Jump to content
Rafalik

An-28/M-28 Bryza 1/72 Aeroplast

Recommended Posts

Często, zupełnie bez sensu, przy takich opisach podawane jest lotnisko gdzie widziano ten samolot, dlatego te "Krzesiny 2013r." itd.

Nie ma już chyba 14 ELTr. Podległe BLT/BLTr/itp. są EO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie również (na razie) okolicznościowa Bryza.

Koń jaki jest każdy widzi i myślę niejeden z nas kupi kolejnego do stajni.

A już z tego co wiem, wielu zrezygnowało z Bryz w innych skalach dla tego modelu.

 

Również napiszę to co pan Wojciech, czyli brak kalkomanii nie tylko do wersji szarych, ale również podstawowego malowania, czyli biało-niebieskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są przecieki, że po zejściu pierwszej partii Bryz będzie i pudło z szarymi. Trzeba czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak będzie szary to super. Mi się marzy szary z radarem i szpiczastym noskiem ,-)) Sufit sobie podniosę we własnym zakresie ,-))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Są przecieki, że po zejściu pierwszej partii Bryz będzie i pudło z szarymi. Trzeba czekać.
Nie chciałem wyskakiwać pierwszy, ale też to słyszałem.

Będzie lux

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja wrzucę swoje 5 groszy. Cieszmy się, że jest. Plany planami, ale większość tych baboli na gotowym modelu będzie niewidoczna. Ja akurat nie rozpoznam na oko, czy model ma 191 czy 194mm, ale może jestem jakiś dziwny :-) . Nieraz kupujemy gnioty z "poważnych" firm, bo tylko ta jedyna robi ten samolot i to za większe pieniądze i nie marudzimy. Aeroplast chce coś nam dać - modele, ktorych pewnie nigdy żadna zagraniczna "sława" nie wypuści, nasze POLSKIE - doceńmy to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ktos chciał zawsze moze kupic odemnie Bryzę z vacu Broplanu za polowe ceny Aeroplastu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

aleś se chłopie narobił... Powodzenia w korygowaniu tego co do skorygowania i pokory w tym co "nie do ruszenia".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech mi wolno będzie zabrać głos w sprawie Bryzy. Tyle już zostało powiedziane na tym forum, a ja już po raz kolejny, po zakupie modelu, przekonałem się, że warto samemu sprawdzić. Zastrzegam, że są to moje przemyślenia i nie roszczę sobie praw do "jedynie słusznego poglądu", jak Macierewicz w sprawie Smoleńska.

Sprawdzenia Bryzy 1R w okazjonalnym malowaniu dokonałem na podstawie dostępnych planów z Modelarza, Techniki Wojskowej, ,oraz rys. p. Grzegorza Skowrońskiego, chyba z Lotnictwa z Szachownicą (?) przeskalowanych do 1/72. Jednak przede wszystkim wykorzystałem dziesiątki zdjęć, jakie wykonałem na Air Show Radom 2003, oraz z różnych publikacji i internetu. Tak już mam, że większe dysproporcje kształtu, proporcji potrafię wychwycić na podstawie zdjęć.

Sprawdzanie rozpocząłem od wyjaśnienia sprawy nosa modelu.

Wydaje mi się, że dotychczasowe analizy w tym wątku, zawierają podstawowy błąd, widoczny na przynajmniej jednym zdjęciu: lewa połówka kadłuba została przyłożona do rysunku, w miejscu gdzie czarna, odchylana osłona nosa oddziela się od reszty kadłuba. Niestety jest to błąd, bo podział technologiczny modelu jest inny, część nosowa (nr 003) obejmuje ok 2 mm długości części połówek kadłuba ! Niestety na modelu, zapewne z powodów technologicznych, nie ma oddzielenia czarnej pokrywy od reszty kadłuba. O co chodzi pokazują dwa zdjęcia, czarnym pisakiem (niezdarnie zaznaczyłem miejsce gdzie trzeba wykonać samemu linie podziału (i malowania)

fdeb524956128e15med.jpg

55f6356de40db5bemed.jpg

Zdjęcia te pokazują też, że do Bryzy 1R trzeba zaszpachlować drzwi (było tylko okno), oraz dodać imitacje wychylanych świateł do lądowania, co nie powinno być problemem dla średnio zaawansowanego modelarza.

