Skocz do zawartości

Albatros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    503
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Albatros

  1. Albatros

    Kleje modelarskie

    Tak, niestety to jest przypadłość klejów CA, że dość szybko gęstnieją. Ale w moim odczuciu są nieocenione i najczęściej stosowane w moim warsztacie. Może trochę Ci pomoże lista tych, które ja używam: 1. wspomniany wyżej Tamiya Extra Thin QuickTime Setting Cement - klejenie dużych elementów, długich spoin typu połówki skrzydeł, kadłuba, stateczników itp. Czasem zwilżam nim bardzo delikatnie też np. wytrasowane linie podziału, wykonane samodzielnie nity, aby złagodzić krawędzie. 2. Tamiya CA (klej cyjnaoakrylowy), wydaje mi się, że zasycha i gęstnieje wolniej niż „Kropelka”, ładnie i szybko łapie, dobrze zmywa się go debonderem - klej stosuję do wszystkich małych elementów, skraczu, szpachlowania szczelin, klejenia blaszek i innych materiałów do plastiku - jeden z najczęściej używanych u mnie klejów. 3. Ammo Slow Dry CA Black - też CA, ale wolniej schnie, jest też troszkę elastyczny, stosuję go do klejenia elementów które wymagają dopasowania i ustawienia, dzięki temu że wolniej schnie jest czas na precyzyjne dopasowanie. Czarna spoina też przydaje się do szpachlowania, lepiej widać co jest jeszcze do wyszlifowania. Podobno bardzo dobrym odpowiednikiem tego kleju jest podobny produkt AK. 4. Ammo Ultra Glue - klej PVA, przeźroczysta spoina, dość długo schnie, ale przydaje się do klejenia niedużych elementów (także blaszek), jest czas na precyzyjne ułożenie, łatwo można wyczyścić nadmiar wodą. Dobry do elementów przezroczystych, gdzie zwykły klej CA może spowodować nalot i zaparowanie szybek/owiewki. Choć jeżeli masz odpowiedni klej CA też owiewki można kleić z użyciem cyjanoakrylu. Dodatkowo używam też jeszcze Tamiya epoksydowy klej dwuskładnikowy - jako klej specjalny, gdzie muszę uzyskać bardzo mocną spoinę, też do różnych materiałów np. żywice. Jest dość kłopotliwy w aplikacji, wolno schnie i jest to klej „one way ticket”, co może być zaletą lub wadą - jest bardzo mocny i raczej połamiesz elementy niż rozerwiesz spoinę.
  2. Albatros

