GreGG24
Użytkownicy-
Liczba zawartości
788 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez GreGG24
-
-
Dawno nie dodawałem nic do wątku, bo też nic się nie działo. Maskowanie kabiny w tym modelu tak mnie zblokowało, że leżał prawie trzy miesiące na półce. Ale teraz ruszyło, i to z kopyta, pomogły w tym dwa dni świąt, mam nadzieję, że uda mi się go zakończyć jeszcze w tym roku. Malowanie wyszło tak sobie, więc musiałem zaaplikować postshading RLM 65 (również z Gunze). Tu od spodu oraz z boku. Po położeniu warstwy lakieru bezbarwnego nałożyłem kalkomanie. Większość z nich pochodzi z zestawu HAD, natomiast oznaczeń narodowych na statecznikach pionowych nie było w zestawie, musiałem sztukować. Po nałożeniu kalkomanii i ponownym pokryciu modelu lakierem bezbarwnym przyszła kolej na łosza. To na razie tyle, wkrótce zapewne galeria.
-
Fajny maluszek, też go robiłem niedawno, tylko w nieco innej wersji.
-
Bardzo sympatyczna robota, najbardziej cenię takie, które starają się odzwierciedlić rzeczywistość - sam też się staram takowe robić.
- 25 odpowiedzi
-
- s65
- stalinietz
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bardzo dobra praca metalizerami, robi wrażenie. Nienachalne brudzenie dopełnia efektu.
-
Panavia Tornado. Zatoka Perska 1991r. Italeri 1:48
GreGG24 odpowiedział p_bladek → na temat → [L]Galerie
Powiem tylko - wow. Jestem pod wrażeniem. -
Bardzo fajnie się prezentuje. Trzymam kciuki. Widzę, że bardzo dobrze Ci siadły kalkomanie. To Techmod?
-
Widziałem zdjęcia na FB, jeden z kolegów modelarzy wrzucił je na grupę międzynarodową. Powiem tak - według mnie przyciągnie uwagę na każdej wystawie, na której go zaprezentujesz i pewnie zgarniesz nie jedną nagrodę. Jestem pod ogromnym wrażeniem, w jak przemyślany sposób zrobiłeś efekty postarzania modelu - gdzie przyciemnić, gdzie rozjaśnić. Zakładam, że pracowałeś z dużą ilością zdjęć oryginałów, bo właśnie w Ostrawie zrobiłem kilkanaście zdjęć włoskiego Tornado, który dokładnie w ten sam sposób był ubrudzony (szczególnie na stateczniku pionowym). Gratuluję pięknie wykonanego modelu. Na pewno możesz być z niego zadowolony.
-
Mimo wszystko na Twoim miejscu pokusiłbym się o lekkiego washa. Proponuję z AK Afrika Korps Wash - robię nim za poradą pewnego doświadczonego modelarza większość samolotów, a w przypadku afrykańskiego Spita to wręcz wydaje mi się idealny do tego celu. Jest szarobrązowo-zielonkawy i dobrze się ściera z modelu na sucho (ręcznikiem papierowym lub wacikiem), a w miejscach, gdzie chcesz zostawić zabrudzenia, możesz go trochę mniej zetrzeć.
-
Jak już pisałem w warsztacie, według mnie brudzingu jest w sam raz. Ogólnie krok dalej niż w przypadku Mesia, następny będzie jeszcze lepszy. P.S. Popracuj teraz nad zdjęciami. Załatw sobie lepsze oświetlenie (dwie lampy biurowe z dobrymi żarówkami) i rób zdjęcia na kartce wygiętego brystolu, np. A3, ułożonej tak, żeby nie było widać przejścia między podłożem i tłem (z boku w kształcie litery L).
-
Piękna robota, ogólne bardzo dobre wrażenie psują nie przemyślane niestety plamki-odpryski. Jeśli już chciałeś zrobić je, to trzeba było pójść drogą czippingu na lakier do włosów albo płyn MiG-a, bo wyglądało by to bardziej naturalnie. Czasem mniej to więcej.
