Jump to content

Okręt Jego Królewskiej Mości Ogórecznik Lekarski


Szydercza Gała
 Share

Recommended Posts

Heloł libsieny, po zlepieniu sklejkowej trumny Helmuta postanowiłem powrócić do matecznika okrętowego. Jako że panowie z MIrage dali dupy delikatnie rzecz ujmując, bez głEMbokiej waloryzacji sie nie obejdzie. Skoro nie będzie Zinny, będzoe tytułowy ogórecznik ( znaczy się HMS Borage ) Po około tygodniu studiowania dostępnych publikacji, fotek i schematów ( w tym czasie odżywiałem sie jedynie jogurtem i chlebem z margarynOM ) postanowiłem wybrać ten właśńie okręt.

 

HMS_Borage_zps207a81a5.jpg

 

tu słitfocia potwierdzająca jedyniesłuszność tego schematu

 

HMS_Borage_FL2711_zps58da0afa.jpg

 

Nie zdobyłem fotku drugiej burty, ale mam zdjęcie syjamskiej bliźniaczki czyli Makówy, która ona narkomanka sfotografowana była z burty lewej i na tej podstawie stwierdziłem arbitralnie że kamo było symetryczne i na obu burtach wyglądało tak samo....

 

Poppy_as_built2_zps6591be48.jpg

 

SOM i inne przykłady symetryczności kamuflaży Western Approaches ale to juz insza inszość.

 

Na koniec najmniej ważna część czy sam model pod Nadzorem Ciapka

 

1_zpsfe25dd4f.jpg

 

2_zpsdec599de.jpg

 

3_zpseabb4815.jpg

 

Na dokładkę po wojnie sprzedali go Irlandii, gdzie tyrał pod nazwą Le Macha aż do 1970 roku.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 299
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

A nie lepiej używać kleju .... ?

Klej jest dla słabych

Sądzę, że jogurt i margaryna są nieco zdrowsze ;)

A myślisz, że w margarynie nie ma kleju?

Co to to za wichajster im z dzioba wyrasta? Reminesencje epoki żagla?

Link to comment
Share on other sites

Co tam lakiery czy margaryny, ja mam odmiennOM metodę łONczenia elementUF

Zaciąga się potężne czy łyki denaturatu, po czym powieSZHnie plastikowe topi się chuchem

Co do szarego zdjENcia to podejRZewam sabotaż ze strony wrogo nastawionegu elemetu mającego korzenie w IV RP...

 

Ten wynalazek na dziobie to ni mniej ni wiENcej Młot Akustyczny, co tam się frajerować z harpunem jak można raz przydzwonić i za jednym zamachem zlikwidować miny akustyczne, a jeszcze z poł tony ryb pływajONcych do góry

brzuchem zrobić

Link to comment
Share on other sites

Do ciągnięcia za okrętem to on ma trał magnetyczny, w postaci Wieeeelkiego bEMbna z kablem, co to go rozwijali i ciągli za okrENtem puszczając przez niego prÓnd, coby sie pole magnetyczne wzmagało i robiło bum bum minom mgnetycznym. Taki z niego było ogórecznik orkiestra, wszystko potrafił

 

W ramacj relacji radiowej dziury w kadłubie wiercEM właśnie rENkom mojOM uzbrojoną w prześwietne wierteło

Link to comment
Share on other sites

Bede malował nawet zarombiaszczej bo jak na pożądny okrENt z Nortowego Atlanticu przystało bedzie odrapany, usyfiony i zchetany do niemożliwości. W końcu nie po to ogórecznika i jemu podobne zbudowali żeby je malować i refitować w stocznich, ale po to żeby tyrały i nazistów gnębiły przy śniadaniu, co by niestrawności dostali Amen.

Tak więc idź po chrupki

Link to comment
Share on other sites

Łojeżu, wy wszyscy zaczynacie tak mówić

Właśnie, takie pytańko, jak wygląda owa mityczna ramka "D", której zabrakło w pudle z tOM kFiatowOM kUwetOM (cholera, to jest zaraźliwe )

Patrzyłem na inboxy ichnie na moje hobby i nigdzie jej nie ma, zdjęcia różnią się tylko tym, że ramki są inaczej poukładane

Link to comment
Share on other sites

Kto ma do nasz szczelać, od szczelania to jesteśmy MY

A poważniej to ona mityczna ramka co to jest niewidoczna jak skała i na dodatek jeździ Jelczem, musi jednak istnieć, iż, ponieważ, bo, że, widziałem zlepioną Zinnę, z elementami z niej.....

