Skocz do zawartości

Mutsukofe opofieści: Kisaragi 1/700


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Czołem! Wreszcie długo zapowiadana galeria. Zacznę od najważniejszego, bo jak zwykle zapomnę i wyjdę na buraka:szczerbol: Chciałbym wszystkim podziękować za całe wsparcie, które otrzymałem. Czy to w wątku czy na priv. Zarówno za konkretne tipsy jak coś wykonać i dobre słowo. Nie będę ukrywał, że niestety nie ze wszystkim sobie poradziłem tak jakbym chciał i nawet dobra rada nie pomogła albo coś spieprzyłem. Mogę jedynie obiecać, że będę dalej trenował by Waszej wiedzy i poświęconego czasu nie zmarnować. Dzięki bardzo Panowie! Sam projekt grupowy też mi wiele pomógł bo jak czegoś nie wiedziałem, to zaglądałem na modele innych i wtedy mogłem działać. Fajna sprawa:super:

Tyle słowem wstępu teraz czas na model:szczerbol: Pierwsza ukończona siedemsetka za mną. Fajna skala. Jak na mój pierwszy okręt na który da się patrzeć nie wyszło chyba najgorzej, co nie zmienia faktu, że dupy nie urywa i będę musiał sporo jeszcze nad sobą popracować. Przy Aobie położę większy nacisk na czystsze klejenie oraz szpachlowanie elementów PE. Blaszki przyszły w poniedziałek a pokład w środę także zobaczymy jakie nowe wymówki będę miał podczas prac:haha:

 

1.JPG

DSCF1843.JPG

DSCF1844.JPG

DSCF1845.JPG

DSCF1846.JPG

DSCF1847.JPG

DSCF1848.JPG

DSCF1849.JPG

DSCF1850.JPG

DSCF1851.JPG

DSCF1853.JPG

DSCF1854.JPG

DSCF1855.JPG

DSCF1856.JPG

DSCF1857.JPG

DSCF1858.JPG

DSCF1859.JPG

DSCF1861.JPG

  • Like 11
Napisano

Lipy nie ma :piwo: fajny :super: na pewno ci tylko zaostrzyl apetyt na nastepne. Optycznie to mi te waly srub nie pasuja srednicą ale nie sprawdzalem może takie byly. Jaki nastepny:wojo:

  • Thanks 1
Napisano

I bardzo ładny model powstał... moja pierwsza 700 nadal straszy w szafie i nie mam odwagi jej tknąć. Tym bardziej brawo.

  • Thanks 1
Napisano (edytowane)

Fajnie wyszedł, dałeś radę. Pierwszy ukończony produkt tego projekciku. Brawo.

PS teraz zauważyłem, izolatory przemaluj na porcelanowo, Japończyki do końca używali porządnych, nie jak Niemcy na u-bootach

Edytowane przez Szydercza Gała
  • Thanks 1
Napisano

Dzięki Panowie za lajki i propsy!:piwo:

W dniu 30.08.2020 o 15:25, Adamo722 napisał:

Lipy nie ma :piwo: fajny :super: na pewno ci tylko zaostrzyl apetyt na nastepne. Optycznie to mi te waly srub nie pasuja srednicą ale nie sprawdzalem może takie byly. Jaki nastepny:wojo:

Tak zdecydowanie czuję głęboki niedosyt. Na wałach się nie znam dałem zestawowe bez jakiegokolwiek pojęcia jakie mogły by być:szczerbol: Next jest wspomniana ałoba, która się poroni z zestawu kinugasy i transportu zuota z chin.

W dniu 30.08.2020 o 16:13, bazylms napisał:

Marudzicie towarzyszu. Wyszło bardzo dobrze, nawet zbliżeń nie ma się co wstydzić. 

Nie marudzę to jak z kobietami. Ta japonka jest trochę kulawa, brakuje jednej ręki i ma krzywy nos. No ale wiadomo nie ma brzydkich kobiet:haha:Następnej dam więcej gipsu na facjatę :mrgreen:

 

W dniu 30.08.2020 o 19:15, Szydercza Gała napisał:

Fajnie wyszedł, dałeś radę. Pierwszy ukończony produkt tego projekciku. Brawo.

PS teraz zauważyłem, izolatory przemaluj na porcelanowo, Japończyki do końca używali porządnych, nie jak Niemcy na u-bootach

Wszystkie te gluty do przemalowania czy tylko niektóre? Wydaje mi się, że w łortanderze były też śruby rzymskie. 

W dniu 30.08.2020 o 22:47, filipsg napisał:

No i fajowy wyszedł :D 
A czemu nie pokusiłeś się o żadne japońskie krzaczki na burcie ani nawet oznaczenia na kominie?

Bo podobno na wojnę je zamalowali. Jedyne zdjęcia jakie miałem to sprzed przebudowy i tam rzeczywiście były zarówno numery jak i paski. 

Napisano
17 godzin temu, Lipa napisał:

Bo podobno na wojnę je zamalowali. Jedyne zdjęcia jakie miałem to sprzed przebudowy i tam rzeczywiście były zarówno numery jak i paski. 

Na wojnę zamalowali, ale Twój niszczyciel wygląda na konfigurację przedwojenną - bez kabla demagnetyzacyjnego i niemalże bez broni przeciwlotniczej, więc oznaczenia na kadłubie i pasy by się zgadzały. Nie masz też czarnych czubków kominów, a one absolutnie zawsze były czarne ? Wybacz że nie odezwałem się w warsztacie, bo teraz to już trochę po czasie...

Napisano
5 godzin temu, M.A.V. napisał:

he he he....   jak to mówią "makao i po makale"  :haha:

to się nazywa stopniowanie napięcia - pewnie masz jeszcze ludziki w zanadrzu  :mrgreen:

Tylko nie mow :nauka2:ze chcialbys jeszcze zeby torpedy do wody posylal?:rozga:

Napisano
10 godzin temu, M.A.V. napisał:

he he he....   jak to mówią "makao i po makale"  :haha:

to się nazywa stopniowanie napięcia - pewnie masz jeszcze ludziki w zanadrzu  :mrgreen:

Nie ale mam samolocik:gitara:

Napisano

Model wyszedł Ci bardzo sympatycznie, szczególnie podoba mi się sposób malowania płyt poszycia na burtach i w części podwodnej. Niektóre detale mogłyby być nieco delikatniejsze (zwłaszcza śruby i ich wały dają po oczach), ale widoczna jest dbałość o staranny montaż - nie widać większych glutów klejowych i tym podobnych artefaktów. Warto pamiętać o debonderze, który zdecydowanie pomaga w utrzymaniu czystości spoin CA. Brudzenie modelu również wymaga paru ćwiczeń (zielona linia glonu mnie nie przekonuje) ale jak na pierwszy model w tej skali jest naprawdę dobrze, tak trzymaj!

Jedyne o co przymarudzę to fotki - mogłyby być trochę lepsze, a przynajmniej nie takie żółte.   

Pozdrawiam, Marek

  • Thanks 1
Napisano

Napisz dokładnie co nie tak z glonem. Spróbuję to poprawić przy następnych. Fotograf ze mnie kiepski. Siadłem z tutorialem forumowym o ustawieniach aparatu i dalej kicha jest. To chyba tak jak z kwiatkami. Nie masz ręki, podlewasz nawozisz a i tak usychają:szczerbol:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.