Rafalik Posted March 13, 2015 Share Posted March 13, 2015 Nadlatują An-28/M-28 Bryza W martoli są w zapowiedziach. Aeroplast 1/72 Właśnie nabyłem jeden z czterech modeli: C-145, zależało mi na fabrycznym malowaniu (a nie jak twierdzi producent - okolicznościowym). Muszę wydrukować sobie plany, by móc zweryfikować wymiary i geometrię modelu. Niemniej jednak patrząc na wypraski, widzę...mnóstwo wypływek. Właściwie na większości elementów one są. Są też skurcze. Najbardziej jednak przeraziły mnie rysy na klapach (powstałe prawdopodobnie w skutek szlifowania formy złą gradacją papieru) oraz zagłębienia wynikające ze zbyt mocnego polerowania/szlifowania w okolicy rur wydechowych na połówkach gondoli silnikowych. Wygląda to naprawdę słabo. Jedno ze śmigieł jest odkształcone. Wnętrze kadłuba (ścianki połówek) są bardzo źle dopracowane, więc ewentualne wykonanie modelu z otwartym tylnym lukiem wymagałoby sporo wysiłku. Jakość powierzchni zewnętrznej właściwie taka sama jak w przypadku SW-4. Arkusz kalkomanii wygląda całkiem spoko. Instrukcja bardzo czytelna, kolorowa, w formie książeczki. Na plus (chyba) osobne powierzchnie sterowe. Model na pewno z serii 'must have', ale nie za te pieniądze. Weryfikację geometryczną do dobrych planów zrobię w poniedziałek. Kilka zdjęć z telefonu: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted March 13, 2015 Share Posted March 13, 2015 Jakością ta nowa produkcja Aeroplastu nie powala. Formy robione przez Czechów, chociaż nie są to formy drążone, wyglądają dużo lepiej. Dlaczego Aeroplast nie użyje technologii galwanicznej, dużo tańszej i lepszej? Po co ambitnie zamawiać stalowe formy drążone, które nawet takie kiepskie jak te tutaj są na pewno droższe niż galwaniczne? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiemlicz Posted March 13, 2015 Share Posted March 13, 2015 Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może... Panowie, jest 21 wiek. Bądźmy poważni Co to ma być? Model? Czy rękodzieło ludowo- rzemieślnicze Wystarczająco dużo śmieci, owiniętych w kolorowy kartonik ja nakupił. Więcej już nie potrzebuję Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 13, 2015 Share Posted March 13, 2015 Ja tam swojego zamówiłem i cieszę się, że jest. Mankamenty może ma, ale wolę dołożyć do kolekcji model z łatwymi do poprawy mankamentami, niż nie dokładać modelu w ogóle. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Focus Posted March 13, 2015 Share Posted March 13, 2015 Ja tam swojego zamówiłem i cieszę się, że jest. Mankamenty może ma, ale wolę dołożyć do kolekcji model z łatwymi do poprawy mankamentami, niż nie dokładać modelu w ogóle. Coś w tym jest. największy plus, że jest. Wszystko mające samoskladaki są a Bryza jest taka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted March 13, 2015 Share Posted March 13, 2015 Trochę się dziwie, ze Aeroplast nie mając dopracowanej technologii porywa się na tak skomplikowany model. Ja bym robił modele prostrze. Takie jednoramkowe. I dopracowywał technologie. I taki skomplikowany model zrobił by wtedy, kiedy był bym w stanie dorównać konkurencji. Bo taki skomplikowany i drogi oraz niszowy model to trudna sprawa. Łatwo się poślizgnąć. Jakość jest jaka jest cena jest jaka jest. To nie będą świeże bułeczki....To model dla experten. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted March 14, 2015 Share Posted March 14, 2015 To model dla experten. Przesada:) Trochę nadlewek do usunięcia, trochę szkiełko do wypolerowania. Racja, że ta technologia do rzyci jest, a nie do naszych wygórowanych wymagań i nie widać jakiegoś postępu w porównaniu do wcześniejszych produkcji. Mam obawy, że przyjęli technologię, która nie rokuje niestety postępu w stronę choćby nowego Airfixa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafalik Posted March 14, 2015 Author Share Posted March 14, 2015 Technologia technologią, ale takich rzeczy można było uniknąć. Toć to zwykłe partactwo jest: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted March 14, 2015 Share Posted March 14, 2015 Jeśli dobrze widzę, dostajemy w każdym modelu te same ramki z pełnym kompletem części do każdej wersji? