-
Liczba zawartości
596 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Irgr
-
To ja dla odmiany powiem że mi się ten chłodny dunkelgelb bardzo podoba i idealnie by się zgrywał z zimową podstawką^^ Sam bym sobie taki zafundował na swojej ausf. F =P
-
Do rozcieńczenia Xf-2 użyj wody. Nakładaj cienkimi, nieregularnymi warstwami starając się nałożyć mniej farby przy krawędziach.
- 96 odpowiedzi
-
- flakpanzer
- 1:35
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ten Scud to z tego co kojarzę to kawał okrutnego plastiku który wymaga więcej szpachlowania niż Twoje modele z tego roku razem wzięte :x Po tym co pisałeś w warsztacie Tygrysa, to mam wrażenie że chcesz się teraz dobić tym Dragonem... takie hobbystyczne seppuku =P
-
Ludzie na internecie zachwycają się Takomem i w sumie ich Panthery czy T-55 wyglądają całkiem spoko, ale mam wrażenie że niszowe tematy w ich wykonaniu są po prostu jakieś takie meh. Na zbliżeniach ten przód kadłuba wygląda trochę jakby był wyrzeźbiony z mydła... coraz mniej ten model wygląda na relaksującą zabawę na jeden wieczór, jaką wydawał się podczas przeglądania inboxów. Dla odmiany ja zaproponuje odstawienie wszystkich modeli które robisz i zaopatrzenie się w jakąś nową, nie koniecznie dużą Tamiyunie =P Do tego warto obejrzeć sobie na YT trochę filmików NightShift bo można podpatrzeć tam naprawdę sporo fajnych rzeczy (jedyny kanał modelarski który po prostu z przyjemnością obejrzeć). Nie znam lepszego sposobu żeby odzyskać przyjemność z tej zabawy^^
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Irgr odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Tamiya deklasuje Dragona praktycznie pod każdym względem, a co najważniejsze nieporównywalnie przyjemniej się składa. Naprawdę ciężko o prostsze wybory tego typu w modelarstwie =P -
Aerografem już tak? >.> Ten Whippet miał być przykładem że się da zrobić bez aerografu model który wygląda przestrzennie i nie stracić tych wszystkich detali na których składanie poświęciło się tak wiele czasu . No i co w tym "Jimnezowym blendowaniu" farb olejnych jest trudniejsze od efektywnego posługiwania się aerografem? o.O (sorry za offtop)
-
Mk A "Whippet" Miga Jimneza, można łatwo znaleźć jego zdjęcia w internecie. Ten model był, jeśli dobrze pamiętam w całości modulowany olejami. Przy odrobinie szczęścia pewnie znajdzie się gdzieś też na internecie jego sbs. Więc spokojnie powiedziałbym że areo nie jest absolutnie wymagane... aczkolwiek na pewno przyśpieszyło by malowanie i nie ograniczało do (chyba) niemal czarnego szarego z puszki Tamki.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Irgr odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
To się przecież nie nada na T-55 a co dopiero na jakieś poszczególne wersje... -
Widać na tych zdjęciach też że przykleiłeś je w złym miejscu zostawiając dużą przerwę między nimi a dolnymi płytami pancerza. Osobiście nie zwracam uwagi na przysłowiowe "śrubki" ale nie mówcie mi że to nie wygląda źle ? Teraz raczej ciężko byłoby to naprawić bez konieczności ponownego malowania ich okolic więc trudno. Ale swoją drogą temat blaszek zazwyczaj można zwieńczyć morałem: Blachy Eduarda są tragiczne =P
-
W sumie jak teraz tak patrzę to przednie błotniki wyglądają dosyć podejrzanie :x
-
Hmm... tak mnie trochę zastanawiają te kolorowe pręciki. To druciki w gumowym oplocie? Będziesz je jeszcze obierał? W sumie najważniejszym elementem tego wydania są nowe, ładne i przyjemne w składaniu gąsienice zamiast bezużytecznych gumiaków. Może lepiej zostaw sobie metalowe tracki na inny model? Tutaj raczej bardzo ciężko wykorzystać ich zalety.
