Jump to content
pilex7

Farbki i ich rozcieńczanie

Recommended Posts

Acha czyli jakieś pół godzinki by wystarczyło dla pewnośći? A ja głupi czekałem 2 godziny he he he

Absolutnie zgadzając się z Tornado (sam też czasem przyśpieszam na maxa), to jednak nie zgadzam się z Tobą, że jesteś głupi.

Dłuższe odczekanie w żaden sposób farbie nie zaszkodzi. Przynajmniej masz pewność, że spodnia warstwa bedzie dobrze wyschnięta.

 

Dobrze że ty jesteś mądry...Widze że nie rozumiesz co to znaczy śmiać się z samego siebie.

 

P.S.

 

Naucz się poprawnie stawiać znaki interpunkcyjne bo polszczyzna u ciebie leży. I twój tekst można różnie zinterpretować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze że ty jesteś mądry...Widze że nie rozumiesz co to znaczy śmiać się z samego siebie.

To rzeczywiście napisałeś czysto po polskiemu, a poczucie humoru też masz bardzo duże.

Gdybym czasem kiedyś chciał Ci pomóc, przypomnij mi, że obiecałem tego nie robić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze że ty jesteś mądry...Widze że nie rozumiesz co to znaczy śmiać się z samego siebie.

To rzeczywiście napisałeś czysto po polskiemu, a poczucie humoru też masz bardzo duże.

Gdybym czasem kiedyś chciał Ci pomóc, przypomnij mi, że obiecałem tego nie robić.

 

Wiesz powyższy post mnie obraża. To że sam z siebie się zaśmiałem to nie usprawiedliwia ciebie abyś mnie obrażał od "głupich". Nie masz takiego prawa bo mnie nie znasz. Do tego jeszcze dodam ten cytat twojej wypowiedzi "Gdybym czasem kiedyś chciał Ci pomóc, przypomnij mi, że obiecałem tego nie robić". No ludzie... Najpierw mnie obrażasz a potem to piszesz. Gdzie tu logika? Chore... To jest dla mnie obrażające. Zgłaszam sprawe do moderatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego możesz wskazać gdzie Marak Cię obraził? Chyba masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, mistrzu polszczyzny.

 

to jednak nie zgadzam się z Tobą, że jesteś głupi.

Dłuższe odczekanie w żaden sposób farbie nie zaszkodzi. Przynajmniej masz pewność, że spodnia warstwa bedzie dobrze wyschnięta.

...to Ty obrażasz innych. Nawet nie raczyłeś podziękować za odpowiedzi tylko stroisz focha. Dzięki takim jak Ty ludzie nie chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Możesz zgłosić mój post do moderatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś z Was malował pędzlem przy użyciu farb serii Vallejo Air?

Wiem że są one dedykowane pod aerograf i z tego tytułu rozcieńczone. Zastanawiam się więc czy nie dało by się malować nimi pędzlem bez potrzeby rozcieńczania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy ktoś z Was malował pędzlem przy użyciu farb serii Vallejo Air?

Wiem że są one dedykowane pod aerograf i z tego tytułu rozcieńczone. Zastanawiam się więc czy nie dało by się malować nimi pędzlem bez potrzeby rozcieńczania.

Raczej niektórzy robią odwrotnie. Natomiast ja mam tylko takie doświadczenie. Malowałem aero na białym modelu, czerwone i niebieskie paski. Niestety, sporo farby zeszło razem z taśmą maskującą. Podmalowałem to pędzlem i model wygląda jakby go muchy upstrzyły. Niebieska farba nałożona pędzlem zrobiła się granatowa, a na czerwonej mam wiśniowe plamy. Więc gdy będziesz malował pędzlem efekt będzie raczej nieprzewidywalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy ktoś z Was malował pędzlem przy użyciu farb serii Vallejo Air?

Wiem że są one dedykowane pod aerograf i z tego tytułu rozcieńczone. Zastanawiam się więc czy nie dało by się malować nimi pędzlem bez potrzeby rozcieńczania.

