Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Model super, wygląda coraz lepiej. Śmigło Rotol było drewniane, obicia trzeba będzie zamalować .
  2. Kontynuacja poradnika z Lotnictwa AI, większa rozdzielczość, powinno być lepiej:
  3. Taka niespodziewajka, stara dobra Hasegawa:
  4. Wszystkie modele sprzedane, temat do zamknięcia.
  5. Dopiero teraz obrazki zobaczyłem. Miałem to cudo, Messer Emil tam nawet był .
  6. Dobrze ze się odezwałeś, bo myślałem że nie ma problemu z odczytaniem wspomnień. Cały czas kombinuję żeby było to dobrze widać. Jak zapiszesz obraz można spokojnie poczytać. Następne wrzucę w większej rozdzielczości, powinno pomóc. Vacuwspomnienia rewelacyjne, o ile o Broplanie już było tu pisane, to ten Boomerang i jego wytwórca kompletnie mi uleciał z pamięci.
  7. Robota ok, troszkę mi się nie widzi odcień zielonego ale może to wina aparatu. Skąd pomysł na Garbuska z Italeri? Ze wszystkich opcji w skali 1:48 to chyba najgorszy wybór.
  8. Kolejne odcinki kącika modelarskiego z Lotnictwa AI:
  9. Samolot 8693 miał dość charakterystycznie otarty górny krzyż na lewym płacie. Avalon nie dał takiej opcji w kalkach? O ile dobrze pamiętam Edek miał dodatkowy przytarty krzyż. Jak będziesz malował śmigło, to od wewnętrznej strony było ono mocno otarte z farby do gołego metalu. Otarcie sięgało poza połowę łopaty, a przejście było łagodne, trzeba to zrobić aerografem. Na zdjęciu masz widok łopat z tyłu w tym egzemplarzu, widać i przytarty krzyż. Możesz go przymaskować i psiknąć RLM79. Już widać koniec, dobrze to wygląda.
  10. Ten pierwszy to ciekawostka. Według Scalemates to Eidai robił głównie samochody w różnych skalach i parę samolotów cywilnych w skali 1:72. Nigdy o nich wcześniej nie słyszałem, fajny wykopek.
  11. Curtiss rerwacja.
  12. Moja znajomość tajników Messerschmittów jest raczej mocno średnia. Dzielę się po prostu wiedzą mądrzejszych od siebie. Całę życie myślałem że jak niemiecki i wnęki podwozia to RLM02, a tu nie. Ale żeby nie zaśmiecać wątku Wojtka to wyślę ci PW.
  13. Żaden kosz, jest bliżej niż dalej. Walcz. Każdy babol tutaj to mniej baboli w następnych modelach .
  14. Wszystko jest zrozumiałe, ale to takie trochę SF. Zobaczyłeś jak to się robi, jak wygląda efekt końcowy, a teraz przemaluj tak jak powinno być. Pięć minut roboty .
  15. Obniżka ceny P-40, taniej nie będzie. Polecam .
  16. Trochę surfacera w linie i będzie lepiej. Szacun za robotę, poprawianie żywic to wyższa szkoła jazdy.
  17. Tutka klasyka klasyk, chowane podwozie i otwierana komora bombowa. Ileż to nalotów u mnie przeprowadziła .
  18. Tak, dokładnie o to. Widać ten element na zdjęciu z epoki. Dobrze widać tam też kolorystykę wnęki podwozia która odbiega od tego co serwuje instrukcja i odrestaurowane egzemplarze muzealne: element wnęki gdzie chowa się koło ciemniejszy, prawdopodobnie RLM02, reszta w kolorze spodu. I jest to malowanie fabryczne.
  19. . Dobrze idzie .
  20. No i super idzie robota. Maleńka rzecz jakby ci się chciało coś poprawić. Tylna część osłony w komorze podwozia, ta pofalowana z pozioma kreską, w rzeczywistości była z miękkiego materiału. Można ją spokojnie jeszcze z pędzla malnąć na jakieś khaki, a część gdzie chowała się goleń raczej w kolorze spodu: A tu masz fajne ujęcie jak ścierała się farba na skrzydłach przy kokpicie:
  21. Focke Wulf sprzedany. P-40 nadal szuka nowego domu.
  22. Walka trwa jak widzę . Przed położeniem głównych kolorów, warto położyć sobie wszystkie inne. W tym przypadku żółty na okapotowaniu silnika od dołu, biały przód i pas z tyłu i czerwony ster kierunku. Łatwiej jest je zamaskować i dopiero położyć kolory główne, a ster można było wkleić dopiero na końcu pomalowany wcześniej na czerwono. Będziesz kładł jeszcze RLM78? Preshading trochę za mocno się przebija jak dla mnie, no chyba że tak ma być.
  23. Kolejna porcja porad modelarskich z Lotnictwa AI:
  24. I Foczka zarezerwowana.
  25. Kadłub ostatecznie zamknięty. Teraz modelarska klasyka czyli: szlifowanie, poprawianie linii, nitowanie. Oczywiście kokpit i przedział strzelca jeszcze nie są skończone: No i oczywiście nie mogłem sobie odmówić poskładania prawie w całość na patafix:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.