Nowa produkcja Humbroli podobno jest znowu prowadzona w Anglii, bo skargi na niską jakość były b.częste.
Do malowania pędzlem są to zupełnie dobre/wystarczające farby, o ile matowe odcienie. Zapach jest naturalny dla emalii i znośny, akurat najlepsze farby jakie znam cuchną dużo mocniej.
Tego zupełnie nie rozumiem. Wszystko zależy jak się je obsługuje, mam ze trzy różne srebrne Humbrola i nie były to jednorazówki. Zawsze można znaleźć jakieś wady. Np. akrylowe Pactry mają ich też całą masę, a ludzie to kupują, używają i dają radę. N.b. srebrny Pactry, to porażka totalna:)
Nic nie szkodzi spróbować akrylowych farbek, choćby tych wspomnianych przez kolegów, ale zachowaj spokój, spróbuj, sprawdź i sam się przekonasz, które są dla Ciebie wygodniejsze, dostępniejsze.
Natomiast jeśli po zabawie z Iskrą złożysz jeszcze z pięć innych modeli, to pewnie wtedy kupisz aerograf i przejdziesz na japońskie wynalazki z f-y Gunze, czego nigdy nie będziesz żałował.