Skocz do zawartości

M.A.V.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez M.A.V.

  1. No ba.. warto go mieć bo nawet nieźle spasowany i trzyma wymiar Poza tym cieszy że Roden wypuszcza sporo niszowych pojazdów w 72 bo gąsiennicowych to na rynku zatrzęsienie gumowy01 ja to mam dwa pytania: 1) planujesz jeszcze jakieś extra dodatki jak metalową lufkę czy blaszki (te z NH) ? 2) figuranci jacy będą?
  2. M.A.V.

    Nevada hell station

    Będzie się działo Ja to jestem najbardziej ciekawy tych zalegających wszędzie porzuconych klamotów - z tym chyba będzie największe wyzwanie
  3. M.A.V.

    ZSU 23x4

    Panie Tomaszu - za te wszystkie fotki które niezmordowanie wrzucasz na forum wielki pokłon
  4. Bardzo ładnie wyszedł... trochę się prosi żeby dorzucić kierownika-figuranta ewentualnie coś na pakę
  5. jest rozmach nie ma co.... trochę szkoda że to takie wielkie, gdyby było w 72 byłoby poręczniejsze ale jest czym oko nacieszyć Wyszło super, nie mam do czego się przyczepić bo nawet ślady na piachu spasowane
  6. Bardzo podoba mi się grunt... lubie takie dopracowanie tematu gdy kamiory nie są wszystkie takich samych gabarytów i nie są sypnięte po wierzchu tylko trochę "wciśnięte" - super naturalnie to się prezentuje. Za o masz u mnie dodatkową "extra gwiazdkę" PS: jedna rzecz mnie tylko zastanawia (tak pod kątem "wojennej praktyki") - dioramka wygląda na klimaty zwiadowcze więc czy mimo wszystko przy 2 osobowej załodze jeden nie powinien siedzieć za kółkiem? Przy nagłej ewakuacji ten klęczący z mapą za dużo czasu straci zanim się znajdzie za kółkiem - będzie musiał obiegać nieosłonięty maskę albo gramolić się przez klamoty na siedzeniach
  7. M.A.V.

    IS-3 Roden 1/72

    Błoto - błotem, styranie - styraniem ale dla mnie jak na aerograf to wyszedł trochę "grubawo"... nie za gęsta farba? Bo trochę wygląda jakby malowanie było pędzlowe jedną grubą warstwą... Pisałeś że to pierwszy raz ale dobrze wcześniej trochę poeksperymentować na jakimś złomie
  8. M.A.V.

    BMPT Terminator Meng

    Bardzo ładnie wyszedł
  9. oj tam oj tam... prawie nic nie widać... dawaj dalej
  10. M.A.V.

    HMS ZULU

    Paranoid dobrze gada - niezła jest ta kniga Hodgesa (ale jej nie posiadam - miałem tylko w łapach) Ja ci jeszcze teraz trochę materiałów na skrzynkę wcisnąłem to oblookaj. To chociaż zdradź jakie model budujesz - tego trumpka w 350 ?
  11. M.A.V.

    World of Warships

    Ziemia za szybko się kręci - programiści dali ciała i współczynnik korygujący na siłę Coriolisa dali z błędnym przecinkiem
  12. M.A.V.

    World of Warships

    no tak...... i wszystko jasne..... ja to się zastanawiałem od jakiegoś czasu czemu w stoczniach taki zastój a tutaj wszyscy bawią się w Halsey'ów
  13. Ja to tam bardzo lubię takie pokraki Przy okazji.. ale to pewnie już sam rozkminiłeś - on również funkcjonuje w literaturze pod nazwą Zhenyuan Jak potrzebujesz jakiś fotek czy info to daj znać na PW - mam o nim całkiem sporo tego i owego
  14. M.A.V.

    Dunkerque Heller 1:400

    Model bardzo fajny choć jak dla mnie trochę "za czysty" Heller trochę się nie popisał bo ten Loire na katapulcie to do oryginału jest podobny tylko z bardzo daleka...
  15. M.A.V.