-
Trochę dziwi mnie że M4A3, a nie ma nadal żadnej alternatywy dla M4A1 76 Italeri, wersji która zawsze wydawała mi się tym ikonicznym Shermanem.
-
160 zł + wysyłka
-
Jako że już powoli godzę się z faktem że nie mam czasu na poważniejszą zabawę z modelami zmuszony jestem zacząć sprzedawać to co uzbierało mi się przez ostatnie lata. Na początek najbardziej wypasiony Nashorn Dragona, z dosyć wymagającym arkuszem blaszek, metalową lufą, MagicTrackami oraz kalkomaniami dla 8 różnych pojazdów. Model zaczęty, prawie wszystko co najnudniejsze zrobione =P Sam nie miałem koncepcji na ten pojazd i nie mogłem zdecydować się na malowanie... https://www.scalemates.com/kits/dragon-6314-sdkfz-164-nashorn--108530 Zdjęcia robione na szybko telefonem. Dla zainteresowanych mogę zrobić lepsze zdjęcia zawartości pudełka. 185zł + wysyłka
-
Rodzinka Crusaderów w 1:72 od IBG Models
Irgr odpowiedział Panzer4 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
? -
Zaimponowały mi te spawy na oryginale. Rosjanie z pewnością poprzez ich precyzje i subtelność oddają hołd T-34 jak i latom owocnego rozwoju radzieckiego rzemiosła. No chyba że cała ta płyta to improwizacja poskładana z jakichś nieszczęsnych eksponatów które akurat mieli na zapleczu =P
-
Tylko że z jakiegoś powodu wzorujesz się na wrakach Panther (pomijając już fakt że na zdjęciach mają trafienia w cieniutki pancerz boczny) które wykonane były z zupełnie innej stali niż T-34. Niemiecka, szczególnie pod koniec wojny była dosyć krucha i po trafieniu właśnie lubiła w charakterystyczny sposób pękać. Na radzieckich wrakach można zauważyć że metal był znacznie bardziej plastyczny i po trafieniu odkształcał się niczym plastelina =P
-
Eeee... znaczy że uważasz że te wydeptane, przetarte deski to te ciemno szare, a nietknięta farba to ta w kolorze drewna?? ?
-
Sd.Kfz.182 King Tiger (Henschel Turret) - MENG 1:35
Irgr odpowiedział Stojkovic → na temat → [M]Warsztat
Problemem są wklejane do środka listwy w które wkłada się "drążki skrętne". Wystarczy odciąć z nich te okrągłe wypustki w które wkłada się osie z kołami i przestaną schodzić się do środka. -
Miałem pecha kupić kiedyś te same błotniki Abera. Brak listw mocujących nie jest jedynym problemem bo oprócz tego były sporo za szerokie do modelu Dragona więc do Menga też mogą zupełnie nie pasować. Zakładam że były projektowane do znacznie starszych modeli Tamki czy Gunze.
