Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Fajny model i ciekawa dyskusja. Mam w planach zrobić Chesapeake'a z Academy i też już trochę grzebałem w temacie malowania. Łatwo nie będzie. Tutaj taka dyskusja którą sobie zapisałem, być może już widziałeś: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235068592-v-156-b1-chesapeake-interior-color-quandry/
  2. barszczo

    Spitfire MkIIA, 1:48

    No. I to rozumiem. Super robota, takie modele lubię.
  3. Pani sprzedawczyni jak z mięsnego... A tak na marginesie to dobrze było znać taką panią sprzedawczynię. Mówię z autopsji. Trwało przyjęcie towaru, a już się zakupy robiło.
  4. Początek lat siedemdziesiątych. Potem widziałem go znowu w latach osiemdziesiątych w sklepie pakowany już w woreczek. Muszę przekopać piwnicę u rodziców, może się gdzieś uchował.
  5. Mustanga, P-51D zresztą, przypominało to tylko z bardzo daleka: Miałem to dziwo. Mój był dwukolorowy żółto - zielony, a śmigło było czerwone. Miało to nawet silnik który można było wyeksponować po zdjęciu osłony. Widać te części w woreczku. Kupiłbym go sobie znowu... Edit: właśnie doczytałem że to kopia zabawki firmy Siku
  6. Oj, nie przesadzaj. Czasem tak jest że model musi swoje odleżeć zanim się nad nim ulitujesz. Zostaw go w spokoju, zrób trzy, cztery inne i spróbuj do niego wrócić. Zrób jakąś pierdółkę. Jak zatrybi to jedziesz z nim dalej. Jak nie, znowu czeka. Metoda sprawdzona. Działa. Dużo zdrowia i cierpliwości w Nowym Roku .
  7. barszczo

    Avia CS.99, Az Model, 1/72

    I kolejny gotowy, kolekcja rośnie. Może teraz jakiś typowo szkolny, mieli tego trochę po Niemcach.
  8. Słuszna uwaga, żółte pudełko to pierwsza edycja, mam zachomikowaną do dziś. A mnie zawsze w czapli rozczulać będzie propozycja wykonania drążka sterowego. Ze szpilki.
  9. A na jakim paliwie będą pracować silniki?
  10. No i jest, brawo, wielki plus za temat. Fajnie też że jakieś nowe zdjęcia się pojawiają, jak wyjdzie Edkowa piątka to będzie temat obowiązkowy. A teraz z największą przyjemnością wrócę do książek i mojej ulubionej powiastki jak to jeden Tadziu polował, a drugi Tadziu naganiał mu zwierzynę Spitfire'em.
  11. No to czekamy teraz na M i K.
  12. Dobrze wygląda, baza jest, ale walcz dalej, te maszyny były mocno zmęczone:
  13. I oto efekt zabawy w maskowanie. Mała poprawka potrzebna będzie na końcach steru wysokości bo nieco się różnią. Po zdjęciu maskowania całość przeszlifowana dla usunięcia rantów. Przed malowaniem jeszcze pójdzie na to podkład i wszystko będzie mniej widoczne. Przygotowane też do nitowania skrzydła. Wklejane wloty powietrza spasowane średnio, widać że model leciwy:
  14. Messera 109 robiłem, mam gdzieś jeszcze instrukcję. Jak znajdę to wrzucę.
  15. Do filmu Jastrzębia przemianowano na Junaka .
  16. Model rozpocząłem niejako od d... strony, albo jak kto woli od tyłu. Stateczniki gotowe, dorobione kilka linii i nity. Pionowy w dolnej części ma wstawioną rozpórkę żeby dobrze siadł na poziomym. No i jeden z większych problemów tego zestawu, łyse jak kolano ruchome powierzchnie sterowe. Lotki w skrzydłach też niestety tak wyglądają. Na ster kierunku naniosłem maskowanie według planów. Po tryśnięciu podkładem powinno być ciutkę lepiej. Potem to samo na sterze wysokości i lotkach:
  17. Zajrzyj tutaj: http://fototeka.fn.org.pl/pl/strona/wyszukiwarka.html?key=Pierwszy+start&search_type_in=tytul&view_type=tile&sort=alfabetycznie&result[]=8025&lastResult[]=8025&pageNumber=1&howmany=50&view_id=&hash=1605484297 Znajdziesz tam sporo świetnej jakości zdjęć Sępa i innych wczesnych polskich szybowców, fotosy pochodzą z filmu Pierwszy Start.
  18. Jako że życie nie znosi pustki, startuję z kolejnym projektem. Tym razem doczekał się na swój czas zabytek wydany oryginalnie przez AMT jakieś ćwierć wieku temu, wznowiony przez Italeri w 2006 roku: Od czasu kiedy w połowie lat osiemdziesiątych popełniłem Matchboxowego Green Horneta, mam słabość do tej maszyny. Niestety nie zanosi się na razie na nowość, choć liczę po cichu na ICM. W pudełku mam zachomikowane dwa identyczne modele, jednego postanowiłem w końcu zbudować jako rozpoznanie bojem przed drugim: Model nie wygląda najgorzej, ma wgłębne linie podziału, będzie w całości przenitowany i poprawię w nim co się da, przede wszystkim podwozie główne. Wykorzystam też część blaszek Edwarda. Jako pierwszy powstanie A-20B z Afryki o nazwie własnej Buffalo Dave: Znalazłem tylko jedno zdjęcie tej maszyny, poratujcie jak możecie: Samolot służył w 47 Grupie Bombowej która po kampanii w Afryce szalała we Włoszech. W internecie jest fajna strona poświęcona tejże Grupie gdzie można znaleźć świetne zdjęcia i ciekawe informacje: Służył tam nawet jako strzelec najprawdziwszy Japończyk, Staff Sgt. John H. Matsumoto: A dla lotników i obsługi występowały prawdziwe gwiazdy tamtych lat, tutaj Marlena Dietrich: Z budową startuję lada chwila, póki są chęci. Czeka mnie niezła zabawa.
  19. Dziękuję i do galerii zapraszam :
  20. Standardowo z opóźnieniem melduję się z galerią. Podsumowując budowę, typowy Edward z kilkoma trudniejszymi momentami. Zbudowany prosto z pudła, malowany Gunziakami serii H i C, tu i ówdzie Tamiya i nawet Vallejo. Brudy to oleje AK i Mig, suche pastele, kredki:
  21. O, Tiger Moth. Cała oferta SMERu była tym upstrzona. Chyba tylko na na Sm79 nie było.
  22. I to by było na tyle. Galeria jutro przy lepszym świetle:
  23. Dokładnie, zabytek plus dużo zabawy. Ale jedyny i efekt końcowy całkiem niezły. Ciekawe w jakim stanie wypraski...
  24. Dokładnie, napisałem te większe myśląc o pudełkach bez hokeja, a z okienkiem. Miałem takiego Havoca i Swordfisha z CSH. Lightning też miał okienko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.