TAW Napisano 22 Lipca 2020 Autor Napisano 22 Lipca 2020 17 godzin temu, bulik58 napisał: Dlaczego tylne uchwyty + spust dziwnie odstaja od Browninga Dzięki za czujność! Tyle roboty a tu taki babol został... Oczywiście będzie poprawione. 1 godzinę temu, halset napisał: Najs. Jak Ci sie udalo wyrzezbic to "pokretlo"? Pokrętło to niewykorzystana część od Leoparda. 1 godzinę temu, martinello napisał: Ładnie (z uwagą od Bulika), teraz trzeba do tego dorobić resztę czołgu Też mi się wydawało, że o czymś zapomniałem... Czyli jednak w ten weekend galerii nie pstryknę Cytuj
martinello Napisano 28 Lipca 2020 Napisano 28 Lipca 2020 Patrz tu -> https://www.fcmodeltrend.com/35762-asas-y-palancas-para-m47-m48-y-m60-patton-escala-135-p-1-50-913/ Apetyczny zestaw. Cytuj
TAW Napisano 28 Lipca 2020 Autor Napisano 28 Lipca 2020 9 godzin temu, martinello napisał: Patrz tu -> https://www.fcmodeltrend.com/35762-asas-y-palancas-para-m47-m48-y-m60-patton-escala-135-p-1-50-913/ Apetyczny zestaw. O nie nie nie... Już i tak daje mi ten model w kość z waloryzowaniem, ale jak chciałem Pattona to mam... Więcej robię rzeźby jak masy i czas leci a na modelu niewiele przybywa. To przy okazji jak jestem to pokażę mały postęp. Kopuła dowódcy z wszczepioną lufą Abera i parę następnych blaszek. Nie chciała ta lufa wchodzić w swoje miejsce - wiercenie i pogłębianie otworu aż w końcu otoczka pękła i do szpachlowania. Osłona peryskopu dowódcy z dwóch części zostawiała dużą szparę - do szpachlowania i przy okazji do wywiercenia zagłębienie w kruchej szpachli. I tak co krok jakaś niespodzianka. Ah, to modelarstwo... 1 Cytuj
TAW Napisano 29 Lipca 2020 Autor Napisano 29 Lipca 2020 18 godzin temu, bulik58 napisał: jedynie mam pytanie do 3 fotki - czy drut z ktorego zrobiles oczko pod jarzmem km dcy nie jest za gruby? Chyba ze to wina zdjecia, Drut jest takiej samej grubości jak ten po drugiej stronie i jeżeli wydaje się grubszy od tamtego to tylko się wydaje Względem oryginału wg mnie jest trochę niedoszacowany - gdybym miał grubszy to bym właśnie użył grubszego. Cytuj
TAW Napisano 7 Października 2020 Autor Napisano 7 Października 2020 Wystrugałem do końca wieżę. Poprawiłem i przyspawałem Browninga i dodałem koreczek od wanny na łańcuszku do gniazda zasilania. "Zwaloryzowałem" też szperacz na tyle na ile umiałem i zrobiłem wtyczkę do kabla zasilania. Myślę, że góra jest już gotowa. Mam pewien problem z linami holowniczymi Dragona- są za sztywne i po osadzeniu na swoim miejscu skręcają się i nie chcą się ułożyć. Będę musiał kupić chyba jakąś Eurekę ale nie ma dedykowanych lin, a są dość cienkie i rozważam kupienie jakiegoś zestawu 1:72. Co o tym myślicie? 1 Cytuj
Roland_Sebastian Napisano 7 Października 2020 Napisano 7 Października 2020 Jeśli liny są z miedzi to spróbuj wyżarzyć w płomieniu np świecy, co prawda z linami tak nie robiłem, ale drut jest o wiele bardziej plastyczny po wypaleniu w płomieniu, więc i w przypadku liny powinno pomóc. Trzeba tylko uważać żeby nie spalić drutów. 1 Cytuj
TAW Napisano 7 Października 2020 Autor Napisano 7 Października 2020 41 minut temu, Roland_Sebastian napisał: Jeśli liny są z miedzi to spróbuj wyżarzyć w płomieniu np świecy, co prawda z linami tak nie robiłem, ale drut jest o wiele bardziej plastyczny po wypaleniu w płomieniu, więc i w przypadku liny powinno pomóc. Trzeba tylko uważać żeby nie spalić drutów. Na przyszłość się przyda ale te nie są z miedzi. Bedę chyba musiał podjechać do sklepu z ta liną i przymierzyć jakiś inny zestaw. Cytuj
Pan_na_Zulawach Napisano 7 Października 2020 Napisano 7 Października 2020 @TAW mega kozacko to wygląda. Wiem, że to nie poradnik i nie chcę zaśmiecać wątku, ale... muszem Czym kleisz blaszki i jakich narzędzi używasz? No wiesz, jakiś mikroskop, czy coś? Cytuj