Obrys bryły pozostałej części kadłuba, umiejscowienia wrót itd. nie odbiegają istotnie i nie będą widoczne po zbudowaniu modelu - patrz poniższe zdjęcia:

9fb0e91db3eda9c8med.jpg

0eae6c3731ed1264med.jpg

Zdjęcie powyżej pokazuje również błąd w umiejscowieniu włazu z oknem, oraz brak gniazda rakietnic EKSR-46 i maleńkiego okienka, które mieści się dokładnie w "nogach" litery H ( dla malowania QDoH).

Prawa strona kadłuba wydaje się być OK:

172edcc885ff2ffdmed.jpg

37cc00b823712ad3med.jpg

Zły kształt ma podkładubowa pokrywa radaru ARS-400, ale jest do poprawy. Tutaj posłużę się zdjęciem porównawczym modelu Bryzy w skali !/48 firmy Bilmodel Makers (splendid job Tomek!), pięknie zbudowanego przez Michała Michnola:

d6332e318e27c44emed.jpg

Pozostałe główne elementy też nie odbiegają zbytnio od dostępnych mi planów:

afc454e255dc8d46med.jpg

5bebb313477f7b5emed.jpg

Oczywiście ze wszystkich lotek, sterów itp. należy usunąć przetłoczenia, gdyż egzemplarz ten miał w 2003 roku te elementy pokryte płótnem , naprężone na gładko (tzn. brak widocznych żeber). Ale nie trymery!

c394aa9bea051f0cmed.jpg

Na poniższym zdjęciu widać prawidłowy podział wrót - nie były symetryczne! Aha, po lewej stronie widoczny jest "nosek" do Bryzy bis!

Dobry prognostyk na przyszłość i rozwój serii Bryz Aeroplastu.

d11e30d53a5392c4med.jpg

O pomniejszych sprawach jak brak niektórych linii podziału, wzierników itp. nie ma sensu pisać, każdy wykonuje model na takim poziomie, jaki uważa za słuszny, czy też potrafi, ostatecznie to tylko hobby. Do każdego modelu współczesnego statku powietrznego potrzebna jest spora ilość zdjęć detali, nie tylko schematów malowania. Liczę też na PARTa!

Uważam modele M-28/An-28 za bardzo udane nowości na naszym rynku. Tak trzymać AEROPLAST - mam nadzieję, że będą następne udane modele (w skali 1/72 oczywiście!)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cieszmy się, że jest /.../ Aeroplast chce coś nam dać /.../ - doceńmy to.

 

Nie dać, tylko sprzedać.

 

Oto jest poziom aspiracji po 25 latach II PRL.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Tyle już zostało powiedziane na tym forum, a ja już po raz kolejny, po zakupie modelu, przekonałem się, że warto samemu sprawdzić. Zastrzegam, że są to moje przemyślenia i nie roszczę sobie praw do "jedynie słusznego poglądu", jak Macierewicz w sprawie Smoleńska.

Uważam modele M-28/An-28 za bardzo udane nowości na naszym rynku. Tak trzymać AEROPLAST - mam nadzieję, że będą następne udane modele (w skali 1/72 oczywiście!)

 

Święte słowa

Jak widać nie wystarczy mieć najsłuszniejsze plany, trzeba jeszcze umieć z nich korzystać ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostałe główne elementy też nie odbiegają zbytnio od dostępnych mi planów:

afc454e255dc8d46med.jpg

5bebb313477f7b5emed.jpg

 

Panie Wojciechu, rad jestem, że tak ładnie Panu wszystko pasuje. Problem jest tylko jeden - jak plany których Pan używa mają się do prawdziwych planów samolotu? Już pokazuję i kończę dyskusję na temat modelu, bo co niektórzy próbują wbijać szpilkę, nie mając za bardzo wiedzy i argumentów. ;)

Duże zdjęcia, coby słabiej widzący zauważyli różnicę. ;)

11103001_929334247118286_2528839506506319051_o.jpg

11090968_929334237118287_2324894406522619402_o.jpg

 

Andzin, nadal uważasz, że nieprawidłowość wynika z nieumiejętności korzystania z planów? To zdradź mi proszę, jak ułożyć statecznik i ster, żeby pasował?

