Trzy minuty? Zależy czy wiesz gdzie co leży;) Nie jesteś pierwszym, który afrykańskiego Spitfire zbudował. Wystarczy przeszukać polskie fora. Jest jeden wątek, gdzie wszystko zostało b. dokładnie rozkminione. Gdybym trafił na Twój warsztat to bym Ci chętnie tamtą dyskusję wyszukał i podlinkował. Teraz to po ptokach.
Linka między masztem, a sterem kierunku jest zbędna.
http://spitfiresite.com/2010/04/spitfire-masts-and-aerials.html/2
Problem taki, że takie masywnie zerwane płaty farby dobrze wyglądają na śmigle metalowym, a na drewnianym dość dziwnie. Pierwowzór Twojego modelu, tak jak zdecydowana większość dziewiątek miał śmigło głównie z drewna (impregnowanego i powlekanego żywicami różnego rodzaju) , poza wąską blachą okucia na krawędzi natarcia łopat.
https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1942/1942%20-%202476.html
Zdjęcie podwozia to jednak nadal późna dziewiątka. http://i61.photobucket.com/albums/h64/kermitfrog86/Spitfire%20mk%20IX/t05_zpszzovqmt6.jpg
Patrz na wlot do gaźnika i skrzydło typu "e" i późną geometrię goleni podwozia do kompletu.
Rysunek porównujący odchylenie osi od goleni. To jest i tak późna goleń, z nożycowym stabilizatorem, ale chodzi tylko o kąt.