letalin Napisano 10 Maja 2023 Napisano 10 Maja 2023 51 minut temu, _OldMan_ napisał: Może konwersję widziałeś: może żyłem w innej rzeczywistości? Coraz bardziej jestem o tym przekonany. Tej konwersji, ani Valentine nie mogło być 45 lat temu. Cytuj
_OldMan_ Napisano 10 Maja 2023 Napisano 10 Maja 2023 12 minut temu, letalin napisał: Tej konwersji, ani Valentine nie mogło być 45 lat temu. U mnie chyba zalęgły się robaki w mózgu. Pomyliłem Valentine z Centurionem. Cytuj
barszczo Napisano 10 Maja 2023 Napisano 10 Maja 2023 20 godzin temu, letalin napisał: Był ten Bishop i zniknął? Z tamkowych brytoli pamiętam tylko Matildę i Curchilla. A z dzieciństwa w Harcerzu to KW-2. 1 Cytuj
kopernik Napisano 10 Maja 2023 Autor Napisano 10 Maja 2023 Jak zobaczyłem te zdjęcia, łezka się zakręciła w moim oku. Prawie jak w mojej modelarni 3 Cytuj
em Napisano 11 Maja 2023 Napisano 11 Maja 2023 W dniu 8.05.2023 o 18:17, Rafał B napisał: Doskonale o tym wiem i zapewne kadra w tamtych latach też była tego w pełni świadoma ale najwyraźniej wygodniej było im mówić "Ukraina", niż An-12. Mój stary skakał z tego sprzętu i to nie raz, zresztą nie tylko z tego, więc chyba wiedział co mówił. W końcu był tam szefem ratownictwa i wyszkolenia wysokościowego pułku. ...nawiasem, w pewnych środowiskach w Kraku jeśli już wspomina się tamten okres i przywołuje we wspomnieniach ten samolot (An-12), to on nadal funkcjonuje nie inaczej, jak właśnie pod nazwą "Ukraina" Byłem gdy odlatywał do Bułgarii na stałe, i troche wczesniej przed tym, gdy woził papierosy... Cytuj
Rafał B Napisano 11 Maja 2023 Napisano 11 Maja 2023 1 godzinę temu, em napisał: Byłem gdy odlatywał do Bułgarii na stałe, i troche wczesniej przed tym, gdy woził papierosy... Czyli bodajże 98 rok i co ciekawe, podobno wciąż lata. Cytuj
Artek82 Napisano 14 Maja 2023 Napisano 14 Maja 2023 W dniu 11.05.2023 o 09:14, Rafał B napisał: Czyli bodajże 98 rok W 1995 latał już jako LZ-SFS w Air Sofia. W dniu 11.05.2023 o 09:14, Rafał B napisał: podobno wciąż lata Od ponad dekady zmagazynowany w Kirgistanie na znakach EX-155. 1 Cytuj
merlin_70 Napisano 18 Maja 2023 Napisano 18 Maja 2023 W dniu 10.05.2023 o 22:41, kopernik napisał: Jak zobaczyłem te zdjęcia, łezka się zakręciła w moim oku. Prawie jak w mojej modelarni Ja w modelarni byłem łącznie 2 razy . Pierwszy i ostatni . Interesowało mnie modelarstwo redukcyjne i modelarnia nie miało dla mnie nic do zaoferowania. Sklejanie MM uważali za dziecinadę , plastik też . Do wyboru miałbym sklejanie jaskółki , albo żaglówki . Z drewna oczywiście. Pomocy w dokumentacji ( jakieś starsze numery PM , albo Modelarza ) nie mieli Ale przed jaskółką nie uciekłem , bo na ZPT przyszło zastępstwo ( zresztą bardzo udane ) i w VII - VIII klasie w ramach nauki obróbki kartonu i drewna i MM i i jaskółkę sklejaliśmy I był oblot i bieg miedzy blokami bo za daleko poleciała. 1 Cytuj
jmx62 Napisano 18 Maja 2023 Napisano 18 Maja 2023 Cooooo? Jaskółka to zło? Przecież to klasyka. Nawet w zawodach startowałem w chyba VI klasie. A MM to co? Przecież więcej jak połowa mojego pokolenia zaczynała od tego. 2 Cytuj
merlin_70 Napisano 18 Maja 2023 Napisano 18 Maja 2023 Nie napisałem , że zło , tylko , że to nie było to czego szukałem, a sklejanie w szkole w grupach 3 - 4 osoby jaskółki , żeby szło szybciej całkiem miło wspominam . 1 Cytuj
jmx62 Napisano 18 Maja 2023 Napisano 18 Maja 2023 Sorki, może źle to zrozumiałem. Dla mnie Jaskółka i inne (Czyżyk, Sowa Dzięcioł ...) to była super sprawa. Później gumówka z balsy Skierka a później zaczęły się modele silnikowe na uwięzi itp. Cytuj
BRAVO112 Napisano 18 Maja 2023 Napisano 18 Maja 2023 20 minut temu, jmx62 napisał: Później gumówka z balsy moja pierwsza " gumowka" z balsy i z papierem japonskim ( ) poleciala z Baraniej Gory za tory kolejowe i mialem do przejscia ponad kilometr . Za to zostala zdjeta ze spisu w trakcie przeprowadzki.... Cytuj
kopernik Napisano 18 Maja 2023 Autor Napisano 18 Maja 2023 (edytowane) Jaskółka to było to ! Zaczynałem w modelarni, kończyłem z Tatą ! Słabo latała, ale powieszona na ścianie robiła wrażenie W sumie to zaczynałem ich kilka, również w ramach ZPT ( grupowo, ze 3-4 kolegów ), skończyłem tylko tą jedną ... Kauczukowa gumka przydawała się nie tylko do wystrzelenia modelu. Np z napiętej strzelało się dziewczynom w pupy, czym wyrażało się love dla wybranki . Takie to były głupie czasy Kauczukowa guma miała niezłe notowania na podwórkowym rynku Edytowane 18 Maja 2023 przez kopernik 3 Cytuj