-
Piękne wykonanie, cieszy oczy. Teraz czekam tylko na realizację zapowiedzi Answera w skali 1:72 i biorę się do roboty.
-
Delikatnie i bez przesady. Dla mnie git.
-
Szczęka mi brzęknęła o podłogę. Pełen podziwu.
-
Podziwiam - ja w zeszłym roku robiłem Hueya z ESCI, ale nie miałem serca do zbytnich detali.
-
Śledzę z uwagą. Ten postshading trochę zbyt toporny na mój gust. Dość wyraźnie widać, jak ciągnąłeś aerografem. Ja bym raczej przyciemniał oryginalny odcień brązem a nie czernią. Ewentualnie mógłbyś pokusić się o postshading olejami.
-
Wow. Jakich instrukcji po polsku??? Obok jest warsztat kolegi, który buduje ten sam model. Wzoruj się na nim. Nie staraj się od razu być miszczem. Po prostu rób według instrukcji obrazkowej.
-
No i pięknie. Udowodniłeś, że z modelu za pół ceny Tamki można dalej zrobić cacko. Podoba mi się szczególnie ten weathering spodu.
-
"Baltischer hering" von Eggebek - F-104G, Esci, 1/72
GreGG24 odpowiedział abtb → na temat → [L]Galerie
Bardzo ładnie wyszedł. Podoba mi się modulowane malowanie kamuflażu. Więcej peanów pewnie usłyszysz od forumowego miłośnika Starfighterów ? -
Do momentu wykonania postarzeń naprawdę nieźle Ci szło. Rażą nie do końca przemyślane srebrne plamki, mające, jak rozumiem, imitować odpryski farby, razi ta czarna farba, mająca dać złudzenie okopceń. Przesadziłeś z odpryskami na śmigle i kołpaku. Za dużo, zbyt nachalnie. Też popełniłem ten błąd, robiąc swój pierwszy model po długiej przerwie, zapaskudziłem go i do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć. Przy następnych na pewno pójdzie Ci lepiej. Zrób kilka "na czysto", nie staraj się od razu robić "jak miszcze". Odtworzenie realistycznych śladów użytkowania to naprawdę wielka sztuka, przyjdzie z czasem i kolejnymi modelami.
-
Robi wrażenie. Piękne malowanie i bardzo realistyczne efekty zużycia. Aż chciałoby się do niego wsiąść.
-
No i o to mi chodziło ? Jak robisz szablony?
-
Fajnie, choć IMHO przejście między RLM 76 a 74 i 75 na kadłubie nie powinno być tak ostre. A tym bardziej falbankowe. Ale jeśli masz konkretne zdjęcie...
-
Wygląda superancko. Tamiya może się schować przy takim wykonaniu. Pod wrażeniem. Te światła pewnie będziesz maskować ?
-
Paradoksalnie wybrałeś jedno z trudniejszych malowań, bo samoloty Luftwaffe na froncie wschodnim były bielone farbą białą na bazie wodnej, która siłą rzeczy była mało trwała, i spod której często-gęsto prześwitywał oryginalny kamuflaż "letni". To po pierwsze. Dobrze jest przed robieniem modelu zrobić mały "research" i zaopatrzyć się w zdjęcia oryginału, na którym opiera się malowanie. Autorzy "pudełkowych" malowań nie tworzą science-fiction (najczęściej), więc prędzej lub później jedno lub więcej zdjęć się znajdzie w Internecie - polecam Pinteresta. Model według mnie sklejony czysto i poprawnie, dobra baza wyjściowa na przyszłość. Co do linki anteny, zaopatrz się w linki naciągowe Uschi van der Rosten lub MiG, o grubości 0,01 lub 0,02 mm. Ewentualnie zabierz się za nitki elastanowe ze starych rajtek żony lub kochanki ?
