I dla tego profilaktycznie trzeba by było zrobić w malowaniu radzieckim, zawsze to bezpieczniej a i fotka z epoki jakaś się znajdzie na "poparcie" malowania
Takie coś znalazłem:
"W 1965 r. w 28. Eskadrze Ratowniczej Marynarki Wojennej utworzono klucz śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych (ZOP), w skład którego wchodziły śmigłowce Mi-4ME. Służyły do roku 1981, kiedy zostały zastąpione przez Mi-14PŁ.
Na wyposażeniu Eskadry znalazły się cztery maszyny o numerach burtowych „1″, „2″, „6″ i „7″, które po zmianie zasad numeracji otrzymały odpowiednio numery „117″, „021″, „617″ i „071″. Do dziś zachowały się jedynie dwa egzemplarze polskich Mi-4ME – w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni."
Cytat za Plastikowe.pl
W artykule jest też sporo fotek ze szczegółami