-
Liczba zawartości
3 848 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pmroczko
-
[W] MAZ-7313 - Trumpeter 01050 - 1:35
pmroczko odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
No przecież napisałem, że hotel na kółkach - a konkretnie tak wyglądają tzw. wozy zabezpieczenia dyżuru, które np. jadą razem z Topolami albo innymi strasznymi maszynami, a na pokładzie mają miejsca do spania, warsztaty, agregaty prądotwórcze - a widziałem też jeden wariant który z tyłu na górze ma wieżyczkę z karabinem maszynowym jak z bombowca... A wnętrze w środku wygląda jak ruski wagon sypialny - dziwne nie jest, w tej samej fabryce to było robione... -
Też tak myślę - a dodatkowy bonus jest taki, że mając pliki można się swoją pracą podzielić z modelarzami na całym świecie
-
[W] MAZ-7313 - Trumpeter 01050 - 1:35
pmroczko odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [M]Warsztat
Hotel na kółkach? -
Ciekawy towar, niektórych producentów w ogóle dotychczas nie znałem...
-
I to by musiały być zestrzelenia ukraińskich samolotów...
-
Bardzo dobrze wyszedł... Jest nietypowy na tyle różnych sposobów... Gratulacje!
-
Elektryka - moja specjalność!
-
Cześć! Warto wiedzieć, że w kompresorze takim jak z lodówki obudowa jest też zbiornikiem. Zwykle warto dołożyć dodatkowy zbiornik, ale nie jest to bezwzględnie koniecznie. Nie zmienia to faktu, że kompresor ze zdjęcia wymaga jeszcze sporo pracy... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Nie wiem, czy znacie taki patent na łańcuszki jeżeli nie muszą być "funkcjonalne" - można wziąć dwa kawałki drutu miedzianego, skręcić je ze sobą a potem lekko poklepać, np. rękojeścią śrubokręta trzymając za grot - wychodzi z tego całkiem ładna imitacja łańcuszka, zwłaszcza drobnego. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych pracach Paweł
-
W najprostszej wersji po prostu rysujesz i drukujesz (na papierze do kalkomanii). Ale tak nigdy nie robiłem, ja to robię rzetelny projekt, tak, żeby wszystkie wymiary się zgadzały a potem wysyłam to do fachowców, którzy dalej od tego momentu już to ciągną i po otrzymaniu odpowiedniego przelewu wysyłają mi pocztą kalkomanie Także skoncentruj się w pierwszej kolejności na pytaniu "co?", a "jak?" "wyjdzie w praniu", że tak powiem. Pozdrawiam Paweł
-
Cześć! To i ja popatrzę! Kalkomanie zeskanuj, w razie gdyby coś się z nimi działo. A jakbyś miał jakieś jajcarskie malowanie na myśli, to ja bym mógł Ci pomóc coś w Corelu narysować, to ktoś by Ci potem może to wydrukował. To życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
-
1:72 Piaggio P.180 Avanti LPR (nie, nie Liga Polskich Rodzin)
pmroczko odpowiedział pmroczko → na temat → [L]Warsztat
Bardzo dziękuję za te miłe słowa i pozdrawiam Paweł -
No i ładnie, ważne, że do przodu!
-
To wszystko przez tego mistercrafta! Ja też jestem raczej przeciwny marnowaniu czasu, ale z drugiej strony po coś ten model zacząłeś? No ale nikt inny za Ciebie tej decyzji nie podejmie. Tak czy inaczej życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Te wzory maskujące są po prostu niesamowite... Gratulacje! Takie podłużne obiekty mają to do siebie, że instynktownie albo automatycznie podpiera się je w środku ciężkości - tak jest najwygodniej i im dalej się od tego środka ciężkości odejdzie tym bardziej jest niewygodnie. Dobrze było by to przerobić, ale rozumiem, że teraz to już bardzo późno na to... Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Rozbija mnie drogowskaz... Z pasującego kierunku przyjechali... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
- 418 odpowiedzi
-
1:72 Piaggio P.180 Avanti LPR (nie, nie Liga Polskich Rodzin)
pmroczko odpowiedział pmroczko → na temat → [L]Warsztat
Dzień dobry! Bardzo dziękuję za pomoc w temacie! Strasznie wolno mi ta budowa idzie, ale ze zdjęć, które podesłaliście pilnie korzystam. Powiedziałbym, że stronę kabiny naprzeciwko noszy już skończyłem robić i wygląda to tak: Teraz biorę się jeszcze za stojak na kroplówkę z pompami i kardiomonitorem nad noszami, a także za sufit kabiny, którego już sporą część mam - i będzie czas kończyć to wnętrze, zwłąszcza, że rzeczywiście niewiele z tego może być widoczne. Jeszcze raz dziękuję za Waszą pomoc i pozdrawiam Paweł -
Tramwaj Konstal N (1:72) czyli nie gniewaj się Przemek ...