 

Tak jak powtarzałem kilka razy - cieszę się, że ten model pojawił się na rynku. Nawet bardzo! Inwestując jednak (zapewne) ciężki hajs na formy, to można było się przyłożyć lepiej do pozyskania wiarygodnych kwitów. Tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że dotychczasowe analizy w tym wątku, zawierają podstawowy błąd, widoczny na przynajmniej jednym zdjęciu: lewa połówka kadłuba została przyłożona do rysunku, w miejscu gdzie czarna, odchylana osłona nosa oddziela się od reszty kadłuba. Niestety jest to błąd, bo podział technologiczny modelu jest inny, część nosowa (nr 003) obejmuje ok 2 mm długości części połówek kadłuba ! Niestety na modelu, zapewne z powodów technologicznych, nie ma oddzielenia czarnej pokrywy od reszty kadłuba. O co chodzi pokazują dwa zdjęcia, czarnym pisakiem (niezdarnie zaznaczyłem miejsce gdzie trzeba wykonać samemu linie podziału (i malowania)

fdeb524956128e15med.jpg

 

Nie ma Pan tutaj za bardzo racji. Przesunięcie połówki kadłuba w miejsce, które przedstawił Pan za zdjęciu spowoduje również cofnięcie się choćby przedniej goleni podwozia. Co to oznacza? Że podział technologiczny jest jednak prawidłowy:

11096542_929356260449418_1510737812526213954_o.jpg

 

Oto efekt przesunięcia według Pańskiej koncepcji:

10498056_929356257116085_4936385427001485503_o.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Andzin, nadal uważasz, że nieprawidłowość wynika z nieumiejętności korzystania z planów? To zdradź mi proszę, jak ułożyć statecznik i ster, żeby pasował?

Tak jak powtarzałem kilka razy - cieszę się, że ten model pojawił się na rynku. Nawet bardzo! Inwestując jednak (zapewne) ciężki hajs na formy, to można było się przyłożyć lepiej do pozyskania wiarygodnych kwitów. Tyle.

 

Nadal uważam, że plany to jedno, umiejętność korzystania z nich to drugie, a prawdziwy samolot i jego kształty to trzecie.

Wojciech Butrycz pokazał z jakich planów korzystał, pokazał też, że model całkiem nieźle się w te plany wpisuje. Ty nie mówisz skąd i jakie plany masz, ale każesz nam wierzyć, że to są plany jedynie słuszne. Gdybyśmy się znali prywatnie, być może Twoje zdanie by mi wystarczyło, ale w przestrzeni publicznej wolę się posługiwać zasadą jawności źródeł i intersubiektywnej sprawdzalności.

I żeby nie było między nami nieporozumień - widzę że potrafisz przyłożyć model do planów, ale do planów, które tylko Ty posiadasz. Pomiary Wojtka Butrycza każdy może w domu powtórzyć, Twoich niestety nie.

Psioczenie na firmę, że zrobiła model, który nie pasuje do posiadanych przeze mnie planów jest śmieszne, chyba że samemu się wszystko pomierzyło, w innym przypadku można stwierdzić tylko, że model pasuje albo nie pasuje do takich a nie innych planów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Rafalik

Nie napisałem, że mi "wszystko ładnie pasuje". Zastrzegłem się, że dysponuję tym czym dysponuję, i w jaki sposób oprócz planów, sprawdzam modele, ale też nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że "jest żle, jest bardzo żle". Swoją drogą tak powiększony obraz niezgodności rzeczywiście robi wrażenie.

I jeszcze jedna pretensja do Aeroplastu. Rozumiem, że dołożenie wyposażenia przedziału operacyjnego podrożyło by model znacznie. To pole do popisu dla firm takich jak PART albo scratchbuildingu dla ambitnych, ale na kalkomaniach można było dołożyć panel instrumentów, który położony na panelu modelu dawał by bardzo dobry efekt trójwymiarowy, może nawet lepszy od blaszek, a na pewno wystarczający na zbudowany model, przez którego "szkło" i tak niewiele widać. To samo dotyczy obrysów świateł do lądowania (patrz modele Sokołów f-my AJ Model) i jasno niebieskich paseczków na łopatach śmigieł. A jest dużo pustego miejsca na arkuszu kalkomanii!

