Albatros
Użytkownicy-
Liczba zawartości
518 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Albatros
-
Po przeryciu trzeba zeszlifować i przejechać Tamiya Extra Thin, który rozpuści farfocle i wygładzi krawędzie linii.
-
Myślałem o Narrow i Wedge, igła opcjonalnie, ja używam igły Olfa, jak wspomniałem wyżej. Ale jak nie masz dobrej igły, to można też wziąć. Igła przydaje się do trasowania, do rycia bardziej skomplikowanych kształtów linii jak owalne, okrągłe czy prostokątne otwory inspekcyjne, klapy itd. od szablonów, jak również do wykonywania/poprawiania nitów. Jak wspomniałem, wszystko zależy od sytuacji, więc jeśli chcesz ryć samodzielnie linie, to warto mieć kilka różnych dobrych narzędzi. To są oczywiście tylko moje przemyślenia i mój sposób podejścia.
-
Cieszę się, że pomogłem, natomiast ten scriber, który posiadasz jak najszybciej wymień… sugeruję na początek komplet Mr.Scriber’ów. Potem w zależności od potrzeb. Nie musisz się obawiać rycia w CA, natomiast warto znowu przećwiczyć i wyczuć, spoina CA jest sporo twardsza niż plastik zestawowy, więc znowu trzeba się przygotować na moment chwilowej zmiany twardości materiału, przy którym może zadrżeć ręka, ale jak poćwiczysz, będziesz miał porządne narzędzie oraz - tak jak zauważyłeś - będziesz to robił stopniowo i delikatnie, nie powinno być problemu.
-
No jak masz Revoluta to zapłacić Revolutem w odpowiedniej walucie. Z drugiej strony już bez przesady, nie kupujesz tam mieszkania, przy takich kwotach to jakie te prowizje będą - 2 -5 - 10 zł?
-
1/32 GRUMMAN J2F-5 'DUCK' Przeciwko U-Bootwaffe 1942 | LUKGRAPH
Albatros odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
No liczę chociaż na te kable i przewody ;-D u mnie masz wieczystą subskrypcję na warsztaty i galerie -
1/32 GRUMMAN J2F-5 'DUCK' Przeciwko U-Bootwaffe 1942 | LUKGRAPH
Albatros odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
Zapowiada się świetnie, mimo że budowanie modelu prosto z pudełka jest nieetyczne kolejny obowiązkowy warsztat do oglądania -
Zgadza się, nie mam pojęcia jak takie konsultacje wyglądają w praktyce, więc zakładam że jest jakiś przyjęty schemat. To, że sędziowie zaczynają pracę o 15 jest napisane, ale skąd zawodnik ma wiedzieć, że ta grupka osób, która pochyla się nad modelem to sędziowie, a nie jacyś oglądający, którzy przyszli grupą na wystawę. Skąd zawodnik ma wiedzieć, że oglądany i oceniany jest akurat jego model (jak organizator wspomniał - przestrzeń, a więc i ilość modeli jest niezbyt duża w tej kategorii, więc równie dobrze w danym momencie oglądany może być każdy). Skąd w końcu zawodnik ma wiedzieć, że sędziowie mają jakieś pytania co do modelu, i wreszcie skąd sędziowie mają wiedzieć że ten typ pod ścianą to właśnie autor modelu, z którym chcą w tej chwili porozmawiać? Bo chyba z szacunku i dla komfortu pracy sędziów zawodnicy nie powinni zaglądać im przez ramię w czasie pracy i podsłuchiwać o czym teraz gadają… To pytania nowicjusza, zdaję sobie z tego sprawę, ale rozważając ewentualną wizytę na festiwalu chciałbym wiedzieć jak powinienem sobie zaplanować czas i czego się spodziewać na miejscu.
-
Mam pytanie odnośnie regulaminu konkursu o Syrenią Łuskę. Jeden z punktów stanowi: „ Obecność zawodnika nie jest obowiązkowa, ale jest wskazana, tak, aby zawodnik w rozmowie z sędzią mógł wyjaśnić ewentualne wątpliwości.” W jaki sposób zawodnik jest informowany o konieczności rozmowy, ma stać przy modelu przez cały czas oceny sędziów (czyli chyba od 15) i czekać aż komisja podejdzie? Czy jak się to ma w praktyce odbywać?
