Jump to content

Czy warto używać Pactr jak się chce zaoszczędzić?


daffy
 Share

Recommended Posts

Mam pytanie. Czy warto używać Pactr jak się chce zaoszczędzić? Bo interesują mni farby tylko akrylowe i celulozowe pod aerograf. Pactra kosztuje coś koło 5,5 zł. Myślałem o MM acrylics bo są lepsze ale o 3 zł droższe. Jeszcze dodam że chodzi o pomalowanie modelu samolotu w skali 1:72.

 

P.S.

 

Nie traktujcie mnie jak sknerusa po prostu mam obecnie napięty budżet a z modeli nie chce rezygnować.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Obecnie używam gunze C i H, tamiye i vallejo. Tyle że pactra jak już pisałem kosztuje 5,5 zł a taka gunze serii C już 10 zł. Nie zakładałbym tego wątku gdyby nie było potrzeby a potrzeba jest musze oszczędzać. Życie mnie do tego zmusza. Już teraz kupuje modele tańsze np. samoloty po 20 zł w skali 1/72 tyle że revella.

Link to comment
Share on other sites

Potrzebuje 5 farb. Kupując pactry zapłace 25 zł kupując tamiye ( w łodzi są po około 10zł) płace 50 zł może troche mniej. Wybór prosty.

 

Musze wziąść pactre. Z bólem serca. Dziękuje wszystkim za rady.

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Jak kochać to księżniczki, jak jeździć to Porsche, jak kraść to miliony

No i oczywiście jak malować to tylko tymi nie innymi farbami.

Pewien modelarz budujący modele zwracające uwagę na konkursach!zapytany jakich super farb używa odpowiedział że wyłącznie Humbrol. Młodsi pewnie nie wiedzą co to jest

Zaczynałem od Pactry, ale faktycznie nie jest to modelarski luksus Później był Model Master lepszy, ale ma z Pactrą jedną wpólną cechę - nieodkręcające się słoiki. Humbrol się lepiej otwiera ale jakość bywa nierówna.

A ostatnio kupiłem Mr, Color Gunze

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

No da się, da się, palcem też pomalować da się, są tacy co nawet obrazy palcami stóp malują.

Ale tutaj nie chodzi o to czy się da, tylko czym najwygodniej, żeby nie mieć problemów, żeby się nie denerwować że aerek się zapycha, a w farbie są farfocle.

Dlatego Gunze i Tamiya są ok, a Pactra jest bardzo nie ok.

Link to comment
Share on other sites

RAV ma rację, ja tam się na samolotach w 1/72 nie znam ale jak dla mnie ten pomalowany Pactrą wygląda lepiej ( kolory są wyraźniejsze) . A do malowania kamo na figurkach lepszych farb jak Pactra nie ma ,podobnie jak do malowania dodatków, tobołów itp. w pancerce 1/35. Pozdrawiam M1A1(HA)

Link to comment
Share on other sites

Prawda jest taka ze kzady musi znalezc to co mu pasuje. Ja uzywam Tamki i czasami revela (akryle) i wszystko zalezy od umiejetnego rozcienczenia i wymieszania farby. Jak to mowia zlej baletnicy nawet rabek u spodnicy...

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie potrafię (albo nie chce mi się) zrobić tak ładnej grafiki porównawczej jak kolega RAV ale wszystkim się da malować:

 

"Dulux":

aeeeca3333480a8a296a9486573b40ca.jpg

 

"Dekoral":

5e258f46e6f9a5d8abc950af3b30bc90.jpg

 

"Śnieżka" (oczywiście biała):

fe3a74f2432f510f592bc5c4069cf36a.jpg

 

Choć Pactrą pewnie wyszłoby lepiej (zwłaszcza tobołki) ;)

Link to comment
Share on other sites

Musze wziąść pactre. Z bólem serca. Dziękuje wszystkim za rady.

To lepiej daj sobie spokój z modelarstwem. Akurat farby to jest najmniejszy wydatek, bo starczą na kilka modeli. To jest tak, jakbyś nie miał kasy na paliwo, ale nadal chciał jeździć fajnym samochodem, więc zaprzęgasz konie, które ciągną twoje BMW.

