Szydercza Gała Posted January 7, 2014 Posted January 7, 2014 Heloł libsieny, po zlepieniu sklejkowej trumny Helmuta postanowiłem powrócić do matecznika okrętowego. Jako że panowie z MIrage dali dupy delikatnie rzecz ujmując, bez głEMbokiej waloryzacji sie nie obejdzie. Skoro nie będzie Zinny, będzoe tytułowy ogórecznik ( znaczy się HMS Borage ) Po około tygodniu studiowania dostępnych publikacji, fotek i schematów ( w tym czasie odżywiałem sie jedynie jogurtem i chlebem z margarynOM ) postanowiłem wybrać ten właśńie okręt. tu słitfocia potwierdzająca jedyniesłuszność tego schematu Nie zdobyłem fotku drugiej burty, ale mam zdjęcie syjamskiej bliźniaczki czyli Makówy, która ona narkomanka sfotografowana była z burty lewej i na tej podstawie stwierdziłem arbitralnie że kamo było symetryczne i na obu burtach wyglądało tak samo.... SOM i inne przykłady symetryczności kamuflaży Western Approaches ale to juz insza inszość. Na koniec najmniej ważna część czy sam model pod Nadzorem Ciapka Na dokładkę po wojnie sprzedali go Irlandii, gdzie tyrał pod nazwą Le Macha aż do 1970 roku. Quote
Super Moderator Marcin Rogoza Posted January 7, 2014 Super Moderator Posted January 7, 2014 A nie lepiej używać kleju .... ? Quote
Corsair Posted January 7, 2014 Posted January 7, 2014 Sądzę, że jogurt i margaryna są nieco zdrowsze ;) Quote
Forest Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 A nie lepiej używać kleju .... ? Klej jest dla słabych Sądzę, że jogurt i margaryna są nieco zdrowsze ;) A myślisz, że w margarynie nie ma kleju? Co to to za wichajster im z dzioba wyrasta? Reminesencje epoki żagla? Quote
Konrad C Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 A nie lepiej używać kleju .... ? .. Albo lakieru bezbarwnego Quote
volsebix Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Tam staje kucharz z harpunem jak zarcia zabraknie - wszak to na bazie wielorybnikow :-) ... OT takie 2w1 he he Quote
Konrad C Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 A ten "Ciapek" to ma głEMboKOM waloryzacjE? Mam nadzieje RZe nie bENdziesz brudził WASZEM. Quote
Szydercza Gała Posted January 8, 2014 Author Posted January 8, 2014 Co tam lakiery czy margaryny, ja mam odmiennOM metodę łONczenia elementUF Zaciąga się potężne czy łyki denaturatu, po czym powieSZHnie plastikowe topi się chuchem Co do szarego zdjENcia to podejRZewam sabotaż ze strony wrogo nastawionegu elemetu mającego korzenie w IV RP... Ten wynalazek na dziobie to ni mniej ni wiENcej Młot Akustyczny, co tam się frajerować z harpunem jak można raz przydzwonić i za jednym zamachem zlikwidować miny akustyczne, a jeszcze z poł tony ryb pływajONcych do góry brzuchem zrobić Quote
ZzB Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Hej. A ja żem myślał, że one się tak same ze strachu trzymają... Pozdrowionka ZzB Quote
M.A.V. Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Ten wynalazek na dziobie to ni mniej ni wiENcej Młot Akustyczny To mnie zaskoczyłeś... wydawało mi się że trały akustyczne ciągnięto za okrętem Myślałem że to do zwykłego trałowania ale z dziobowym mocowaniem. Quote
Szydercza Gała Posted January 8, 2014 Author Posted January 8, 2014 Do ciągnięcia za okrętem to on ma trał magnetyczny, w postaci Wieeeelkiego bEMbna z kablem, co to go rozwijali i ciągli za okrENtem puszczając przez niego prÓnd, coby sie pole magnetyczne wzmagało i robiło bum bum minom mgnetycznym. Taki z niego było ogórecznik orkiestra, wszystko potrafił W ramacj relacji radiowej dziury w kadłubie wiercEM właśnie rENkom mojOM uzbrojoną w prześwietne wierteło Quote
Szydercza Gała Posted January 8, 2014 Author Posted January 8, 2014 Bede malował nawet zarombiaszczej bo jak na pożądny okrENt z Nortowego Atlanticu przystało bedzie odrapany, usyfiony i zchetany do niemożliwości. W końcu nie po to ogórecznika i jemu podobne zbudowali żeby je malować i refitować w stocznich, ale po to żeby tyrały i nazistów gnębiły przy śniadaniu, co by niestrawności dostali Amen. Tak więc idź po chrupki Quote
Desaxe Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 paczę i podziwiam chodził mi ten model po głowie,ale coś widzę, że dużo przeróbek wymaga by wyszło coś sensownego... Quote
letalin Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 paczę i podziwiam chodził mi ten model po głowie,ale coś widzę, że dużo przeróbek wymaga by wyszło coś sensownego... To takie małe jest, że do okrętu niepodobne, a w skali 1/350 wygląda całkiem niepoważnie. Quote
Forest Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Łojeżu, wy wszyscy zaczynacie tak mówić Właśnie, takie pytańko, jak wygląda owa mityczna ramka "D", której zabrakło w pudle z tOM kFiatowOM kUwetOM (cholera, to jest zaraźliwe ) Patrzyłem na inboxy ichnie na moje hobby i nigdzie jej nie ma, zdjęcia różnią się tylko tym, że ramki są inaczej poukładane Quote