    HMS ZULU

    Tak na szybko... był obszerny artykuł o tribalach w Okrętach Wojennych (przez kilka numerów), ale nie pamiętam kiedy to było. Zagrzebie za tym dziś późnym wieczorem i dam namiary. Ewentualnie jak nie posiadasz to odezwij się na PW - zrobię ci skany EDIT: dzidas71 - jeszcze się upewnie - chodzi o te drugowojenne tribale ? Bo trzeba pamiętać że seria "plemiennych" kontrtorpedowców pływała pod flagą Royal Navy również podczas I WŚ, ale to były zupełnie inne jednostki (choć przedział czasowy o który pytasz w pierwszym poście się zgadza)
  16. To by się zgadzało - Borowiak w Zapomnianej flocie pisze coś takiego że ogólnie wszystkie jednostki były szare (to maskowanie na ćwiczeniach to nie było malowane tylko rozpinali siatki i wycięte z brzegów krzaczory mocowali) a dopiero przed wojną niektóre były przemalowywane na oliwkowy (na pewno monitory a reszta to nie wiem). Co do odcienia to nie pamiętam czy to był jasno szary czy ciemny - jak znajdę ten fragment to go tu wkleje
  17. Ładnie, ładnie... jak nic należy się Militärverdienstkreuz Chociaż ta szpara pod kioskiem chyba większa niż diastema komdywa Miasnikowa Oj tam, oj tam... oczywiście zdjęte a zamek zaspawany wg regulaminu - żeby wrogi czerwonosztandarowy ferment, który rozlał się po c.k. stoczniach nie uskutecznił przy okazji idei rewolucyjnych
  18. M.A.V.

    HMS ZULU

    Konkretnie o Zulu chodzi czy tak ogólnie? Ogólnie to chyba najsensowniej byłoby zacząć od kampanii norweskiej - tam były masowo eksploatowane (i sporo z nich poszło na dno)
  19. M.A.V.

    Działa 4"/45 QF Mk. XV

    Pogrzebałem w swoich zasobach ale niestety nic nie posiadam w tym temacie
  20. Patrzę na tego Resurgana i mi się przypomniały szczeniackie lata... A dokładnie koooltowy komiks o Tytusie i ekipie - w którejś z ksiąg mieli podobny wehikuł
  21. M.A.V.

    HUNTING !!!

    Dorzucę 3 grosze od siebie... Nie wiem czy już ktoś o tym pisał ale te cegły za czerwone (w sensie na mocny odcień)
  22. Taka "świecka tradycja" była (oczywiście nie chodzi o mazanie napisów) ale Teraz chyba już nikt się w takie tradycje nie bawi Swoją drogą tak sobie myślę że w ramach zgrywu w tej cysternie zamiast wody zapuścili gnojowice A patent na eternit pierwsza klasa Lubie takie proste-klasyczne-eleganckie rozwiązania
  23. Trochę "odświeżam" temat bo w końcu, po wielu tygodniach, dostałem oficjalną i obszerną odpowiedz z puckiego muzeum. Otóż po przejrzeniu swojego archiwum nie mają oni żadnych innych nowych informacji o owym ślizgaczu typu "Farman" poza tymi które już tutaj zamieściłem. Ale jest "światełko w tunelu" - otóż muzeum MDL przy współpracy z archiwami francuskimi jest w trakcie zbierania danych (chodzi o konkretne dokumenty w postaci oryginałów czy fotokopii) o zakupach sprzętu oraz współpracy inżynieryjnej między MDL a firmami i rządem francuskim w latach przedwojennych (jak wiadomo owa zakupy były znaczące i wieloletnie). Może tam znajdzie się jakiś konkret bo jak wiadomo konstrukcja była "francuska". Efekt prac ma zostać opublikowany w jednym z przyszłych numerów "Historii Puckich" - serii wydawniczej firmowanej przez muzeum.
  24. OK - zatem przepraszam za zamieszanie, mój błąd - wydawało mi się że to jakiś produkt "sznurkowy"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.