Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Moja żona jakoś toleruje moje sklejactwo. Ostatnio nawet bardziej toleruje - od ponad roku nie tknąłem bo nie ma kiedy. Dwójka małych dzieci (8 i 2.5 roku - młodsza córka strasznie ruchliwa), do tego schorowani teściowie, kredyt w CHF i inflacja wymuszające branie każdej fuchy (z pensji uczelnianej rodziny nie utrzymam).  Zobaczymy co będzie kiedy sytuacja nieco się unormuje i uda mi się choć raz w tygodniu na parę godzin zniknąć i coś podłubać. "Posiedział byś z dziećmi zamiast się bawić" wysoce prawdopodobne. Ale dopóki na takim gadaniu się kończy starcza odpowiedź "trzeba mieć jakiegoś świra żeby nie zwariować".

Napisano
W dniu 5.10.2022 o 21:57, Szupryt napisał:

Trochę w temacie a trochę nie. Kiedyś ciut interesowałem się historią filmu i wpadłem na pomysł, aby wyprodukować referacik pt. "Obraz modelarza w filmie". Już wstępny risercz wykazał, że lektura byłaby mocno przygnębiająca. Modelarstwem w filmach najczęściej zajmują się psychopaci, mordercy, zwykli wariaci, odrzutki społeczne albo - w najlepszym razie - kompletni samotnicy.  No i oczywiście mali chłopcy: tu już bez pejoratywnego wydźwięku. Jest parę pozytywnych przykładów, ale nie zmieniają obrazu całości. Nie ma zatem co się dziwić, że z takim piarem nasze hobby przegrywa na starcie z tańczeniem na lodzie, rzucaniem piłką do kosza albo szydełkowaniem.

Ja zawsze mam skojarzenie z filmem "Efekt motyla", tam modelarstwo potraktowano wyjątkowo brutalnie sprowadzając do permanentnego zajęcia dla opóźnionego chłopca z pokładami agresji, ofiary dramatycznego o incydentu sprzed lat... Z takim wizerunkiem wyjątkowo ciężko walczyć.

Pozdr

ww

 

  • Like 1
  • 2 weeks later...
Napisano

Kilka zdań na temat stereotypów vintydżowców. Modelarze vintydżowi często sa kojarzeni z bylejakim sklejaniem modeli i twierdzeniem, że tak się robi bo (niby) tak się robiło,  nie stosują dodatków fototrawionych, żywicznych o druku 3D nie wspominając ukrywając w ten sposób swój brak umiejętności twierdząc, że kiedyś tego nie stosowano.  Cóż na te stereotypy zasłużyli sobie niestety ale sami modelarze gdyż zamiast rozwijać tą kategorię wolą trzymać się swoich nieżyciowych zasad i narażać się na pośmiewisko. Smutne ale bardzo prawdziwe.

  • Confused 1
  • 4 weeks later...
Napisano

Przepraszam, ale artykuł akurat nie powiela stereotypów. Raczej zachęca do hobby i walczy z nimi. Kilka zdań wyciętych z kontekstu zostało zacytowanych. 

Co do profesjonalizmu, ten sam problem z innym hobby, zajęciem fotografią. Profesjonalizm nie zawsze idzie z zacięciem, jakością. A czasem hobby staje się pracą.

W życiu spotykałem się z określeniem "sklejanie zabawek", a czasem spotkało się innego hobbiste. 

Napisano

Ja pewne zjawiska tłumaczę sobie zwykłą statystyką. Otóż na 1000 ludzi można przyjąć, że 990 jest całkowicie normalnych, 9 ma lekkie zwichrowania charakteru a jeden jest kompletnym idiotą.  No i teraz jak się trafi na idiotę to wszystkiego można się spodziewać. Osobiście nigdy nie spotkałem się z negatywnym odbiorem mojego hobby. Chyba jestem szczęściarzem bo nie trafiam na takich ludzi. A to że nasze hobby jest niezauważalne to problem w tym że jest mało widowiskowe i medialne. Bo weźmy na przykład naszych piłkarzy. Jak oni pięknie medialnie sprawdzają się ..... w reklamach. Chociaż przyznaję, że na boisku też ostatnio sobie radzą. Nie mamy z nimi szans. 

 

Napisano
21 godzin temu, Endrju napisał:

 Otóż na 1000 ludzi można przyjąć, że 990 jest całkowicie normalnych, [...] a jeden jest kompletnym idiotą.  

 

Widzę z Kolegi to jednak optymista :D 

Napisano

A ja myślę , ze problemach w różnego rodzaju pasjach jest zachowanie pewnych proporcji. Hobby to sposób na spędzanie wolnego czasu . Czyli czasu który mniej lub więcej pozostaje nam po poświeceniu czasu na rodzinę , pracę. jest to zajęcie , które nie przynosi zysku . Jeżeli przynosi to jest już zarobkowanie. Jeżeli jest to słabe zarobkowanie  , należy zmienić je na lepsze .