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafalik Posted March 14, 2015 Author Share Posted March 14, 2015 Prawie. Ramka z gondolami silnika jest jedna i raz dostajemy stronę z gondolami Pratta, a raz z silnikami PZL/TWD (w zależności od modelu) + odpowiednie śmigła. Reszta faktycznie jest taka sama we wszystkich pudełkach. No i w modelu An-28 (specjalne malowanie) nie ma bagażnika podkadłubowego, który jest sam jeden na osobnej ramce. Foto całego plastiku z pudełka: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 14, 2015 Share Posted March 14, 2015 A plastik jaki jest? Bardziej jak Puszczyk czy bardziej jak Mi-2? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafalik Posted March 14, 2015 Author Share Posted March 14, 2015 Bardzo podobny do tego z Puszczyka, choć nie mogę porównać do Mi-2, bo go nie miałem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 14, 2015 Share Posted March 14, 2015 Jak podobny do Puszczyka to nie będzie taki jak w Mi-2. Fajnie, widać że wzięli sobie do serca krytykę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted March 14, 2015 Share Posted March 14, 2015 Model prezentuje się całkiem przyzwoicie, mam nadzieje, że składalność będzie też przyzwoita. Bez szpachli i papieru ściernego się nie obędzie. __________________________________________________________________________________________ Na warsztacie: F-22 Raptor - Italeri 1/72 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafalik Posted March 19, 2015 Author Share Posted March 19, 2015 Witam, Obiecałem porównanie modelu M-28 do planów, ale brak czasu nie pozwala mi na zajęcie się tematem. Kilka rzutów na szybko. Gondola: Nie leży, nie wiadomo jakbym jej nie ustawiał, to nie leży. Kadłub: Tak jak pokazuje ostatnie zdjęcie - jest źle. Bardzo. Model ułożyłem do spodniej części kadłuba (bo to właściwie jedyny odcinek, który jako tako siedzi) i pierwszej wrędze, czyli podziale między noskiem a całą resztą kadłuba. Po dołożeniu noska, kadłub wystaje z przodu o dobre 3mm. Gdy przesuwam model o 3mm do tyłu, żeby siadł nosek i zgrała się tylna część kadłuba, to w górnej części (zwłaszcza w obszarze "czapki") wychodzą jeszcze większe jaja niż są na ostatnim zdjęciu. Przymierzyłem też statecznik pionowy. Zły kształt i to całkiem sporo. Wszystkie informacje które dotychczas zebrałem mówią mi jedno - ten model zdecydowanie nie jest wart swojej ceny. Niestety. Po sklejeniu wyjdzie coś "bryzo-podobnego", nic więcej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 Co to za plany? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Panzer4 Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 To jest plan B. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 To straszny skandal .... Smuteczek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafalik Posted March 19, 2015 Author Share Posted March 19, 2015 Może projektant skurczu tworzywa nie uwzględnił?Albo mu sie plany żle przeskalowały albo ty masz żle przeskalowane? To raczej nie wina skurczu, a raczej wina oparcia się twórcy na jakichś niesprawdzonych kwitach. Na weekend sprawdzę jeszcze przekroje kadłuba. Moje plany są akurat idealne, to raz. A dwa, to gołym okiem widać, że "czapka" ma kompletnie zły kształt, jest mega wypłaszczona. