Skocz do zawartości

HKK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 423
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez HKK

  1. Informacje które tu podaję nie są nowe. Ale porozrzucane po różnych forach i tematach. Spróbuję zebrać to w jednym miejscu. Najpierw kilka ogólnie dostępnych związków chemicznych które wchodzą w skład odczynników "modelarskich". Typowo, te modelarskie produkty są zwykłą ich mieszaniną. Co do szybkości parowania. Każdy intuicyjnie wie, jak szybko odparowuje woda. Jej temp. wrzenia to oczywiście 100 st. C. Więc substancje o wyższych temperaturach wrzenia będą parować wolniej niż woda, a te o niższych szybciej. Aceton. Tani. Dobrze rozpuszcza polistyren i żywice akrylowe. Miesza się z wodą i alkoholem. Szybko paruje - temp. wrzenia to jedynie 56 st. C Octan butylu. Właściwości podobne do acetonu. Nieco przyjemniej pachnie (dla niektórych). Od acetonu droższy. Wolno paruje (126 st. C) Octan etylu. Podobny we właściwościach do tego powyżej, ale mniej agresywny i znacznie słabiej rozpuszcza polistyren. Od octanu butylu tańszy i szybciej paruje. (77 st. C) Limonen. Rozpuszcza polistyren. Znajduje się w skórkach owoców cytrusowych i ma charakterystyczny cytrynowy zapach. Dość drogi. Bardzo wolno paruje (175 st. C) Butanon (Methyl ethyl ketone - MEK). Bardzo powszechny rozpuszczalnik. Agresywnie rozpuszcza polistyren i żywice akrylowe. Ma intensywny zapach. W miarę tani. Paruje umiarkowanie szybko (80 st. C) Izopropyloaceton (Keton izobutylowo-metylowy. MIBK). Rozpuszcza żywice akrylowe, dla polistyrenu łagodny ale nie obojętny. Tani. W przeciwieństwie do większości pozostałych słabo rozpuszczalny w wodzie. Dość wolno paruje (116 st. C) Alkohol izopropylowy (izopropanol, IPA). Rozpuszcza żywice akrylowe ale nie polistyren. Uniwersalny, łagodny, tani rozpuszczalnik i rozcieńczalnik. Wrze w temp 82 st. C Alkohol etylowy. Podobny we właściwościach do IPA ale smaczniejszy . Za to relatywnie drogi. Izobutanol. Kolejny, cięższy alkohol. Dość tani. Rozpuszcza akryle, wolno parujący. 108 st. C Metoksypropanol (methoxy propanol, PM, 1-methoxy 2-propanol). Pochodna glikolu propylenowego. Dobrze rozpuszcza akryle, nie "rusza" polistyrenu. Wolno paruje 120 st. C. Dimetoksypropanol (Dowanol, DPM) jak wyżej ale jeszcze wolniej paruje 190 st. C. Używany jako retarder. Żadne z powyższych związków nie są toksyczne. Nie są również przesadnie szkodliwe, aczkolwiek w dużych dawkach nieobojętne dla zdrowia. Teraz przykłady "zaawansowanej" chemii modelarskiej wraz ze składem. Brakujące procenty to zapewne woda, bo w MSDS nie trzeba wymieniać obojętnych składników. Gunze Mr Color Thinner: Izopropanol (IPA) - 20-30% Izobutanol - 20-30% Izopropyloaceton - 20-30% Alkohol diacetonowy - 5-10% (retarder) Gunze Mr Color Levelling Thinner: Prawdopodobnie zwiększona zawartość alkoholu diacetonowego (20%) Jako retardera można użyć też Dowanol-u (dimetoksypropanol) Revell Aqua Cleaner (odpowiednik zmywacza Wamodu). Prawdopodobnie rozcieńczalnik Hataki ma zbliżony skład. Metoksypropanol- 90-100% AK Real Colors High Compatibility Thinner Metoksypropanol 100% Revell Aqua Color Mix (rozcieńczalnik do "wodnych" akryli) Alkohol etylowy - 40% Glikol propylenowy 5-10% Tamiya Thinner X-20A: Alkohol butylowy (sec-Butanol - podobny do izobutanolu) - 20% n-Propanol (podobny do IPA) - 15% 3-metoksy 3-metylobutanol (dość egzotyczny, łagodny rozcieńczalnik) - 10% Tamiya Lacquer Paint Thinner Izopropanol (IPA) > 