TAW Napisano 7 Października 2020 Autor Napisano 7 Października 2020 28 minut temu, Pan_na_Zulawach napisał: mega kozacko to wygląda. Wiem, że to nie poradnik i nie chcę zaśmiecać wątku, ale... muszem Czym kleisz blaszki i jakich narzędzi używasz? No wiesz, jakiś mikroskop, czy coś? Dzięki bardzo. Bez mikroskopu - fabryczne oczy. Kleję CA nakładanym wykałaczką lub jak wykałaczką się nie dostane to nabieram klej na drucik. Cytuj
TAW Napisano 9 Października 2020 Autor Napisano 9 Października 2020 Zrobiłem wannę z zawieszeniem. Pozostały jeszcze błotniki i koła. Nowa faktura odlewu. Poprawione koło napędowe - Dragon zapomniał o trzech dziurach do wyrzucania błota. No i nie mogłem się powstrzymać, żeby nie przymierzyć Po zainstalowaniu błotników dojdą jeszcze spawy. Powoli zbliżam się do gąsienic a nigdy nie pracowałem z DSami więc mam parę pytań bo słyszałem, że to bardzo delikatna sprawa jest. Wiem ogólnie żeby z olejami nawet nie podchodzić. Czym wiec malować - farby rozcieńczone MLT nic im nie zrobią? Druga sprawa co z brudzeniem - pozostają jedynie pigmenty i czym je utrwalić? Czym kleić te gąsienice? 2 Cytuj
michal0281 Napisano 9 Października 2020 Napisano 9 Października 2020 Zakładałem ds-y w tym roku i jakoś nie dostrzegłem, że takie ekstremalnie słabe, generalnie dość gówniane, brzydkie i faktycznie nie za mocno, ale bez paniki, potraktowałem je różnymi specyfikami i nadal są w jednym kawałku. 1 Cytuj
Seb Napisano 9 Października 2020 Napisano 9 Października 2020 Serio, przy takiej rzeźbie chcesz zakładać DS-y? 1 godzinę temu, michal0281 napisał: ale bez paniki, potraktowałem je różnymi specyfikami i nadal są w jednym kawałku. Bo są cały czas na modelu, spróbuj je zdjąć Cytuj
TAW Napisano 9 Października 2020 Autor Napisano 9 Października 2020 8 minut temu, Seb napisał: Serio, przy takiej rzeźbie chcesz zakładać DS-y? Na pewno spróbuję jak to będzie wyglądać. Chętnie zaoszczędzę masę czasu i grosza bo jedyny ciekawy zestaw ma tylko Bronco - bardzo pracochłonny. Z resztą te DSy nie wyglądają źle - jak się uda wyczyścić wewnętrzną stronę ze śladów po wypychaczach i dobrze skleić to tragedii nie ma. No właśnie - a czym najlepiej kleić? Extra Thin czy CA? 8 minut temu, Seb napisał: Bo są cały czas na modelu, spróbuj je zdjąć A po co ściągać gąski ze skończonego modelu? Cytuj
Bzdura Napisano 9 Października 2020 Napisano 9 Października 2020 DSy w 2 moich modelach sie rozpadaja od patrzenia po 2 latach. Cytuj
M.A.V. Napisano 9 Października 2020 Napisano 9 Października 2020 bajerancko się prezentuje z tą blacharką Cytuj
Seb Napisano 9 Października 2020 Napisano 9 Października 2020 DS-y i ślady po wypychaczach? W Tygrysowych nic takiego nie ma miejsca. Kleiłem klejem CA. Dla przypomnienia niedowiarkom: Cytuj
KrzychuP Napisano 10 Października 2020 Napisano 10 Października 2020 11 godzin temu, Seb napisał: DS-y i ślady po wypychaczach? W Tygrysowych nic takiego nie ma miejsca. Kleiłem klejem CA. Dla przypomnienia niedowiarkom: Malowanie DS-ów i ich przetrzymywanie w pudełku to nie jest dobry pomysł.Kluczowe jest to że z DS-ami należy pracować od ręki.Skleić ,pomalować ,pobrudzić ,założyć.Nie podsuszać suszarką.Kleić CA.Owszem po jakimś czasie DS-y na modelu twardnieją i kruszeją.80% gum tak ma.Wielkie zaskoczenie następuje kiedy starsze gąski od Italeri ,Tamiki mają się zupełnie dobrze. 1 Cytuj
