Skocz do zawartości

GreGG24

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    783
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez GreGG24

  1. To nitowanie na Corsairze sam robiłeś?
  2. Na kadłubie tylko linie łączenia, ale to normalne. Dziwna jest kwestia łączenia górnych i dolnych powierzchni skrzydeł, przekombinowali i wychodzą szpary, szczególnie od dołu. Akurat nie mam na zdjęciu.
  3. A tu już po położeniu podkładu.
  4. Pomimo niesławnych dokonań, Junkers Ju-87 Sturzkampfflugzeug zwany "Stuka" lub Sztukasem prezentuje się rasowo. Zapragnąłem go mieć na swojej półce modelarskiej (ponownie, bo kiedyś w czasach studiów skleiłem go w skali 1:32 i powiesiłem pod sufitem). Z uwagi na moje zasady, które przyjąłem po powrocie do modelarstwa cztery lata temu, nie będzie nosił swastyk, tylko białe krzyże w czarnym polu oraz dziarski, czerwono-biało-zielony trikolor na ogonie. MKLE, czyli Węgierskie Królewskie Siły Powietrzne zakupiły były kilkadziesiąt sztuk tych bombowców, używane były one bojowo na Froncie Wschodnim, a w roku 1943 część z nich została skierowana do jednostki tyłowej w celu szkolenia kolejnych załóg, mających latać na kupowanych wówczas Sztukasach wersji D-5. Niedawno zakupiłem model Airfixa, model skleja się, podobnie jak pozostałe nowe wyroby tego producenta, bezproblemowo. Nie obyło się bez odrobiny szpachlówki, zwłaszcza z powodu dość specyficznego podziału powierzchni skrzydeł.
  5. Tradycyjnie już. Malowanie super, efekt końcowy na piątkę z plusem. P.S. Ten inny kąt zwisu zbiorników pod kadłubem i pod skrzydłami zamierzony?
  6. Jestem pod wrażeniem. Pierwszy model po tak długiej przerwie, i od razu cacuszko. Naprawdę, masz prawo być z siebie dumny.
  7. Bardzo fajnie wyszedł. Podobają mi się oznaczenia malowane ręcznie, sprawiają wrażenie bardziej naturalnych od kalkomanii. Też zamierzam to zrobić na powstańczej Panterze.
  8. Uzyskanie efektów wpływu otoczenia (kurz, błoto, pył) to przede wszystkim umiejętne naśladowanie naturalnych śladów na pojazdach. Postudiuj trochę zdjęć, niekoniecznie tego konkretnego czołgu, ale przyglądnij się, gdzie gromadzi się błoto, w jaki sposób itp. To samo dotyczy pyłu i innych efektów. Jednolicie zarzucony błotem przód działa samobieżnego wywołuje raczej efekt przeciwny do zamierzonego.
  9. Stary dobry Matchbox. Trochę bez pomyślunku te pigmenty na czołgu, ale mi też zdarza się przesadzić Poza tym fajny.
  10. Co do wykonania nie mam uwag, rozumiem chęć budowy na półkę, "dla malowania", też tak czasem mam. Pytanie do kalkomanii, bo sam chciałem ten model wykonać, możesz podpowiedzieć, skąd je wziąłeś?
  11. Ten DSzK był na bardzo zmyślnej podstawie plot., taką samą stosowano na syryjskich Pz. IV.
  12. GreGG24

    A-4F 'Ayit', Fujimi, 1:72

    Następnym razem pomaluję
  13. Jakiś czas temu udało mi się na giełdzie pozyskać kilka modeli Skyhawków z Fujimi, które do niedawna, do wydania ich przez Hobby 2000, były prawdziwymi "białymi krukami". W pierwszej kolejności wziąłem się za częściowo zbudowanego Skyhawka M, którego przerobiłem na izraelskiego N, jednak z uwagi na brak akcesoriów do dioramy, na której chcę go umieścić, zacząłem budować inny model w wersji F. W Izraelu Skyhawki poddano od początku licznym przeróbkom. Lokalne modyfikacje obejmowały m.in. wydłużoną dyszę silnika odrzutowego, na podstawie doświadczeń z pola walki, gdyż podczas wojny Jom Kippur wiele Skyhawków odnosiło poważne uszkodzenia po trafieniu ręcznymi rakietami Strieła oraz SA-6 w okolicę dyszy wylotowej silnika. Inną modyfikacją w stosunku do seryjnych Skyhawków było zastąpienie działek Colt 20mm działkami DEFA 30 mm, które z uwagi na swoje rozmiary były montowane w dodatkowych gondolach pod kadłubem. Ten konkretny egzemplarz służył w 147 tajeset "Battering Ram", przede wszystkim do celów szkoleniowych. Obecnie można go oglądać na żywo w muzeum lotnictwa izraelskiego w bazie Hatzerim koło Beer Szewy. Model wykonany w dużej mierze "z pudła", użyłem żywicznych części Quickboost oraz Aires (dysza wylotowa, fotel wyrzucany, działka DEFA). Kalkomanie z doskonałego zestawu czeskiej firmy Armycast. Malowany farbami Mr Hobby C oraz H, dedykowanymi dla lotnictwa izraelskiego.
  14. GreGG24