I wszelkie  odchylenia od tego stanu budzą niestety negatywny stosunek. W domu nie ma pieniędzy na lekarza , dzieci  etc , ale dumny modelarz niesie kolejny nowo zakupiony model by spoczął na pawlaczu wokół setki innych niesklejonych  to trudno oczekiwać by zmęczona druga połowa wykazywała entuzjazm kolejnym zakupem.  Z dzieckiem nie ma kto wyjść na piłkę , pograć , odrobić lekcje , ale tatko do 3 w nocy lepi kolejny model  i przeżywa katusze bo mu część w dywanie zniknęła. Dzieci płaczą a tu kolejne posty trzeba wbijać , bo dyskusja o życiu i smierci, znaczy czy blacha w 1/72 jest dobrze odwzorowana. 

  • Like 4
Napisano
40 minut temu, merlin_70 napisał:

A ja myślę , ze problemach w różnego rodzaju pasjach jest zachowanie pewnych proporcji.

Zachowanie proporcji jest kluczowe. Trzeba umieć znaleźć czas na rodzinę, dom i na hobby. Jeśli ktoś nie umie tych relacji zachować to nic dziwnego, że będzie to kreowało sprzeciw lub jakieś kontrreakcje rodziny lub żony.

 

43 minuty temu, merlin_70 napisał:

I wszelkie  odchylenia od tego stanu budzą niestety negatywny stosunek.

To nie do końca tak działa. Weźmy entuzjastów dwóch kółek. Potrafią jednorazowo wydać na rower ciężkie pieniądze i jeszcze go zmieniają co 3 lata. To samo jest z entuzjastami innych pojazdów. A ile ludzie wydają na papierosy. Niektórzy wydają naprawdę dużo. Czy to się wpisuje w te odchylenia? Wiem że modelarze też są palaczami nie zmienia to faktu, że palenie jest bezsensownym wydawaniem pieniędzy na papierosy a później na lekarzy, które jest powszechnie akceptowane przez społeczeństwo. O innych akceptowanych społecznie sposobach wydawania pieniędzy nie będę już wspominał.

Napisano
Godzinę temu, Klapouch napisał:

Widzę z Kolegi to jednak optymista :D 

Te liczby nie odzwierciedlają w żaden sposób mojego podejścia do tematu a miały tylko zilustrować zjawisko ale fakt że u mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna a w przeciwieństwie do pesymistów, którzy mówią "Jest już tak źle że gorzej być nie może" ja zawsze mówię "Może być, może".

Napisano
5 godzin temu, Endrju napisał:

...ciężkie pieniądze i jeszcze go zmieniają co 3 lata. 

Znajoma mojego Szefa sztabu (czytaj żony) co dwa lata wymienia płytki w łazience i szafki w kuchni!!!! 

To jest dopiero odchyłka od normy.

To że kogoś stać na powiedzmy 1000PLNów w miesiącu na modele to już jego zmartwienie(kiedy to później skleić) ale czy to jest odchyłka od normy? Nie powiedziałbym.

  • Haha 1
Napisano
1 godzinę temu, jmx62 napisał:

 

To że kogoś stać na powiedzmy 1000PLNów w miesiącu na modele to już jego zmartwienie(kiedy to później skleić) ale czy to jest odchyłka od normy? Nie powiedziałbym.

Po co zaraz sklejać ? Są tacy, którzy kupują , bo zbierają modele niesklejone. Filateliści, Ci kupują znaczki i nie naklejają ich na listy ... To jest normalne 🙄

  • Like 1
Napisano
W dniu 28.11.2022 o 20:44, kopernik napisał:

 Filateliści, Ci kupują znaczki i nie naklejają ich na listy ... To jest normalne 🙄

Birofilistyka!!!!!!!!!!! To jest hobby🤣 Kupują i co? Odkładają do barku?

Napisano

Tylko co mnie obchodzą stereotypy, co mnie obchodzi, co inni myślą o modelarstwiei?

To jest moje hobby, daje mi fun i doskonale mnie relaksuje. 

 

 

W dniu 6.10.2022 o 00:14, greatgonzo napisał:

Osobiście nigdy nie zetknąłem się z pejoratywnym odbiorem modelarstwa, ani jako dziecko, ani jako dorosły. A wręcz przeciwnie, owszem.

 

Modelarstwo wśród moich rozmówców budzi na ogół zainteresowanie, mimo, że ma to dla mnie znaczenie mocno drugorzędne. 