50% Izopropyloaceton (Keton izobutylowo-metylowy. MIBK) < 30% 2-butoksyetanol (Butyloglikol) < 10% Tamiya Tool Cleaner i Tamiya Extra Thin Cement. Skład sugeruje chęć otrzymania mieszaniny o przeciętnej szybkości parowania, ok 90 st.C Aceton - 50% Octan butylu - 50% Tamiya Extra Thin Cement Quick. Skupiono się na nieco większej szybkości parowania. Stąd octan etylu zamiast butylu. Mniejsza agresywność octanu etylu skompensowana dodatkiem butanonu (MEK). Aceton - 40% Octan etylu - 40% Butanon - 20% Mr Hobby Mr Cement S. Skład podobny do Tamiya Quick ale bez acetonu. Co z brakującym procentem - woda!? Octan etylu - 20-30% Butanon - 30-40% Revell Contacta cement Octan butylu - 80% (reszta to zapewne rozpuszczony przeźroczysty polistyren lub jakaś żywica akrylowa) Humbrol Liquid Poly Cement Octan butylu - 100% Tamiya Limonene Cement. Limonen - 100% Micro Sol na kalki: Glikol Butylowy + woda glikolu 100% rozpusci kazda kalke, sciagnie ja i zostawi nadruk, (moze rozpuscic) 80% agresywny 50% mocny 30% normalny
  2. Wildcat to nie moja działka, ale wlazłem kiedyś do wnęki FM-2:
  3. Wbrew prześmiewcom, kręcące się śmigiełka mają sens. Zmiana położenia śmigła nieco zmiania wygląd modelu na półce. Podobnie jak inne zmiany konfiguracji np. położenie sterów, czy eksponowanie z zamkniętą lub otwartą kabiną. Ja tam lubię od czasu do czasu przestawić modele na półce i zmienić coś w ich wyglądzie jeśli można. Nawet to głupie śmigiełko. Inaczej ich prezentacja staje się nudna. Przy tym podejściu, kręcące się kółka sensu nie mają.
  4. Tak. Ale postanowiłem pójść za radą Solo Obawiałem się (niesłusznie) że pędzel zostawi smugi albo kalka będzie za gruba.
  5. Kładłem kilka. Jeśli to za mało, to wolę położyć jedną pędzlem. Ten lakier się samopoziomuje, więc nie ma smug.
  6. A ja nie polecam kładzenia Licquid Decal Film aerografem. Nie dość, że rozcieńczony to jeszcze cienka warstwa. Na naprawdę kuche kalki może nie wystarczyć. Przed chwilą ratowałem w ten sposób stare kalki Techmodu o któych wiedziałem, że się rozpadają. Położenie kilku warstw rozcieńczonego microscale aerografem nie pomogło. Kalki się rozsypały po wyjęciu z wody i próbie przesunięcia na podłożu. Dopiero położenie nierozcieńczonego specyfiku pędzlem i to solidną warstwą dało radę. Kalka jest trwała a nadal bardzo cienka.
  7. Jestem zwolennikiem wolności gospodarczej, ale tego typu podejście mnie mierzi. Moja firma i jak będę miał ochotę, to ją zamknę. Klientom i pracownikom nie muszę się z tego tłumaczyć. Przy czym na stronie firmy wisi dalej komunikat będący ohydną ściemą. Zwykły brak szacunku do ludzi. Wolność bez odpowiedzialności to chory koncept.
  8. Nie wspominając już, że ani P-51 B/C nie służyły w 303 ani tym bardziej w malowaniu inwazyjnym.
  9. Niby tak, ale to miecz obusieczny. Człowiek latami zbierał dodatki do jakiegoś zestawu, a tu nagle ukazuje się dużo lepszy - tzn. oszczędzający sporo pracy. I jak tu nie kupić? No ale cena dużo większa a stary zestaw nagle słabo sprzedawalny. Ja tak mam z B-17. Hasegawa, potem Academy, Revell i teraz Airfix. I kupa ekstrasów albo nie pasująca albo niepotrzebna do Airfixa. Kiedyś, nowy i lepszy zestaw bywał nawet tańszy od dotychczasowych. Ale to raczej nie wróci.
  10. Po co kupować książki, jak samemu można je pisać?
  11. Co do drukowania 3D. Dlaczego miałbym kupować przeciętną drukarkę i sam drukować 3 modele rocznie? Zlecę do firmy która będzie się w tym specjalizować. Wyślę projekt, albo wybiorę z katalogu a oni mi odeślą gotowy model wydrukowany na takiej maszynie, na jaką nigdy nie będzie mnie stać. Tak to sobie wyobrażam.