Mówiłem od poczONtku to jest SPISEK, ale my sie nie ugniemy niczym scyzoryk produkcji radzieckiej, o nie, twardzi bENdziemy niczym Rocco w co lepszych momentach, znajdziemy winnych i ukarzemy

 

A na dokładke nic dziś nie zlepiłem, o czym uprzejmie donoszę i składam samokrytykę, ukarzę się sznurem od prodiża....

Link to comment
Share on other sites

A poważniej to ona mityczna ramka co to jest niewidoczna jak skała i na dodatek jeździ Jelczem, musi jednak istnieć, iż, ponieważ, bo, że, widziałem zlepioną Zinnę, z elementami z niej.....

6db0093d0371.jpg

Link to comment
Share on other sites

Nie podoba mi się to wszystko .

Nie wstawiłeś najważniejszego czyli :

- pasjonującego rysu historycznego

- życiorysu pilota

- niewyraźnych zdjęć oryginału

- planów do których będziesz przykładał kadłubek i omawiał głEMbokoM waloryzację plując na producenta jakiegoż to kasztana wypuścił i że to skandal i że kiedy Mirage wypuści wreszcie zgodny z oryginałem model P11C albo choć Iskry

- szkoda , że nie będzie w polskim malowaniu

- brak zdjęcia modelu na zaszczanym tapczanie / na tle firanki/ obrusa /z kawałkiem kapcia w kadrze

Link to comment
Share on other sites

Nie podoba mi się to wszystko .

Nie wstawiłeś najważniejszego czyli :

- pasjonującego rysu historycznego

- życiorysu pilota

- niewyraźnych zdjęć oryginału

- planów do których będziesz przykładał kadłubek i omawiał głEMbokoM waloryzację plując na producenta jakiegoż to kasztana wypuścił i że to skandal i że kiedy Mirage wypuści wreszcie zgodny z oryginałem model P11C albo choć Iskry

- szkoda , że nie będzie w polskim malowaniu

- brak zdjęcia modelu na zaszczanym tapczanie / na tle firanki/ obrusa /z kawałkiem kapcia w kadrze

O właśnie, o właśnie! Lepiej bym tego nie ujął! Może tylko dodałbym ze trzy strony rozważań na temat odcienia farbki, którą w oryginale pokrywano właz inspekcyjny nr.325b. No i miłym akcentem byłoby zamieszczenie foci kota przy modelu, rzecz jasna z obowiązkowym podpisem "a tu brygada przy pracy"- czy cuś w tem stylu...

Link to comment
Share on other sites

Nie podoba mi się to wszystko .

Nie wstawiłeś najważniejszego czyli :

- pasjonującego rysu historycznego

- życiorysu pilota

- niewyraźnych zdjęć oryginału

- planów do których będziesz przykładał kadłubek i omawiał głEMbokoM waloryzację plując na producenta jakiegoż to kasztana wypuścił i że to skandal i że kiedy Mirage wypuści wreszcie zgodny z oryginałem model P11C albo choć Iskry

- szkoda , że nie będzie w polskim malowaniu

- brak zdjęcia modelu na zaszczanym tapczanie / na tle firanki/ obrusa /z kawałkiem kapcia w kadrze

Wy się po prostu za długo znacie

Link to comment
Share on other sites

Marudzicie jak stare baby, na wszystko przyjdzie czas, nie można tak od razu z grubej rury, Hiczkoka nie znacie? Czeba napiENcie budowac stopniowo

Całkiem to nawet spasowane jest o dziwo, oczywiście bez kasztanów sie nie obeszło. Zeby skleić połówki kadłuba musiałem poFkUadać pokłady i wszystko pozawijać taśMOM, takie było powykrENcane.

Powywiercałem bulaje, jak już wspomniałem kiedyśtam, a że nie mam kota, więc fotka z Ciapkiem nadzorujoncym roboli przy pracy.

 

4_zps46b1c5d2.jpg

 

wyryrałem też łamacz fal w celu głEMbokiej waloryzacji go ze środkUF NIE własnych, oraz przeryłem deskowanie we wzmiankowanym miejscu

 

5_zpsa4156189.jpg

 

A na koniec coś co przypomina mi dawne modele Mirage, niezamierzona piękna artystyczna wariacja na temat pokładu nadbudówki

 

6_zps296ad19b.jpg

 

Oczywiście z obowiązkowym ujENciem brudnego i nieodzownego palca grzebalca

Mam nadzieję że chrupkojady się nie zawiodły

 

WIELKIE JOŁ

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.