Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. barszczo

    MiG 19S, Kp, 1/72

    No coś w tym jest. Nawet jakieś Ospreye przegrzebałem ale jest kicha.
  2. barszczo

    MiG 19S, Kp, 1/72

    Właśnie miałem to pisać, detal niby jest ale nie do końca. Że też jeszcze nikt nie zrobił porządnej miniatury tego samolotu. Dziewiętnastka ma coś w sobie, te dwa silniki jak dla mnie robią robotę. Podglądam, fajnie że będzie Syryjczyk .
  3. barszczo

    MiG 19S, Kp, 1/72

    Zafiksowałem się na Czechosłowaka i nie doczytałem .
  4. Robię co mogę . Tymczasem zakończona zabawa z przedziałami załogantów. Do ideału bardzo im daleko, zwłaszcza kabinie bombardiera, brak tam jeszcze celownika. Szoferka w zasadzie gotowa, trochę zabawy będzie z elementem który zamykał ją od góry. W kabinie strzelca dojdzie jeszcze obrotnica no i oczywiście karabin maszynowy. Muszę te wszystkie miejsca trochę poobijać i przybrudzić, a potem wpasować szklarnie. I tu dochodzimy do najbardziej newralgicznego momentu budowy, albo on, albo ja . Tak to teraz wygląda:
  5. barszczo

    MiG 19S, Kp, 1/72

    Kurcze, a te Araby takie ładne. Może jednak się skusisz .
  6. Cisza w kąciku wspomnień. No to odgrzewamy kolejną porcję porad z Lotnictwa AI. Pamiętacie te vacuformowe perełki z nowości? I Hindustana i Nanchanga pamiętam ze wspominanego już sklepu w Katowicach. Na Nanchanga miałem nawet plan żeby go żenić z Migiem 19 z KP. Nanchang to już był konkretny model z dodatkami, taki ProfiPack:
  7. Podłoga super
  8. Zależy co masz rozgrzebane. Starsze modele dramat, nowsze jak Tempest już dużo lepiej. Ja tam się na Whirlwinda cieszę, mimo dwóch silników olbrzymem, zwłaszcza w tej skali nie będzie. No i to malowanie temperate land scheme .
  9. Też tak mówiłem, a tu w składziku przybywa modeli 1:32 . A Messer fajny bo nie niemiecki .
  10. Niemoc twórcza została opanowana i coś w końcu drgnęło przy Douglasie. Kadłub wreszcie wyprowadzony, poprawione i dorobione brakujące linie podziału, całość przenitowana. Powstawiane rozpórki do środka bo pękał na spoinach w trakcie nitowania. Zakończone zostały też prace w okolicach kokpitu, jutro mam zamiar to wymalować: W dziobowej części dorobione brakujące wyrzutniki łusek wraz z owiewkami:
  11. barszczo

    MiG 15, 1/72, Eduard

    Fajne bo czechosłowackie, od razu stare KP staje w oczach .
  12. Podłoga ze sklejki malowana na czarno. Potem ten kolor się ładnie ścierał i z pod farby przebijała jasna sklejka. Można to fajnie pokazać w modelu, jest jeszcze czas .
  13. Efekt końcowy świetny. Tak jak pisałem wcześniej w wątku z budowy, wygląda jak model 1:48. Może się kiedyś na takiego doczekam.
  14. No jak prawie na mojego rówieśnika, to Garbusek wygląda świetnie. Fajnie że przemalowałeś śmigło, jest dużo lepiej . Z drobiazgów to wywal tylko ten wysuwany stopień. Raz że jest wklejony trochę krzywo, a dwa to równocześnie z wysunięciem tego stopnia, automatycznie otwierała się klapka na burcie pod kabiną odsłaniając uchwyt na rękę pomocny przy wsiadaniu, którego w modelu brakuje. Taki drobiazg, a robi różnicę. Zainteresowani Garbuskiem docenią to od razu, tak jak i przewody na wewnętrznych stronach osłon podwozia o których nie zapomniałeś . Bardzo fajny model.
  15. Jedno i drugie . I żeby nie było to zamieszczam kolejny odcinek wspominek z Lotnictwa AI:
  16. Duży lotek, mały lotek i express lotek. Lotto to już później. A Koziołki to pewnie Poznań i okolice, na Śląsku była Karolinka.
  17. Paru brakuje do całości, najbardziej Mi-6 i Tridenta.
  18. Gorsze gnioty pakowali. P-40 z tego się zrobi bez problemu, przed erą Hasegawy ten model naprawdę robił wrażenie.
  19. Polemizowałbym, izraelski z żółtymi trójkątami na skrzydłach ładniejszy . A model jak na warunki wyjściowe bardzo fajny, malowanie robi robotę.
  20. Jakiegoś adwersarza z pustyni zrób. Spitfire lub Hurricane w wersji tropikalnej, albo P-40 do wyboru Tomahawk Mk.II lub Kittyhawk Mk.I. Spitfire Mk.V na ten moment to stara Tamiya, warto poczekać na Edka, Hurricane Airfix, ciężki model ale Garbuska przypomina. Tomahawk znowu Airfix, Kittyhawk Hasegawa i tego polecam, na pustynne Curtissy mam kalki na zbyciu jakbyś potrzebował. A jak FW190 to tylko Edward. Do wyboru, do koloru.
  21. Cieszę się że się mogłem przydać, a cierpliwości mi nie brakuje . Co następne?
  22. Podpisuje się obiema rekami. Mają być. Zniknęły po szlifowaniu? Obowiązkowo odtworzyć. Na Bf110 tak samo.
  23. Daj spokój z błędami, błędów nie popełnia ten co nic nie robi. Kończ Meśka i rób następny, i następny, itd.
  24. Poprawka chwila moment, upierdliwy będę . Rzuć okiem jak to wyglądało:
  25. Wiem tylko że drewniana łopata o konstrukcji nazywanej Jablo była pokryta tworzywem Rotoloid lub Rayoid na bazie płótna. O siatce nic nie wiem. I było jeszcze mosiężne okucie na krawędzi natarcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.