Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ty to wiesz inni to wiedzą ale DamianosPL ma swoją wizję malowania.Zamówił tyle farb ale rozcieńczalnika już nie i jakoś nie widzi w tym problemu.Pisze o porady a później je olewa i dalej robi jak robi.Szkoda naszego pisania.Chociaż będę śledził co z tego wyjdzie.Może jednak jest w tym jakąś droga.Zobaczcie ile kasy zaoszczędzone.Pędzle w dłoń i taki powrót do przeszłości.

  • Odpowiedzi 75
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano
Oczywiście druga kwestia to pędzle. I może tu jest pies pogrzebany. Byle szczotą z papierniczego to się raczej nie da dobrze pomalować.

Zakładasz oczywiście optymistycznie, że DamianosPL używa pędzla W kontekście konieczności umycia go po pracy, a więc i użycia jakiegoś rozpuszczalnika - to dość śmiała teza

Napisano
Oczywiście druga kwestia to pędzle. I może tu jest pies pogrzebany. Byle szczotą z papierniczego to się raczej nie da dobrze pomalować.

Zakładasz oczywiście optymistycznie, że DamianosPL używa pędzla W kontekście konieczności umycia go po pracy, a więc i użycia jakiegoś rozpuszczalnika - to dość śmiała teza

Pewnie po zakończeniu malowania wymienia na nowy a zużyty wyrzuca bez mycia. :haha

 

Dobra nic więcej nie napiszę bo się kolega obrazi że zaśmiecam wątek :

Napisano

Pewnie po zakończeniu malowania wymienia na nowy a zużyty wyrzuca bez mycia. :haha

 

Kto bogatemu zabroni

Napisano
Pędzle w dłoń i taki powrót do przeszłości.

 

Przy moich, sporych gabarytów wytworach to bym się raczej zaorał

 

Zakładasz oczywiście optymistycznie, że DamianosPL używa pędzla

 

Ja wiem, że nadzieja umiera ostatnia ale odrobina wiary w ludzi nie zaszkodzi

 

W kontekście konieczności umycia go po pracy, a więc i użycia jakiegoś rozpuszczalnika

 

Jakby malował akrylami to by umył kranówą

 

No nic panowie, zasiadajmy i czekajmy na efekty

 

Bs6f90N.jpg

Napisano
Kto bogatemu zabroni

 

No ja już się pogubiłem. To ma i nie ma tej kasy

 

To jest jakieś celowe działanie wrogiej agentury

Napisano

W pewnych momentach nic innego jak szydera nie trafia

Napisano

Znalezione:

"Zdolność do wykrywania sarkazmu może okazać się bardzo przydatna. W ciągu ostatnich 20 lat, grupy lingwistów, psychologów oraz neurologów, prowadziły badania nad naszą zdolnością postrzegania złośliwych uwagi i zdobywaniu nowej wiedzy oraz nad tym, jak wówczas funkcjonuje umysł. Badania wykazały, że ekspozycja na sarkazm zwiększa kreatywne rozwiązywanie problemów."

Napisano
Panowie, szydera to nie jest dobry sposób żeby kogoś przekonać do swoich racji.

 

No ja przepraszam bardzo, czy przekonywanie człowieka do zakupu rozcieńczalnika i robienia stosownej konsystencji farby to jest przekonywanie do własnych racji? Jak dla mnie to jest raczej modelarskie ABC. Podobnie ze szpachlowaniem i zakupem stosownych pędzli. Nikt mu malowania Humbrolami nie odradza ani nie namawia do stosowania ich. Każdy ma jakieś ulubione farby i pokazuje ich wady i zalety a chłop powinien sobie z tego wszystkiego zrobić "wyciąg" i wprowadzić do własnego warsztatu.

 

Czas zająć swoimi warsztatami bo z tego pieca to chleba raczej nie będzie. Przynajmniej na razie. A za 5 lat chciałbym powiedzieć - Robisz świetne modele i widać że uczeń przerósł mistrza.

 

 

Ja myślę że prędzej zniechęci.

 

Po warsztacie Pumy sądzę że Kolega jest odporny na szyderstwa jak pancernik na groch

 

Napisano

Mam nadzieję, że nikogo nie urażę, a najbardziej autora wątku, ale zawsze jest jakieś ryzyko. Czytając i oglądając wątki DamianosPl przychodzi mi do głowy jeszcze jedna droga - warsztaty terapii zajęciowej lub coś w tym stylu. W sensie, może to forma integracji osoby, która tego potrzebuje i stąd takie, nie inne podejście do tematu.

Napisano

Jeśli osoba jest w pełni sprawna, wybiera się zajęcia w obrębie swoich zainteresowań i pasji. Jeśli okaże się, że to jest pasja, tylko ktoś to robi nogami, to pełen szacun, ale o takich sytuacjach się uprzedza. Wtedy jest pełen suport, w przeciwnym wypadku takie zajęcia mogą jednak nie pomóc...

Napisano
Oczywiście druga kwestia to pędzle. I może tu jest pies pogrzebany. Byle szczotą z papierniczego to się raczej nie da dobrze pomalować.

Zakładasz oczywiście optymistycznie, że DamianosPL używa pędzla W kontekście konieczności umycia go po pracy, a więc i użycia jakiegoś rozpuszczalnika - to dość śmiała teza

Pewnie po zakończeniu malowania wymienia na nowy a zużyty wyrzuca bez mycia. :haha

 

Dobra nic więcej nie napiszę bo się kolega obrazi że zaśmiecam wątek :

 

Nie potrzebuję kupować rozpuszczalnika bo zawsze można z pracy zajumać

Napisano

giphy.gif

Nie no złamałeś system teraz....

Napisano

Stan na dzień dzisiejszy :

Ulpy1pP.jpg

czarny akryl. czerwony żółty emalia. Widac że czarny ma takie grudki

LnsBdhl.jpg

Pxa5oGu.jpg

lgxFBsY.jpg

BnzsInE.jpg

vvzUa0A.jpg

sChPwim.jpg

dJi8sQg.jpg

w1sVMMZ.jpg

mialem troche problem z sklejeniem kilku elementów bo wogóle sie nie trzymały tylko slizgały po powierzchni.

cV24u45.jpg

Napisano

Papier ścierny jeszcze mniej ;)

Napisano (edytowane)

Postęp prac na dzisiaj:

SB1qfRx.jpg

qbTnKaO.jpg

Przed malowaniem:

xWqzky4.jpg

I po(jedna warstwa) Strasznie wodnita ta farba i bardzo jasna a na zdjęciach w internecie jest ciemniejsza. Numer farby 157

tI2nTzY.jpg

Edit: I strasznie tylko ta farba smierdzi na caly pokój nawet jak jest otwarte okno na maxa.

Edytowane przez Gość
Napisano

I dalej nie widzisz że jak farba jest rzadszej konsystencji to już malowanie lepiej wygląda, nie ma pozalewanych linii podziału, glutów, śladów po pędzlu?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.