  12. "Nitro" to zwykle aceton + toluen. Nie ma zresztą nic wspólnego z nitrocelulozą. Nazwa wzięła się stąd, że tego typu rozcieńczalniki były etykietowane "do farb nitrocelulozowych" i stąd potocznie zwano je nitro. No i nie wszystkie farby rozpuści. Np olejne Abtailunga się z acetonem gryzą.
  13. Zobaczymy. Jeśli popyt spada a ceny nie da się obniżyć, to kończy się produkcję. Więc i firmy mogą upaść i pewne modele zniknąć z rynku, niezależnie jak ciekawe i poszukiwane. Co do wygasania branży, nie ma mądrego który przewidzi co się stanie. Branża się zmienia. Zawsze się zmieniała. Od prostej i taniej masówki dla młodzieży w latach 60-tych do tego co mamy obecnie. Czyli drogich i skomplikowanych modeli dla podstarzałych hobbystów. Może to pójdzie jeszcze dalej w tym kierunku? A obecny kryzys to przyśpieszy?
  14. Fakt. Prosze więc moderatora o przesunięcie tematu.
  15. Pewnie masz rację, ale mógłbyś być trochę grzeczniejszy? Akurat to trochę dotyczy nowości na rynku (w sensie sytuacji). No i spójrz sobie na inne tematy w tym dziale.
  16. Może to jeszcze nie jest dotkliwy problem, ale da się zauważyć. Nic dziwnego - z jednej strony wzrósł popyt a z drugiej spadłą podaż. Nawet jeśli producent nie zamknął zakładu to porwały się łańcuchy dostawców, utrudnił transport itd. Dlatego ja zacząłem się rozglądać za zestawami których zakup odkładałem na później. I uzupełniam magazynek, bo "taniej już było". Cholera wie ile to potrwa i czy w ogóle część modeli nie zniknie z rynku na długi czas. Np. B-17 z Airfix-a który zawsze był dostępny, zaczął znikac z magazynów a tam gdzie jest dostępny cena drastycznie wzrosła z 30 do 50 funtów. WIęc jak znalazłem w starej cenie, to nie wahałem się ani chwili. Tym bardziej, że Airfix robi swoje modele w Indiach, pudełka jeszcze gdzie indziej itd. Chodzą słuchy, że już mają problemy.
  17. Tak dla ciekawych, to Revell Aqua Color Clean który ma właściwości analogiczne do zmywacza Wamod-u (i bardzo podobny zapach) to niemal czysty metoksydipropanol. Co ciekawe, rozcieńczalnik Hataka śmierdzi bardzo podobnie. Obstawiam, że ten sam związek chemiczny jest podstawą wszystkich tych produktów.
  18. Woda nie jest dobrym medium do mycia po farbach akrylowych. Żywica akrylowa miesza się z wodą (o ile nie zastygła) ale nie rozpuszcza. To zresztą może każdy zaobserwować np. myjąc pędzel czy wałek po farbie emulsyjnej, która jest właśnie farbą akrylową wymieszaną (emulsja) z wodą. Trąc, mieszając i rozcieńczając taką farbę wodą, rozrzedzamy ją i spłukujemy, ale nie rozpuszczamy. I zawsze zostanie jakiś osad, lub zaschnięte drobiny któych woda nie ruszy. Agresywne rozpuszczalniki typu aceton czy octan butylu (składniki tool cleanera) dobrze sobie radzą z żywicą akrylową, ale już niekoniecznie z dodatkami znajdującymi się w farbach typu valllejo. Najlepiej działają rozpuszczalniki typu Wamod do akryli. One zawierają zdaje się ciężkie alkohole i ketony typu butanon. Rozpuszczają żywice akrylowe ale nie gryzą się z wodą i innymi składnikami "wodnych" farb typu vallejo czy AK. Tak samo dobrze zadziałają na akryle alkoholowe typu Tamiya czy AK RC oraz na akryle rozpuszczalnikowe jak Gunze i MRP. Tak w ogóle, to żywice alkrylowe rozpuszczają się dobrze w całej gamie przeróżnych związków chemicznych. Stąd m in. taka różnorodność farb akrylowych i rozcieńczalników do nich.
  19. HKK

