Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
21 godzin temu, BRAVO112 napisał:

tak, zwlaszcza jesli chodzi o Hurricane'a i Me-109....

niech sie konkuruja

To może skończyć się tylko z korzyścią dla modelarzy. No chyba że ze szkodą😩

Napisano
5 minut temu, BRAVO112 napisał:

chcialbym miec tylko kilka procent Twojego optymizmu....

Na szczęście wiekszość z nas ma zapasy modeli pozwalające przetrwać pewnie z 80 lat kryzysu modelarstwa, a potem... coś się wymyśli.

Nie lękajmy się!

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 2
Napisano
Godzinę temu, BRAVO112 napisał:

chcialbym miec tylko kilka procent Twojego optymizmu....

 

Na początku lat 90' modelarstwo było w poważnym kryzysie, a firmy były na krawędzi bankructwa. Nagle uruchomili się Chińczycy i okazało się, że jak jest asortyment to i są kupcy. Teraz są firmy które na tym nieźle zarabiają. Tak, w porównaniu do tamtych lat to ewidentnie renesans.

  • Like 1
Napisano (edytowane)

 Na początku lat 90tych to się uruchomili koreanczycy i hongkong. Inwazja modeli z wgłebnymi liniami : academy, która brała najlepsze bryły i robiła wgłębne linie. Hongkong, który przejął japonskie projekty i dał światu Dragona. Potem jeszcze do 2005 roku zloty wiek hasegawy, która co chwila wydawała w 72 i 48 modele o ktorych mozna bylo tylko pomarzyć wcześniej: spity krotkie i długie, Macchi, Bf 109, FW 190, Typhoon, Lighting i całe stado japonskich myśliwców i bombowców. Piekne pudełka z ilustracjami Koike Shigeo :) Chinczycy to dopiero początki ok 2005 a na ostro po 2010. 

Edytowane przez Qz9
  • Like 2
Napisano

A co tak naprawdę stało się z Hasegawą? Za mojego młodu modelarskiego to sama nazwa (Hasegawa) elektryzowała na samą myśl 😁, a teraz? Nie mówię, że to są szroty, wręcz przeciwnie, to w dużej mierze nadal świetne modele, teraz za niewygórowaną kwotę, ale już nawet sobie nie przypominam kiedy Hasegawa wypuściła jakieś naprawdę nowe wypraski. 

Napisano

Nie wypuszczają nowych, bo (podobnie jak Fujimi), stracili większość projektantów modeli i form. Nie wiem dlaczego, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Można przypuszczać, że aby dotrzymać kroku firmom chińskim, cięli koszty.

Napisano (edytowane)

Hasegawa poniosła przy tsunami w 2012 roku duże straty, z tego co pamiętam to część form została uszkodzona/ zniszczona i z tego się już nie podnieśli.

Edytowane przez Qz9
  • Like 2
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, arhtus napisał:

Szkoda trochę takich firm jak Hasegawa, Accurate Miniatures, czy WnW 😞

ale akurat każda padła/ma problemy z innych powodów 😉 

 

Edytowane przez Qz9
  • Like 1
Napisano
W dniu 24.02.2024 o 14:08, letalin napisał:

Tak. W tym roku mają być dwa zupełnie nowe 1/72. Zapowiadany od paru miesięcy P-51D i coś jeszcze.  

Edek wypuści i P-51D (na początek wersja bez płetwy ustateczniającej), i P-51B.

  • Like 1
Napisano
11 godzin temu, Jostein napisał:

Edek wypuści i P-51D (na początek wersja bez płetwy ustateczniającej)

I bardzo dobrze, przytłaczająca większość jest w wersji z płetwą. A może Arma zrobi i taką i taką ?🙄

  • Like 1
Napisano
2 godziny temu, JJ62 napisał:

I bardzo dobrze, przytłaczająca większość jest w wersji z płetwą. A może Arma zrobi i taką i taką ?🙄

W P-51B/C z AH jest dobry patent na wersję z płetwą i bez. W P-51D na pewno będzie tak samo. 

