Ranking
-
uwzględniając wszystkie działy
- We wszystkich działach
- Wpisy na blogu
- Komentarze w blogu
- Wydarzenia
- Komentarze do wydarzeń
- Opinie o wydarzeniu
- Pliki
- Komentarze do plików
- Opinie o pliku
- Grafiki
- Komentarze do grafik
- Opinie o grafice
- Albumy
- Komentarze w albumach
- Recenzje albumów
- Tematy
- Odpowiedzi
- Aktualizacje statusu
- Odpowiedzi na komentarze
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
10 Listopada 2018 - 30 Marca 2026
-
Rok
30 Marca 2025 - 30 Marca 2026
-
Miesiąc
2 Marca 2026 - 30 Marca 2026
-
Tydzień
23 Marca 2026 - 30 Marca 2026
-
Dzisiaj
30 Marca 2026
-
Wprowadź datę
18.09.2020 - 18.09.2020
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.09.2020 uwzględniając wszystkie działy
-
4 punkty
-
Powoli kończę wyposażać kabinę. Zamontowałem drzwi, lusterka, wycieraczki, sygnał biały na dachu - pozostało dokleić sygnał pomarańczowy na dach, mocowanie tablicy rejestracyjnej oraz kierunkowskazy na boki kabiny. Parę drobiazgów zostało do ramy - choćby tablica rejestracyjna, osłony gaśnic czy kierunkowskazy i światła tylnie no i nie mogę zapomnieć o linie . A na koniec plandeka - testuje właśnie papier który dodają do pudełek z butami - zobaczymy jak wyjdzie.3 punkty
-
2 punkty
-
Frog w swoim katalogu miał ok 30 przepaków Hasegawy. A pewnie niewielu wie, że prawie wszystkie "osiowe" modele starego Revell to Frog. Czego Ruskie nie kupili, wzięli Niemcy. Młodszym kolegom polecam fotki poniżej. Marzenia lat 70-80. Wszystko bym oddał za takie modele. Niestety, głownie sklejało się KP, Plasticart , Ruch. Nie marudziłem, że nie da się skleić , uproszczone, słabe kalki itd. Stal się hartowała.2 punkty
-
Bez większych sensacji, ale powoli do przodu. Oprawione śruby w burtach ostojnicy (po zewnętrznej stronie) i po stronie wewnętrznej wydrukowane łożyska, resory oraz mocowania resorów. Od góry widać: - lewą burtę od WEWNĘTRZNEJ strony (czoło parowozu po prawej) Tu jeszcze drukują się mocowania resorów i w zasadzie od środka to by było na tą chwilę tyle. Starałem się zrobić jak najwięcej drobnych elementów przed połączeniem obu burt, bo później dostęp będzie bardzo utrudniony. Rama/ostojnica parowozu jest o wiele węższa niż w przypadku tendra. Otwór a oś w środkowym łożysku nieprzypadkowo większy - koło środkowe miało największą masę ze względu na to, że łączyły się na nim wiązary i stosowano tu też grubszą os (210 zamiast 175 mm) - prawą burtę od ZEWNĘTRZNEJ strony (czoło parowozu po prawej) Z burty właściwie wystają tylko sześciokątne łby śrub. Poniżej na następnym zdjęciu jeszcze zbliżenie. Położone na przymiarkę koło z modelu Trumpetera, ale jak (chyba) pisałem będę je robił po swojemu. - lewą burtę od ZEWNĘTRZNEJ strony w wykonaniu Trumpetera (czoło parowozu po lewej) Tu widać jak bardzo nieuważnie został zaprojektowany ten model. "Trumpeterowcom" pomyliła się wewnętrzna strona burty z zewnętrzną... a na koniec i jedną i drugą zrobili tak samo, tak jakby łożyska z mocowaniami przechodziły na obie strony. Co więcej pomyliło im się też czoło parowozu z tyłem i łożyska trzeba w modelu założyć odwrotnie. Tak więc na koniec cieszę się, że robię to wszystko od początku. ?2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Jakoś tak prace nagle ruszyły z kopyta ? A były momenty że się zastanawiałem czy do niego wrócę, i dam radę dokończyć projekt. Jak tak patrzę na ten model to mi się czasami ... chce? To jest tylko sześć części ze starego Revella ... Dwie połówki kadłuba, podłoga, daszek i dwie połówki obudowy silników... i pięć lat czajenia się do niego ??? Tak wygląda przed kolorkami... orkiestra tusz2 punkty