 

Jak najbardziej się da, ale jest to nieekonomiczne. Różnią się od zwykłych Vallejo jedynie stopniem rozcieńczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolego możesz wskazać gdzie Marak Cię obraził? Chyba masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, mistrzu polszczyzny.

 

to jednak nie zgadzam się z Tobą, że jesteś głupi.

Dłuższe odczekanie w żaden sposób farbie nie zaszkodzi. Przynajmniej masz pewność, że spodnia warstwa bedzie dobrze wyschnięta.

...to Ty obrażasz innych. Nawet nie raczyłeś podziękować za odpowiedzi tylko stroisz focha. Dzięki takim jak Ty ludzie nie chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Możesz zgłosić mój post do moderatora.

 

Człowieku, jak byś dostał taki tekst "...to jednak nie zgadzam się z Tobą, że jesteś głupi." to jak byś go zinterpretował?? Uważasz że to jest poprawna polszczyzna? No mam się kużwa teraz domyślać o co chodzi autorowi? Bo to co napisał różnie można rozumieć. Napisałem w poscie wyrażnie żeby poprawnie stawiał znaki interpunkcyjne bo jak nie rozumiem o co mu chodzi. Owszem zareagowałem stanowczo i ostro ale jakie pytanie taka odpowiedz.

 

P.S.

 

Nie bój się moderatora. On nie gryzie. To ma być żart.

Share this post


Link to post
Share on other sites
....Człowieku, jak byś dostał taki tekst "...to jednak nie zgadzam się z Tobą, że jesteś głupi." to jak byś go zinterpretował?? Uważasz że to jest poprawna polszczyzna? No mam się kużwa teraz domyślać o co chodzi autorowi? Bo to co napisał różnie można rozumieć. Napisałem w poscie wyrażnie żeby poprawnie stawiał znaki interpunkcyjne bo jak nie rozumiem o co mu chodzi. Owszem zareagowałem stanowczo i ostro ale jakie pytanie taka odpowiedz....

Zastanawiałem się, czy Ci odpowiedzieć. Jednak chyba muszę.

Napisałeś (humorystycznie), że jesteś głupi. Ja odpisałem, że się z tym nie zgadzam. To chyba jest jednoznaczne, iż uważam, że mądrze postąpiłeś dłużej susząc lakier. (Najczęstszy błąd modelarzy to pośpiech).

Następnie napisałeś, że źle stawiam znaki. Nie jestem mistrzem ortografii, ale zawodowo od 20 lat zajmuję się składem i łamaniem różnych gazet i gazetek. Moją wypowiedź pokazałem zawodowej korektorce z redakcji. Stwierdziła, że jest to skrót myślowy, ale napisany jak najbardziej poprawnie.

Do tego przysłałeś mi dość ostrą (żeby nie napisać dosadniej) wypowiedź na PW.

W zakończeniu mogę napisać tylko tyle. To Forum jest dla wszystkich, ale nie wszyscy muszą sobie pomagać. W "panelu użytkownika" ustawiłem by program nie pokazywał mi Twoich postów i myślę, że nie będziemy sobie więcej wchodzić w drogę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Człowieku, jak byś dostał taki tekst "...to jednak nie zgadzam się z Tobą, że jesteś głupi." to jak byś go zinterpretował?? Uważasz że to jest poprawna polszczyzna? No mam się kużwa teraz domyślać o co chodzi autorowi? Bo to co napisał różnie można rozumieć. Napisałem w poscie wyrażnie żeby poprawnie stawiał znaki interpunkcyjne bo jak nie rozumiem o co mu chodzi. Owszem zareagowałem stanowczo i ostro ale jakie pytanie taka odpowiedz.

 

P.S.

 

Nie bój się moderatora. On nie gryzie. To ma być żart.

