Lubie takie historyczne dyskusje.
Zrobiłem ostatnio spita Mk 1. I pomalowałem klapy na zielono. Potem byłem prawie pewien, ze to błąd. I wtedy jeden gość na Brittcie napisał mi, że jedna wytwórnia klap produkowała je od samego początku wykraczając zieloną farbą. Oczywiście mój egzemplarz, mógł mieć akurat srebrne, ale ja zrobiłem samolot teoretyczny. Nazwijmy go hipotetycznym. I przy takim podejściu wystarczy, żeby zielone klapy istniały w spitach MK 1 , żebym mógł spać spokojnie ,-)) Tak zwany historyzm nieortodoksyjny ,-)) Niemniej trudno przypisać takiemu podejściu całkowitą ahistoryczność ,-))
A co do modelu. Bardzo lubię Twoje srebrne modele dwupłatów. W tej konwencji jesteś świetny, a modeliki przepiękne !!! Gdybyś jeszcze wymyślił patent jak robić im foty w naturalnym świetle z PRAWDZIWYM niebem w tle.... ,-)) Byłaby bajka.