-
Naszła mnie chęć na coś małego i łatwego, co można będzie szybko postawić na półce. Padło na: W jeden wieczór udało się doprowadzić do takiego stanu: Zadziwiająco przyjemne detale i jakość wyprasek, a także spasowanie części, biorąc pod uwagę producenta, skalę i wiek modelu. Malowanie będzie jedno z tych, francuski kamuflaż albo Vichy. Chyba, że kalkomanie nie dojadą, wtedy pewnie polski egzemplarz z CWL Lyon Bron.1 punkt
-
1 punkt
-
To prawda, mając którykolwiek na podwórku byłbym królem, krytyka nie przyszła by nikomu do głowy, ale nie było ani skąd, ani za co.1 punkt
-
1 punkt
-
Przepis na oszustwo jest prosty. Trzeba mieć 20 cm zapałkę Tylko czasami można przesadzić, wtedy jest niezła jazda i wychodzą komiksowe modele1 punkt
-
dobrze że będzie finisz - szkoda by było gdyby trafił na "wieczny skład"1 punkt
-
1 punkt
-
Świetny efekt osiągnięty na tak kiepskiej bazie. Jak zwykle detal robi wrażenie . Nie mogę doczekać się finału . Że tak powiem sztukmistrz z Warszawy !!1 punkt
-
Te które pokazałeś z hasegawy to specyficzny wyrób, nie do naszych modeli akurat bo jako jedyne mają grubość 0,3 mm Japończycy często trawią w stali i to jest niezłe ale robią te arkusze bardzo duże i trudno jest operowac nimi w zakamarkach, jesli masz szablon po srodku arkusza - trzeba ciąć na kawałki. Najbardziej sensownym zakupem do samolotów sa te od Edka, maja najwięcej kształtów i rozmiarów, które jak powycinasz z ramek to sa wygodne w użyciu ale mają jedną wadę - cena. Razem jest coś z 10 ramek, drogo to wychodzi. Nie ma jednego uniwersalnego setu, kupuj po prostu to co ci potrzebne. Z czasem uzbierasz sobie komplecik pod swoje potrzeby. Warto brać takie, które mają dużo podobnych wzorów, wtedy na pewno znajdziesz pasująca klapkę 2x2,3 mm a nie albo 2x3 albo 2x2 do wyboru ? Funkcjonalnie to one wszystkie są do siebie podobne, jak bobrze użyjesz to nie żadnej różnicy pomiędzy różnymi producentami. ?1 punkt
-
1 punkt
-
bardzo dobrze że nie kolejny motocykl.... będę zaglądał1 punkt
-
Dzisiaj trochę podmalówek czyli krawędzie natarcia skrzydeł, osłony przed dyszami wylotowymi (w oryginale chyba carbonowe, więc coś tam jeszcze trzeba będzie wymodzić, bo za czarne wyszły) oraz jaśniejszym kolorem imitacje chyba sprayu uszczelniającego. Poza tym pociapałem korpusy bomb surfacerem nałożonym gąbką jak mi radzono wcześniej i efekt wyszedł nawet zbliżony do zamierzonego ?1 punkt
-
Woit podrzucił mi zdjęcia pokazujące lepiej wygląd mniejszej części luku, dzięki. Dzięki temu mam zapełnioną już całą sekcję elektroniki. Element ten już dorobiłem, wykończyłem także skrzyneczki doginając i docinając druciki, a także klapę zamykająca luk dodając śruby zamykające. Cała sekcja jest już gotowa do lakierowania.1 punkt
-
Ja dłubię do 2:30 ? a pracuje od 8:00 ale za to długo... do18-20 ? ale ja mało śpię... ? Dziś w nocy powstały prowadnice do drzwi przesuwanych i klapa uchylna nad wejściem zdjecia wieczorkiem1 punkt
-
Korzystam z tego ale, nie widać dobrze jak idzie przewód za pokrywą i pod spodem goleni, zrobiłem po swojemu1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
dioramka wyszła bardzo zgrabnie i realiztyczne1 punkt
-
1 punkt
-
0 punktów
-
wzięli kilka skrzatów "w leasing" od blacmana słyszałem że to niezły przeżeracz.... covida też załatwia?0 punktów
-
A ja się zapytam który to model potrzebuje az tylu zestawow waloryzujacych i samodzielnej pracy? Jest jakiś który tego nie wymaga?0 punktów
