-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Kokpit skończony. Zegary i wskaźniki to kalkomanie a reszta malowana. Bez żadnych waloryzacji bo i tak idzie do zamknięcia ale coś tam na własną rękę podłubałem. Podniosłem główny celownik strzelca bo siedział za nisko, dorobiłem mu kabelki, które w prawdziwym śmigłowcu widać przez przednią szybę i dodałem szybkę celownika. Dorobiłem też jakiś celownik (lub cokolwiek to jest) po prawej stronie operatora bo go nie było a to dość duży brakujący detal. Z dodatkowego wyposażenia pilot otrzymał tylko lusterko wsteczne (drugie będzie na drzwiach), w którym jak widać na ostatnim zdjęciu może się przeglądać
-
Mi też jest bardzo miło. Zdjęcia robię telefonem za 8 stówek tak więc "taniej nie będzie" Warte zapamiętania bo zastanawiam się by może popełnić kiedyś białego Rosomaka.
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
TAW odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
Od początku wojny jesteśmy masowo zasypywani przez mainstreamowe media zdjęciami i filmikami z niszczenia pojedynczego rosyjskiego sprzętu i tak jak pisałem wtedy, żeby nie wpadać w hurraoptymizm bo to tylko niemiarodajny wycinek ogółu wydarzeń, tak teraz napiszę żeby nie załamywać się na starcie. Nie sądzę żeby Ukraińcy robili jakieś nieprzemyślane rajdy bo nie stać ich na rozpoznanie bojem -choć dostali dobry sprzęt to mają go do tego typu działań za mało. Poza tym na rozpoznanie dla Ukrainy pracuje całe NATO. Bardziej obawiam się że ruscy w końcu odrobili lekcje i się przygotowali do obrony. A Ukraińcy też nie mogą przeszarżować bo jak wytracą się z ludzi i sprzętu a ruscy zachowają zdolność do kontry to i na archaicznym sprzęcie i masą będą w stanie zrobić dużo zamieszania. Także raczej nie ma co oczekiwać błyskawicznych działań i rajdów na głębokie zaplecza bo nie tak łatwo doprowadzić do przełamania od miesięcy przygotowywanego placu boju, a jednak nikt się nie obsrał na sam widok Leo czy Abramsa.- 3 038 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Biały, dosyć czysty jak na to co często pokazujemy w tym dziale, a bardzo interesujący w odbiorze. Kluczem jest tu chyba dobrze dobrany wash, który podkreśla szczegóły ale nie robi to zbyt mocno i karykaturalnie dzięki czemu wyszło i naturalnie i też chwyta za oko.
-
Koledzy dobrze radzą - te naboje to ślepaki i przy takiej wystrzałowej robocie. Zainwestuj jeszcze troszeczkę bo potem będziesz żałował, że taki mały siermiężny detal nie będzie pasował do całej wymuskanej reszty.
-
No ba, że powinna - całą kabinę strzelca trzeba było przystosować żeby tam wszedł (pół głowy wystawało poza oszklenie ale uznałem, że lepiej będzie obciąć nogi i podpiłować fotel). Modele Zvezdy i Trumpetera się jednak trochę różnią, ale po przymierzeniu nie będzie widać że nie ma butów.