barszczo Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 11 godzin temu, kopernik napisał: Kauczukowa guma miała niezłe notowania na podwórkowym rynku Tak jest, to była dość istotna część szkolnego arsenału. Pozostałe to proce na haczyki, szpilki, pinezki i tzw. spluwki wszelkich kalibrów na różną amunicję. 1 2 Cytuj
Artek82 Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 11 godzin temu, kopernik napisał: Np z napiętej strzelało się dziewczynom w pupy, czym wyrażało się love dla wybranki . Takie to były głupie czasy Wyobraź sobie dziś dzieciaka który coś takiego by zrobił, a rodzice "skrzywdzonej" to posłuszni obecnej poprawności "Nowoczesnej-Razem itp" pod dyktando unijnych trybunałów 25 w pasiaku gwarantowane jak nie dożywocie Za moich czasów bywały szturchanki, przepychanki, przezywanki, a na następnej przerwie puszczało się wspólnie zrobione samoloty z papieru, albo grało w gumę lub kamienia A bohaterem się zostawało jak się koleżance wyjęło kożuch z kubka gorącego mleka na długiej przerwie 2 Cytuj
Grzes Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 11 godzin temu, kopernik napisał: Takie to były głupie czasy @kopernik przecież wiesz, że w tym wątku śmiało można mówić, że to były wspaniałe czasy! 1 Cytuj
jmx62 Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 (edytowane) 54 minuty temu, Grzes napisał: ... to były wspaniałe czasy! Bo tak było. Godzinę temu, Artek82 napisał: ...bywały szturchanki, przepychanki, przezywanki, a na następnej przerwie puszczało się wspólnie zrobione samoloty z papieru Albo na dużej przerwie... Miałem bardzo dobrego kolegę, rzec by można przyjaciela Irka. 8 lat podstawówki, ogólniak, do matury w jednej ławce. Nie pamiętam o co poszło, całą przerwę laliśmy się po mordach, urwane kołnierzyki od szkolnych mundurków, limo pod okiem, farba z nosa. Współczesne walki MMA to pikuś przy naszym praniu pysków. Zadzwonił dzwonek na lekcję, podaliśmy sobie ręce na zgodę, pół boiska kibiców biło brawa (jak na pokładzie Boeinga po udanym lądowaniu) za wspanialą walkę, poszliśmy do klasy usiedliśmy razem w swojej ławce i git. A, ten kolega też był modelarzem Bo to były wspaniałe czasy!!! Edytowane 19 Maja 2023 przez jmx62 2 Cytuj
Artek82 Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 14 minut temu, jmx62 napisał: Nie pamiętam o co poszło, całą przerwę laliśmy się po mordach, urwane kołnierzyki od szkolnych mundurków, limo pod okiem, farba z nosa. Współczesne walki MMA to pikuś przy naszym praniu pysków. Zadzwonił dzwonek na lekcję, podaliśmy sobie ręce na zgodę, Bo tak było Nikt nikogo nie mordował, nikt z boku nie pomagał. Żadnego kopania leżącego Nie było wyśmiewania, nagrywania i szantażowania potem. 2 Cytuj
slawbo Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 32 minuty temu, jmx62 napisał: Nie pamiętam o co poszło, Obstawiam, że o kolor łomu w spitfajerze 1 Cytuj
BRAVO112 Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 2 godziny temu, Artek82 napisał: albo grało w gumę lub kamienia i nie zapominajmy o grze w kapsle, gdzie kazdy chcial miec numer 7 1 Cytuj
dante Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 1 hour ago, Artek82 said: Bo tak było Nikt nikogo nie mordował, nikt z boku nie pomagał. Żadnego kopania leżącego Nie było wyśmiewania, nagrywania i szantażowania potem. Ja lata swojej mlodosci (lata 90-te) pamietam zupelnie inaczej Cytuj
jmx62 Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 Godzinę temu, slawbo napisał: Obstawiam, że o kolor łomu w spitfajerze Całkiem możliwe, chociaż wtedy zdobycie Spita graniczyło z cudem. Wówczas kleiło się MM (nie ważne, samolot, czołg-prawie na 100% był to T-43, nierzadko "Rudy102", okręt "Błyskawica" lub "Burza" czy jakiś żaglowiec) albo przeważnie pasażery z NRDowskiego Plastikarda 1:100. Cytuj
giberes Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 3 godziny temu, jmx62 napisał: czołg-prawie na 100% był to T-43, nierzadko "Rudy102" Mógłbyś rozwinąć, chętnie poznam ten typ 1 Cytuj
Rafał B Napisano 19 Maja 2023 Napisano 19 Maja 2023 T-43 był prototypem ale wątpię, by załoga "Rudego" o nim w ogóle słyszała. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.