    Narzędzia Proxxona

    A w te zaciski da się włożyć wiertła poniżej 1mm? Bo z opisu wynika, że najmniejszy rozmiar to 1mm. A w ten zacisk uniweralny można zacisnąć od 0.3 mm w górę. Ja mam dawno temu kupionego chińczyka z kompletem zacisków i najmniejszy ma 0.5 mm. Ale przy pracy muszę co rusz zmieniać, bo mam końcówki o różnych rozmiarach. I szlag mnie trafia, bo oczywiście taki zacisk jakiego w danym momencie potrzebuję jest zawsze na dnie pudełka, albo się gdzieś zapodział. Uniwersalny zacisk to coś co bym akurat chciał mieć.
  20. HKK

    Metaliki Bilmodel

    O ile pamiętam, to papier 2000 na mokro.
  21. HKK

    Metaliki Bilmodel

    Malowane na czarnym błyszczącym (olejnym) podkładzie alclada. Po prawej bilmodel polished alu (08), po lewej alclad polished alu. Ziarnistość bilmodela dobrze widoczna. Te rysy, to próby na twardość powłoki robione paznokciem krótko po wyschnięciu. Bilmodel bardziej odporny Po prawej ten sam fragment co na zdjęciu powyżej, pomalowany alcladem polished alu. Po lewej AK XM polished alu. Nie jest to zbyt dobrze widoczne, ale XM ma minimalnie większe ziarno od alclada. Podkład z polerowanego czarnego surfacera 1500. Od lewej - bilmodel gray alu, bilmodel polished alu, alclad white alu. Widać, jak bilmodel powżerał się w tworzywo pomimo podkładu.
  22. HKK

    Metaliki Bilmodel

    Tomek Bilkiewicz opracował te metalizery do malowania swoich żywicznych modeli. Dopiero potem namówiono go żeby je wprowadził na rynek i przeznaczył również do plastików. Czy i jakich zmian dokonał, tego nie wiem. Ale na pewno te metalizery są bardzo agresywne wobec tworzywa. Ja kupiłem je dawno temu, więc może teraz mają inną formułę. Moimi trzeba posługiwać się bardzo umiejętnie. Na goły plastik się nie nadają, chociaż Tomek pokazywał, że można. Warstwę surfacera 1500 też mi przeżerały jeśli ciut za mocno prysnąłem. Na olejnym podkładzie Alclad-a było już lepiej, ale jeśli dla kogoś metalizery Alclada są kłopotliwe w użyciu, to bilmodele będą tym bardziej. Mój Bilmodel 08 (polerowane alu) w porównaniu do Alclada ma dość mocno widoczne ziarno. Jego zaletą jest rzeczywiście odporna i twarda powierzchnia. Ale jeśli Alclad dobrze wyschnie, to też jest odporny na taśmę i ścieranie. Tyle, że trzeba dłużej poczekać.
  23. Mi bilmodele nie pasują. Są tak agresywne, że nawet na surfacer, czy inny podkład akrylowy trzeba je kłaść super delikatnymi warstwami. Każde drgnięcie na spuście aerografu to potencjalna katastrofa. Nieco łatwiej jest na olejnym podkładzie jak czarny Alclad. Ale i tak w porównaniu do metalizerow Alclad-a Bilmodele mają zauważalnie większe ziarno. Do 1/72 trochę za wyraźne. Owszem, po wyschnięciu są pancerne. Moje Bilmodele to zakup z początku produkcji. Może później się coś zmieniło.
  24. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko. Naturalna metaliczna powierzchnia pokryta czymkolwiek, przestaje być naturalnie metaliczna. Oczywiście można sobie wyobrazić substancję której warstwa nie będzie zaburzała sposobu w jaki światło rozchodzi się po odbiciu od metalu. Ale nie sądzę, żeby istniało coś takiego w postaci lakieru. To jest główna przyczyna, dla której "nie brudzące" metaliki nie są tak idealnie metaliczne jak te do polerowania. W tych pierwszych drobiny metalu są zastygłe w jakiejś osnowie, a w tych drugich niemal swobodnie wędrują po powierzchni, trzymane głónie przez siły międzycząsteczkowe.
  25. A propos tego WIldcat-a. Trochę nie rozumiem fascynacji. Późny FM-2? Lotnictwo morskie to nie jest specjalnie mój temat, ale wydawałoby się, że F4F z Morza Koralowego i MIdway to zdecydowanie większy klasyk. Ja bym poczekał. Ale to ja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.