-
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
TAW odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
Oj tak, na własne życzenie sprawili, że świat dowiedział się, że ich armia to jednak kolos, ale na glinianych nogach. Zostali ośmieszeni i jakby mieli wehikuł czasu to by się poważnie zastanowili nad tym co zrobili. Ale biorąc pod uwagę, że to Rosja to pewnie by to i tak zrobili ale inaczej Z tym pełna zgoda. Tak, wiem o tym. Czytałem o tym wiele razy bodajże już zeszłego lata więc do mnie to już dotarło, tylko ruskim ktoś jeszcze musi o tym powiedzieć. Po odłączeniu od SWIFT mieli upaść gospodarczo w dwa miesiące a Car już ze dwa razy miał odwalić kitę. W pewnym przyfrontowym kraju NATO, stacjonują najnowocześniejsze myśliwce, latają AWACSy, radary się kręcą a też latają różne rakiety ruskie i ukraińskie, balony i inne NOL-e czasem znajdywane w lesie przez grzybiarzy. A ten kraj nie jest tak wielki terytorialnie jak Rosja. Wszystkiego nie upilnuje nawet USA bo też uganiali się za balonami u siebie. We wrześniu 39 polskie wojsko też złożyło wizytę w Rzeszy. Nie zmieniło to nic... Ale zagrywka propagandowa bardzo dobra. Nawet ukraińskie dowództwo studzi nastroje i oczekiwania względem tej ofensywy bo media rzeczywiście rozdmuchały ją tak jakby mieli dojść do Moskwy. Chyba że to tylko zasłona dymna z ich strony i rzeczywiście są tak silni, ale żeby zakładać takie rzeczy z "dużą dozą pewności"? Daj im Bóg, ale zajęcie Krymu niesie zagrożenie wyniesienia wciąż "operacji specjalnej" na nowy poziom. Myślę, że decydującą stroną w kwestii Krymu nie będzie ani Ukraina ani Rosja... To imperium jest ewenementem na skalę nowożytnej historii - ma lepsze i gorsze okresy w ale trwa w biedzie i marazmie już parę stuleci, wiele razy blisko upadku i nic nie wychodzi. I jak tu z tym tworem walczyć? Poza tym nikomu na tym nie zależy żeby z tej federacji powstało kilka niezależnych państw rządzonych przez niewiadomo kogo z paroma głowicami odziedziczonymi w spadku. Potem zaczęłyby się spory terytorialne jak po każdym rozbiciu dzielnicowym albo komuś przyszło by do głowy odbudować "Wielką Rosję" - za dużo okazji do awantury z atomem w tle. Przewrotnie nawet dla Polski taki scenariusz może być w przyszłości bardzo niebezpieczny bo gdyby tam zabrakło tej wielkiej planety beznadziei to grawitacja w regionie może się diametralnie zmienić. Mało razy tak było, że przyjaciele brali się za łby kiedy zabrakło wspólnego wroga? Schylić się można ale Niemcy mają dłuższą rękę i lepsze papiery Już było i rynsztok się wylał. Każdy wiedząc, że pisze offtop w jakimś temacie chyba się bardziej hamuje.- 3 038 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
IV Podhalański Festiwal Modelarski Ciupaga 27-28.V.2023
TAW odpowiedział eldiabllo → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Poprzednia Ciupaga była moim pierwszym festiwalem modelarskim i wiedziałem już wtedy, że za rok ostatni weekend maja spędzę też w Nowym Targu. Raz że blisko, dwa że atrakcji też trochę jest w okolicy i pochodzić po górach można no i przede wszystkim, że bardzo fajną imprezę robicie Może nie największa choć coraz większa , może nie na profesjonalnej hali sportowej ale na całkiem pojemnej sali gimnastycznej, ale potraficie to tak zorganizować, że chce się wracać i ogólnie słabych punktów brak! - przynajmniej ze strony organizatorów. Rzeczywiście szkoda, że wystawa znów zakończyła się przedwcześnie bo chciałem jeszcze trochę pooglądać ale poszedł efekt kuli śnieżnej i zaczęły się porządki - także jestem za "ciupagą w plecy" . No cóż, przyznam się, że sam też w końcu pękłem kiedy zobaczyłem jak z impetem na stołach lądują kartony tuż obok modeli. Modelarze - na pozór spokojni i cierpliwi ludzie, a kiedy przyjdzie "ten czas" mają pole widzenia zawężone tylko do swojego modelu i jak najszybszego umieszczenia go w pudle (coś za to dają?) czasami nie bacząc na prace innych wokoło. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich uczestników imprezy, żeby ktoś nie pomyślał, że odnoszę się do ogółu ale wystarczy choćby śladowa ilość takich przypadków żeby zasiać trochę trwogi. Pieczątki są bardzo dobrym pomysłem, mimo że fajnie byłoby dostać coś "z partyzanta" i oczekiwać na kolejny odczyt mistrza ceremonii to jednak gwarantują przejrzystość i można zobaczyć, które konkretnie modele zostały wyróżnione bo przy wyczytywaniu ciężko to ogarnąć pamięcią wzrokową. Jestem jak najbardziej ZA, choć może to też spowodować, że ktoś kto nic nie dostał nie zostanie na ceremonii ale to już jak tam kto co czuje, choć wiadomo że są też różne sytuacje. Sam uczę córkę, że nawet jak już nic nie dostaniemy to zostajemy do końca i klaskamy, bo sami nie chcielibyśmy wychodzić na środek w ciszy i przy pustej sali. Ogólnie było tak i co tu więcej gadać... Za rok znów na Turbacz a potem na Ciupagę HEJ! -
Cześć Panowie. Czy jest jakiś model samochodu terenowego w typie Landcriuser, Pajero czy Garand Cherokee lub coś w podobie z pracującym zawieszeniem bo chciałbym go potem postawić na offroadowej podstawce? I jeszcze jedno pytanko: czy modele Aoshima mają kierownicę tylko po prawej stronie czy jest to opcjonalne?