TAW Napisano 10 Października 2020 Autor Napisano 10 Października 2020 @Sebpamiętam właśnie miedzy innymi ten temat dlatego zadałem takie pytanie. No i biję się z myślami po tym co tu piszecie - z jednej strony nie będę się tym czołgiem bawił a z drugiej czasem trzeba będzie go wyciągnąć żeby zetrzeć kurz z półki. Gdyby tu miały być jakieś zwisy to nawet bym się nie zastanawiał tylko brał ogniwkowe, ale w Pattonie gąsienice były napięte, więc jak dla mnie trochę sztuka dla sztuki i żeby wydać kasę bo zestawowe nie wyglądają źle. Martwię się jedynie o trwałość. Poza tym jak tak patrzę na te Broncowe to rozumiem, że w modelarstwie potrzebna jest cierpliwość ale z takim rozdrobnieniem to już trochę przesadzili... Jakbym już brał to tylko AFV Club ale najpierw spróbuję jednak z DSami. A może ktoś chętny do "pomacania" swoich DSów założonych powiedzmy jakieś dwa lata temu i podzielenia się wrażeniami? Cytuj
TAW Napisano 10 Października 2020 Autor Napisano 10 Października 2020 I tak właśnie zrobię. Tylko wciąż się zastanawiam nad użyciem chemii olejnej... Chociaż jakiś wash błotny z dodatkiem pigmentu czerwonej ziemi albo wet effectem. @michal0281czym traktowałeś te swoje gąski? Zabezpieczałeś bezbarwnym po pomalowaniu przed brudzeniem? Cytuj
KrzychuP Napisano 10 Października 2020 Napisano 10 Października 2020 1 minutę temu, TAW napisał: I tak właśnie zrobię. Tylko wciąż się zastanawiam nad użyciem chemii olejnej... Chociaż jakiś wash błotny z dodatkiem pigmentu czerwonej ziemi albo wet effectem. @michal0281czym traktowałeś te swoje gąski? Zabezpieczałeś bezbarwnym po pomalowaniu przed brudzeniem? Chemia olejna im nie zaszkodzi(na razie).Sklej je razem pomaluj i ubrudź i zakładaj.Moje DS-y po 4 latach zrobiły się twarde jak kamień.Italeri są w zasadzie bez zmianjakie były takie są (przynajmniej na M4 ,na Crusaderze się połamały)Ciekawe gumy ma firma Skif-odporna na wszystko nawet podkład o Tamki nie chce się trzymać ,jak się uda to nie ma problemów.Traktowane w zasadzie tak samo.Metalizer od ModelMastera płukanka z czarnego matowego humbrola i pigmenty utrwalane spirytusem technicznym. 1 Cytuj
Seb Napisano 10 Października 2020 Napisano 10 Października 2020 Kurde, ja nawet bym chciał tymczasowe DS-y. Kończę właśnie Tygrysa RFM, Friuli brak na rynku, wymiotło, a zestawowe składające się z 770 części to nie dla mnie, drugi raz się nie wpakuję w to. Cytuj
michal0281 Napisano 10 Października 2020 Napisano 10 Października 2020 Ja swoich ds niczym nie zabezpieczyłem, poszła chemia na kolor podstawowy, ale jak czytam tu o tych gąskach to zaczynam się zastanawiać kiedy moje się rozpadną, właściwie było by dobrze, motywacja, żeby zmienić na friule. Cytuj
robertmodelarz Napisano 10 Października 2020 Napisano 10 Października 2020 Z tymi DS-ami to jest bardzo rożnie. Standardowo po umyciu w ciepłej wodzie z detergentem, po wysuszeniu maluję je track primierem. Następnie idzie track wash, potem przetarcia metalizerem. W zależności od modelu potem : pigmenty, błota i kurze. Po takim zabiegu rozleciały mi się wszystkie gąsienice od Shermanów (leżały 2-4 lata). Połamały się i pokruszyły się jak stare wafle. Panzer III/IV -wiek taki sam -wszystko OK. Tiger I (Leningrad) -są w porządku. Nie wiem od czego to zależy. Tworzywo, z którego są wykonane na oko jest takie samo. Modele przechowuję w dodatniej temperaturze (garaż mam ogrzewany). Gumaki Academy, Tamiya, Tasca czy Italeri nigdy się nie łamały- modele miały ponad 10 lat. Cytuj
produdi Napisano 10 Października 2020 Napisano 10 Października 2020 4 godziny temu, Seb napisał: Kurde, ja nawet bym chciał tymczasowe DS-y. Kończę właśnie Tygrysa RFM, Friuli brak na rynku, wymiotło, a zestawowe składające się z 770 części to nie dla mnie, drugi raz się nie wpakuję w to. Mogę Ci DS-y wysłać. Ja mam zapas Friul Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.