Skocz do zawartości

M.A.V.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez M.A.V.

  1. meser262 - Ty to jesteś w tej pancerce przekozak szacuneczek !!! czy jest w ogóle coś czego nie wiesz
  2. normalka - przecież to niemiaszek... oni zawsze wyprężeni na maxa A tak na poważnie - jak to jest w środku długości nadbudówki to mam radę która kiedyś mi się sprawdziła: żeby zwiększyć powierzchnię klejenia w części z dużymi zwichrowaniem polecam do środka nadbudówki wkleić "poprzeczki" przy styku z pokładem (ja z dociętych ramek robiłem). Kleiłem zwykłym klejem, nie CA - potem leżało całą noc obwiązane gumkami recepturkami i nic się nie rozlazło
  3. Z drugiej ręki - znaczy że ktoś sprzedaje kiedyś kupiony ale go nie skleił ---> poszukaj na znanym portalu aukcyjnym O ile dobrze się orientuję to Mi-6 w 1:72 to tylko A-model - jak bardzo nie zależy Ci na czasie to możesz sobie zamówić w Martoli (A-model sprowadzają ok miesiąca) a mają kilka wariantów: https://www.martola.com.pl/pl1878/produkty14518/Mi_6_Helicopter_early_version https://www.martola.com.pl/pl1878/produkty71864/mi_6_vkp https://www.martola.com.pl/pl1878/produkty4698/Mil_Mi_6_late_version jak będziesz chciał robić "Polaka" to polecam jeszcze dokupić kalki z ModelMaker : https://www.martola.com.pl/pl1563/produkty69741/mi_6_in_polish_service
  4. jak mnie oczy nie mylą to jest napisane na pudle
  5. zajrzałem - od ZŁOTA aż kipi Asortyment też mają na bogato
  6. Rewelacyjnie się to prezentuje
  7. M.A.V.

    FlyHawk 1/700 WWI

    Dlatego ja się nawet nie chwytam za tą skalę.... przy mojej wadzie wzroku i łapach jak bochny to musiałbym mieć albo mikroskop na statywie ze sterowanymi pensetami albo bandę krasnali na etacie
  8. ja na pewno będę zaglądał
  9. Obecnego na pewno nie ! chociaż wielce możliwe że były na Synaju w 1973 (nie znalazłem na to żadnych kwitów), a wtedy te tereny były izraelskie. Jeśli masz na myśl dioramę którą pokazałem w dziale figurek to będzie to lekkie SF (włączając figurki) i mam tego pełną świadomość Nie tylko pod kątem "geograficznym" ale i "czasowym" - ogólnie myślałem o jakiejś pustyni synajskiej, ale znalazłem tylko info że T-34-122 były budowane i użytkowane bojowo w latach 1956-73 (na pewno po zachodniej stronie Kanału Sueskiego). Za to pierwsze Achzarity powstały w 1988... Tak więc mam całkowita świadomość iż te pojazdy poza muzeum nie mogły by się spotkać
  10. Bardzo ciekawie się zapowiada Tylko czemu tutaj warsztat? Na pewno w dziale "cywilnym" miałby więcej oglądających ! (rozważ poproszenie Moderatora o przeniesienie wątku, bo myślę że warto)
  11. Wielkie dzięki za pomoc - czyli wychodzi na to, że ten silniczek z MiniArtu by pasował to poważnie będę się musiał zastanowić nad inwestycją w niego... No właśnie w modelu RFM są komplety obu kółek, do wyboru - tu jest akurat "na bogato"
  12. Powodzenia w budowie nie wiem jak jest w innych, ale ostatnio dostałem w spadku Merkavę co była kupowana ze 4 lata temu i są w wannie szyny pod montaż silniczka, a nawet "kołyski" pod baterie z oznaczeniami biegunów
  13. to się wydało skąd ta taśmowa produkcja Ale serio z żoną nie ma żartów - trzeba korzystać póki dobra i nie marudzi
  14. no ba.... taki konkretny buhaj to i pastwisko konkretnie zaminowane..... gŁana bYdzie aż po rOlki
  15. już wyjaśniam o co konkretnie chodzi...... chciałbym zrobić egipskiego T-34-122 w takiej konwencji (stary porzucony wrak na pustyni) : co do tyłu to konkretnie nie wiem bo wszystko zależy jakie będę miał materiały i co wyjdzie przy moich umiejętnościach manualnych Ale np. jak się okaże że ten silnik pasuje to bym może celował w takie coś : PS: niestety model od RFM w środku "pusty" jak wydmuszka
  16. Uszanowanko Waszmościom ! znów potrzebuje drobnej konsultacji czy taki silnik można "wsadzić" do T-34 wyexportowanego po II WŚ do Afryki (chodzi mi o T-34/85 używane w Egipcie) ? : https://www.scalemates.com/kits/miniart-35205-t-34-engine-v-2-34-and-transmission-set--977048# EDIT ------------------------------------- albo ewentualnie czy pasowałby "na oko bez dużego SF" pod kątem zrobienia wraku - ale silnik byłoby widać.... Cały czas się zastanawiam czy dłubać coś własnoręcznie czy kupić "gotowca" jeśli by pasował
  17. Dzięki za info - właśnie tak fajnie "nienachalnie" wyszedł
  18. to teraz żeby się wielgus nie czuł samotny pora na Lancastera
  19. Expresowo namnażają Ci się te pełzacze
  20. Mam pytanie - ten ślad po rykoszecie na przednim przełamaniu wanny to robiony "na gorąco"? Czy spiłowałes i dodałeś jakiegoś greenstuffa?
  21. Wyszło trochę falbaniasto u góry ale wg mnie to wina figurki - te zmarszczki nad kieszonkami są dość dziwnie mocne, trochę wygląda jakby naszyli ja na pomarszczony materiał. Ale malowanie wg mnie jest OK
  22. dobry pomysł by zminimalizować straty w "materiale źródłowym" :
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.