GreGG24
Użytkownicy-
Liczba zawartości
783 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez GreGG24
-
Fajny marmurek. Też jestem zwolennikiem tej metody.
-
Kolejny model, kolejne doświadczenia. Podoba mi się godło na ogonie, z tego co pisałeś w relacji malowałeś je od ręki. Oprócz wymienionych już przez kolegów mankamentów zauważyłem jeszcze: krzywo naklejoną gwiazdę na prawym skrzydle i pomalowane na szaro, kolorem spodu bomby i rakiety, oraz czerwone Sidewindery na końcach skrzydeł. Jeśli miało to być uzbrojenie ćwiczebne, to takie w Izraelu jest malowane na niebiesko. Wnęki podwozia, w przeciwieństwie do umorusanego samolotu, są dziewiczo białe. Oprócz tego linie podziału w przypadku izraelskich samolotów w tej skali wychodzą dość ostro, bez rozmycia. Zakładam, że malowałeś od ręki, bez maskowania.
- 13 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- f-16
- dragon squadron
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Fajnie wyszedł. Szacun za ząbki. Wydaje mi się, że takie ciemne modele powinieneś robić na ciemniejszym tle, bo pomimo modulacji ten OD wyszedł mocno ciemny na zdjęciach.
-
Gwiazdy, godła eskadr i numery mam, jeśli prześlesz mi na PW, jakie chcesz zrobić malowanie, to Ci wykroję ze swoich.
-
To właśnie między innymi jest przyczyna, dla której jeszcze nie ruszyłem z budową CH-53. Z taką średnicą łopat miałbym problem z postawieniem go w gablotce ?
-
Jak na robotę pędzlem, podziwiam. Fajny kamuflaż zimowy. A na przyszłość zamiast rwać damom włosy z głowy używaj nitek z rozprutych rajstop ?
-
Pewnie trochę potrwa, zanim się za niego wezmę. Tak, chodzi o wczesny CH-53, jeszcze w malowaniu trójbarwnym sprzed wojny Jom Kippur. Dwa nich wykorzystano do przeniesienia "zdobycznego" egipskiego radaru, który przechwyciło izraelskie komando podczas Wojny na Wyczerpanie.
-
Polecam zestaw Armycast 72022 do izraelskich F-16A Netz i F-16C Barak. To jedyny w miarę dostępny w naszych szerokościach zestaw.
-
Bardzo fajne porównanie, tego malucha też mam, a do dużego się przymierzam, ale z Airfixa. No i też będzie z niebieską gwiazdą z boku.
-
Rozumiem, że robisz wczesną wersję - masz do niego kalkomanie? Np. z nalotu na Osirak? Będę obserwował. Zrobiłem już Italeri, na półce mam ESCI, ale Hasegawę też mam na oku.
-
Gratki. Fajnie wyszedł. Jak ogólnie oceniasz Special Hobby w porównaniu do Italeri? Ja w zeszłym roku robiłem Izraelczyka, malowałem aerografem, ale maskowanie przy tej wielkości to była masakra.
-
Pięknie wyszedł, NMF to nie w kij dmuchał. Którym metalizerem robiłeś?
-
Podziwiałem już na FB, pomysł i wykonanie pierwsza klasa. Zasłużył na pierwsze miejsce w konkursie.
-
Podziwiam zaciętość, model wyszedł całkiem porządnie. Przyłączam się do kolegów - jest Airfix w nowych formach, Revell, nawet HobbyBoss, od których można zacząć. A jeśli masz wątpliwości, co jest w pudełku, zawsze możesz skonsultować się tu: https://www.scalemates.com/ Ja już dużo pieniędzy zaoszczędziłem na nie kupowaniu kota w worku...
-
Obserwowałem warsztat, trzymając kciuki. Bardzo fajnie wyszedł, nad brudzeniem możnaby nieco pomarudzić, ale z drugiej strony szukając zdjęć do mojej budowy znalazłem zdjęcia również BARDZO utyranych Miraży. Mam model Eduarda jeszcze z pierwszych wypustów, ale trochę mnie odstraszyłeś, a po tym, co przeszedłem przy budowie modelu w 1:72 z RV, naprawdę mam duży respekt przed Mirage IIIc w jakiejkolwiek bądź skali. Chyba poczekam ze dwa lata, aż Special Hobby spełni swoje zapowiedzi.
-
- 9 odpowiedzi
-
- messerschmitt
- nocny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hmmm... Była. Zaszpachlowałem ją
- 9 odpowiedzi
-
- messerschmitt
- nocny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gdzie ta szpara by miała być?
- 9 odpowiedzi
-
- messerschmitt
- nocny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W sobotę skończyłem wreszcie model, który zaszedł mi mocno za skórę. Miał to być szybki projekt, Weekend Edition, jak sama nazwa wskazuje, a trwał prawie pół roku, w tym kilka tygodni leżenia na warsztacie, gdyż całkowicie utraciłem do niego cierpliwość. Myślałem, że podobnie do FW-190 Eduarda, który składał się niemal bez kleju, będzie to szybki spacerek, jednak okazało się, że model ma dużo mankamentów, niektóre udało mi się naprawić, z innymi nie poszło tak dobrze. Niektórzy koledzy zapewne będą się pastwić, zapraszam, do woli. Ostatecznie jakoś to wygląda, stoi już na półce w towarzystwie innych węgierskich maszyn, w tym Me-210. Malowałem go farbami Mr Hobby, zarówno C jak i H. Kalkomanie pochodzą z zestawu węgierskiej firmy HAD. Warsztat modelu jest również dostępny na Forum.
- 9 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- messerschmitt
- nocny
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pięknie wyszedł. Nawet w 1:72 byłby porządny, a co dopiero takie małe dzieło sztuki. Chyba też go sobie kupię.
-
-
Dawno nie dodawałem nic do wątku, bo też nic się nie działo. Maskowanie kabiny w tym modelu tak mnie zblokowało, że leżał prawie trzy miesiące na półce. Ale teraz ruszyło, i to z kopyta, pomogły w tym dwa dni świąt, mam nadzieję, że uda mi się go zakończyć jeszcze w tym roku. Malowanie wyszło tak sobie, więc musiałem zaaplikować postshading RLM 65 (również z Gunze). Tu od spodu oraz z boku. Po położeniu warstwy lakieru bezbarwnego nałożyłem kalkomanie. Większość z nich pochodzi z zestawu HAD, natomiast oznaczeń narodowych na statecznikach pionowych nie było w zestawie, musiałem sztukować. Po nałożeniu kalkomanii i ponownym pokryciu modelu lakierem bezbarwnym przyszła kolej na łosza. To na razie tyle, wkrótce zapewne galeria.
-
Fajny maluszek, też go robiłem niedawno, tylko w nieco innej wersji.
-
Bardzo sympatyczna robota, najbardziej cenię takie, które starają się odzwierciedlić rzeczywistość - sam też się staram takowe robić.
- 25 odpowiedzi
-
- s65
- stalinietz
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bardzo dobra praca metalizerami, robi wrażenie. Nienachalne brudzenie dopełnia efektu.