-
Robert lubi łączyć... i tworzyć nowe wersje Dobre nawiązanie do tego modelu tym: Nie wiedziałem Robercie, że operujesz też szyfrem poetyckim
-
British Challenger 2 MBT (Op.Telic) Iraq 2003 Trumpeter 1/35
TAW odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Galerie
Jako model relaksacyjny wyszedł bardzo fajnie i nadspodziewanie dobrze biorąc czas wykonania całego modelu. Sam szew na lufie w tym miejscu mógłby oblecieć bo powinno tam być wgłębienie jako miejsce łączenia osłony termicznej ale na obejmach powinien być już usunięty. Jakbyś mu jeszcze dorobił antyslipa to byłby miód. No i jeszcze dach wieży mógłby lepiej krzylegac do ścian bocznych. Ale ogólne pierwsze wrażenie bardzo dobre tylko nie śpiesz się tak następnym razem -
Bardzo dobra decyzja z tym Browningiem blaszanym - doda szyku Szermanowi bez wątpienia. Zwróć tylko uwagę, że osłona termiczna lufy (to nasadka dziurkowana) powinna dolegać do samego korpusu karabinu.
-
@GrzesTakie zapowiedzi to też może być element kampanii bo grzeje głowy wyborcy "mocarstwowego". Dotyczy rozbudowy sił zbrojnych a nie uzupełnienia strat. Poza tym oddanie F-16 nie da się uzasadnić wymianą sprzętu poradzieckiego na natowski. Nie da się też uzasadnić promowaniem polskiej zbrojeniówki (Krab i Rosomak). Nie da się w ogóle racjonalnie uzasadnić... Według ministra będziemy mieć tyle sprzętu, że przypomniało mi się "Jeden szeryf na jednego mieszkańca" i mam obawy, żeby nie skończyło się podobnie jak w piosence. Tu fragment: Choć finanse poniekąd leżały, Gospodarka i przemysł był na nic, Ale każdy, czy duży czy mały, Czuł się za to bezpieczny bez granic Tak czy siak, uważam, że wszystkie nasze F-16 zostaną tu jeszcze długo.
-
Pomimo oficjalnych zaprzeczeń ze strony polskich polityków w artykule podesłanym przez @em jest jeden akapit co do naszych F: Poland, a neighbour to Ukraine and one of its staunchest supporters, has said for months it is ready to train Ukrainian pilots on the jets. Poland has 48 F-16s but probably will only agree to transfer those jets once it receives F-35s and puts them into service in their place. Kluczowe jest tu słowo "probably", które sugeruje, że nikt nic nie wie... Może kaczka dziennikarska, może całkiem prawdopodobny przeciek, a może forma nacisku. W każdym razie wszystko wskazuje, że przez jakiś czas wszystkie nasze F zostają w kraju. Trzeba też pamiętać, że kampania wyborcza ruszyła - potencjalnego wyborcę bardziej zainteresuje wydanie pieniędzy na nowy szpital, przedszkole czy drogę a nie uzupełnienia strat w sprzęcie wojskowym, które mamy już bardzo wysokie. A czy po wprowadzeniu F-35 prawdopodobne będzie oddanie F-16? Czy będziemy polegać tylko na 32 szt. F-35 i tych w wersji mini z Korei? I przede wszystkim czy wojna będzie jeszcze trwać do tego czasu? Przypuszczam, że do wyborów nie zostanie podjęta żadna konkretna decyzja a spekulacji będzie sporo.
-
Pięknie wyeksploatowany! Jeden z lepszych modeli "niebieskich" samolotów jakie widziałem. Co się stało z tym GXem?