-
Myślę, że trudno jest dawać rady w tym temacie na odległość, tak jak przy malowaniu - w większości jest to kwestia wyczucia. Choć niektórzy muszą się jakoś dowartościować, jak widać powyżej. Kilka moich doświadczeń, być może będzie to jakiś punkt zaczepienia. 1. rycie w szpachlówce raczej się nie sprawdza, bo jest krucha. Jeżeli masz w planach rycie linii szpachluj klejem CA, który jest dużo twardszy i nie będzie się kruszył. 2. Ja ryję linie i nituję używając w większości przypadków sztywnej taśmy Dyno, 3M i DSPIAE (taka z podziałką). Także w zależności od przypadku szablony fototrawione. 3. narzędzie - jeżeli to ten skrobak Tamiya o którym myślę, to to nie jest chyba najlepszy wybór. Bardzo polecane są scribery Mr. Scriber, ostatnio bardzo dużo dobrego czytam i słyszę o narzędziach Madworks, ja do tej pory używałem scriberów DSPIAE - różne grubości w kształcie haczyka. Ale… w zależności od elementu, sytuacji, dostępu używam tak naprawdę różnych narzędzi i nieraz ryje linię także igłą Olfa (dołączaną do ostrzy wymiennych do noży). Igły DSPIAE są jak dla mnie zbyt ostre. Bardzo dobrze sprawdza mi się w wielu przypadkach, zwłaszcza przy liniach prostych i na dużych wyobleniach (np. krawędź natarcia skrzydeł) zwykła piłka tzw. czeska żyletka z najdrobniejszymi zębami. Co uważam za ważne - aby narzędzia nie prowadzić prostopadle do powierzchni tylko w miarę możliwości bardzo delikatnie pod dużym kątem. Ja linię ryję przejeżdżając lekko po kilka razy, nie staram się jej uzyskać od razu za pierwszym razem tylko stopniowo ją pogłębiać. Potem szlifuję i można także lekko przeciągnąć Tamiya Extra Thin, który złagodzi krawędzie. Nie ma rad uniwersalnych, niestety trzeba sobie to wszystko samemu wyczuć i wypracować patenty. Zwłaszcza że w jednym modelu możesz użyć kilku różnych narzędzi i metod, w zależności od umiejscowienia i przebiegu linii. Najlepiej zacząć sobie na początek na płytkach polistyrenu - wyczuć i zobaczyć w jaki sposób prowadzą się poszczególne narzędzia. Wypróbować też jakie taśmy i szablony pasują Ci najbardziej. Ja mam też model testowy, jakiś stary Mustang w 1/32 sklejony tylko do kupy do testowania takich rzeczy jak również testów malarskich. Więc nie ma jednej metody, jednego najlepszego narzędzia, i jednego sposobu, musisz być elastyczny i dopasować metodę i narzędzia do sytuacji. No i nie ma wyjścia, jak nie wychodzi, dużo ćwiczyć, testować, nie robić od razu na modelu.
-
W sumie dobrze że nie wiedziałem, i kupiłem normalnie na ich stronie
-
Problemy z lutowaniem - jak sobie poradzić
Albatros odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Ok, super, wszystko jasne, dzięki za wskazówki, myślę że jutro przeprowadzę próby -
Problemy z lutowaniem - jak sobie poradzić
Albatros odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Dzięki i teraz - pobielenie grotu to jest czynność, która wykonuje się na nowym grocie żeby go w ogóle przygotować do pracy, czy też tą operację pobielenia wykonujemy przy każdym lutowanym elemencie? Przepraszam, może głupie pytania, ale chcę to dobrze zrozumieć, moje dotychczasowe próby były dość loteryjne i raz działało a raz zupełnie nie i chce zrozumieć w czym rzecz, żeby złapać powtarzalność … -
Problemy z lutowaniem - jak sobie poradzić
Albatros odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Kilka poradników już obejrzałem, za sobą mam też lutowanie lutownicą gazową i pastą Koki, niestety ten sposób lutowania ma swoje ograniczenia. No i jednak mimo wszystko jest dla mnie wciąż dość loteryjny. Dlatego chcę spróbować w sposób klasyczny z cyną w druciku i topnikiem i lutownicą elektryczną. Wydaje mi się, że jednak będzie to precyzyjniejsze. Wciąż nie do końca wiem jak pobielić grot, a z Waszych sugestii i wskazówek wynika że to jeden z elementów kluczowych. Czyli łopatologicznie - rozgrzewam lutownicę i wsadzam w cynę, żeby się rozgrzała i porobiły kulki i w tym „maczam” grot? Czy najpierw grot smaruje topnikiem i dopiero powyższa operacja? W gąbkę do czyszczenia już się zaopatrzyłem, drut cynowy Abera 0,25 też mam, po szeroko wykorzystuję go do wykonywania przewodów -
Problemy z lutowaniem - jak sobie poradzić
Albatros odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Warsztat
Właśnie się przygotowuje do lutowania, a tu bardzo ciekawy wątek… lutownicę mam z ustawieniem temperatury, topnik Abera. Czyli muszę najpierw posmarować grot topnikiem i potem go zanurzyć w cynie? I trochę nie rozumiem tej „kulki” z cyny, cynę mam w formie drutu, to mam go jakoś zwinąć? Groty mam nowe, precyzyjne i chyba dobrej jakości, kupiłem do lutowania elektroniki i wybrałem te z droższych w ofercie sklepu… więc jak to ma pomóc to chciałbym to dobrze zrobić, bo czeka mnie dość trudne i precyzyjne lutowanie… -
Nie mam jeszcze doświadczenia w temacie nitów w formie kalkomanii, ale dużo dobrego czytałem o nitach Archera i takie sobie właśnie zakupiłem. Może warto porównać. Jeśli natomiast chcesz kleić bezpiecznie i mocno owiewkę to polecam nieparujący CA - Permabond 947, nie zauważyłem aby tworzył nalot na elementach przezroczystych, a w swojej owiewce dorabiałem dużo skraczu. Jest też dość gęsty i daje czas na spokojne dopasowanie elementów. Wytrzymałość spoiny jest bez porównania z PVA.