...nadal twierdzę że masz problem. Szkoda czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze. Teraz jak Marak się odezwał to przyznaje się do błędu. Szkoda tylko że to zrobił troche za póżno obeszłoby się bez kłótni. Trzeba było od razu napisać. Przepraszam kolege Maraka i innych. Mam nadzieje że mi wybaczycie. Czy mam problem? Niewiem... Może...W obecnych czasach wszystkim nerwy puszczają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdą farbę warto rocieńczyć. Kilka niemal transparentnych warstw rzadką farbą da o niebo lepszy efekt, niż jedna gruba skorupa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie o farby Italeri. Czy ktoś je używa i jak się nimi maluje. Czym najlepiej rozcieńczać itd ...... ??

 

Generalnie od jakiegoś czasu przymierzam się do powrotu do modelarstwa (powoli wszystko zbieram), a jak ostatnim razem się w to bawiłem to używałem emalii Humbrola, lecz przez wzgląd na to, że mam w domu na stanie trzy letnie dziecko + żona, to chciałbym im zaoszczędzić wąchania "smrodków" emalii.

 

A czemu pytam właśnie o Italeri, a to tylko i wyłącznie przez wzgląd ekonomiczny, bo za 8zł mamy 20ml farby, gdzie np. Vallejo są po 17ml i są droższe.

 

Tylko mam prośbę o konkretne odpowiedzi, a nie w stylu "bierz Vallejo i tyle".

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja maluje farbami italki i ogólnie nie narzekam. Rozcienczam je wódka, albo wodą Zaletą jest ich ilośc w tubce i dozownik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam problem z rozcienczaniem z surfarcerem 1200.

Rozcieńczę trochę, to robi się jeszcze pajęczyna, rozcieńczę trochę więcej to psika już taką strasznie transparętną.

W ogóle mi się coś tym podkładem źle maluje.

Zna ktoś jakieś "złote" proporcje, czy to może wina ciśnienia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się robi pajęczyna to oznacza, że wysycha na wylocie dyszy. Musiałbyś da mu jakiś opóźniacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej używać jako podkład np. chaos Black?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam problem z rozcienczaniem z surfarcerem 1200.

Rozcieńczę trochę, to robi się jeszcze pajęczyna, rozcieńczę trochę więcej to psika już taką strasznie transparętną.

W ogóle mi się coś tym podkładem źle maluje.

Zna ktoś jakieś "złote" proporcje, czy to może wina ciśnienia?

 

Zrób proporcję min 1:3 na korzyść rozcieńczalnika, ciśnienie 1-1,2 bar i kładź kilka warstw. Będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To naprawdę dobry podkład posluchaj powyższej rady i nie rezygnuj.

Warstwy prawie transparentne to dobry kierunek. :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę odkurzę temat.

Mianowicie:

Maluję model humbrolami emalią. Jeśli robię to pędzlem to też dobrze by było je rozcieńczać czy stosuje się to głównie przy wykorzystaniu aerografu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też roźcieńczasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też roźcieńczasz.
To też zależy od koloru i rodzaju pigmentu czy barwnika, bo niektóre humbrole gdy są nowe nadają się akurat pod pędzel bez rozcieńczania (np. wszystkie metalcote i metallic). Choć w miarę używania i częstego otwierania puszki odparowują i trzeba je rozcieńczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Mam problem z lakierem matowym Vallejo 70.520. Lakierowałem model aero-rozcieńczyłem go wodą ale po wyschnięciu model wygląda jakby był cały "zakurzony". Jakby osiadł na nim jakiś mleczny pył...

Czym to może być spowodowane? Za słabym rozcieńczeniem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!

Mam problem z lakierem matowym Vallejo 70.520. Lakierowałem model aero-rozcieńczyłem go wodą ale po wyschnięciu model wygląda jakby był cały "zakurzony". Jakby osiadł na nim jakiś mleczny pył...

Czym to może być spowodowane? Za słabym rozcieńczeniem?

 

Prawdopodobnie kładłeś zbyt grubą warstwę, lub za mało rozcieńczyłeś. Lepiej dać trochę więcej wody ale nie za dużo i lekko przyprószyć. Tak parę cienkich warstewek aż powierzchnia będzie matowa. Jak przesadzisz to się właśnie taki biały osad/pył zrobi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.