką sobie zafundowałem, miałem w finale niezły wyścig z czasem, żeby zdążyć.
Udało się na 2 godziny przed terminem, więc z tego też jestem zadowolony.
No ale te gryfy to klasycznie głupi błąd, aż tak bardzo to się nie śpieszyłem...
Pewnie mi się instrukcja przekręciła w czasie kładzenia kalkomanii.
No pewnie by była, choć podstawki to wciąż nie moja bajka.
Szkoda że nie ma na rynku dobrego modelu tej maszyny, to może kiedyś postarałbym się go zrobić jeszcze raz i tym razem lepiej.