-
Piękna robota, super
-
MIĘDZYNARODOWE KONKURSY MODELARSKIE
Albatros odpowiedział _OldMan_ → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
W pełni zasłużone, nie mogło być inaczej -
Czad
-
Znakomity model, kawał świetnej roboty
-
Wspaniała robota, piękny model, znakomicie wykonany detal, malowanie i brudzenie, a do tego mnóstwo smaczków gratulacje, naprawdę z przyjemnością śledziłem warsztat i teraz obejrzałem galerię, aż szkoda, że już koniec
-
Niestety, ale Quinta jest firmą rosyjską. Kombinowali z dystrybucją, żeby obejść sankcje. Ja ich nie kupuję i nie używam z defaultu, że tak powiem. O HGW właśnie słyszałem, że tak średnio z nimi. Archer ma pojedyncze, podwójne i potrójne linie nitów. Także okręgi i owale do otworów inspekcyjnych. No ale niestety na przesyłkę trzeba trochę poczekać. Jak przetestuję, to dam znać jak to wychodzi, choć do tego czasu pewnie już będziesz miał gotowy model
-
Myślę, że Twoje modele zdecydowanie będą się wyróżniać ja ostatnio też troszkę zabrałem się za „reprojekt” dokumentacji do Miga, Ale ze względu na sporo pracy, to zarówno ten temat jak i modelarstwo jest odłożone, jedynie działam w sferze koncepcyjnej Co do kalek z nitami i gwoździami - na zbiorniku wewnętrzne linie nitów (po obu stronach tego półokrągłego wgłębienia) linia nitów jest podwójna (naprzemiennie). Takie kalki ma Archer w różnych wielkościach (tzn skalach, ale można to po prostu zastosować do zróżnicowania wielkości). Tym bardziej, że to na pasach blachy, więc nie ma problemu z krawędzią filmu. Wydaje mi się, że te nity Archera są fajne, jak widziałem w Bytomiu na PZLce Marcina Matejko to wyglądało to dobrze. W każdym razie ja sobie zakupiłem do testów, bo mam kilka miejsc że mogą dobrze zagrać.
-
Piękna robota, co do wnęki to właśnie miałem to samo napisać, że w tym momencie wklejenie łukowato wygiętego prostokąta załatwia Ci temat, @Sorismnie ubiegł A co działasz jeszcze z dokumentacją do Halberstadta, tłumaczysz na angielski tylko czy dodajesz coś jeszcze w stosunku do tego, co pokazałeś w Bytomiu? Bo to super było zrobione Trzymam mocno kciuki za Twój występ na Moson, pozamiatasz tam
-
Kibicuję Twojej Panterze, bardzo fajny i interesujący warsztat, godna podziwu konsekwencja i determinacja, aby model był zgodny z rzeczywistością. Bardzo fajnie się ogląda, jak pokonujesz kolejne przeszkody, nie odpuszczasz i poprawiasz błędy, naprawdę wielkie słowa uznania za takie podejście. Myślę, że właśnie przy takim podejściu do modelu człowiek najwięcej się uczy. No i last but not least - super, że masz takie wsparcie merytoryczne u kolegi @meser262, też dla postronnych jest to pouczające i interesujące. Szacun wielki i za imponującą wiedzę i taką konsekwentną i długofalową chęć pomocy. Oba te aspekty sprawiają, że przyglądam się temu warsztatowi z wielkim zainteresowaniem
-
Jak usunąć klej z taśmy maskującej z modelu?
Albatros odpowiedział kret69 → na temat → Tajniki modelarstwa
Czasem white Spirit zdaje egzamin, ale też nie spodziewaj się cudów. Może lepiej to zmyć i pomalować jeszcze raz?