Tak czy owak, nie zniechęcajcie się kupujcie i budujcie Bryzy/An-28. Dla purystów jest pole do popisu dla własnej inwencji, a błędy obrysu nie będą widoczne na zbudowanym modelu. No i co najwazniejsze, im większa sprzedaż ,tym większe szanse na nowe modele Aeroplastu... i nie tylko. Czy ktoś mi przypomni, kiedy ukazał się poprzedni model plastykowy w skali 1/72 konstrukcji polskiej, wielonakładowy i polskiej firmy? Ja nie pamiętam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włączam się

Jedne z planów to z pewnością rysunek z MiniRepliki autorstwa G. Skowrońskiego z cyklu "Samoloty na podnośnikach", co do drugich też chętnie się dowiem.

 

Zestawu na razie nie zamówiłem, choć pewnie prędzej czy później to zrobię. Póki co, nawet uznanie, że są takie czy inne mankamenty, zestawu nie dyskwalifikuje. A w sumie lepiej, że jest dyskusja, bo będziemy mieli na starcie podane na tacy punkty do poprawek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ty nie mówisz skąd i jakie plany masz, ale każesz nam wierzyć, że to są plany jedynie słuszne.

Dobre 22 lata produkują samolot w Mielcu według nich, więc powinny być przyzwoite. Ba, są. Chcesz dowiedzieć się więcej, to zapraszam na PW.

 

Tak czy owak, nie zniechęcajcie się kupujcie i budujcie Bryzy/An-28.

Jak najbardziej!

 

Panie Wojtku, fakt, że napisałem, że jest bardzo źle, ale to już mój prywatny punkt widzenia. Jeśli na modelu jest tyle miejsc do poprawienia (moim zdaniem), to uważam, że jest źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wojciech Butrycz pokazał z jakich planów korzystał, pokazał też, że model całkiem nieźle się w te plany wpisuje. Ty nie mówisz skąd i jakie plany masz, ale każesz nam wierzyć, że to są plany jedynie słuszne.

Przecież pisał co to za plany ma

Skąd wiem, że plany są perfect? Bo są przeskalowane z oryginalnych rysunków tego samolotu, a sam samolot znam na wylot by gołym okiem wskazać większość z błędów.

I ja mu wierzę, bo czemu miałby siać ferment bez powodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak plany których Pan używa mają się do prawdziwych planów samolotu?

A jak Pańskie?

Nie porównywałem wszystkiego, ale jeden szczegół wyrażnie rzucił mi się w oczy, więc zrobiłem małe porównanie.

Proszę zwrócić uwagę na kąt podcięcia dolnej krawędzi steru kierunku i stosunek załamania krawędzi spływu w odniesieniu do dolnego zawiasu steru. Podział blach też nie teges. Przynajmniej w tym miejscu model bardziej odpowiada rzeczywistości niż Pańskie plany.

br1_zpsbbsb3tn2.jpg

br4_zpsmfp8feeg.jpg

br2_zps8cbygecd.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ty nie mówisz skąd i jakie plany masz, ale każesz nam wierzyć, że to są plany jedynie słuszne.

Dobre 22 lata produkują samolot w Mielcu według nich, więc powinny być przyzwoite. Ba, są. Chcesz dowiedzieć się więcej, to zapraszam na PW.

 

jak plany których Pan używa mają się do prawdziwych planów samolotu?

A jak Pańskie?

Nie porównywałem wszystkiego, ale jeden szczegół wyrażnie rzucił mi się w oczy, więc zrobiłem małe porównanie.

Proszę zwrócić uwagę na kąt podcięcia dolnej krawędzi steru kierunku i stosunek załamania krawędzi spływu w odniesieniu do dolnego zawiasu steru. Podział blach też nie teges. Przynajmniej w tym miejscu model bardziej odpowiada rzeczywistości niż Pańskie plany.

br1_zpsbbsb3tn2.jpg

br4_zpsmfp8feeg.jpg

br2_zps8cbygecd.jpg

 

Czy zakład w Mielcu to ten sam , w który wykonany łosia-cosia ??> To dużo wyjaśniało ,-))))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rafalik, przestań, nie tłumacz.

Widzisz chyba, że "To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz miś, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.