 

Nie zamierzam rezygnować. Prosze mnie tutaj nie namawiać do tego. Jeśli tylko będe musiał kupować modele za 20 zł i farby 5 zł za sztuke to tak będe robić, bo po prostu kocham to hobby. Po prostu tymczasowo skończyły się u mnie czasy gdzie mogłem kupić model za 100 zł i farby po dyche za sztuke. Ale niestety bogaty biednego nie zrozumie, wiem o tym bo sam miałem takie myślenie kiedyś, a teraz wiem co to znaczy zaciskać pasa.

Link to comment
Share on other sites

Z akryli wodorozcieńczalnych używałem

  • Agama
  • Italeri
  • LifeColor
  • ModelMaster
  • Pactra (rozlewana we Wrocławiu)
  • Revell
  • Tamiya
  • Vallejo

Każda z nich ma swoje wady i zalety. Nadal bywa tak, że jeśli akurat Pactra ma gotowy odcień to kupuję, choć przyznam, że Tamiya jest wygodniejsza w użyciu co jak zauważyłeś kosztuje istotnie więcej. Dla mnie najwygodniejszy w użyciu był ModelMaster.

 

Uważam, że Pactra jest ± warta swojej ceny.

Link to comment
Share on other sites

Nie zamierzam rezygnować. Prosze mnie tutaj nie namawiać do tego. Jeśli tylko będe musiał kupować modele za 20 zł i farby 5 zł za sztuke to tak będe robić, bo po prostu kocham to hobby...

 

Tym bardziej, skoro nie zamierzasz zrobić tylko jednego modelu a bawić się w to dalej to kup dobre farby i dobrym do nich rozcieńczalnikiem. Farb starczy CI na kilka modeli, więc i ich cena się zamortyzuje.

 

Tamiya, Gunze C i Gunze H można stosować ze sobą, mieszać razem, wszystkie rozcieczysz Guzne Leveling Thinnerem T-106. I wystarczy Ci go na wiele modeli. Cena jednostkowa to naprawdę mały problem. A święty spokój przy pracy każdy doceni.

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie, pomyślałem i pójde na kompromis. Cześć farb kupie gunze c a czesc pactry. Dół foczki jest w jeden kolor i pewnie będze jeszcze potrzebował więc kupie gunze, na górze dwa kolejne główne kolory też gunze, natomiast dwa pozostałe kolory(owiewka silnika i żółty pas) będzie pactry. Dzięki temu oszczędze dyche, a dycha do dycha i jest nowy model.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się ze Spotterem. Chcesz kupic dobrze i tanio to kup dwie rzecz - jedną dobrą drugą tanią. Rób modele dłużej ale lepiej, modele na tym na pewno zyskają a wydatki rozciągniesz w czasie. Pobaw się w dorabianie detali, poprawianie producenta - materiały to grosze a satysfakcja nieporównywalnie większa niż sklejenie i pomalowanie prosto z pudła.

 

Ten pomysł z mieszaniem farb jest dóbr jesli masz zamiar stopniowo wymieniać pactfy które już masz na gunze/Tamiya. Ale tak jak to opisujesz jest bez sensu. Mi sie wydaje ze bardziej od pieniędzy brakuje ci cierpliwości.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się ze Spotterem. Chcesz kupic dobrze i tanio to kup dwie rzecz - jedną dobrą drugą tanią. Rób modele dłużej ale lepiej, modele na tym na pewno zyskają a wydatki rozciągniesz w czasie. Pobaw się w dorabianie detali, poprawianie producenta - materiały to grosze a satysfakcja nieporównywalnie większa niż sklejenie i pomalowanie prosto z pudła.

 

Ten pomysł z mieszaniem farb jest dóbr jesli masz zamiar stopniowo wymieniać pactfy które już masz na gunze/Tamiya. Ale tak jak to opisujesz jest bez sensu. Mi sie wydaje ze bardziej od pieniędzy brakuje ci cierpliwości.

 

Cierpliwość to ja mam tylko brakuje pomysłów na zaoszczędzenie. Nie chciałem tego tu zaczynać ale powiem wprost jestem rencistą. Mam rente socjalną + zasiłek pielęgnacyjny. Pracowałem ale zostałem zwolniony. Póki była praca to mogłem szastac pieniędzmi. Tym bardziej że mieszkam z rodzicami. A jak mnie zwolnili to sytuacja się zmieniła i dlatego tak to opisuje.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.