    Kleje modelarskie

    Klejów „z pędzelkiem” Tamiya ma kilka, pytanie który dokładnie… temat jest wbrew pozorom dość szeroki, bo pytanie co będziesz chciał kleić i jak. W tym przypadku zakładam, że mogłeś użyć Tamiya Extra Thin Quick Setting Cement, i tutaj zależy w jaki sposób go aplikowałeś. Ten klej działa w specyficzny sposób - nie smarujesz nim części, tylko składasz je razem - np. połówki kadłuba, ściskasz palcami i dopiero wtedy przejeżdżasz po spoinie pędzelkiem z klejem - klej wnika do szczeliny i rozpuszczając plastik „spawa” go. Osobiście używam do klejenia plastiku czterech różnych klejów, w zależności od sytuacji i klejonych elementów. A klej CA (czyli min. „Kropelka”) też jest jednym z najczęściej używanych…
  3. Z przyjemnością oglądam ten warsztat, naprawdę świetna robota szkoda, że dział lotniczy nie nadąża za działem pancernym w poziomie i jakości modeli, bo odnoszę wrażenie, że ostatnio jednak dużo więcej interesujących rzeczy dzieje się w czołgach…
  4. Kolejny świetny warsztat, dbałość o szczegóły robi wrażenie, świetnie to wygląda
  5. Nie draki, tylko po prostu pytania o źródło takich informacji, chyba nic dziwnego? Jako „źródło” podajesz kalkomanie, potem twierdzisz że wiesz co piszesz, ale znów bez podania źródła, czy konkretów… Midway było później niż Pearl Harbour, więc znów to jeszcze niczego nie rozstrzyga ostatecznie…
  6. Kalkomanie traktujesz jako dowód i poważne źródło? Zwłaszcza, że nawet na nich zdjęcie nie pokazuje oznaczeń na powierzchniach dolnych… więc chyba byłbym jednak ostrożniejszy z zarzutami tego typu…
  7. Bardzo fajnie to idzie, nie jakaś nudna taśma z pudła, tylko skracz i fajne klejenie jeden z listy kilku inspirujących warsztatów
  8. Świetny warsztat i piękny model, a studium historyczne i analiza dokumentacji jeszcze bardziej podwyższają wartość tej budowy, gratulacje
  9. Nie moja bajka przede wszystkim ze względu na skalę (tematyka zresztą też) ale wygląda to znakomicie, jak zawsze piękna robota. Zwraca też uwagę bardzo ładnie dopracowana podstawka - w sensie drewniany postument - a niestety nieraz oprawa dioramy czy scenki znacznie odstaje od poziomu pracy…
  10. Super to wychodzi, sam muszę się zabrać za naukę projektowania 3D, jak ktoś to ogarnia tak jak Ty, to już otwiera się kosmos możliwości w modelarstwie świetna robota
  11. Te ostatnie z butlami to jeszcze, ale wcześniejsze… po prostu szkoda, bo wygląda to na bardzo interesującą budowę, robisz super rzeczy - a że samolot to jeden z moich (bardzo, bardzo odległych, ale jednak…) tematów, i skala pozwalająca na dużo waloryzacji - to przyglądam się z dużym zainteresowaniem trochę lepsze, bardziej miękkie światło, biały lub szary karton na tło i od razu będzie lepiej co do dioramy - osobiście to popracowałbym jeszcze nad nią, zwłaszcza nad trawą, zróżnicowałbym ją trochę kolorystycznie, teraz wygląda IMO dosyć sztucznie… płytom betonowym i ziemi także przydałoby się trochę zróżnicować i fakturę i kolorystykę…
  12. Super robota, fajowo to wygląda tylko te zdjęcia są tak fatalne, że mało co widać tak naprawdę…
  13. Wypasionego tylko pozornie, bo jest tam kupa błędów jak i jakość detalu też pozostawia wiele do życzenia… osobiście czekałem, żeby ten temat ktoś podjął na wysokim poziomie… i choć wygląda, że w dużej mierze to projekt ZM (kupili od ZM?) to może chociaż Takom to choć trochę lepiej zrobi…
  14. Albatros