  • Like 1
Napisano
5 godzin temu, JJ62 napisał:

I bardzo dobrze, przytłaczająca większość jest w wersji z płetwą. A może Arma zrobi i taką i taką ?🙄

Poza stareńkim Hellerem żaden model nie reprezentował wariantu bez płetwy. W modelu Tamiyi było zawarte malowanie do takiej maszyny, ale płetwę trzeba by było odciąć i samodzielnie wykonać przejście kadłub-statecznik.
Dlatego pomysł Eduarda to strzał w 10.

Napisano (edytowane)

Tym razem front wschodni, albo raczej pólnocny. Najlepszy dla mnie to ten z boxartu. Trop z bialymi plamami zimowego kamuflazu jaki dostał w drugiej polowie października 1941. Reszta też oczobitna, ale przy sowieckich jest dość duże pole do interpretacji. Dużo by pisać... Mk.IIC jest niestety bez wsparcia żadnym zdjęciem. Po prostu nie ma zdjęć sowieckich C z jednostki bojowej, takiego mogącego być podstawą do opracowania kalkomanii.  Bokorysy na stronie AH.

big_70045-net.jpg

Edytowane przez letalin
Napisano
2 godziny temu, letalin napisał:

Tym razem front wschodni, albo raczej pólnocny. Najlepszy dla mnie to ten z boxartu. Trop z bialymi plamami zimowego kamuflazu jaki dostał w drugiej polowie października 1941. Reszta też oczobitna, ale przy sowieckich jest dość duże pole do interpretacji. Dużo by pisać... Mk.IIC jest niestety bez wsparcia żadnym zdjęciem. Po prostu nie ma zdjęć sowieckich C z jednostki bojowej, takiego mogącego być podstawą do opracowania kalkomanii.  Bokorysy na stronie AH.

big_70045-net.jpg

To to jest to "coś jeszcze" o którym parę dni temu mówiłeś w kontekście dwóch nowości AH w 2024 w 1/72?

 

Napisano
43 minuty temu, arhtus napisał:

Ile jeszcze pudełek Hurikanów AH ma w planach? 

 

Greckie, egipskie, portugalskie, perskie, irlandzkie, amerykańskie, holenderskie, japonskie, belgijskie, włoskie, jeszcze raz francuskie, no i nasze polskie. A potem jeszcze raz i jeszcze. 

Napisano
23 minuty temu, DobreMzimu napisał:

To to jest to "coś jeszcze" o którym parę dni temu mówiłeś w kontekście dwóch nowości AH w 2024 w 1/72?

 

pisałem o dwóch zupełnie nowych formach, nie edycjach starych. Jeden to zapowiadany P-51D. Drugi jeszcze czeka na ujawnienie. Z tego co wiem mają więcej gotowych projektów, które muszą czekać na swoją kolej. Mi tam wystarczają Hurricane😁

  • Thanks 1
Napisano
W dniu 26.02.2024 o 14:22, arhtus napisał:

A co tak naprawdę stało się z Hasegawą? Za mojego młodu modelarskiego to sama nazwa (Hasegawa) elektryzowała na samą myśl 😁, a teraz? Nie mówię, że to są szroty, wręcz przeciwnie, to w dużej mierze nadal świetne modele, teraz za niewygórowaną kwotę, ale już nawet sobie nie przypominam kiedy Hasegawa wypuściła jakieś naprawdę nowe wypraski. 

 

W dniu 26.02.2024 o 14:33, JJ62 napisał:

Nie wypuszczają nowych, bo (podobnie jak Fujimi), stracili większość projektantów modeli i form. Nie wiem dlaczego, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Można przypuszczać, że aby dotrzymać kroku firmom chińskim, cięli koszty.


Japońskie marki coraz bardziej skupiają się na japońskim rynku, i na tematach z których nie wypychają ich Chińczycy i Europa. Fujimi klepie głównie japońskie okręty na bardzo dobrym poziomie i współczesne japońskie wojska lądowe w 1/72, Aoshima też skupia się na okrętach. Hasegawa chyba faktycznie radzi sobie najgorzej ze wszystkich, nie kojarzę żadnych zupełnie nowych opracowań po 2015 roku (DDH Izumo 1/700, F-35 1/72).

Coraz bardziej są to też firmy zabawkowe a nie modelarskie, tyczy się to też Tamijuni.

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.