-
Panther G oraz Jagdpanther - ostatnie dni wojny oraz
Irgr odpowiedział jacus1944 → na temat → [M]Warsztat
Pomijając zimmerit którego nie sposób wypatrzyć na zdjęciu tej jakości (oraz udowodnić że jego tam nie ma) to wszystko inne się zgadza. Otwarta klapa silnika, zadarte do góry przednie błotniki i położenie pojazdu względem drogi. Patrząc na koła to fotografie były zrobione w różnym czasie i pewnie mogą być jakieś jeszcze inne różnice. Swastyki były już raczej malowane dopiero na wrakach przez sowietów i to pewnie tą samą biała farbą której używali do malowania białych pasów na swoich czołgach. -
Takie gąsienice świetnie sprawdzają się w zestawach Tamki, takich jak Hetzer czy Wespe. Mimo wszystko myślałem że to kolejny, zupełnie nie warty uwagi przepak, ale w zestawie jest niby bonus w postaci częściowego wnętrza. Chciałbym żeby to był zwiastun powrotu Dragona do życia ale szczerze wątpię =P
-
Tylko że teraz wygląda jakby pierścień został "zaszpachlowany" tym błotem, po tym jak pojazd się zatrzymał. Pojazd może i jest sf ale błoto raczej nie i nie wyobrażam sobie że samo mogłoby uzbierać się w tym miejscu bez żadnego odstępu od "gąski" spowodowanego jej pracą =P Teraz się już nic nie zmieni ale dosyć dziwnie to wygląda przy naprawdę fajnie zrobionej całości^^
-
Ok, cały czas piszę o staranności posługiwania się pędzlem, a ty odpowiadasz na to że użyte farby są zgodne z jakimiś wzorami a pasek pomalowany taką a nie inną farbką... wtf? Zdaje sobie sprawę że jest to warsztat i tylko dlatego zgłaszam swoje uwagi, i tyczą się one czegoś co widzę w twoich wszystkich pracach, a nie tylko tej nie skończonej. Naprawdę nie interesuje mnie co pomalowałeś na jaki kolor i czy jest on zgody z czymkolwiek. Nie poruszałem tematu poprawności historycznej, a tego jak malujesz. Wróćmy do tych nieszczęsnych pasków... na nowych zdjęciach "Vallejo Leather Brown 70.626 a nie rozcieńczone badziewie" powinno ograniczać się do ich powierzchni a nie rozpływać się na około po mundurze. To są podstawy o których pisałem, użycie zadbanego, ostego pędzla do detali i pokrycie pasków kilkoma, delikatnymi warstwami farby. Dla mnie to jest wynik braku narzędzi albo/oraz pośpiechu, o który łatwo jak chce się pomalować grupkę podobnych figurek rodem z jakiegoś bitewniaka. Ewentualnie się mylę, co też jest możliwe... może po prostu tego zwyczajnie nie widzisz. Sorry, ale poradników i przydatnych warsztatów z różnymi stylami wykonania jest na tyle dużo że samemu trzeba się rozejrzeć i znaleźć to co się nam podoba i czego chcemy się nauczyć. Oczywiście, tylko jeśli chcemy czegoś więcej, bo to nie zawsze oczywiste, ale jest też zrozumiałe. To tylko hobby i to pozbawione zasad czy jakichkolwiek nakazów dotyczących choćby estetyki, tak więc nie ma też powodów by kogokolwiek do czegoś zmuszać. Wyraziłem swoje zdanie na temat twojej pracy, widzę że jesteś z niej zadowolony i wszystko jest ok. Tak więc powodzenia z dalszą zabawą. Nie obrażę się za jakiegoś reporta mojej toksycznej osoby i usunięcie postów jeśli uważasz że zaśmiecają temat :>
-
Heh, nie napinam się bo nie ma naprawdę o co. Tak, to forum jest po to by robić warsztaty a także je komentować, a przynajmniej tak powiadają. Tekst który przewija się tutaj niezliczone razy... Jeśli odebrałeś to co napisałem jako atak, to trudno. Nie to było jego celem. Widzę że jesteś zadowolony z tego co robisz i uważam że to dobrze. Nie zmienia to faktu że nie tylko ja dostrzegam tutaj pośpiech który wyraźnie szkodzi temu co prezentujesz, i chociaż jest mi to obojętne, jak ludzie spędzają swój czas i jak podchodzą do modelarstwa to w tym wypadku jednak na tyle zwróciło uwagę by się wtrącić. Battlefielda użyłem tylko jako barwnego przykładu na którym widać różnorodność mundurów, w grze która podchodzi do tematu IWW w podobny sposób jak ta książka. Słusznie, ale 2 figurki mniej i można mieć czym je wygodnie pomalować. Dzięki za link, ale eee.. nie wiem, co mam dokładnie pooglądać? To o czym pisałem tyczyło się raczej staranności w operowaniu pędzlem, a nie tego jak kiedyś wyglądali Francuzi.