pmroczko odpowiedział ZzB → na temat → [C]Warsztat
Cześć! Podobne wozy jeździły po Poznaniu do końca lat 80-tych, także też je pamiętam. Miały np. siedzenia zrobione z drewnianych listewek (takie jak w Hanomagu 251 ). Kolega mi ostatnio ciekawostkę powiedział: jako silniki do otwierania i zamykania drzwi przesuwnych służyły wiertarki elektryczne (!). Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
pmroczko odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
To jeszcze a propos motoryzacji - mój ojciec na samym początku lat 90-tych się skusił i kupił fabrycznie nowego Wartburga z silnikiem VW (1.3L). Konkursów piękności ten samochód nie wygrywał, ale jeździł jak złoto a w porównaniu do Fiata 126p z którego się przesiedliśmy była to limuzyna, chodził jak złoto i odpalał w największe mrozy. W instrukcji obsługi tego wozu było porównanie z innymi samochodami - porównywalnymi (powiedzmy że). Były to Skoda Favorit i Łada Samara. Dla mnie szokiem było to, że Wartburg z nadwoziem na ramie, z masą własną 900kg był lżejszy od Skody (1000kg) a najcięższa była Łada (1100kg). Ależ to było dawno temu... -
Tak żartem mówiąc, jak czołg jest w łatki to podmalówki lepiej wyglądają i łatwiej zrobić A bardziej poważnie - zbudowałem kiedyś noktowizor (aktywny - prościzna) i jedna rzecz, która mnie zaskoczyła to taka, że wszystkie farby do włosów w podczerwieni świecą na biało. Podobnie czytałem, że polskie mundury z lat 90-tych też w podczerwieni "świeciły" w przeciwieństwie do amerykańskich "woodlandów" które już były też i w tym zakresie maskujące. Także malując pojazd niewątpliwie warto by było wziąć i ten aspekt pod uwagę. Mimo tego w dzień większość ludzi jednak używa oczu - i tu odpowiednie plamki na pewno by pomogły ukryć te kilkadziesiąt ton złomu...
-
Jak na coś bezsensownego było to zaskakująco wiele razy robione (przez różne osoby i organizacje!)
-
Hłe, hłe... To jest właśnie piękne w budowaniu amerykańskich sprzętów - prawie do wszystkiego instrukcja jest na wyciągnięcie ręki, nic tylko czytać. Nie tak jak u ruskich - ZiŁ-157 cały czas jest jeszcze tajną bronią...
-
Co się będziemy chrzanić z jakimiś fotkami - tu masz całą instrukcję obsługi do tego: https://tfsweb.tamu.edu/uploadedFiles/TFSMain/Preparing_for_Wildfires/Fire_Department_Programs/Career_Fire_Department_Programs/Firefighter_Property_Program/TM-9-2320-429-10 Operator's Manual M978 Truck, Tank HEMTT.pdf Kiedyś przymierzałem się do kartonowego modelu HEMTTa, który był robiony na bazie plastikowego modelu Italeri - i powiem Wam, że Italerka w ogóle się nie popisała wtedy, a ten kartonowy model powielał te błędy... Także mam nadzieję, że powyższa instrukcja nie "skomplikuje" Ci życia. A ja chętnie popatrzę, co Ci z tego wyjdzie - życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Przede wszystkim - rozszerza się i kurczy wraz z temperaturą... Będzie trochę zimniej - skurczy się i wszystko powygina (lekko) - potem będzie cieplej i się rozszerzy i wygnie... A Mustang to w ogóle bardzo dziwna maszyna, jedna z pierwszych z laminarnym profilem płata. W związku z tym czytałem, że skrzydła były szpachlowane na gładko i malowane na srebrno. Wniosek z tego taki, że na modelu w miarę nowego egzemplarza nie powinno być na skrzydłach większości linii podziału blach, może z wyjątkiem pokryw na działa i skrzynie amunicyjne... Od razu przyznam, że nie badałem tematu w oparciu o zdjęcia. Jeśli chodzi o anteny to polecam rozciągniętą ramkę - nawet na którymś forum tutaj robiłem opis jak naciągać taką antenę na gorąco, bardzo dobrze to działa. Życzę powodzenia z dalszymi mustangami i pozdrawiam Paweł
-
Wcześniej tego wariantu nie widziałem - a to raczej nie jest zwykła "ciężarówka" patrząc jak on jest czujnikami obłożony...