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Super robota, bardzo pięknie to wygląda bardzo podobają mi się te płaty złuszczonej farby, piękne wykonanie model naprawdę wart galerii
  15. No wygląda to przepięknie, trudno oczy oderwać, nie mogę wyjść z podziwu… Twoja praca to nie tylko super nauka ale też ogromna inspiracja, z poprzeczką zawieszoną na poziomie niebotycznym z jakiej grubości drutu i z jakiego materiału (cyna, ołów?) są wykonane przewody w owiewce? Sam szukam możliwie najcieńszego drutu cynowego (ewentualnie ołowianego) - do łatwego układania, ale na razie max co znalazłem to 0,25 mm.
  16. Tylko Procon, jeżeli masz taki budżet, to kompletnie nie ma się nad czym zastanawiać. Zapewniam Cię, że jeszcze dużo czasu minie, zanim poczujesz, że będzie Ci potrzebna mniejsza dysza, o ile w ogóle.
  17. No to w sumie się dziwię, że im się „nie chce” bo tych z WnW już praktycznie nie ma, więc spokojnie mogliby przejąć pałeczkę i wykorzystać grunt przygotowany i przetorowany przez WnW. I czemu zakładają, że Nowozelandczycy zrobili to lepiej, przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić to przynajmniej na takim samym poziomie lub właśnie lepiej. Akurat CSM wydaje się firmą, która miałaby takie możliwości…
  18. No to jeszcze jedna ciekawa rzecz z Brukseli, muzeum bardzo ściśle współpracuje z kilkoma stowarzyszeniami i korzysta chętnie z pracy wolontariuszy. Prowadzą oni sklep muzealny, i - uwaga - stowarzyszenie prowadzi warsztat i przeprowadza renowację eksponatów muzealnych. Tak dzieje się np. z LVG CVI, który jest w tej chwili restaurowany. Można nawet ich odwiedzić w warsztacie w muzeum. Więc „wpuszczenie” ludzi z zewnątrz, pasjonatów tylko ubogaca muzeum, otwiera na ludzi, sprawia że muzeum żyje. Mógłbym tylko pomarzyć, żeby tak było np. w Muzeum Lotnictwa w Krakowie…
  19. To jest chyba problem muzeów w Polsce, swoista schizofrenia… z jednej strony nic nie można… jeżeli chciałbyś się zapoznać bliżej z eksponatem, zrobić lepsze zdjęcia, zajrzeć do środka (jeśli chodzi o czołgi) czy do kokpitu samolotu (czyli wejść np. na drabinkę), otworzyć osłony silnika… nie, nie wolno. Nikt nie chce gadać. Ja rozumiem, że trudno zostawić bez opieki i że każdy robi co chce, ale napisać maila, umówić się z pracownikiem, który podejdzie, obsługa umożliwi jakieś pomiary, czy dokładniejsze oględziny… pod ich okiem i z dbałością o bezpieczeństwo eksponatu. Ale nie da się nic, i oczywiście argumentacja jest jedna, to eksponat, zabytek, nie wolno, bo zniszczysz. A z drugiej strony pod okiem tych dbających o bezpieczeństwo muzeów eksponaty gniją i dosłownie rozpadają się na kawałki… i jak może to wyglądać w innej rzeczywistości? Właśnie jestem po wizycie w brukselskim Royal Museum of the Armed Forces and Military History, okazało się że cała galeria z samolotami z I wojny światowej, która najbardziej mnie interesowała, jest zamknięta, bo remont. Chwila rozmowy z przemiłym gościem w kasie i razem idziemy, żebym mógł sobie obejrzeć. Wpuścił mnie tam, pogadaliśmy, oczywiście nie tak długo jakbym chciał, bo musiał wracać na swoje stanowisko, ale dało się jednak obejrzeć niedostępną kolekcję… u nas oblężone twierdze…
  20. Świetny model i bardzo dobrze wykonane zdjęcia, które pokazują i podkreślają wysoki poziom modelarski, super
  21. Czy te dziury na zasobniku to już tak mają zostać, czy to będzie jeszcze jakoś wyprowadzane? Pytam, bo - delikatnie mówiąc - to nie wygląda dobrze, a nakładasz już kolory praktycznie na gotowo…
  22. Najlepiej w Photoshopie, jest kilka sposobów, np. Plik/Eksportuj/Zapisz dla internetu, w oknie podglądu zakładka Zoptymalizowany, na dole pod zdjęciem pokazuje rozmiar pliku, w oknie po prawej ustawiasz oczywiście JPG, zaznaczasz Konwertuj na sRGB, na dole Rozmiar obrazu np. 1920x1280 px, Jakość - dwuszescienna (wyostrzanie). Jeżeli przy takich ustawieniach rozmiar pliku jest wciąż za duży (choć raczej to mało prawdopodobne) to możesz jeszcze powoli zmniejszać wartość w polu Jakość koło typu pliku. Tak na szybko.
  23. Mógłbyś wyjaśnić precyzyjniej, co ma znaczyć Twoja wypowiedź? Czy istnieje w modelarstwie „przesadne” dążenie do wierności? Bo słowo „przesadne” ma jednak pejoratywny wydźwięk. Ja jestem świeży w tym hobby, robię swój pierwszy model po 30 latach przerwy, odkąd coś tam kleiłem jak miałem 12 - 15 lat, ale szczerze mówiąc już na tym etapie uznaję, że nie da się zrobić dobrego modelu „prosto z pudła”, bo jakkolwiek nie byłby dobry, jest to tylko produkt wyjściowy. Podobnie zestawy waloryzacyjne, po moich dotychczasowych doświadczeniach również uważam, że często wymagają one trochę/sporo pracy/nadają się do kosza. Oczywiście zdecydowanie wolę pracować na dobrych i bardzo dobrych modelach, a nie rzeźbić w mydle, niemniej dla mnie to zawsze jest tylko punkt wyjścia. Czy w takim razie robię coś źle?
  24. Polecam to urządzenie: https://pl.aliexpress.com/item/1005004396602987.html?pdp_npi=4%40dis%21PLN%2119%2C79%20zł%2119%2C79%20zł%21%21%214.82%214.82%21%40211b655217308423940311975e8fc6%2112000029031884100%21sh%21PL%210%21X&spm=a2g0n.store_m_allProduct.allProducts_10738669.1005004396602987&gatewayAdapt=glo2pol
  25. Musisz tak zoptymalizować zdjęcie, żeby jego rozmiar nie przekraczał 5 MB. Silnik forum pozwala na zamieszczanie zdjęć do 5 MB i tylko to jest ładowane do posta. W tym przypadku cała reszta zdjęć, poza tym jednym przekraczała ten rozmiar.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.