Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Patrzam i tu i tam
  2. Na Mk.II z 308 były jeszcze większe. W 315 dywizjonie też latały dwójki z dużymi szachownicami po służbie w 308
  3. Tamiye pamiętam, czołgi. KW i T-34. Jaki ten świat mały, dokładnie w lecie 1984 byłem u rodziny właśnie w Bydgoszczy. Nie dość że mogłem podziwiać loty Su-7 bo rodzinka mieszkała na Szwederowie, to jeszcze wujek kupił mi Matchboxowego Mosquita i Hurricana.
  4. Dla mnie Heller to dokładnie ten model: Pewnego dnia po wielkich pudłach Plasticarta, mój tata przyniósł z Harcerza niewielkie pudełeczko z Jakiem i kilka malutkich, metalowych pojemniczków z kolorowymi wieczkami i tajemniczym napisem Humbrol: ciemnozielony 30, brązowy 62, niebieski 25 i biały 22. Z 25 i 22 powstał jasnoniebieski na spód, z braku czerwonego do malowania na kołpak i ogon użył lakieru do paznokci. Pamiętam klej w malutkiej plastikowej zielone buteleczce. Model stał na półce bardzo długo. Jak już ogarnąłem się modelarsko, zrobiłem mu lifting malując obramowanie owiewki kabiny i uzupełniając brakującą łopatę śmigła z Jaka 1 ZTSu.
  5. A gdzie Belg ja się pytam???
  6. Dzięki panowie za dobre słowo, będziemy zakańczać powoli:
  7. Bardzo się cieszę, a jeśli jest ok. to zaczynamy makijaż:
  8. I kalki na miejscu. Według instrukcji maszyna nie miała napisów eksploatacyjnych. Zdjęcie oryginału jest marnej jakości, więc zrobiłem zgodnie z instrukcją:
  9. Położony błyszczący lakier pod kalki. Na gotowo też śmigło i golenie podwozia"
  10. Super wygląda, nieoklepane malowanie robi robotę.
  11. Nareszcie jakiś inny Lancaster, w sensie że bez Merlinów. Bardzo fajny model .
  12. I położony RLM02 w postaci Gunze H70. Teraz połysk i kalkujemy:
  13. Znałem człowieka który służył w bazie takich maszyn we Francji. Przefajny samolot, mam słabość do konstrukcji z tamtych lat. Super malowanie będzie.
  14. I już niestety nie jest doskonała, dziś doszły przeróżne esy floresy i inne maziaje kolorem bazowym Gunze H70. Efekt na chwilę obecną jest następujący: I spód: Dziś niestety brakło już chęci na kontynuację. Jutro część druga.
  15. I położony czarny grunt, malowanki od jutra:
  16. Na wszystko są kwity. Maszyna Gerarda Ranoszka (tutaj w otoczeniu mechaników), też go kiedyś miałem na warsztacie: A tutaj już po przemalowaniu z właścicielem na skrzydle: Beaufighter X8005 EW-R służył w Dywizjonie 307 od Maja 1942 do Stycznia 1943 roku, potem został przekazany do 125 Dywizjonu RAF.
  17. barszczo

    P-51 Mustang 1/48

    Jak dla mnie Mustang III - Tamiya, Mustang IV,IVa - Eduard.
  18. Jedziemy z tematem póki jest wena, malowanki nadciągają:
  19. Uważaj przy wklejaniu elementów kadłuba pod owiewkę, spasowanie jest tam średnie i może być zonk. Trzymam kciuki bo to jeden z moich ulubionych samolotów.
  20. Srebrzanka Plasticarta też była niezła, odlot prawie zawsze murowany .
  21. Wtedy jedyny, osłony podwozia wklejone wzorcowo
  22. Aircobra jest fantastyczna, zwłaszcza kołpak . Miałem kiedyś Messera 109 Gustawa z tej edycji, też był podobny inaczej ale człowiek skakał ze szczęścia.
  23. Fajnie zmalowany. Szkoda jednak że nie jest z późniejszego okresu jako FA-1. Był mocno ściorany, można by było bardziej poszaleć z malowaniem .
  24. Powiem szczerze że nie bardzo wiem od czego zacząć, może faktycznie Instytut Sikorskiego? A może odezwie się ktoś kto już szukał podobnych materiałów i podpowie co i jak?
  25. Kawał dobrej roboty i odważna stylizacja. Jak znam życie skoro skończyłeś model, zaraz wypłyną nowe zdjęcia oryginału .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.