 

  • Like 5
Napisano
W dniu 29.11.2022 o 20:45, jmx62 napisał:

Birofilistyka!!!!!!!!!!! To jest hobby🤣 Kupują i co? Odkładają do barku?

Birofilistyka to ente moje hobby. Próbka zbiorów z byłej mojej kuchni ( stały jeszcze np. nalewaki na parapecie i była wystawa kapsli w opakowaniach po płytach CD). Ale to już było, jak kupię nowe mieszkanie na bank nie zabraknie tego akcentu. Do tego mam potężny zbiór etykiet piwnych ... Takie zboczenie, nie wymagające ślęczenia nad obiektem kolekcjonerskim, nowy eksponat do tego zbioru  kupuję jako die-cast. 

kuchnia szafki.jpg

kuchnia.jpg

kuchnia butelki.jpg

kuchnia ściana 1.jpg

kuchnia ściana (2).jpg

  • Like 5
  • Confused 1
  • 11 months later...
Napisano (edytowane)

no to sie zaczelo! 😂 wlasnie przeczytalem ten artykul o modelarstwie i musze powiedziec, ze trafili jk kula w plot. 😆 to prawda, ze stereotypy wciaz kraza wokol naszych hobby 🙄filatelisci i numizmatycy tez nie mają lepiej. czasami ludzie mysla, ze jak sie zajmujesz modelarstwem, to musisz byc jakis stary dziadek z okularami na nosie. ale to przeciez takie bzdury! 🤓 ja tez kiedys spotkalem sie z takim zdziwieniem, jak ludzie dowiadywali sie, ze moja zona moze byc modelarka. i to nie tylko jakaś stara pani, ale mloda i pelna energii! 😎 a co do modeli, to ludzie czesto ograniczaja to tylko do plastikowych samolotow, ale przeciez modelarstwo to o wiele wiecej! od pociagow, przez statki, po roboty i figurki. kazdy moze znalezc cos dla siebie. ☺️ i wiecie co jest najlepsze? to, ze w tym hobby spotykamy ludzi w roznych wiekach, od mlodych po starszych. i kazdy ma cos do powiedzenia i pokazania. to swietne, ze mozemy sie uczyć od siebie nawzajem, bez wzgledu na wiek czy plec. 🤝 modelarstwo to nie tylko zabawa, to tez wymiana doswiadczen i budowanie społecznosci. 👷‍♀️👨‍🔧 więc trzymajmy sie razem i dajmy swiatu pokazac, jak rozne i ciekawe moze byc nasze hobby! 🚀🚂🛳️🤖💪

 

😊

Edytowane przez peter766
  • Like 1
  • 1 year later...
Napisano

Dla podbudowania nastrojów polecam serial "For All Mankind" na Apple TV. Otóż główny bohater - pilot , astronauta i ogólnie kozak, Ed Baldwin w jednym z epizodów ewidentnie skleja model lotniskowca i prezentuje dość zaawansowany warsztat modelarski. Czyżby przełom?  :)

  • 1 month later...
Napisano
W dniu 20.12.2024 o 14:06, KP.Taurus napisał:

A w  drugim sezonie  (7 epizod) "House of Cards" Francis Underwood grany przez Kevina Spacey buduje wielką dioramę z czasów wojny secesyjnej.

A w "King's speech" Jerzy VI robił model jakiegoś szmatopłata z I wojny

Napisano

Dokładnie to było tak, że przyszedł do fachowca od jąkania się i zauważył, że syn fachowca ma otwarty model (firma Frog?). Potem fachowiec każe mu zrobić ćwiczenie, a król nie chce. To fachowiec mówi mu - zrób, to będziesz mógł przykleić część - i to go skusiło.

 

Dla nas dobry wniosek - nawet król chciałby robić to co my robimy!

 

Pozdrawiam

 

Paweł

Napisano

- hobby dla starych ludzi

- hobby dla starych ludzi

- hobby dla starych ludzi

 

To glowne stereotypy z jakimi sie stykam.

 

A co do filmow, to w "Roninie" jest modelarz, w jakims sensacyjnym z Wesley Snipes'em tez.

 

Napisano
19 minut temu, kret69 napisał:

- hobby dla starych ludzi

To glowne stereotypy z jakimi sie stykam.

Pierwsze słyszę cóś takiego

Napisano
7 minut temu, India napisał:

To dlaczego tego nie zmieniasz? 

To pytanie do mnie?

Napisano

Hm. Piszesz o stereotypach wiekowych, to pewnie do Ciebie.

Można ciut podszkolić młodych, lub jak chłopaki, Włocławka- robić mniejsze i większe imprezy. Młodszych było zaskakująco wielu. I to jako uczestników, nie tylko oglądających.

A siedzieć i pisać o stereotypach najłatwiej...

Tyle. Bez odbioru..

  • Haha 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.