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 No, niestety, konfrontacja "czapy" czy drzwi i okien ze zdjęciami pokazuje, ze projektant wziął do łapy nie te kwity... rozmieszczenie okiem i drzwi to pryszcz, ale wypłaszczenie "sufitu kabiny" mocno zmienia sylwetkę. Kurde, czemu projektanci tak mało czasu spędzają na sprawdzeniu czy maja dobre kwity !! Przecież to nie jest Łoś ,-))) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wojciech Butrycz Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 Jedno zasadnicze pytanie do zagadnienia Bryzy tzn. "jak bardzo model nie leży w planach", mianowicie jakie są gwarancje, że plany są 100% perfect!? Z mojego ponad 40 letniego doświadczenia modelarskiego wiem, że plany są równie często złe jak modele i nie mam tu na myśli modeli w rodzaju MiGa-29 FUJIMI, który w latach 80-tych ubiegłego stulecia został opracowany na podstawie ponoć dwóch zdjęć z satelitów szpiegowskich (sic!). Poza tym niektóre rzeczy są do poprawienia, a wreszcie konia z rzędem temu, kto po zbudowaniu modelu i oczywiście nieznajomości tego wątku, po porównaniu modelu ze zdjęciami, znajdzie wiele błędów w materii przystawalności bryły do rysunku. No być może przesunięcia okien i drzwi. A na koniec: nie liczcie na to, że ktoś inny wypuści lepszą Bryzę; dla wytwórców modeli żywicznych temat jest spalony i byłby za drogi (duży model), a Italeri, Hasegawa czy Czesi na pewno nie zajmą się tym niszowym tematem - nawet mimo faktu, że C-145 są na wyposażeniu lotnictwa USA. I jeszcze w temacie planów, sądzę, że najlepsze do współczesnych samolotów lotnictwa polskiego robi kol. Skowroński, a te Bryzy były w którymś numerze Lotnictwa z Szachownicą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafalik Posted March 20, 2015 Author Share Posted March 20, 2015 Skąd wiem, że plany są perfect? Bo są przeskalowane z oryginalnych rysunków tego samolotu, a sam samolot znam na wylot by gołym okiem wskazać większość z błędów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
net_sailor Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 A jak wygląda położenie okien i drzwi w stosunku do planów? Zdaję sobie sprawę, że zdjęcia kłamią i na powyższych fotkach występuje silna paralaksa, dlatego proszę o sprawozdanie słowne. Drugie pytanie to czy udałoby się tak ułożyć model na planach, żeby w większości miejsc było w miarę znośnie (odstępstwa od bryły poniżej 1 mm) a w innym miejscu wyszedł jeden większy błąd? Mam tu na myśli np. maksymalne przesunięcie modelu do tyłu, bo w ogonie brakuje tych 3 mm a z przodu z kolei jest za dużo. Może i okna "wejdą" na swoje miejsca z niewielką tolerancją? Wtedy być może okazałoby się, że nie jest zwichrowana cała bryła tylko np. część przednia/nosowa. Potem można się zastanowić jak to naprawić... W zasadzie nie bardzo rozumiem czemu tak załamujecie ręce nad tym wypłaszczonym dachem nad kokpitem. Taki błąd się naprawia przy pomocy grubo położonej szpachli i pilnika. Żadnych wielkich cudów nie trzeba odprawiać. Może i jest to upierdliwe, ale po latach rozpieszczania przez Tamiyę chyba nie zapomnieliście jeszcze jak się szpachluje? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maxy Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 Plany, a właściwe rzut boczny, Skowrońskiego, były w Lotnictwie z szachownicą nr 20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzes Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 Wczoraj wylądował mój An-28. Nie wgłębiałem sie w szczegóły czy gdzieś brakuje 1mm, a gdzie indziej jest 1mm za dużo. Ale może ktoś mi potwierdzi, tudzież zaprzeczy, bo znalazłem elementy które wydają się zrobione pod Bryzę ekologiczną (zbiorniki paliwa i anteny radaru obserwacji bocznej) i chyba żądło z Bryzy bis ??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.