    Magach 6, 1:72, ESCI

    Fakt, źle się wyraziłem. Tak, to ma być Magach 6B - wersja z wczesnym, zaokrąglonym koszem. Wzorowałem się na zdjęciach konkretnego czołgu z Libanu.
  15. Swego czasu kupiłem na giełdzie stareńki model firmy ESCI, M-60 Blazer w skali 1:72. Niedawno w Internecie znalazłem artykuł jednego z hiszpańskich modelarzy, który krok po kroku opisał przeróbkę tego modelu na izraelskiego Magacha 6. Skoro Hiszpanie potrafią, to ja również. Przyznam się do jednego - bylem zbyt leniwy, żeby nacinać koła jezdne w tym modelu. I trochę zbyt późno kupiłem zestaw żywicznych kół przeznaczony właśnie do tego zestawu. Zasadniczo model jest wykonany z pudła, dodałem tylko żywiczne pakunki i dorobiłem liny holownicze.
  16. Bardzo fajny maluch. Plus za ciekawe malowanie. Kalkomanie własnoręcznie robione?
  17. Elegancko wszystko siadło, wygląda jak rasowy Spit. Gratki.
  18. Bardzo fajny wyszedł, jak nie vintage Jestem pod wrażeniem pracy malarskiej i zróżnicowania powierzchni, zarówno od góry, jak i dołu, a szczególnie powierzchni metalowych za dyszami wylotowymi i samych dysz. Linie podziału według mnie nieco za ciemne, ale to już kwestia gustu. Brakuje mi trochę okopceń, zwłaszcza w okolicy ogona, Phantom jednak mocno kopci. Efekt ogólny dla mnie cztery i pół na pięć kciuków w górę.
  19. GreGG24

    PZL P.11b, 1/72, IBG Models.

    Fajnie wygląda. Trochę mocno się błyszczy, na pewno Rumuni używali błyszczącej farby? Chyba się pokuszę o zbudowanie go, dobrze będzie wyglądać obok rumuńskiego Emila.
  20. Fajny pomysł i wykonanie.
  21. Piękny kotek. Perfekcyjne wykonanie i malowanie. Jak na mój gust trochę zbyt czysty, ale de gustibus... Nabieram ochoty na budowę swojego w 1:72, zwłaszcza, że w międzyczasie przyszły mi z Chin kalkomanie z pewnego znanego wszystkim filmu ?
  22. GreGG24

    Mig 31B Hobby Boss 1:48

    Panie Ryśku, pan się nie przejmuje komentarzami. Ja nie zwracam uwagi na tło (chociaż biały brystol byłby lepszy). Model fajny, choć to nie moja tematyka, podoba mi się malowanie i delikatny, nie nachalny weathering, zwłaszcza zacieki od spodu. Na tak dużych powierzchniach w jednolitym odcieniu możnaby przetestować szablony do "kropkowania".
  23. A tak na marginesie, skąd te żeńskie figurki?
  24. Bardzo fajna konwersja, wykonanie przednie, a fascynację czołgistkami Shirionu doceniam i rozumiem ?
  25. GreGG24

    TK-3, FtF 1:72

    Niezależnie od jakości zdjęć, niestety jakość malowania pozostawia wiele do życzenia. Gruba warstwa farby, nakładana pędzelkiem, razi to zwłaszcza na prawym boku (brązowy) czy od góry (zielony). Zastanów się nad kupnem jakiegoś taniego Chińczyka, efekt będzie o niebo lepszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.