-
Ten cytat mi się bardzo podoba! Z całym brakiem szacunku dla wszelkich ruskich (i nie tylko) troli, propagandystów i spindoktórów to taka zintegrowana dezinformacja gdzie sami do wszystkiego dochodzimy wymaga nie lada intelektu i finezji, a o to bym ich nie podejrzewał przeglądając ścinki ordynarnej do bólu propagandy z ruskiej TV. No chyba, że taki był plan od początku żeby geniusze udawali debili. Za to przypomina mi się średniowieczny zakaz czytania Bibli przez osoby nieduchowne, w razie czego gdyby ktoś znalazł dziurę w całym i postawił niewygodne pytania. Dziś z wiadomych względów zakazu czytania informacji nie da się wprowadzić, więc tak na wszelki wypadek mówią, że jeśli dojdziemy do jakichś własnych wniosków, które są nie po linii oficjalnej to zapewne są błędne i/lub daliśmy się wciągnąć w gierki szatana Kremla. Prawdziwe informacje płyną tylko z ambony oficjalnych przekazów wyselekcjonowanych sprawdzonych przez odpowiednie organa. Na szczęście czasem coś się komuś uleje - ale tu też trzeba uważać na manipulacje i to serio. Panowie, przecież jest wojna i prawdy nie zaznacie ani od jednej ani od drugiej strony - to chyba całkowicie zrozumiałe w takiej sytuacji.
-
Lej Pan Ż.
-
Niby oklepany temat a jednak jest w tym modelu jakiś powiew świeżości. Jak dla mnie świetne efekty brudzenia/postarzania robią super robotę. Na żadnej z powierzchni nie ma nudy i przez to bardzo atrakcyjnie się ten model prezentuje.
-
Kiedy mylę 72 z 35 to zwykle przy Twoich pracach. Taki masz już standard wykonania, że skala nie ważna i cudo wychodzi. Deseczki wyszły jak prawdziwe i cała ciężarówka wygląda super i na dodatek bardzo trafiona podstawka. Mówią, że makro wrogiem modelarza a w Twoim wypadku jest zupełnie odwrotnie.
- 25 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ibg
- modell trans
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Do artylerii samej w sobie jakoś nigdy nie miałem zapału, ale nie sposób nie docenić efektownego malowania i wszystkich zaaplikowanych efektów, w szczególności rdzy, którą masz opanowaną na poziomie mistrzowskim.
- 30 odpowiedzi
-
O rzesz Ty Cię w ząbek czesany - ale klimat wykręciłeś. I ten Stug super i to bagno roztopowe i nawet karykaturalne twarze figurek pasują tu jak ulał. Ta praca mi się MEGA podoba. Od siebie jeszcze dwie foty z Bundesarchiv
-
British Challenger 2 MBT (Op.Telic) Iraq 2003 Trumpeter 1/35
TAW odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Nie miałem ani jednego ani drugiego modelu i opieram się tylko na zdjęciach gotowych modeli i inboxów bo kiedyś szukałem Challengera dla siebie (i wybrałem RFM ) i myślę, że Tamiya nie oferuje aż takiego skoku jakości w tych detalach żeby iść w kupno dwóch modeli. Jeśli nie przeszkadza Ci ta dosyć mało dostrzegalna różnica w geometrii wieży to brałbym Tamkę. Jeśli wolisz model bardziej zgodny z oryginałem i masz chęć do dorobienia paru pierdółek we własnym zakresie to bierz Trumpka (choć i bez wkładu własnego też nie ma tragedii w porównaniu do tamki). Jedynie nie wiem jak ze spasowaniem części ale od czego jest szpachla... A jeśli niekoniecznie chcesz robić akurat tą wersję to bierz jeden z dwóch zestawów Challengera RFM - produkt góruje nad tymi dwoma pozostałymi detalem, ma elementy przezroczyste (bardzo fanie można się pobawić peryskopem kierowcy no i lampy przednie), poprawna wieża i bardzo fajne pracujące gąsienice do złożenia. Jedyne co brakuje w RFM to porządne liny (Eureka), powierzchni antypoślizgowych i można dorobić parę kabelków z drutu. Składalność bardzo dobra. -
British Challenger 2 MBT (Op.Telic) Iraq 2003 Trumpeter 1/35
TAW odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Ale pomimo że mydło to w przeciwieństwie do Tamki ma właściwie zachowaną geometrię wieży. Jakby dołożyć anty slip i dorwać do niego blachy od Edka (tylko z dostępnością jest problem) które wymieniają trochę mydlanych detali to można zrobić model na bardzo fajnym poziomie.