stefan1965 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Chyba sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie słowem mityczna. Zresztą to nie pierwszy "przypadek" firmy Mirage. Quote
Forest Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 (epidemiA??) Niedługo zacznOM odstrzAU zarażonych stuk, tfu, sztuk Quote
Szydercza Gała Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Kto ma do nasz szczelać, od szczelania to jesteśmy MY A poważniej to ona mityczna ramka co to jest niewidoczna jak skała i na dodatek jeździ Jelczem, musi jednak istnieć, iż, ponieważ, bo, że, widziałem zlepioną Zinnę, z elementami z niej..... Mówiłem od poczONtku to jest SPISEK, ale my sie nie ugniemy niczym scyzoryk produkcji radzieckiej, o nie, twardzi bENdziemy niczym Rocco w co lepszych momentach, znajdziemy winnych i ukarzemy A na dokładke nic dziś nie zlepiłem, o czym uprzejmie donoszę i składam samokrytykę, ukarzę się sznurem od prodiża.... Quote
Desaxe Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 A poważniej to ona mityczna ramka co to jest niewidoczna jak skała i na dodatek jeździ Jelczem, musi jednak istnieć, iż, ponieważ, bo, że, widziałem zlepioną Zinnę, z elementami z niej..... Quote
LordDisneyland Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Desaxe, masz błond ortograficzny na obrasku... Quote
bożo wpożo Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Nie podoba mi się to wszystko . Nie wstawiłeś najważniejszego czyli : - pasjonującego rysu historycznego - życiorysu pilota - niewyraźnych zdjęć oryginału - planów do których będziesz przykładał kadłubek i omawiał głEMbokoM waloryzację plując na producenta jakiegoż to kasztana wypuścił i że to skandal i że kiedy Mirage wypuści wreszcie zgodny z oryginałem model P11C albo choć Iskry - szkoda , że nie będzie w polskim malowaniu - brak zdjęcia modelu na zaszczanym tapczanie / na tle firanki/ obrusa /z kawałkiem kapcia w kadrze Quote
LordDisneyland Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Nie podoba mi się to wszystko . Nie wstawiłeś najważniejszego czyli : - pasjonującego rysu historycznego - życiorysu pilota - niewyraźnych zdjęć oryginału - planów do których będziesz przykładał kadłubek i omawiał głEMbokoM waloryzację plując na producenta jakiegoż to kasztana wypuścił i że to skandal i że kiedy Mirage wypuści wreszcie zgodny z oryginałem model P11C albo choć Iskry - szkoda , że nie będzie w polskim malowaniu - brak zdjęcia modelu na zaszczanym tapczanie / na tle firanki/ obrusa /z kawałkiem kapcia w kadrze O właśnie, o właśnie! Lepiej bym tego nie ujął! Może tylko dodałbym ze trzy strony rozważań na temat odcienia farbki, którą w oryginale pokrywano właz inspekcyjny nr.325b. No i miłym akcentem byłoby zamieszczenie foci kota przy modelu, rzecz jasna z obowiązkowym podpisem "a tu brygada przy pracy"- czy cuś w tem stylu... Quote
Forest Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Nie podoba mi się to wszystko . Nie wstawiłeś najważniejszego czyli : - pasjonującego rysu historycznego - życiorysu pilota - niewyraźnych zdjęć oryginału - planów do których będziesz przykładał kadłubek i omawiał głEMbokoM waloryzację plując na producenta jakiegoż to kasztana wypuścił i że to skandal i że kiedy Mirage wypuści wreszcie zgodny z oryginałem model P11C albo choć Iskry - szkoda , że nie będzie w polskim malowaniu - brak zdjęcia modelu na zaszczanym tapczanie / na tle firanki/ obrusa /z kawałkiem kapcia w kadrze Wy się po prostu za długo znacie Quote
Szydercza Gała Posted January 11, 2014 Author Posted January 11, 2014 Marudzicie jak stare baby, na wszystko przyjdzie czas, nie można tak od razu z grubej rury, Hiczkoka nie znacie? Czeba napiENcie budowac stopniowo Całkiem to nawet spasowane jest o dziwo, oczywiście bez kasztanów sie nie obeszło. Zeby skleić połówki kadłuba musiałem poFkUadać pokłady i wszystko pozawijać taśMOM, takie było powykrENcane. Powywiercałem bulaje, jak już wspomniałem kiedyśtam, a że nie mam kota, więc fotka z Ciapkiem nadzorujoncym roboli przy pracy. wyryrałem też łamacz fal w celu głEMbokiej waloryzacji go ze środkUF NIE własnych, oraz przeryłem deskowanie we wzmiankowanym miejscu A na koniec coś co przypomina mi dawne modele Mirage, niezamierzona piękna artystyczna wariacja na temat pokładu nadbudówki Oczywiście z obowiązkowym ujENciem brudnego i nieodzownego palca grzebalca Mam nadzieję że chrupkojady się nie zawiodły WIELKIE JOŁ Quote
bożo wpożo Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Przecież to jest spływająca woda , zresztą bardzo dobrze odwzorowana , nie wiem dlaczego Cię to tak dziwi Taka woda to pełna redukcyjność czyli FAKT W SKALI. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.