Mam aerograf tytułowy, do tylnej obudowy przyklejam papier ścierny, kiedy szlifuję wklęsłe rzeczy, i to w zasadzie tyle zastosowań. No, może jeszcze jak chcę przedmuchać kaloryfery to się sprawdza.
Nie lubiłem go za długi kanał w zbiorniczku. Generalnie, to kupiłem go jako Adlera i dzięki niemu (i kolejnemu chińczykowi) znienawidziłem malowanie. Z chinoli to ludzie pozytywnie oceniają te wszystkie TG-180 i pochodne, ale prawda jest taka, że kupowanie chinola to loteria - albo trafisz dobrej jakości sztukę, albo będziesz miał niefart i (jak ja) 2 pod rząd lipnej jakości. U mnie zaworek MAC działał skokowo i generalnie nie pomagał. Rzuciło w oczy, że Scale-a-ton używa aero podobnego do tego:
https://exito.sklep.pl/pl/p/AMAZING-ART-Aerograf-AA136K-dysza-0%2C2mm-dysze-0%2C3-mm-i-0%2C5-mm/35292
Np. tutaj:
Sam miałem kupić i wypróbować, ale wpadł mi w ręce inny aero 0,2.
Oczywiście zbiornik może być mały, jeżeli kolega zamierza robić pancerniki 1/200, ale na latadła w 1/72 powinien być ok.